Racjonalista - Strona głównaDo treści
Racjonaliści...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
09-12-2006 23:32emmanuelRacjonaliści...
witam wszystkich goraco.
po pierwsze to zaluje ze tutaj zajrzalem bo takie glupoty sa tu wypisane ze w glowie sie nie miesci. To wlasnie spowodowalo ze musialem sie wpisac do tej ksiegi. Autor tych stron wypisuje ze nie ma jako tako Boga (w Trojcy), a zarazem zwraca bardzo wielka uwage na ewangelie Judasza.....hmmm....cos tu nie gra. Na tych stronach spotkalem sie tez z tym ze ktos pisze "nikt Boga nigdy nie widzial wiec go nie ma...", oj smuci mnie wasze ciemniactwo, jestem ciekaw co powiecie jak przyjdzie wam odejsc z tego swiata a niekoniecznie bedzie to gdy bedziecie mieli 80-90lat, zycze tym wszystkim aby mieli czas przed swoim odejciem na te "druga strone" pomyslec i zastanowic sie gdzie ida. Interesuje mnie dlaczego wiele ludzi boi sie smierci, - wiedza ze cos ich tam czeka. Tak wiec nie zaprzeczajmy istnieniu stworcy. Spotkalem sie juz tez z wypowiedzia wedlug was bardzo "racjonalna" ze swiat powstal podczas wybuchu potem tam jakies mikrokraby no a w koncu my czyli homo sapiens! Cos takiego wywoluje u mnie dreszcze glupoty ludzkiej, niech mi ktos wytlumaczy w jaki sposob my taki wspolgrajacy organizm zywy, myslacy itd. powstalismy po jakims wybuchu. dlaczego nie powstala z tego wybuchu lodowka albo przynajmniej maszynka do miesa a my ludzie wlasnie tak powstalismy.
Na koncu chcialbym jeszcze tym "racjonalistom" napisac ze na co dzien przezywam Pana mojego Boga, Jezusa Chrystusa i Ducha Swietego, ktory jest az tak realny i racjonalny w dzisiejszym zyciu dla tych ktorzy maja oczy i widza. Jezeli chcecie sie troche wiecej dowiedziec o tym jakich cudow Bozych doswiadczamy w naszym zyciu to poczytajcie na moich stronach polskojezycznych ***

>> Link wycięty przez moderatora. Patrz punkt § 16 i § 18 regulaminu forum.
>> Punkt § 15 też dobrze jest przeczytać.

Volrath (3440 punktów)Odp: racjonalisci...
>po pierwsze to zaluje ze tutaj zajrzalem bo takie glupoty
>sa tu wypisane ze w glowie sie nie miesci.

A to ciekawe... poprosimy jakieś argumenty na poparcie tezy i nie pozostawianie jej bezpodstawną.

>To wlasnie spowodowalo ze musialem sie wpisac do tej ksiegi.

Wpisałeś się na forum, a nie do księgi.
Księga gości znajduje się pod adresem www.racjonalista.pl/ksiega.php

>Autor tych stron wypisuje ze nie ma jako tako Boga
>(w Trojcy), a za razem zwraca bardzo wielka uwage na
>ewangelie Judasza.....hmmm....cos tu nie gra.

Nie jest bardzo odkrywczym stwierdzeniem, że na Racjonalista.pl pisze wielu autorów. Którego masz na myśli?
I co oraz czemu "nie gra"?

>Na tych stronach spotkalem sie tez z tym ze ktos pisze
>"nikt Boga nigdy nie widzial wiec go nie ma...",

Podaj miejsce z którego wziąłeś ten cytat (o ile to cytat, bo jeśli nie - to co i czemu w cudzysłowiu?).

Ja bym raczej powiedział, że prawdopodobnie nikt nigdy Boga nie widział, więc najprawdopodobniej go nie ma.

Nie ma dowodów na to, że ktoś go widział (w sensie jakiegokolwiek odbierania jego obecności, niekoniecznie widzenia oczami), więc najprawdopodobniej nikt go nie widział i go nie ma.

>oj smuci mnie wasze ciemniactwo,

Radziłbym zapoznać się z regulaminem forum, a w szczególności z punktem § 15 (należy unikać obraźliwych zwrotów - szczególnie jeśli się nawet nie uzasadnia czemu uważa się daną grupę osób za "ciemniaków").

