Racjonalista - Strona głównaDo treści
znalezione w internecie;-)

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
14-01-2005 20:52Daria (21 punktów)znalezione w internecie;-)
IPB
PCLab.pl - strona główna Regulamin
PomocSzukajUżytkownicyKalendarz
Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
> Forum PCLab.pl
>Humor
>Humor
12 Strony 1 2 3
>ť
Reply to this topicStart new topicStart Poll
Drzewo ˇ [ Standardowy ] ˇ Linearny+
> Dlaczego kura przekroczyła ulicę? [18+ niechcący]
Śledź ten temat | Wyślij temat na email | Wydrukuj ten temat
Aeryn
post Kwi 22 2004, 17:33
Post #1

Poison Ivy
*****
Postów: 2,834
Dołączył: 15-Styczeń 04


Dlaczego kura przekroczyła ulicę?

Pani przedszkolanka:
Żeby przejść na druga stronę.

Platon:
Dla ważniejszego dobra
Arystoteles:
Taka jest natura kur, ze przekraczają ulice.

Karol Marx:
To było historycznie nie do uniknięcia.

Ronald Reagan:
Zapomniałem.

Andersen Consulting:
Deregulacja na dotychczasowej stronie ulicy zagrażała dominującej
pozycji
rynkowej kury. Kura rozpoznała wyzwanie w rozwinięciu swoich kompetencji,
które są niezbędne do przetrwania na nowych rynkach nacechowanych wysoka
konkurencja. W partnerskiej współpracy z klientem Andersen Consulting
pomógł
kurze przemyśleć fizyczna strategie dystrybucji i procesów przetwórstwa.
Stosując Model Integracji Drobiu (MID) Andersen pomógł kurze zastosować jej
umiejętności, metodologie, wiedze, kapitał i doświadczenie, w celu
nakierunkowania pracowników, procesów i technologii kury w ramach Program
Management na wspomaganie jej całościowej strategii. Andersen Consulting
zaangażował zróżnicowane Cross-Spectrum analityków ulic i najlepsze z kur,
jak również doradców Andersena z szerokimi doświadczenia mi w przemyśle
transportowym, którzy podczas dwudniowych narad sprowadzili swój osobisty
kapitał wiedzy do wspólnego poziomu i stworzyli synergię, aby osiągnąć
konieczny cel, a mianowicie wypracowanie i wdrożenie ogólnoprzedsiębiorczej
ramy wartości w procesie drobiowym średniego szczebla. Spotkanie miało
miejsce w parkowej okolicy, aby zapewnić atmosferę testowa, która bazuje na
strategach, na których skupia się przemysł, i która zaowocowała w jasnej i
jedynej w swoim rodzaju teorii rynku. Andersen Consulting pomógł kurze
przemienić się, żeby stała się bardziej kura sukcesu.

Martin Luther King, jr.:
Widzę świat, w którym wszystkie kury są wolne i mogą przekraczać ulice,
nie będąc pytanymi o motywy.

Richard M. Nixon:
Kura nie przekroczyła ulicy. Powtarzam, kura NIE przekroczyła ulicy!

Machiavelli:
Decydujące jest to, ze kura przekroczyła ulice. Kogo interesują powody.
Przekroczenie ulicy usprawiedliwia wszelkie motywy.

Freud:
Fakt, ze się w ogóle ta sprawa interesujecie, ze kura przekroczyła
ulice,
ujawnia waszą seksualną niepewność.

Bill Gates:
Akurat wypuściłem na rynek nowy KuraOffice 2000, który nie tylko będzie
przekraczał ulice, ale również będzie znosił jaja, zarządzał ważnymi
dokumentami i wyrównywał stan waszego konta.

Einstein:
Czy to kura przekroczyła ulice, czy tez to ulica się przesunęła pod
kurą,
zależy od waszego punktu odniesienia.

Budda:
Tym pytaniem ujawniasz twoja własną kurza naturę.

Ernest Hemingway:
Aby umrzeć... w deszczu...

Bill Clinton (wersja 1):
W żadnym momencie nie byłem z ta kura sam na sam.

