Racjonalista - Strona głównaDo treści
czyz literatura rosyjska nie jest cudowna;)

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
27-05-2006 22:17chinska zupka;) (118 punktów)czyz literatura rosyjska nie jest cudowna;)
wprawdzie nie jestem specjalistką w tym temacie bo przeczytałam tylko kilka dzieł z powyzeszej dziedziny (jak B.smoleń to bez kozery powiem "pincet")
no to piszcie, jaka ksiazke rosyjskiego pisarza kochacie najbardziej?
tylko nie piszcie zbrodnia i kara (bo wtedy kazdy post bedize taki sam)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Witchfynde (121 punktów)
Moim ulubionym pisarzem rosyjskim jest (obecnie) Antoni Czechow, zasłynął on przede wszystkim dzięki swym dramatom - "Wiśniowy sad", "Trzy siostry", "Mewa", "Wujaszek Wania"; co mi się u niego podoba to ukazanie życia, ukazanie nadzieji ludzkich, złudzeń i deziluzji, wreszcie brak wyjścia, dobrego wyjścia z sytuacji, tak bardzo według mnie charakterystyczny dla życia w ogóle, aż wreszcie bezsens wielu postaw życiowych, postawienie w ogóle wielkiego znaku zapytania nad sensem. U Czechowa nikt nie znajduje ucieczki, każdy w ostatecznym rozrachunku jest przegranym. Wieczne nie to i nie to.

Drugim pisarzem, którego bardzo cenię jest Dostojewski. Cenię przede wszystkim jego najwyższej klasy psychologizm, oddanie sylwetki człowieka, a także za postawione problemy. Jest to także pisarz niesłychanie równy, bodaj wszystkie jego powieści mają w sobie to coś i zmuszają do refleksji. Moją ulubioną jego książką jest powieść "Bracia Karamazow", która wydaje mi sie przede wszystkim bardzo kompleksowa, ujmująca wiele zagadnień od 'ukazania cierpienia jako skandalu' przez powiastkę o totalitaryzmie do zagadnienia Boga czy raju.

Cenie sobie także bardzo myśliciela rosyjskiego - Szestowa, m.in. za bardzo ciekawe analizy twórczości zarówno Dostojewskiego jak i Czechowa. Jest on ciekawy także z tego względu, że jego myśl jest dosyć oryginalna, poczynia on podobny wybór w dylemacie "albo-albo" jak Kierkegaard.
Gosia (9452 punktów)
Trudny wybór.Literatura rosyjska jakoś wyjątkowo dobrze dociera do mojej "słowiańskiej duszy".Poza klasyką,lubię prozę powstałą po Pierestrojce.Mówi o problemach które znam i o świecie który rozumiem.Dla przykładu: "Tamten świat" Niny Katerli.
Pozdrawiam.
RudiMagx (280 punktów)
Sądząc z tytułu (to oczko na końcu) to oczekiwałaś raczej prześmiewek. Uważam, że racjonaliście coś takiego nie przystoi
Rosyjska literatura na pewno nie jest gorsza niż nasza, amerykańska, czy angielska. Może się komuś nie podobać, zwłaszcza uprzedzonemu i nie myślącemu racjonalnie ale to już sprawa indywidualna.
Ja osobiście nie za bardzo lubię klasykę rosyjską, że o radzieckiej nie wspomnę, bo jest dla mnie trochę drętwa i dęta. O poezji rosyjskiej nie mam jednoznacznego zdania, a o radzieckiej myślę to co Majkowski (strzelił sobie w łeb po lekturze swoich dzieł ). Mam jednak świadomość, że to mój subiektywny i nieracjonalny pogląd
Mają jednak, moim skromnym zdaniem, rewelacyjne pozycje z SF. Z powieści historycznych też by się coś trafiło.
Nie polecam niczego konkretnego, bo to już nie te czasy, by człowiekowi starczyło życia na przeczytanie wszystkiego co warto i co wypada przeczytać. To było możliwe może za Kopernika
Mój polonista mawiał, że wykształcony człowiek musi przeczytać Biblię, Iliadę i Odyseję, Mein Kampf oraz Dzieła Wszystkie Lenina. Mnie starczyło czasu tylko na pierwsze i trzecie oraz w skromnych fragmentach pozostałe Mam wątpliwości, czy w tym czasie nie lepiej było poczytać coś innego
Pzdr serdecznie

www.rudimagx.republika.pl
chinska zupka;) (118 punktów)
to oczko na koncu tematy to byl wyraz sympatii do uczestnikow forum(a tak na marginesie, to ja uważam ze literatura rosyjska jest cudna.)!! a skoro puszczanie oczka nie przystoi racjonalistom, to widocznia ni ja ani ty(ktory rownie czesto puszczasz oczko) nimi nie jestesmy...trudno, czasami "czucie i wiara silniej mówi do mnie niż mędrca szkiełko i oko.
pozdrawiam
Jarek (418 punktów)
Michał Bułchakow ze wspaniałym "Mistrzem I Małgorzatą", to coś wspaniałego, pierwszy raz przeczytałem to ponad 25 lat temu i wracam co parę lat, odkrywając zawsze coś nowego, coś co przegapiłem lub sam się zmieniłem i zacząłem dostrzegać w innym świetle.
Pozdrawiam
Huzarski (178 punktów)
Jak nie pisać o Dostojewskim??? "Bracia Karamazow" to dzieło totalne...