>jestem ciekaw co powiecie jak
>przyjdzie wam odejsc z tego swiata a niekoniecznie bedzie to
>gdy bedziecie mieli 80-90lat, zycze tym wszystkim aby mieli
>czas przed swoim odejciem na te "druga strone" pomyslec i
>zastanowic sie gdzie ida.

>Interesuje mnie dlaczego wiele
>ludzi boi sie smierci, - wiedza ze cos ich tam czeka.

Ja się boję, a wiem, że najprawdopodobniej nic nie czeka.

Potrafię uzasadnić czemu uważam, że najprawdopodobniej nic nie czeka.

>Tak wiec nie zaprzeczajmy istnieniu stworcy.

Czemu nie?

>Spotkalem sie juz tez z wypowiedzia wedlug was bardzo "racjonalna" ze swiat powstal podczas wybuchu potem tam jakies mikrokraby no a w koncu my czyli homo sapiens!

Co za wybuch i "mikrokraby"? Talibowie z nanotechnologią czy co?

Masz na myśli teorię wielkiego wybuchu i teorię ewolucji?
To są całkiem dobrze uzasadnione teorie naukowe, które sporo rzeczy tłumaczą i przeszły wiele prób ich sfalsyfikowania.
Są porównywalnie pewne jak teoria wedle której Ziemia jest kulista.

>Cos takiego wywoluje u mnie dreszcze glupoty ludzkiej,

Interesujące... A czym objawiają się "dreszcze glupoty ludzkiej"?

>niech mi ktos wytlumaczy w jaki
>sposob my taki wspolgrajacy organizm zywy, myslacy itd.
>powstalismy po jakims wybuchu. dlaczego nie powstala z tego
>wybuchu lodowka albo przynajmniej maszynka do miesa a my
>ludzie wlasnie tak powstalismy.

Proponowałbym najpierw zapoznać się z tym, co się krytykuje, a nie strzelać na oślep pokazując swoją nieznajomość tematu.

Nie, ludzie nie powstali z wybuchu. Jak miałoby to wyglądać? Jak na od końca puszczonym filmie z wysadzającym się w powietrze terrorystą?