Bill Clinton (wersja 2):
Ja z ta kurą nie miałem żadnych niewłaściwych kontaktów.

Adolf Hitler:
Aryjskich kur nie powstrzymają drogi wytyczone na mapie swiata przez
judejską plutokrację.

Ernesto Che Guevara:
Kura jest jak rower - kiedy nie jedzie to się przewraca.

Józef Piłsudski:
Wysiadła z czerwonego tramwaju na przystanku niepodległość

Zaratustra:
W górę, wzwyż, aż póki gwiazd własnych nie ujrzy pod swymi pazurami!

Rzecznik prasowy Policji:
Trwają czynności procesowe zmierzające do ustalenia przebiegu zdarzenia.
Ze względu na dobro sprawy, na obecnym etapie śledztwa nie mogę nic więcej
Państwu powiedzieć.

Leibnitz:
Szuka najlepszego ze światów.

Diogenes:
Szuka prawdziwej kury.

Nadkomisarz Marek Fidos:
W okresie urlopowym obserwujemy nasilony ruch kur przechodzących na
druga
stronę, co częstokroć prowadzi do rożnych wypadków. W nadchodzący weekend
przewidujemy nasilenie kontroli kur, mające na celu zwiększenie
bezpieczeństwa użytkowników drogi pod kryptonimem: Cura 2001. Jednocześnie
chciałbym zaapelować do rozsądku użytkowników dróg i zaapelować o
wolniejsza
jazdę. Przyczyną wypadków jest najczęściej nadmierna prędkość rozwijana
przez kury i rozjeżdżających je kierowców .

Szejk Osama Bin Laden:
To dopiero ostrzeżenie pod adresem pełnej zła i zepsucia Ameryki!
Następne kury przejdą przez ulice w zatłoczonych centrach handlowych i prz
przedszkolami!
F. Nietzsche:
To była transformacja kury w nadkurę.

Marek Kamiński:
Zamierzam jako pierwszy Polak powtórzyć wyczyn kury w warunkach zimowych
samotnie.

W. von Heisenberg:
Tak naprawdę dopiero kiedy się zatrzyma będziemy mogli z całą pewnością
stwierdzić, czy to jest rzeczywiście kura.

Tadeusz Kościuszko:
Za wolność waszą i naszą.

Neil Armstrong:
Ten mały krok kury jest jednocześnie wielkim krokiem całego drobiu.

Józef Stalin:
Jedna kura - to dramat, milion kur - to historia.

Katarzyna Figura:
Zadzwoń, to opowiem ci, co JA przekroczyłam..

Andrzej Lepper:
To jest wszystko wina skorumpowanych rządów, które rządziły Polską przez
12 lat, biedna kura nawet nie ma na leki, Balcerowicz musi odejść.

Ojciec Rydzyk:
Żydokomuna z SLD doprowadziła, że kura tracąc swa katolicką moralność
przekroczyła jezdnię. Módlmy się za nasz siostrę kurę. Przypominam numer
konta, na które można wpłacać pieniądze na rzecz kury.

Grzegorz Kołodko:
Dzięki działaniom naszego rządu, bo my w naszym rządzie nie składamy
czczych obietnic, kura w wyniku wzrostu gospodarczego mogła zrobić krok w
przód

Leszek Miller:
Ta kura dla mnie jest zerem

Jerzy Urban:
Więc ta rozjechana kura ruszyła swoja tłustą d..., i byle dziad z ulicy
wie, czemu przeszła na druga stronę tej obesranej jezdni

Pospolity dres:
YYYYYYYYYYYYYYYYY Yyyyy znaczy, hrrrrr może k***a yhy wypas komóra była
ehe

Pospolity skate:
Normalnie złapała cool zajawkę i chlapnęła z podeszwy po co się będzie
tak j...bała, i chlapała ściemy.

Roman Giertych:
Ta kura jest symbolem uciśni
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Marcin Klapczyński
Dzieki, dawno się tak nie uśmiałem.

