Racjonalista - Strona głównaDo treści
co to jest Bóg?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
28-05-2024 21:05alsor (3283 punktów)co to jest Bóg?
Ocena 1 na 1
Załóżmy że mamy Boga bezpośrednio przed sobą - no i co?

Skąd mamy wiedzieć że to Bóg, a nie kolejny cwaniak który chce nas wyrolować po prostu... wiadomo o co chodzi...

i stąd moje prozaiczne pytanie: jak można rozpoznać Boga?

zapewne jest potężny, silny, dysponuje 'mocami', itd.

no i co z tego?

przecież dla prymitywnych nawet zapalniczka jest rzeczą boską - cudotwórczą!
i nawet nie wspominam o innych wynalazkach, których zasad działania lidzie (użytkownicy) przecież nie znają.

przeciętny człowiek nie ma bladego pojęcia o byle diodzie, a co dopiero o procesorach, komputerach i telefonach.
........

i w drugą stronę:

przychodzi Bóg i wali piorunami... no i cóż z tego?
Przecież władze - ci prominenci od dawna dysponują technologią tego typu:

sterowanie pogodą, powodowanie deszczu i inne.., było już w latach 70-ch chyba, czyli z 50 lat temu dość skutecznie opanowane, a co dopiero dzisiaj!

Bogiem dla robaków jest np. żaba, a dla ludzi... wystarczy bank i market + Donald, czy inny kaczor.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Wacław (1038 punktów)
>Załóżmy że mamy Boga bezpośrednio przed sobą - no i co?

No i pewnie nic.

Tak na marginesie, to po co jakiś bóg miałby przed kimkolwiek stawać? Jeśli jest taki w jakiego wierzy większość ludzkości, to wszystko zaplanował, wszystko z góry wie i nie musi przed się przed nikim objawiać. Nawet gdyby zechciał, po co miałby strzelać z palców piorunami? Co dałoby takiemu bóstwu pokazanie jakiemuś nędznemu robaczkowi że jest bogiem? Nic. Chyba że jednak coś źle zaplanował i musi od czasu do czasu improwizować. Wtedy słabe to bóstwo i najpewniej w sumie bóstwem nie jest.

Ja osobiście zapytał bym o kilka prozaicznych rzeczy:
- dlaczego paznokcie u palców stóp wrastają w skórę?
- dlaczego nadmiarowe zęby lubią się psuć lub wyłazić latami?
- dlaczego ludzie mogą latać w kosmos, a kremu na zakola nadal nie ma?
- wreszcie, dlaczego Karol z Wadowic lubił akurat kremówki?

Wiedza o sensie życia, o budowie wszechświata i takie tam inne, nie są mi potrzebne. Jak wszyscy, jestem marnym gwiezdnym pyłem. Chciałbym dany mi tu czas spędzić radośnie i w spokoju. Szczególnie ten krem na zakola by się przydał
29-05-2024 11:53 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6808 punktów)
>>Załóżmy że mamy Boga bezpośrednio przed sobą - no i co?
>po co jakiś bóg miałby przed kimkolwiek stawać? Jeśli jest taki w jakiego wierzy większość ludzkości, to wszystko zaplanował, wszystko z góry wie i nie musi przed się przed nikim objawiać.

Nie musi się objawiać ale może chce.
Podobno Bóg rozmawiał z Mojżeszem na górze Horeb twarzą w twarz, jak z przyjacielem.
Według zapisów biblijnych Jakub mocował się z Bogiem i doznał kontuzji biodra.

>Nawet gdyby zechciał, po co miałby strzelać z palców piorunami?

Na dworze Faraona zamieniał laski w węże i zsyłał plagi egipskie aby pokazać swoją moc [popisać się].

>Co dałoby takiemu bóstwu pokazanie jakiemuś nędznemu robaczkowi że jest bogiem?

