 |
Czym jest piekło i niebo (zakładając, że wogóle istnieją)? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 18-11-2004 22:50 | Mada (1 punktów) | Czym jest piekło i niebo (zakładając, że wogóle istnieją)? | W szkołach na katechezie miła pani katechetka dała mi zachętę ( taką marchewkę na patyku), że jeśli będę grzeczna i dobra to pujdę do nieba,oraz grożbę piekła jeśli będę bee. Gdy kazano mi narysować niebo to rysowałam chmurki i aniołki a piekło przedstawiałam w postaci płomieni.Ten wzożec tkwi we mnie już tak głęboko,że chyba nie zdołam go już zmienić. No a właśnie czym według Was jest niebo? Czy żeczywiście można osiągnąć pełnie szczęścia w niebie, będąc tylko dobrym i tylko dobro znając? Osobiście uważam, że nie, bo człowiek nie może być do końca dobrym, albo do końca złym, bo.. no właśnie..jest tylko człowiekiem. Czy rezygnując ze zła, które jest częścią człowieczeństwa nadal będziemy ludzmi?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Marcin Klapczyński | Do nieba idą ludzie święci, do piekła ciekawi.
|
|
| Drobner | Upsssss....... Chyba źle trafiłaś! Pytaj raczej na www.katolik.pl albo www.mateusz.pl albo podobnie! Bo jak będziesz czytać odpowiedzi z TEJ strony, to na pewno będziesz w piekle! No chyba że poczytasz i zostaniesz z nami! Wtedy nie pójdziesz do piekła! Na pewno! (Bo nigdzie nie pójdziesz!) Piotrek Drobner!
|
|
 | | Mada | > Upsssss.......> Chyba źle trafiłaś!> Pytaj raczej na www.katolik.pl albo www.mateusz.pl albo podobnie!> Bo jak będziesz czytać odpowiedzi z TEJ strony, to na pewno będziesz w piekle!> No chyba że poczytasz i zostaniesz z nami!> Wtedy nie pójdziesz do piekła! Na pewno!> (Bo nigdzie nie pójdziesz!)> Piotrek Drobner!Słusznie zauważyłeś,że jestem tu nowa. Chcę poznać wasz punkt widzenia, bo puki co cały czas wdrażano mi tylko że Bóg jest dobry, Bóg jest wielki i.t.p. Nie, nie zajrzę na te stronki, bo wbrew pozorom, jestem po waszej stronie
|
|
 | | Mada | > Upsssss.......> Chyba źle trafiłaś!> Pytaj raczej na www.katolik.pl albo www.mateusz.pl albo podobnie!> Bo jak będziesz czytać odpowiedzi z TEJ strony, to na pewno będziesz w piekle!> No chyba że poczytasz i zostaniesz z nami!> Wtedy nie pójdziesz do piekła! Na pewno!> (Bo nigdzie nie pójdziesz!)> Piotrek Drobner!Jak słusznie zauważyłeś, jestem tu nowa. Chcę poznać wasz punkt widzenia, bo puki co słyszałam tylko że Bóg jest dobtry, Bóg jest wielki i.t.d. Nie nie zajrze na te stronki i nie będe się z wami spierała, bo chyba jestem po waszej stronie
|
|
| Jędrek | >Osobiście uważam, że nie, bo człowiek nie może być do końca >dobrym, albo do końca złym, bo.. no właśnie..jest tylko >człowiekiem. No i dla tego pójdziesz do czyśćca mała gszesznico. Ale nie martw się, i dla Ciebie, nawet w czysćcu niebiańskie podwoje będą stały otworem. Trzeba tylko...no, nie odbierajmy chleba pani katechetce, z resztą i tak pewnie wyjaśniła by Ci to lepiej.