Tutaj dla odmiany zamiast kury, będzie żarówka:

ILU RELIGIJNYCH LUDZI POTRZEBA ABT ZMIENIC PRZEPALONA ZAROWKE?

A) Charyzmatykow: Tylko jednego - rece sa juz podniesione do gory.

B) Rzymskokatolikow: Zadnego. Uzywaja swiec.

C) Baptystow: ZMIENIC??!!??!!

D) Zielonoswiatkowcow: Dziesieciu - jeden zmienia, reszta modli sie przeciwko duchowi ciemnosci.

E) Presbiterian: Zaden. Bog juz zdecydowal kiedy swiatla beda wlaczone lub wylaczone.

F) Anglikan: Dziesieciu. Jeden dzwoni po elektryka, reszta snuje opowiesci jak wspaniala i lepsza byla ta stara.

G) Mormonow: Pieciu. Jeden mezczyzna zmienia zarowke a piec zon mowi mu jak to zrobic.

H) Metodystow: Przynajmniej pietnastu. Jeden aby zmienic zarowke, dwie lub trzy komisje, aby zatwierdzic zmiane.

I) Unitarian: "Nie chcielibysmy oficjalnie wypowiadac sie o tej sprawie. Jednak, jesli w Twojej wlasnej podrozy duchowej znalazles swoja wlasna zarowke, ktora jest dobra dla Ciebie, bardzo dobrze. Zachecamy Cie abys napisal wiersz albo ulozyl piosenke o twoich osobistych przezyciach z Twoja zarowka i zaprezentowal na naszym rocznym Zarowkowym Niedzielnym Zjezdzie, na ktorym zglebimy tajemnice zarowkowej tradycji wlaczajac zarowki tradycyjne, jarzeniowki, neonowki czy najnowsze long-life jako ze wszystke one sa prawdziwa sciezka do oswiecenia."


ILU NAUKOWCOW JEST POTRZEBNYCH ABY WYMIENIC PRZEPALONA ZAROWKE?

wg matematykow:
Nie potrzeba zadnego. Zostawia sie ten problem jako latwe cwiczenie do wykonania dla czytelnika.

wg Boola:
0 lub 1

wg Mendelbrota:
To zalezy od tego, ile motyli porusza skrzydlami w Chinach

wg fizykow teoretykow:
Jedenastu. Jeden wykonuje prace, a dziesiecciu dopisuje sie jako wspolautorzy.

wg specjalistow od energetyki jadrowej:
Osmiu. Jeden do zainstalowania nowej zarowki, siedmiu do rozpracowania zagadnienia, co zrobic z przepalona przez nastepne 10 tys. lat

wg Heisenberga:
Nie da sie tego zrobic. Kiedy tylko trzyma sie oprawke, zeby sie nie poruszala, traci sie informacje o tym, gdzie ona jest.

wg Carla Sagana:
MiliAady, miliardy i miliardy

wg astronomow:
Nie nalezy wymieniac zarowki. Astronomowie wola ciemnosci.

wg radioastronomow:
Radioastronomowie nie sa zainteresowani tymi dlugosciami fal

wg Einsteina:
Dwoch. Jeden trzyma zarowke, drugi obraca Wszechswiatem

wg statystykow:
Jeden plus minus trzech (w zaleznosci od rozmiarow zarowki)

wg inzynierow Microsoftu:
Ani jeden. Wystarczy zdefiniowac ciemnosc jako standard przemyslowy.

wg pracownikow Apple:
Siedmiu. Jeden do wymiany zarowki, pozostalych szesciu do zaprojektowania okolicznosciowych T-shirtow i gadzetow.

wg inzynierow NASA:
Siedemdziesieciu siedmiu. Przede wszystkim operacje trzeba zaplanowac z tygodniowym wyprzedzeniem, a gdy w koncu nadchodzi wlasciwa chwila, pogoda jest nieodpowiednia i dzialania zostaja odlozone na przyszly tydzien. Zarowka kosztuje 3 mln dolarow.

wg freudystow:
Dwoch. Jeden trzyma oprawke, jeden wymienia penisa, ups...oczywiscie mialem na mysli zarowke.