Podobno Bóg jest łasy na uwielbienia i modlitwy dziękczynne.
29-05-2024 15:54 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>Ja osobiście zapytał bym o kilka prozaicznych rzeczy:
>- dlaczego paznokcie u palców stóp wrastają w skórę?
ciekawe jak sobie z nimi w raju radzili, w ogóle po co nam paznokcie u nóg (to chyba nasza "kość ogonowa")

>- dlaczego nadmiarowe zęby lubią się psuć lub wyłazić latami?
dlaczego żeby się psują?
a w raju się nie psuły

>- dlaczego ludzie mogą latać w kosmos, a kremu na zakola nadal nie ma?
dlaczego rosną włosy na zakolach?

>- wreszcie, dlaczego Karol z Wadowic lubił akurat kremówki?
to proste, matka go tym karmiła

>Wiedza o sensie życia, o budowie wszechświata i takie tam inne, nie są mi potrzebne.
?

>Jak wszyscy, jestem marnym gwiezdnym pyłem.
a..., to jednak wiesz wszystko

>Chciałbym dany mi tu czas spędzić radośnie i w spokoju. Szczególnie ten krem na zakola by się przydał
twoje JA to iluzja, przykro mi, ciebie niema.

fizyka jest boginią, matką wszystkich bogów... chemia jej pierworodną córką.. a biologia, duchem świętym, a matematyka ich językiem
św czwórca racjonalistów wg okraglego
panTeista (6808 punktów)
>dlaczego żeby się psują?
>a w raju się nie psuły

Zęby się psują z powodu zmiany pożywienia [spożywamy cukier, syrop glukozowo- fruktozowy, mąkę oczyszczoną].
29-05-2024 16:33 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>dlaczego żeby się psują?
>>a w raju się nie psuły
>Zęby się psują z powodu zmiany pożywienia [spożywamy cukier, syrop glukozowo- fruktozowy, mąkę oczyszczoną].
co jest dowodem że to nie jest świat dla nas
widac to nawet po naszych plemnikach, nie mają siły życ
ale patoelity wiedzą swoje, wbijają nam, że żyjemy w najlepszym ze światów

fizyka jest boginią, matką wszystkich bogów... chemia jej pierworodną córką.. a biologia, duchem świętym, a matematyka ich językiem
św czwórca racjonalistów wg okraglego
Wacław (1038 punktów)
>>Ja osobiście zapytał bym o kilka prozaicznych rzeczy:
>>- dlaczego paznokcie u palców stóp wrastają w skórę?
>ciekawe jak sobie z nimi w raju radzili, w ogóle po co nam paznokcie u nóg (to chyba nasza "kość ogonowa")

Dlatego pytał bym boga, kto ma wiedzieć lepiej niż on/ona/ono?

>>- dlaczego nadmiarowe zęby lubią się psuć lub wyłazić latami?
>dlaczego żeby się psują?
>a w raju się nie psuły

Eeee... pewnie psuły, ale opisy i relacje z raju mamy dość zdawkowe i z czasów gdy pewna para spaprała nam relacje z najwyższym, za co dostaliśmy długo obowiązujący zakaz wstępu do lokalu. Widać nasi protoplaści nie zdążyli się objeść słodkimi owocami, dzięki czemu nie nabawili się cukrzycy, problemów krążeniowych i bolących zębów

>>- dlaczego ludzie mogą latać w kosmos, a kremu na zakola nadal nie ma?
>dlaczego rosną włosy na zakolach?

No kiedy właśnie przestają rosnąć i zakola się formują. Ja ten stan uważam za zły, bo choć jako nastolatek nie przepadałem za owłosieniem głowy i ciąłem owo dość krótko, tak z wiekiem nabrałem upodobania do zacnej grzywy. Ale ja takowa ma wyglądać, gdy ubytki suną z prędkością światła w stronę szczytu czaszki. Gdzie nasz krem najwyższy? Gdzie nasz krem!?

>>- wreszcie, dlaczego Karol z Wadowic lubił akurat kremówki?
>to proste, matka go tym karmiła

Ale to takie niezdrowe... nie mogła wybrać kotletów schabowych? Względnie lodów pistacjowych? Może wtedy łatwiej byłoby mi się identyfikować z drugim największym Polakiem w dziejach i moja wiara byłaby... no w sumie tyle, może byłaby

>>Wiedza o sensie życia, o budowie wszechświata i takie tam inne, nie są mi potrzebne.
>?