Od Wielkiego Wybuchu do ludzi sporo rzeczy po drodze musiało się wydarzyć. Zresztą jak można się przekonać maszynki do mięsa i lodówki również powstały, a ilość rzeczy jakie musiały się wydarzyć do ich powstania jest tylko trochę większa niż ta do powstania ludzi.
To że w procesie ich powstawania uczestniczyli ludzie nie jest wielką różnicą - podział na "naturalne" i "sztuczne" (zrobione przez człowieka) jest całkowicie sztucznym i bezużytecznym podziałem, jedno i drugie zbudowane jest z podobnych atomów i działa według tych samych zasad fizyki.
Poza tym w procesie powstawania ludzi też uczestniczą ludzie.
jaskier (52 punktów)Odp: Racjonaliści...
>witam wszystkich goraco.
>po pierwsze to zaluje ze tutaj zajrzalem bo takie glupoty
>sa tu wypisane ze w glowie sie nie miesci. To wlasnie
>spowodowalo ze musialem sie wpisac do tej ksiegi. Autor
>tych stron wypisuje ze nie ma jako tako Boga (w Trojcy), a
>zarazem zwraca bardzo wielka uwage na ewangelie
>Judasza.....hmmm....cos tu nie gra.
Zastanów się czy to właśnie u ciebie coś nie gra. Większość przebywających na tej stronie ludzi nie kwestionuje historyczności Chrystusa. Kwestionują oni tylko jego boskość.
Proponuję poznać najpierw historię tego co dostojnicy kościelni wyprawiali z ewangeliami w pierwszych wiekach istnienia chrześcijaństwa. Jak kompilowano, zmieniano, usuwano i dodawano różne fakty. Ewangelia Judasza jest tylko jednym z dowodów, że prada historyczna mogła wyglądać zupełnie inaczej niż głosi oficjalna nauka Kościoła. Poza tym proponuję ci poszperać. Istnieje szereg ewangelii, które zostały przez Kościół odrzucone. Po prostu jedne przeczyły drugim.
>spotkalem sie tez z tym ze ktos pisze "nikt Boga nigdy nie
>widzial wiec go nie ma...", oj smuci mnie wasze
>ciemniactwo, jestem ciekaw co powiecie jak przyjdzie wam
>odejsc z tego swiata a niekoniecznie bedzie to gdy
>bedziecie mieli 80-90lat, zycze tym wszystkim aby mieli
>czas przed swoim odejciem na te "druga strone" pomyslec i
>zastanowic sie gdzie ida. Interesuje mnie dlaczego wiele
>ludzi boi sie smierci, - wiedza ze cos ich tam czeka.
Tak każdy albo prawie każdy boi się śmierci, ale nie dlatego, że coś na niego tam czeka. Ja osobiście cenię swoje życie i wiem, że drugiego nie będę miał. Mój strach wyraża się wtym, że nie zobaczę i nie poznam wielu rzeczy, które na to zasługują.
A co do życia po śmierci to myślę, że należałoby przytoczyć tu zdanie wypowiedziane przez Stanisława Lemacytuję z pamięci, nie jest to więc dokładne przytoczenie, ale oddaje sens myśli): Nie byłoby bardziej nudnego zajęcia niż w nagrodę wpatrywać się przez miliony lat w oblicze stwórcy.
Dodam od siebie,że miliony lat to jeszcze nie wieczność.
>wiec nie zaprzeczajmy istnieniu stworcy. Spotkalem sie juz
>tez z wypowiedzia wedlug was bardzo "racjonalna" ze swiat
>powstal podczas wybuchu potem tam jakies mikrokraby no a w
>koncu my czyli homo sapiens! Cos takiego wywoluje u mnie
>dreszcze glupoty ludzkiej, niech mi ktos wytlumaczy w jaki
>sposob my taki wspolgrajacy organizm zywy, myslacy itd.
>powstalismy po jakims wybuchu. dlaczego nie powstala z tego
>wybuchu lodowka albo przynajmniej maszynka do miesa a my
>ludzie wlasnie tak powstalismy.
Dobrze, zwykłe pytanie racjonalistów: Kto stworzył Boga?
Żaden racjonalista nie twierdzi, że wie co doprowadziło do wielkiego wybuchu, ale istnieje ciekawa koncepcja(oczywiście też nieudowodniona) o cykliczności wszechświata
A my współgrający żywy organizm powstaliśmy w wyniku ewolucji.Postudiuj trochę biologię bez twojej ortodoksji i zobacz, że jesteśmy zbudowani z zespołów bardzo podobnych komórek, jakie znajdujemy w organizmach jednokomórkowych.
Myslimy też dzięki ewolucji. Ten mechanizm pozwolił nam zdobyć przewagę nad całym światem ożywionym naszej planety i zająć większość nisz ekologicznych.
Maciej Szuba (83 punktów)
Rozśmieszył mnie wywód pana Emmanuela. I trochę zażenował.
Nie będę go komentował zbyt szeroko, bo to już zostało zrobione. Powiem tylko, że irytują mnie tacy fanatycznie wierzący ludzie (fanatyczni ateiści także, więc się nie cieszcie ), szczególnie, kiedy sobie ubzdurają coś takiego jak pan Emmanuel.
No cóż, musi być równowaga w przyrodzie...
Thorvoy (6588 punktów)
>witam wszystkich goraco.

Witaj.

>po pierwsze to zaluje ze tutaj zajrzalem bo takie glupoty
>sa tu wypisane ze w glowie sie nie miesci.

Fakt, w niektórych głowach nie mieści się za wiele, ale czy to nasza wina?

> To wlasnie spowodowalo ze musialem sie wpisac do tej ksiegi.

To nie jest "księga". To jest forum. Nawiasem mówiąc "księgę (gości)" też mamy.

> Autor tych stron wypisuje ze nie ma jako tako Boga (w Trojcy), a
>zarazem zwraca bardzo wielka uwage na ewangelie
>Judasza.....hmmm....cos tu nie gra.

Zgadza się. Coś tu nie gra. Pokusiłeś się kiedyś o to, by sprawdzić co?

> Na tych stronach spotkalem sie tez z tym ze ktos pisze "nikt Boga nigdy nie
>widzial wiec go nie ma...", oj smuci mnie wasze
>ciemniactwo [...]

Rozumiem więc, że kto wierzy we wszystko, czego nie zobaczy, jest oświecony. Tak?

> [...] jestem ciekaw co powiecie jak przyjdzie wam
>odejsc z tego swiata a niekoniecznie bedzie to gdy
>bedziecie mieli 80-90lat [...]

Możliwe że spora część z nas zestracha się na tyle, że uwierzy we wszystko, co pozwoli nam wierzyć że śmierć to nie koniec. To nie dowód na istnienie boga, a słabość człowieka, którą jest ukochanie sobie jedynego danego mu życia.