Natomiast najbardziej pulsującą w ( alkoholem przeżartych ) żyłach jest "moskwa-pietuszki" Wieni Jerofiejewa ( Nie mylić z wiktorem, znanym pisarzem o tym samym nazwisku ). Czytanie jej to doświadczanie zmysłami, nie intelektem. Cudo.
duda (175 punktów)
Z klasyki oczywiście Dostojewski, ale już trochę o nim napisano w tym wątku, ja się powstrzymam.
Ze współczesnej litertury rosyjskiej bardzo lubię książki Pielewina. Zwłasza "Pokolenie 'P'" - takie śmieszno-straszne. Ciekawe spojrzenie na transformację ustrojową. No i jedna z zabawniejszych interpretacji tematu 'babilonu' z jakimi się zetknęłam.
Elfir
Strugaccy i Kir Bułyczow
kimak (2276 punktów)
Dostojewski, Dostojewski , Dostojewski Jest tak dobry, że nie przeszkadza mi ani jego antypolonizm, ani eksponowanie wiary. Doskonały obserwator, psycholog, twórca intryg. Nie znam lepszego w całej literaturze jaką przeczytałem, a troszkę tego by się uzbierało. Oczywiście "Bracia Karamazow", "Biesy", "Młokos" i wiele innych. Dla mnie to absolutny GENIUSZ, mistrz świata. Świat w jego książkach jest aż gęsty od treści, myśli, charakterów i zdarzeń. Jego książki to odrębne doskonałe światy. Może nie pozostawia wiele miejsca na domysły, ale rekompensuje to bystrością obserwacji i trafnymi opisami postaci, które zdają się tak wiarygodne, że aż namacalne.
Z poezji na pewno Puszkin. To kolejny geniusz. Dowcipny, zwięzły, wrażliwy. "Eugeniusz Oniegin", "Graf Nulin", "Spiżowy jeździec" (chyba jakoś tak brzmiał tytuł). Polecam gorąco.
Trudno jest jakoś obiektywnie oceniać sztukę, ale literatura rosyjska jest mi najbliższa i mam do niej największy sentyment. Może to chodzi o tę "rosyjską duszę", której spora część jest również we mnie


"Bawimy się, bawimy ładnie, lub nie
nieważne, bo Nico niełatwo rozdrażnić"
Lech Janerka
mo.ko (49 punktów)
nie jest dla mnie wazne, czy mam przed soba cos z literatury polskiej, rosyjskiej, angielskiej, itd. czytam to co zwroci moja uwage. jednak ostatnio, moim łupem padla ksiazka Rubena Gallego "Białe na czarnym", uznana za najlepsza ROSYJSKA ksiażke 2003 roku.

"to opowieść o tym, jak przejść przez piekło i zwyciężyć. Autor jest urodzonym w Moskwie synem Wenezuelczyka i Hiszpanki. Wychowywał sie jako sierota w sowieckich domach dziecka. Z tej perspektywy opisał swoje dzieciństwo i młodość, które upłynęły pod znakiem walki z chorobą i z okrucieństwem systemu, kierujacego zdolne, lecz upośledzone fizycznie dzieci z sierocińca bezpośrednio do... domu starców."

czytajac tą ksiażkę, miałam dreszcze...

polecam
Osieł (106 punktów)
>no to piszcie, jaka ksiazke rosyjskiego pisarza kochacie
>najbardziej?
>tylko nie piszcie zbrodnia i kara (bo wtedy kazdy post
>bedize taki sam)

"Zbrodnia i kara"... pamiętam z ogólniaka. Pochłaniałem kolejne strony pisane drobnym drukiem na dziesięciu pierwszych minutach zajęć (gdy była sprawdzana obecność i takie tam "sprawy organizacyjne") i w domu wieczorami. Wstyd się przyznać... nie doczytałem do końca, jest to chyba jedyna książka, która mi się podobała, a której nie skończyłem czytać. Ale wszystko przede mną. Oglądałem też adaptację w teatrze TV, też mi się podobała.

Potem był "Mistrz i Małgorzata", do której pozytywnie nastawiła nas nasza polonistka (szacuneczek). Niestety, jak się później zorientowałem, przeczytałem wydanie z lat bodaj 70-tych (ocenzurowane).

Te dwie, podstawowe lektury rosyjskie, mają w sobie wspaniały klimat, nie znam się za bardzo na literaturze rosyjskiej i nie przeczytałem zbyt wiele z niej (przynajmniej niewiele sobie przypominam), ale muszę przyznać, że "Mistrz i Małgorzata" pozostał w mojej pamięci, sporo o tym myślałem.

A wykraczając poza literaturę, to napomknę o niezłym filmie prod. rosyjskiej - "Powrót". Polecam.

Jeszcze wypada wspomnieć o B. Okudżawie. Muszę zdobyć tłumaczenia jego utworów, bo rosyjskiego nie znam

Wróć do listy wątków działu Kultura

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365