No a co mi po tym, że naukowcy znajdą coś głębiej pod bozonami? Co mi po tym że być może uda się określić na ile przestrzeń sama w sobie jest nośnikiem energii, a na ile tzw. ciemna materia jest prawdziwa? Dalej będę mieć zakola!

>>Jak wszyscy, jestem marnym gwiezdnym pyłem.
>a..., to jednak wiesz wszystko

Nie, powtarzam tylko zasłyszane plotki. Jest kilka wersji tychże, ja akurat wybieram tą z gwiezdnym pyłem. Bo świetlisty gwiezdny pył brzmi szlachetnie i romantycznie. Brzmi dla mnie oczywiście.

>>Chciałbym dany mi tu czas spędzić radośnie i w spokoju. Szczególnie ten krem na zakola by się przydał
>twoje JA to iluzja, przykro mi, ciebie niema.

Moje bolesne spojrzenia w lustro na zakola przeczą temu stwierdzeniu. Chyba że przez JA rozumiesz dawnego mnie, nadal żyjącego w mojej głowie z piękną linią włosów w poprzek czoła. To tak, tamtego ja już nie ma, bo ma zakola. Gdzie nasz krem, najwyższy? Gdzie nasz krem!?
29-05-2024 17:09 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>Ja osobiście zapytał bym o kilka prozaicznych rzeczy:
>>>- dlaczego paznokcie u palców stóp wrastają w skórę?
>>ciekawe jak sobie z nimi w raju radzili, w ogóle po co nam paznokcie u nóg (to chyba nasza "kość ogonowa")
>Dlatego pytał bym boga, kto ma wiedzieć lepiej niż on/ona/ono?
dzisiaj nauka jest bogiem

>>>- dlaczego nadmiarowe zęby lubią się psuć lub wyłazić latami?
>>dlaczego żeby się psują?
>>a w raju się nie psuły
>Eeee... pewnie psuły, ale opisy i relacje z raju mamy dość zdawkowe
jest wiele zachowanych naszych szczęk sprzed np 200 000 lat z pełnym uzębieniem, nie było korozji

>>>- dlaczego ludzie mogą latać w kosmos, a kremu na zakola nadal nie ma?
>>dlaczego rosną włosy na zakolach?
>No kiedy właśnie przestają rosnąć i zakola się formują. Ja ten stan uważam za zły,
włosy z ciała zniknęły, uważam ten stan za korzystny

>jako nastolatek nie przepadałem za owłosieniem głowy i ciąłem owo dość krótko, tak z wiekiem nabrałem upodobania do zacnej grzywy. Ale ja takowa ma wyglądać, gdy ubytki suną z prędkością światła w stronę szczytu czaszki. Gdzie nasz krem najwyższy? Gdzie nasz krem!?
w raju nie mieli lustra, co to było za szczęście

>>>- wreszcie, dlaczego Karol z Wadowic lubił akurat kremówki?
>>to proste, matka go tym karmiła
>Ale to takie niezdrowe...
pochodził z bogatej rodziny?

>>>Wiedza o sensie życia, o budowie wszechświata i takie tam inne, nie są mi potrzebne.
>>?
>No a co mi po tym, że naukowcy znajdą coś głębiej pod bozonami? Co mi po tym że być może uda się określić na ile przestrzeń sama w sobie jest nośnikiem energii, a na ile tzw. ciemna materia jest prawdziwa? Dalej będę mieć zakola!

na mojego ojca wołali Kojak (wtedy był popularny film kryminalny USA)

>>>Jak wszyscy, jestem marnym gwiezdnym pyłem.
>>a..., to jednak wiesz wszystko
>Nie, powtarzam tylko zasłyszane plotki. Jest kilka wersji tychże, ja akurat wybieram tą z gwiezdnym pyłem.
jesteś dzieckiem gwiazd, to pewne

>>>Chciałbym dany mi tu czas spędzić radośnie i w spokoju. Szczególnie ten krem na zakola by się przydał
>>twoje JA to iluzja, przykro mi, ciebie niema.
>Moje bolesne spojrzenia w lustro na zakola przeczą temu stwierdzeniu.
zbij lustro

