Racjonalista - Strona głównaDo treści
Odp: Filmy ktore warto/trzeba zobaczyc.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
30-10-2004 16:54Seven3P (11 punktów)Odp: Filmy ktore warto/trzeba zobaczyc.
Cierpliwy ja czlowiek ale to juz trzeci raz po napisaniu i wyslaniu posta nie wyswietla mi nic, a zalogowany jestem. No niewazne...

Czytalem ogolnie caly portal racjonalisty i pomijajac czesc felietonow, czy watkow (ludzi ktorzy najchetniej dalej by kroili ludzi nozem szukajac w nich duszy lub udowadniajac innym ze jej tam niema) uwazam ze sa bardzo potrzebne.
Sam sie bardzo uswiadomilem dzieki temu ze glownie bardzo duzo czytalem zastanawialem sie i szukalem odpowiedzi. Nie tylko na tym portalu.
Chcialem zeby ludzie tez zyli chociaz w troche wiekszej swiadomosci niz dotychczas jesli to sie uda. Ale trudno jest naklonic mlodziez do czytania takich rzeczy, a nawet samego czytania.

Dlatego chcialem sie spytac ludzi tu na forum obecnych jakie filmy by polecili takiemu dajmy na to 6,14,19, 30, 50 latkowi by wybrala prawidlowa droge zycia lub chociaz "otworzyla" bardziej oczy.

Nie chcialbym efektu odwrotnego dlatego filmy pokazujace tylko ksiedza pedofila nie sa mile widziane. Wole znajomych dajacych na tace niz rysujacyh pentagramy i przewracajacych krzyze
Dziekuje za jakiekolwiek odpowiedzi.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

DagonOdp: Filmy ktore warto/trzeba zobaczyc.
Proces kształtowania własnego światopoglądu wydaje mi się o wiele bardziej skomplikowany, aby postrzegać go tylko w kategoriach zdobytej wiedzy z zakresu sztuki (tu: filmu). Myślę, ze sama percepcja nie stanowi wystarczającego bodźca do uszlachetniania własnych przekonań. Dlatego czysta wymiana informacji o filmach, rzekomo godnych polecenia, nie jest kluczem do uświadomienia kogokolwiek. To co dostrzegę wartościowego np. w filmie może okazać się czymś zgoła odmiennym dla innego widza. O wiele łatwiej sprawa wygląda z osobami o zbliżonej wrażliwości i otwartości intelektualnej. Dla nich można pokusić się o małą sugestię.
Moja lista filmów nie ma na celu skierowania na jedynie prawidłową drogę życia.
Jest tylko skromnym zbiorem, wartościowych w moim subiektywnym odczuciu obrazów.

Andriej Tarkowski - Stalker (1979).
Bernardo Bertolucci - Ostatnie tango w Paryżu (1973)
Lars von Trier - Dogville, Przełamując fale, Tańcząc w ciemnościach
Pedro Almodovar - Wszystko o mojej matce, Porozmawiaj z nią, Złe wychowanie
Milos Forman - Lot nad kukułczym gniazdem (1975)
Jane Campion - Fortepian
Krzysztof Kieślowski - Niebieski, Biały, Podwójne życie Weroniki....

....ale i tak nic nie zastąpi dobrej literatury.
inhet (1073 punktów)
Nie znam wszystkich filmów, wymienionych przez Dagona, znam jednak powiesci, według których nakręcono dwa z nich.("Piknik na skaraju drogi" strugackich zekraniozowany jako "Stalker" i "Lot nad kukulczym gniazdem" Keseya) Ponieważ znam też oba te fimy, mogę stwierdzić ,że ich wymowa jest inna niż pierwowzorów literackich. Przed wszystkim, jak zawsze w takich wypadkach, urposzczona i spłycona w porównaniu z powieściami, Dlatego polecałbym przeczytanie tych książek przed obejrzeniem filmów. Zdaje sie ,że "Fortepian" takze jest ekranizacją ,ale tu nie mogę przytoczyc pierwowzoru.
Krzysiu
Biblia jest najstarszą księgą. Zawarte w niej słowo Boże wytrzymało już niejedną próbę. Po co zaprzątać sobie głowę wymysłami grzesznego człowieka? W biblii jest odpowiedź na wszystko.
A jeśli chodzi o film, to polecam "Dla tej przyczyny". Jeśli uda ci się go zdobyć, to koniecznie obejrzyj.
inhet (1073 punktów)
Biblia, Krzysiu, nie jest najstarszą księgą. Widać ,że dla ciebie jest ona najważniejsza, ale nie jest to powód wystarczający, by jej przypisywac wszystkie inne "naje".
Marek
>Biblia, Krzysiu, nie jest najstarszą księgą. Widać ,że dla ciebie jest ona najważniejsza, ale nie jest to powód wystarczający, by jej przypisywac wszystkie inne "naje".

Oj chyba jest. Bez wątpienia nie jest najstarszym TEKSTEM, ale KSIĘGĄ (rozumianą jako w miarę spójna i posiadająca jakąś myśl przewodnią całość) to chyba jednak jest najstarszą.
inhet (1073 punktów)
Obawiam się jednakowoż ,ze nie. Ostatnie jej części - np .Nowy Testament, powstały juz w naszej erze. Już takie "Elementy" Euklidesa sa parę wieków starsze.
krzysiu
Biblia, to słowo Boże, a ono było na początku, choć nie od razu spisane w jednej ksiązce. No, chyba że uważasz inaczej, ale wtedy nie wierzysz w to co w niej napisane. Choć po zastanowieniu nie jest to nauka fundamentalna, więc można sobie tutaj uważać cokolwiek. Sam "suchy" tekst faktycznie nie jest najstarszy.
inhet (1073 punktów)
Jak się łatwo zorientować, nie wszyscy wierzą w to, co jest napisane w Biblii - czy gdziekolwiek indziej. Myślę ,że warto mieć to na uwadze, po prostu dla dobra tych, którzy wierzą. Taki np.święty Wojciech o tym nie pamiętał...
Seven3P (11 punktów)
A ja polecam film "Levity" Ed Solomon z 2003 ktory wlasnie ogladalem.
Albo "Instynkt" Jon Turteltaub z 1999.

Chyba ze ktos ma jakies zastrzezenia.

A tak w ogole to...
krzysiu
>Jak się łatwo zorientować, nie wszyscy wierzą w to, co jest napisane w Biblii - czy gdziekolwiek indziej. Myślę ,że warto mieć to na uwadze, po prostu dla dobra tych, którzy wierzą. Taki np.święty Wojciech o tym nie pamiętał...
>
A kto dał prawo Niejakiemu Wojciechowi uważać się świętym?, albo jakim prawem ktoś go takim uczynił? Na pewno nie było to z woli lub polecenia Boga, ponieważ w jego Słowie nie ma wzmianki na ten temat. W Biblii nie ma nawet raz użytego słowa Wojciech, więc nadanie mu świętości pochodzi co najwyżej od przeciwnika Bożego, jakim jest szatan, którt często podszywa sie pod działania Boga.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365