Racjonalista - Strona głównaDo treści
Watek przedawniony?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
12-06-2007 23:42spray (5875 punktów)Watek przedawniony?
28-05-2006 18:23 Ocykan (1188 punktów)
(*.aster.pl) Czy człowiek stworzył wszechświat?
Dokladnie do tego ponizej.

Zwolennicy zasady antropicznej twierdzą, że stałe fizyczne naszego wszechświata są takie jakie są (w domyśle: takimi zostały ustanowione) aby mogło zaistnieć w nim życie. Przeciwnicy natomiast utrzymują, że życie mogło zaistnieć i zaistniało gdyż stałe fizyczne są jakie są (a są takimi całkiem przypadkowo). Ja natomiast zastanawiam się, czy zaistnienie życia, a wkonsekwencji istot obdarzonych świadomością (czyli ludzi i może jeszcze kogoś) nie było obiektywną koniecznością. Być może dla istnienia wszechświata (i w ogóle dla istnienia czegokolwiek) koniecznym jest istnienie obserwatora. Jeżeli bowiem nie istnieje obserwator, sprawa istnienia lub nieistnienia jakiegokolwiek obiektu lub zjawiska jest bezprzedmiotowa. To czy istnieje czy nie, nie ma żadnego znaczenia (no bo dla kogo?). Toteż gdyby nie było nas (i może jeszcze kogoś) wszechświat by isniał i zarazem nie istniał (z prawdopodobieństwem 1/2). Powołany do istnienia (z prawdopodobieństwem 1) został dopiero w momencie powstania naszej (chyba że wcześniej kogoś innego) świadomiości. Czyli chyba to my ludzie stworzyliśmy wszechświat!
Tak sprawa wygląda z ateistycznego punktu widzenia. Jeżeli bowiem Bóg istnie - to On jest obserwatorem. Zatem to On stworzył wszechświat, niekoniecznie bezpośrednim aktem tworzenia. Wystarczyło, że obserwował.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

spray (5875 punktów)
Przepraszam, ze "odgrzewam " temat....

Ale wydaje mi sie, ze zadnej odpowiedzi przynamnjej zadowalajacej nie bylo. Natomiast w pytaniu jest NIEMAL odpowiedz.
W tym , co ponizej wyszczegolniam jest naiwna wiara w absolut. W "obserwatora absolutnego". Uproszczenie wrecz wqulgarne, ale jakie inne macie?

To wlasnie ta NIEMAL odpowiedz. Jak mniemam.

Ze istnieje byt, ktory moze faktem pomiaru powolac do bytu wszystko, co mozliwe do wyboru. Byt na przyklad moj.
I wlasnie tu mam podstawowa watpliwosc: czy istotnie to jest wybor, czy w jakis sposob przypadkowa pozycja obserwatora? Czyli bytu absolutnego. Mnie i Tobie pozostaje wybor, ktory nie jest zadnym wyborem, tylko tzw. "gumka Scgrödingera".

Jeżeli
>bowiem Bóg istnie - to On jest obserwatorem. Zatem to On
>stworzył wszechświat, niekoniecznie bezpośrednim aktem
>tworzenia. Wystarczyło, że obserwował.
Jak wyzej.
spray (5875 punktów)
Uchhhh...
Schrödingera, oczywiscie...
Literowki...

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365