>Chyba że przez JA rozumiesz dawnego mnie, nadal żyjącego w mojej głowie z piękną linią włosów w poprzek czoła. To tak, tamtego ja już nie ma, bo ma zakola. Gdzie nasz krem, najwyższy? Gdzie nasz krem!?
ojciec mówił że potrzeba łajno kurze zmieszać z miodem i o świcie wcierać w zakola, uważając by nie zetkneła się np z nosem, bo tam wyrośnie obfita kępa włosów

fizyka jest boginią, matką wszystkich bogów... chemia jej pierworodną córką.. a biologia, duchem świętym, a matematyka ich językiem
św czwórca racjonalistów wg okraglego
Wacław (1038 punktów)
>>>>Ja osobiście zapytał bym o kilka prozaicznych rzeczy:
>>>>- dlaczego paznokcie u palców stóp wrastają w skórę?
>>>ciekawe jak sobie z nimi w raju radzili, w ogóle po co nam paznokcie u nóg (to chyba nasza "kość ogonowa")
>>Dlatego pytał bym boga, kto ma wiedzieć lepiej niż on/ona/ono?
>dzisiaj nauka jest bogiem

Eee, teza trochę na wyrost skoro większość ludzkości nic z tej nauki nie wie, w najlepszym wypadku nie pamięta z edukacji.

>>>>- dlaczego nadmiarowe zęby lubią się psuć lub wyłazić latami?
>>>dlaczego żeby się psują?
>>>a w raju się nie psuły
>>Eeee... pewnie psuły, ale opisy i relacje z raju mamy dość zdawkowe
>jest wiele zachowanych naszych szczęk sprzed np 200 000 lat z pełnym uzębieniem, nie było korozji
Nie było też wystarczająco długiego życia by korozja ruszała na potęgę. Spójrz na współczesne ssaki naczelne: cukru nie jedzą, a co pożyją nieco dłużej niż przewiduje program, to sypie im się zdrowie jak nam. W tym też zęby. Słabe projektowanie, najwyższy się spieszył lub planowo się sypiemy by sprawnie robić miejsce kolejnym pokoleniom.

>>>>- dlaczego ludzie mogą latać w kosmos, a kremu na zakola nadal nie ma?
>>>dlaczego rosną włosy na zakolach?
>>No kiedy właśnie przestają rosnąć i zakola się formują. Ja ten stan uważam za zły,
>włosy z ciała zniknęły, uważam ten stan za korzystny

Co kto lubi. Wiesz, mam w życiu kogoś kto owłosienie lubi. Gusta i guściki.

>>jako nastolatek nie przepadałem za owłosieniem głowy i ciąłem owo dość krótko, tak z wiekiem nabrałem upodobania do zacnej grzywy. Ale ja takowa ma wyglądać, gdy ubytki suną z prędkością światła w stronę szczytu czaszki. Gdzie nasz krem najwyższy? Gdzie nasz krem!?
>w raju nie mieli lustra, co to było za szczęście

Prawda, no i może być że Adam miał katastrofalne zakola, lub regularną naturalną tonsurę i jakoś z tym żył. Może Ewa buchnęła święte japko żeby zdobyć wiedze jak ukręcić krem dla Adama?

>>>>- wreszcie, dlaczego Karol z Wadowic lubił akurat kremówki?
>>>to proste, matka go tym karmiła
>>Ale to takie niezdrowe...
>pochodził z bogatej rodziny?

Komunista i wszystko jasne!