wg uczonych radzieckich:
jest to objete scisla tajemnica wojskowa

wg archeologow:
Trzech. Jeden wymienia, a dwoch dyskutuje, od jak dawna zarowka musiala tu wisiec.

wg doktorantow:
Dwoch. Jeden miesza martini, drugi wzywa elektryka

wg darwinistow:
Jak do tej pory takie proby nie byly podejmowane... Po prostu przestalismy uzywac pokoju, w ktorym zarowka jest przepalona, i zajelismy inny. W ten sposob po pewnym czasie...

wg kreacjonistow:
Zarowki sie nie zmieniaja.
Marcin Klapczyński
Dlaczego Bog nie otrzymal tytulu doktora:

1. Napisal tylko jedna publikacje.
2. Na dodatek w hebrajskim.
3. Nie mial bibliografii.
4. Nie publikowal w znanym czasopismie naukowym.
5. Niektorzy twierdza nawet, ze nie napisal jej sam
6. No dobra, moze i stworzyl swiat, ale co wykonal od tamtego czasu?
7. Jego sklonnosc do wspolpracy wydaje sie bardzo ograniczona.
8. Srodowisko naukowe do dzis boryka sie z powtorzeniem jego eksperymentow i uzyskaniem identycznych wynikow.
9. Nigdy nie zlozyl petycji do naukowej komisji etyki o pozwolenie prowadzenia doswiadczen nad ludzmi.
10. Gdy jeden z glownych eksperymentow sie nie powiodl, zatopil wszelkie dowody.
11. Bardzo rzadko zjawial sie na zajeciach, kazal tylko studentom czytac ksiazke.
12. Pojawily sie donosy, ze wysylal swojego syna, by prowadzil wyklady.
13. Wyrzucil jego dwoje pierwszych studentow za to, ze sie uczyli zbyt szybko.
14. Mimo, ze bylo tylko 10 glownych wymagan, wiekszosc studentow oblala testy.
15. Godziny jego urzedowania byly bardzo ograniczone, poza tym biuro bylo usadowione najczesciej na szczycie gory.
Daria (21 punktów)
hehe- dobrezwłaszcza podoba mi się wkręcanie żarówki przez fanów Apple)

no to dalej z tej samej beczki-z tym, że to już trochę ograne-pewnie Pan znaPoza tym występuje tam słowo ,które-jako, że komu jak komu,ale panience to nie wypada cytować-więc wstawię mias onego tralalala


KRÓTKI PRZEWODNIK PORÓWNAWCZY PO RELIGII I FILOZOFII.

Taoizm - Zdarza się wdepnąć w g tralalala
Konfucjanizm - Konfucjusz powiada: "zdarza się wdepnąć w tralalala"
Islam - Jeśli wdepnie się w tralalala to jest to wola Allacha
Buddyzm - Jeśli wdepnie się w tralalala, to nie jest to tralalala
Katolicyzm - Wdeptujesz w tralalala, bo jesteś grzeszny
Kalwinizm - Wdeptujesz w tralalaa, bo się opieprzasz
Judaizm - Dlaczego w to tralalala wdeptujemy właśnie my?
Luteranizm - Jeśli wdeptujesz w tralalala, uwierz, a nie wdepniesz więcej
Prezbiterianizm - Jeśli ktoś ma wdepnąć w tralalala, to niech to nie będę ja
Zen - Czym jest tralalala?
Jezuityzm - Jeśli wdepniesz w tralalala i nikt tego nie poczuje, to czy ono na prawdę śmierdzi?
Christian Science - Jeśli wdepniesz w tralalala, nie przejmuj się - to samo przejdzie
Hedonizm - Jeśli wdepniesz w tralalala - raduj się
Hare Krishna - Równo w gówno(tutaj nie tralalaluję,bo rym wziąłby w łeb. Rama, rama, om, om...
Rastafarianizm - Sztachnijmy się tym tralalala
Hinduizm - Wdeptywało się już w to tralalala
Mormonizm - Wdeptywało się już w to tralalala i wdeptywać się będzie
Ateizm - Nie ma w co wdepnąć
Agnostycyzm - Może jest w co wdepnąć, a może nie
Stoicyzm - No i wdeptuje się w tralalala. Co z tego ? Nie rusza mnie to
Świadkowie Jehowy - Wpuść nas, a powiemy ci, dlaczego wdeptuje się w tralalala
Adwentyści Dnia Siódmego - Jedynie w soboty nie wdeptuje się w tralalala.

