czemu wszyscy dobrzy tafiajacy do mnie i nie tylko, do naprawde duzej rzeszy fanow artysci(najczesciej muzyczni) umieraja z przedawkowania? przykladem moze byc elvis, ale to za proste...freddy mercury, jeanis joplin, jimmy hendrix i wielu innych... szkoda ze inni rowniez biorą, ajakoś dalej żyją, tylko zabiera nam się tych najlepszych...no ale coz "w zyciu wazne są tylko chwile" |