>>>>Wiedza o sensie życia, o budowie wszechświata i takie tam inne, nie są mi potrzebne.
>>>?
>>No a co mi po tym, że naukowcy znajdą coś głębiej pod bozonami? Co mi po tym że być może uda się określić na ile przestrzeń sama w sobie jest nośnikiem energii, a na ile tzw. ciemna materia jest prawdziwa? Dalej będę mieć zakola!
>
>na mojego ojca wołali Kojak (wtedy był popularny film kryminalny USA)

Ja uwielbiałem Andre Agassiego. Kojak był zbyt korpulentny, wolałem identyfikować się ze smukłym atletą

>>>>Jak wszyscy, jestem marnym gwiezdnym pyłem.
>>>a..., to jednak wiesz wszystko
>>Nie, powtarzam tylko zasłyszane plotki. Jest kilka wersji tychże, ja akurat wybieram tą z gwiezdnym pyłem.
>jesteś dzieckiem gwiazd, to pewne

Tylko pewne dzieci mają grzywy jak lew w kwiecie wieku, a inne jak kot wyciągnięty z płonącego domu.

>>>>Chciałbym dany mi tu czas spędzić radośnie i w spokoju. Szczególnie ten krem na zakola by się przydał
>>>twoje JA to iluzja, przykro mi, ciebie niema.
>>Moje bolesne spojrzenia w lustro na zakola przeczą temu stwierdzeniu.
>zbij lustro

Ponoć 7 lat nieszczęść. Przesądny nie jestem, ale szkoda pieniędzy bo żona strzeli szmatą w głowę i trzeba będzie na własnych plecach przytargać nowe. No i jestem skazany na widok dwóch zatok wielkości tej meksykańskiej

>>Chyba że przez JA rozumiesz dawnego mnie, nadal żyjącego w mojej głowie z piękną linią włosów w poprzek czoła. To tak, tamtego ja już nie ma, bo ma zakola. Gdzie nasz krem, najwyższy? Gdzie nasz krem!?
>ojciec mówił że potrzeba łajno kurze zmieszać z miodem i o świcie wcierać w zakola, uważając by nie zetkneła się np z nosem, bo tam wyrośnie obfita kępa włosów
29-05-2024 18:21 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>>> po co nam paznokcie u nóg (to chyba nasza "kość ogonowa")
>>>Dlatego pytał bym boga, kto ma wiedzieć lepiej niż on/ona/ono?
>>dzisiaj nauka jest bogiem
>Eee, teza trochę na wyrost skoro większość ludzkości nic z tej nauki nie wie,
nasi władcy nie pieprzyli się, wybijali zeby jak ktoś nie wierzył i np jadł mięso w piątek

>>>>>- dlaczego nadmiarowe zęby lubią się psuć lub wyłazić latami?
>>>>dlaczego żeby się psują?
>>>>a w raju się nie psuły
>>>Eeee... pewnie psuły, ale opisy i relacje z raju mamy dość zdawkowe
>>jest wiele zachowanych naszych szczęk sprzed np 200 000 lat z pełnym uzębieniem, nie było korozji
>Nie było też wystarczająco długiego życia by korozja ruszała na potęgę.
zyli dłużej niż my w np 19 wieku

>>>>>- dlaczego ludzie mogą latać w kosmos, a kremu na zakola nadal nie ma?
>>włosy z ciała zniknęły, uważam ten stan za korzystny
>Co kto lubi. Wiesz, mam w życiu kogoś kto owłosienie lubi. Gusta i guściki.
jesteś podatny na wpływy "kogoś"

>>jesteś dzieckiem gwiazd, to pewne
>Tylko pewne dzieci mają grzywy jak lew w kwiecie wieku, a inne jak kot wyciągnięty z płonącego domu.
masz podstawy by zmienić naturę i .....
coś wymyśleć i stac się miliarderem

>>>>twoje JA to iluzja, przykro mi, ciebie niema.
>>>Moje bolesne spojrzenia w lustro na zakola przeczą temu stwierdzeniu.
>>zbij lustro
>Ponoć 7 lat nieszczęść. Przesądny nie jestem, ale szkoda pieniędzy bo żona strzeli szmatą w głowę
żona powinna cie przytulić i problem zniknie
przecież zwierzęta nie mają problemu z wyglądem