>[...] zycze tym wszystkim aby mieli
>czas przed swoim odejciem na te "druga strone" pomyslec i
>zastanowic sie gdzie ida.

Obawiam się, że większość z nas jest już po tego typu dyskusjach. Warto było poznać nas wcześniej.

> Interesuje mnie dlaczego wiele ludzi boi sie smierci, - wiedza ze cos ich tam czeka.

Nie wiedzą. WIERZĄ. Prawie to samo, a jednak "prawie" robi różnicę, jak w tej reklamie bezalkoholowego.

> Tak wiec nie zaprzeczajmy istnieniu stworcy.

"Tak więc"? To znaczy że właśnie udowodniłeś jego istnienie, mówiąc że ludzie rzekomo "wiedzą że coś ich tam czeka"? Przypomnę Ci, że NIE WIEDZĄ.

> Spotkalem sie juz tez z wypowiedzia wedlug was bardzo "racjonalna" ze swiat
>powstal podczas wybuchu potem tam jakies mikrokraby no a w
>koncu my czyli homo sapiens!

Czyli coś tam więcej poczytałeś.

> Cos takiego wywoluje u mnie
>dreszcze glupoty ludzkiej [...]

Pewnie często je miewasz.

> niech mi ktos wytlumaczy w jaki
>sposob my taki wspolgrajacy organizm zywy, myslacy itd.
>powstalismy po jakims wybuchu.

Weź sobie jakąś panią od biologii z liceum. Najlepiej niewierzącą, żeby nie mówiła potem: "ojojoj, ja tak uczę, bo mnie strzelać kazano, ale też tego nie rozumiem, ja tylko spełniam rozkazy", a dokładnie wytłumaczyła Ci schemat działania ewolucji. Ja już tyle razy rozpisywałem się na ten temat, nie tylko na tym forum, że mam już dość. Zwłaszcza po reakcjach ludzi, którzy byliby w stanie kwestionować istnienie grawitacji, gdyby nie zgadzała się ona z Biblią.

>dlaczego nie powstala z tego
>wybuchu lodowka albo przynajmniej maszynka do miesa a my
>ludzie wlasnie tak powstalismy.

Ależ wyszła. Lodówka i maszynka do mięsa są w pewien sposób produktem ewolucji. Stworzył je człowiek, w którym wyewoulowało wystarczająco wiele oleju w głowie, by wynaleźć takie pożyteczne rzeczy.

>Na koncu chcialbym jeszcze tym "racjonalistom" napisac ze
>na co dzien przezywam Pana mojego Boga, Jezusa Chrystusa i
>Ducha Swietego, ktory jest az tak realny i racjonalny w
>dzisiejszym zyciu dla tych ktorzy maja oczy i widza.

Rozumiem, chcesz porady. Lecz się.

Jeśli jest taki realny, mój Ty racjonalisto bez cudzysłowia, pokaż mi go. Tylko nie chrzań że mam uwierzyć. Albo pokażesz mi boga, bądź zjawiska, będące jednoznacznie(!) efektami jego działalności, albo kończysz temat.

> Jezeli chcecie sie troche wiecej dowiedziec o tym jakich cudow
>Bozych doswiadczamy w naszym zyciu to poczytajcie na moich
>stronach polskojezycznych

Co prawda moderator wyciął co trzeba, ale ja nasłuchałem się, oj, nasłuchałem, o tych wszystkich cudach. Masy bęcwałów na protestanckich społecznościach z orgastyczną pasją opowiadały jak to doświadczyły boga, bo znalazły dychę na ulicy, a akurat byli głodni i nie wzięli z domu pieniędzy, rzuciły palenie, albo zadarły z innowierczą/ateistyczną rodziną i cieszą się ze swojego małego psychicznego męczennictwa, wierząc że i resztę familii uda im się kiedyś nawrócić.

Jeśli miałeś coś lepszego, daj namiary, a ja proszę moderatora, by ich- w miarę możliwości- nie wywalał. Jeśli na tych stronach powielane były zbyt dobrze znane mi schematy- myślę że nie mamy o czym rozmawiać.
nieobecny
>Cos takiego wywoluje u mnie dreszcze glupoty ludzkiej
Gdy następnym razem będziesz miał atak takich dreszczy, to spróbuj poczekać, aż miną i wtedy ewentualnie coś napisz, OK?

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365