|
|
 | | Jędrek | ...a najlepiej zrób tak jak radzi Ci kolega Drobner, gdzyż do piekła idą tylko ci co w nie wierzą, a w najgorętszym kotle smoły lądują ci, co wierzą w piekło tylko dla tego, bo boją się, że jak przestaną w nie wierzyć to do niego pójdą
piekielnie gorąco Cię pozdrawiam, Jędrek
|
|
| kafir (363 punktów) | >No a właśnie czym według Was jest niebo? Tą przestrzenią w której czasem wiruje przepiękny śnieg, a czasem wieją mordercze huragany. >Czy żeczywiście można osiągnąć pełnie szczęścia w niebie, Rzeczywiście! Ale zamknięta przestrzeń samolotu ogranicza nieco możliwości! >będąc tylko dobrym i tylko dobro znając? Niewykonalne! >Czy rezygnując ze zła, które jest częścią człowieczeństwa >nadal będziemy ludzmi? A czy rezygnując z dobra nadal będziemy ludzmi? Nawet jeśli tak, to z pewnością chorymi umysłowo bądź w najlepszym wypadku niepełnosprawnymi emocjonalnie! Tylko nie mów tego katechetce, bo rzuci na ciebie jakąś klątwę %-O
|
|
 | | Jola |  bardzo pieknie powiedziane
|
|
| Upadły Prorok | >W szkołach na katechezie miła pani katechetka dała mi >zachętę ( taką marchewkę na patyku), że jeśli będę grzeczna >i dobra to pujdę do nieba,oraz grożbę piekła jeśli będę >bee. Gdy kazano mi narysować niebo to rysowałam chmurki i >aniołki a piekło przedstawiałam w postaci płomieni.Ten >wzożec tkwi we mnie już tak głęboko,że chyba nie zdołam go >już zmienić. >No a właśnie czym według Was jest niebo? >Czy żeczywiście można osiągnąć pełnie szczęścia w niebie, >będąc tylko dobrym i tylko dobro znając? >Osobiście uważam, że nie, bo człowiek nie może być do końca >dobrym, albo do końca złym, bo.. no właśnie..jest tylko >człowiekiem. >Czy rezygnując ze zła, które jest częścią człowieczeństwa >nadal będziemy ludzmi? >
|
|
 | | Upadły Prorok | >>W szkołach na katechezie miła pani katechetka dała mi >>zachętę ( taką marchewkę na patyku), że jeśli będę grzeczna >>i dobra to pujdę do nieba,oraz grożbę piekła jeśli będę >>bee. Gdy kazano mi narysować niebo to rysowałam chmurki i >>aniołki a piekło przedstawiałam w postaci płomieni.Ten >>wzożec tkwi we mnie już tak głęboko,że chyba nie zdołam go >>już zmienić. >>No a właśnie czym według Was jest niebo? >>Czy żeczywiście można osiągnąć pełnie szczęścia w niebie, >>będąc tylko dobrym i tylko dobro znając? >>Osobiście uważam, że nie, bo człowiek nie może być do końca >>dobrym, albo do końca złym, bo.. no właśnie..jest tylko >>człowiekiem. >>Czy rezygnując ze zła, które jest częścią człowieczeństwa >>nadal będziemy ludzmi? >>
|
|
| Upadły Prorok | ups sorki ale cos mi sie pokrecilo z wysylaniem posta  . Wiesz ja jestem ateistą i interesuje sie psychologicznymi aspektami oddziaływania religii na ludzi. Uważam ze to leży w naszej naturze jak definiować zło czy dobro. Przecież już od zarania ludzkość tłumaczyła sobie jakies zdarzenia niewyjasnione za "Boga" , ale pojęcie zła czy dobra zależy też od grupy ludzi posiadających te same pogłady na ten temat. Wiesz "piekło" , czy "niebo" to tylko nazwa w religii chrześcijańskiej..........nawet 4000 lat temy Sumerowie piekłem nazywali Krainę Kur (w ich wierzeniach)....i tyle ci radze musisz spojrzec na to z odległosci a nie to jak sądzi ogół
|
|
 | | Mada | taka mała ciekawostka: Naukowcy badający zachowania małp jedną z niuch nauczyli mówić. Nie było by w tym nic nowego gdyby nie fakt, że owa małpka zapytana o to co się z nią stanie po śmierci, odpowiedziała (używając tablicy ze znakami czy obrazkami), że pójdzie do dużej ciepłej jamy(jaskini). Ile w tym prawdy nie wiem, ale zastanawiające, że istnieje możliwość, że nie tylko ludzie wieżą w życie pozagrobowe
|
|
| Nieklerykał (4 punktów) | > W szkołach na katechezie miła pani katechetka dała mi> zachętę ( taką marchewkę na patyku), że jeśli będę grzeczna> i dobra to pujdę do nieba,oraz grożbę piekła jeśli będę> bee. Gdy kazano mi narysować niebo to rysowałam chmurki i> aniołki a piekło przedstawiałam w postaci płomieni.Ten> wzożec tkwi we mnie już tak głęboko,że chyba nie zdołam go> już zmienić....... Witam młoda osobo na rozdrożu. Na początek mam prośbę : popraw ortografie, bo pisanie z dorodnymi bykami nie uchodzi (nie ma czegoś takiego jak dysortografia, to wytłumaczenie dla leni patentowanych). Co do Twoich rozterek, to je całkowicie rozumiem, są nawet tacy którzy powiadają że niegrzeczne dziewczynki idą gdzie chcą, a grzeczne idą do nieba. Rozdwojenie natury człowieka jest normalne, nie ma w życiu tylko czarnych i bałych barw, są jeszcze odcienie szarości. Może spróbuj tak postępować, abyś mogła sobie spokojnie spojrzeć w twarz, aby nie wstydzić się swoich czynów. Nie jest to proste, ale wykonalne. Zakodowany przez wychowanie wzorzec nieba i piekła ciągnie się za każdym z nas, odbija się w rozmowach i niekiedy w czynach. Spróbuj przeczytać książkę "Rozdroża i wartości" Mazowieckiego. Może znajdziesz w niej coś wartego przemyślenia... Pozdrawiam
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|