>No i jestem skazany na widok dwóch zatok wielkości tej meksykańskiej
uczyń z tego atut, znak, młode będą lgneły
od razu żona polubi zakola

fizyka jest boginią, matką wszystkich bogów... chemia jej pierworodną córką.. a biologia, duchem świętym, a matematyka ich językiem
św czwórca racjonalistów wg okraglego
Wacław (1038 punktów)
>>>>> po co nam paznokcie u nóg (to chyba nasza "kość ogonowa")
>>>>Dlatego pytał bym boga, kto ma wiedzieć lepiej niż on/ona/ono?
>>>dzisiaj nauka jest bogiem
>>Eee, teza trochę na wyrost skoro większość ludzkości nic z tej nauki nie wie,
>nasi władcy nie pieprzyli się, wybijali zeby jak ktoś nie wierzył i np jadł mięso w piątek
Akurat większość władców około tysiąca lat po Jezusie ze Świebodzina religię traktowała jak narzędzie. Tak, wierzący chętnie robili co i jak trzeba, ale Ci na szczycie? Albo tworzyli zasady, albo je ignorowali egzekwując je stanowczo wśród mas.

>>>>>>- dlaczego nadmiarowe zęby lubią się psuć lub wyłazić latami?
>>>>>dlaczego żeby się psują?
>>>>>a w raju się nie psuły
>>>>Eeee... pewnie psuły, ale opisy i relacje z raju mamy dość zdawkowe
>>>jest wiele zachowanych naszych szczęk sprzed np 200 000 lat z pełnym uzębieniem, nie było korozji
>>Nie było też wystarczająco długiego życia by korozja ruszała na potęgę.
>zyli dłużej niż my w np 19 wieku
Zależy co jesz i jak zasilasz tym organizm. Jak jesteś chronicznie niedożywiony (XIX wiek nie należał do najlżejszych dla pospulstwa) to szybko umrzesz. Ot zaziębisz się, kaszlniesz i stękniesz i trzeba stawiać nagrobek. Ale sypanie się zdrowia naczelnych po przekroczeniu pewnego wieku jest faktem. Tak jak i u nas.

>>>>>>- dlaczego ludzie mogą latać w kosmos, a kremu na zakola nadal nie ma?
>>>włosy z ciała zniknęły, uważam ten stan za korzystny
>>Co kto lubi. Wiesz, mam w życiu kogoś kto owłosienie lubi. Gusta i guściki.
>jesteś podatny na wpływy "kogoś"
Moja żona to nie "ktoś". Mówi że jest światłem mego życia i że się z nią zgadzam

>>>jesteś dzieckiem gwiazd, to pewne
>>Tylko pewne dzieci mają grzywy jak lew w kwiecie wieku, a inne jak kot wyciągnięty z płonącego domu.
>masz podstawy by zmienić naturę i .....
>coś wymyśleć i stac się miliarderem
Z moimi zakolami? Nie chcę się narażać na śmieszność, pobieduję jak robol i może kiedyś ktoś chociaż powie że dożyłem starości. To już będzie jakiś tam mały sukces osobisty

>>>>>twoje JA to iluzja, przykro mi, ciebie niema.
>>>>Moje bolesne spojrzenia w lustro na zakola przeczą temu stwierdzeniu.
>>>zbij lustro
>>Ponoć 7 lat nieszczęść. Przesądny nie jestem, ale szkoda pieniędzy bo żona strzeli szmatą w głowę
>żona powinna cie przytulić i problem zniknie
>przecież zwierzęta nie mają problemu z wyglądem
Ale moja żona lubi swoje główne lustro w łazience. Bura należy się za ochlapanie, a celowy sabotaż? Fiu... panie, musiał bym się chyba zabarykadować w szopie z narzędziami