Daria (21 punktów)
Może ja popełnię nadużycie cytując tu moje ukochane kawały o Stirlitzu(nie wiem, czy można tak odbiegać tematycznie-ale najwyżej to będzie przedostatni raz

Stirlitz szedł ulicami Berlina, coś jednak zdradzało w nim szpiega: może czapka-uszanka, może walonki, a może ciągnący się za nim spadochron?

Stirlitz ukradkiem karmił niemieckie dzieci. Od ukradka dzieci puchły i umierały.

Stirlitz poszedł do lasu, ale ani borowików, ani podgrzybków, ani nawet opieniek nie było.
- Pewnie nie sezon - pomyślał Stirlitz, siadając w zaspie.

Stirlitz, przechodząc korytarzem, jakby od niechcenia pchnął drzwi gabinetu Bormanna. Drzwi ani drgnęły. Stirlitz zatrzymał się, rozejrzał i pchnął mocniej. Bez skutku.
- Pewnie zamknięte - pomyślał Stirlitz.

Wróciwszy do swego gabinetu Müller zauważył, jak Stirlitz
w podejrzany sposób kreci się w pobliżu sejfu.
- Co tu robicie Stirlitz? - srogo zapytał.
- Czekam na tramwaj - odpowiedział Stirlitz.
- W porządku! - rzucił Müller wychodząc.
Na korytarzu pomyślał: Jakiż u diabła może być tramwaj w moim
gabinecie...
Zawrócił. Ostrożnie zajrzał do gabinetu. Stirlitza nie było.
Pewnie już odjechał - pomyślał Müller.

Stirlitz siedział w swoim gabinecie, gdy rozległo się pukanie.
Bormann - pomyślał Stirlitz.
Ja - pomyślał Bormann.

Dom Stirlitza okrążyli gestpowcy.
- Otwieraj! - krzyknął Müller
- Stirlitza nie ma w domu! - powiedział Stirlitz.
Odjechali. W ten oto sprytny sposób Stirlitz już piąty raz przechytrzył
gestapo.

Stirlitz spacerował po dachu Kancelarii Rzeszy. Nagle poślizgnął się,
upadł i tylko cudem zahaczył o wystający gzyms, unikając upadku z dużej
wysokości.
Następnego dnia cud posiniał i obrzękł.

Stirlitz wolnym krokiem zbliżył się do lokalu kontaktowego.
Zapukał umówione 127 razy. Nikt nie otworzył.
Po namyśle wyszedł na ulicę i spojrzał w okno.
Tak, nie mylił się. Na parapecie stały 63 żelazka - znak wpadki.

Idzie sobie Stirlitz lasem, i nagle słyszy za sobą: szur, szur, szur.
-To chyba żaba - pomyślał Stirlitz
-Tak, to ja - pomyślała żaba.

"Gratulujemy urodzenia syna" - przeczytał Stirlitz zaszyfrowaną depeszę.
Rozczulił się.
Przecież już dwanaście lat mija, jak opuścił ojczyznę..

Stirlitz rano podczas golenia spogląda w swoje odbicie w lustrze.
- Stirlitz - pomyślał Stirlitz.
- Stirlitz - pomyślało lustro.

Stirlitz kopnięciem otworzył drzwi i na palcach, cichutko zbliżył się do
czytającego gazetę Müllera.

Stirlitz migiem uciekł przez okno.
Mig skrył się w chmurach.

Idzie Stirlitz przez las i zobaczył w dziupli parę dużych, żółtych oczu.
- Dzięcioł - pomyślał Stirlitz.
- Sam jesteś dzięcioł - pomyślał Bormann.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365