>>No i jestem skazany na widok dwóch zatok wielkości tej meksykańskiej
>uczyń z tego atut, znak, młode będą lgneły
>od razu żona polubi zakola
Żona mówi, że nie lubimy młodych
hebe (2 punktów)
Build Now GG że zdarzenia uznawane za cuda mogą być efektem działania zaawansowanej technologii lub zjawisk Naturalnych, które nie są jeszcze w pełni zrozumiałe przez naukę
endymion (638 punktów)
Ty pytasz bardziej "jaki dowód byłby najlepszy, że Bóg to Bóg?". Problem w tym, że w dowód też trzeba uwierzyć. To jest cała kwintesencja wiary w Boga.
Załóżmy, że przychodzi Bóg i pokazuje Ci cud - Ty mówisz, że to magiczna sztuczka i masz jakieś inne wytłumaczenie: że to iluzja, że on ma tam luźne rękawy, że to zbieg okoliczności, że da się to wyjaśnić naukowo etc.
Np. wskrzesiłby kogoś. I co Ty na to? Powiesz, że gościu tak na prawdę nie zmarł, tylko nie dawał znaków życia przez długi czas (medycyna zna takie przypadki), albo że lekarz wystawiający akt zgonu się pomylił (ludzie przecież też się mylą), albo celowo wystawił akt zgonu żywemu, albo jak już to będzie znana osoba, jak przypuśćmy Kennedy, to najłatwiej na to odpowiedzieć: to sobowtór, wyniki badań DNA są sfałszowane, a "uczniowie" ukradli ciało z grobu Z kolei z drugiej strony jak by nie wykazywać sceptycyzmu to każdy magik byłby uznawany za Boga.
Moim zdaniem Bóg wyszedłby do ludzi nie z cudami ale z mądrością i by w końcu odpowiedział na pytanie "panie, jak żyć?".
panTeista (6808 punktów)
>przecież dla prymitywnych nawet zapalniczka jest rzeczą boską - cudotwórczą!

W latach 80 XX w. na szybach pojawiały się wizerunki Matki Boskiej. Parafianie odczytywali to jako cudowne ukazanie się i składali kwiaty oraz zapalali znicze.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Załóżmy że mamy Boga bezpośrednio przed sobą - no i co?
>Skąd mamy wiedzieć że to Bóg
No chyba tak samo jak z - np. - starym kaloszem: musi pasować do definicji.

Bo i niby czemu miałoby być inaczej?

cr
29-05-2024 15:58 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6808 punktów)
>musi pasować do definicji.

SJP PWN
bóg
1. Bóg «w religiach monoteistycznych: istota nadprzyrodzona, stworzyciel i pan wszechświata»
2. «w religiach politeistycznych: istota lub jej wyobrażenie będące przedmiotem kultu»
3. «człowiek lub przedmiot bezkrytycznie uwielbiany»
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>musi pasować do definicji.
>SJP PWN
>bóg
>1. Bóg «w religiach monoteistycznych: istota nadprzyrodzona
Nadprzyrodzoność.

cr
29-05-2024 17:20 
 Ocena 1 na 1
alsor (3283 punktów)
>>Załóżmy że mamy Boga bezpośrednio przed sobą - no i co?
>>Skąd mamy wiedzieć że to Bóg
>No chyba tak samo jak z - np. - starym kaloszem: musi pasować do definicji.
>Bo i niby czemu miałoby być inaczej?

Właśnie o to mi chodzi: co to jest Bóg, czyli należy podać definicję...

bo ja nie potrafię tego zrobić.

Był taki serial Gwiezdne Wrota,
no i tam się straszliwie męczyli, walczyli z Bogami rozmaitymi;
aż finalnie chyba wszystkich... pozabijali.

jeden z odcinków:
www.cda.pl/video/491151468
endymion (638 punktów)
Nie oglądałem tego nigdy. Ciekawe, aczkolwiek nie na tyle żeby mnie wciągnęło, natomiast mam kilka uwag:
- fisher nie jest nosicielem tylko "choruje bezobjawowo" LMAO (oczywiście żartuje, nie ma czegoś takiego jak chorowanie bezobjawowe)
- jak to fajnie, że są amerykanie, którzy uratują tę planetę (to jest dosłownie cytat z tego odcinka 11:11)
- dzieciak ma rację co do tego, że wiara wyznawców daje siłę kapłanom satanistów/masonów/żydów (niepotrzebne skreślić) i że ich obietnice to kłamstwa. Na tej planecie jednak selekcja naturalna doprowadza finalnie do upadku czcicieli władzy.
- jednak kiedy mówi o tym, że jedna grupa "bogów" poszła w rozwój religii a druga w rozwój nauki, może być mylące. Bo kiedy wiara działa i doświadczalnie da się to potwierdzić (jak np efekt placebo), to finalnie nauka uwzględnia wiarę i niewytłumaczalne zjawiska jako coś naukowego. Kiedy nauka stara się wyprzeć to czego nie potrafi wyjaśnić to nie ma szans z religią.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Właśnie o to mi chodzi: co to jest Bóg, czyli należy podać definicję...
Pono to obiekt z komórki Kowalskiego, znaczy trzeba szukać tej komórki.

cr
Duch Prawdy (14788 punktów)
>Załóżmy że mamy Boga bezpośrednio przed sobą - no i co?
Błędne założenie, Duch (Bóg) jest w nas.

DUCH

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
haish (2905 punktów)
>Załóżmy że mamy Boga bezpośrednio przed sobą - no i co?
>Skąd mamy wiedzieć że to Bóg, a nie kolejny cwaniak który chce nas wyrolować po prostu... wiadomo o
>co chodzi...
>i stąd moje prozaiczne pytanie: jak można rozpoznać Boga?

To proste JEDYNY BÓG to ten dzięki któremu gatunek ludzki jest sapiens(rozumny)
aby z noworodka wyrósł rozumny osobnik musi zaistnieć szereg czynników i okoliczności.
Przy założeniu że gatunek ludzki pochodzi od małp humanoidalnych -ponad 98% zgodności genowej, to jednak małpy dalej są małpami, a gatunek ludzki stworzył cywilizację i nadal ją rozwija.
Można powiedzieć w oparciu o ludzką percepcję, że była 'matka natura' i ewolucja gatunków, w jakimś momencie najbardziej odpowiednim 'bóg ojciec' wybrał gatunek ludzki i uczynił go rozumnym NA SWOJE PODOBIEŃSTWO(obrazem Boga są znaki pisma). Takowe podobieństwo nie występuje u żadnego innego znanego ludzkości gatunku żyjących stworzeń.
Ograniczona percepcja gatunku ludzkiego nie jest w stanie ogarnąć całej natury Boga Ojca(nadczłowieka), ale może zgłębiać tajemnice jego darów - ludzkiej mowy, i ludzkiego umysłu.

Według rabinów Elohim - odnosi się do materialnej natury rzeczy(Boga), zaś tetragram IHWH do jego(Boga) natury niematerialnej.
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
O "byle diodzie" uczą człowieków w podstawówce, a także o budowie komórek biologicznych i wielu innych sprawach, które zostają szybko zapomniane przez tych których to nie interesowało.
W tytule zapytałeś; "co to jest Bóg" ?
-co to jest ? odnosi się do materii nieożywionej bądź sił, ale nie do istoty myślącej, którą miałeś na myśli w dalszych słowach.
Pamiętasz film; "Bruce Wszechmogący" ? On też nie mógł uwierzyć, dopóki nie zobaczył 7 palców u swojej dłoni, czy da się to zrobić technologią ? chyba nie.
Dla robaków żaba jest drapieżnikiem a nie "Bogiem", choć są robaki atakujące żaby.
A zatem; "co to jest ?" Niepoznana siła którą nazywamy naturą.
-Gdy poznamy naturę tej siły sprawczej, cywilizacja ludzka wejdzie na wyższy poziom rozwoju. Zaczniemy panować nad rzeczywistością i już nie będzie chaosu i przypadku.
endymion (638 punktów)
>Pamiętasz film; "Bruce Wszechmogący" ? On też nie mógł uwierzyć, dopóki nie zobaczył 7 palców u swojej dłoni, czy da się to zrobić technologią ? chyba nie.

Uwierzyłbyś komuś, gdyby Ci powiedział, że ujrzał 7 palców u swojej dłoni? No raczej nie, tacy co ujrzeli 7 palców u swojej dłoni (a potem znów było ich 5) lądują w psychiatryku.

Ja myślę, że Bóg mógłby takie cuda ci pokazać, ale co z tego, jak byś zaraz potem oszalał bo rzeczywistość zaczęłaby ci się rozjeżdżać.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365