Racjonalista - Strona głównaDo treści
OŚWIADCZENIE FEDERACJI ANARCHISTYCZNEJ W SPRAWIE EDUKACJI

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
11-01-2006 23:30Krzysztof BednarekOŚWIADCZENIE FEDERACJI ANARCHISTYCZNEJ W SPRAWIE EDUKACJI
OŚWIADCZENIE FEDERACJI ANARCHISTYCZNEJ W SPRAWIE EDUKACJI OPARTEJ NA CHRZEŚCIJAŃSKICH WARTOŚCIACH

Mając na względzie prawo do swobodnego wyznawania poglądów i wartości, uznajemy propozycję ministra edukacji i nauki - prof. Michała Seweryńskiego, aby wychowanie młodzieży oprzeć na wartościach chrześcijańskich, za bezzasadną.
Kwestie sumienia są kwestiami prywatnymi i żadna instytucja państwowa nie powinna ingerować w tę sferę. Stąd za mało przekonujące uznajemy stwierdzenie, iż każdy - nawet niewierzący - wyznaje wartości chrześcijańskie.
Teza ta sugeruje, iż prawdomówni są tylko chrześcijanie, a moralność rzymsko-katolicka jest jedynie prawomocną i słuszną drogą postępowania. Oczywiście nic bardziej mylnego!
Uważamy, że szkolnictwo powinno być wolne od ideologii, od próby narzucenia przez władze - czy to państwową, czy kościelną - jednego słusznego światopoglądu. Przeciwstawiamy się podporządkowywaniu szkolnictwa jakiemukolwiek światopoglądowi, w tym chrześcijańskiemu. Nie ulega wątpliwości, że to ateista czy osoba innego wyznania napotyka na większe trudności w systemie szkolnictwa. Podczas gdy, wyznawcy katolicyzmu nawet nie są obowiązani zgłaszać chęci uczestniczenia w katechezie, ateista bądź osoba innego wyznania zmuszona jest wypisać się z lekcji religii dostarczając wcześniej odpowiednich wyjaśnień.
Układ ten nie służy równowadze, czy równouprawnieniu, a tym bardziej nie przyczynia się do otwartego głoszenia własnych poglądów. Asymetria ta jedynie przyczynia się do wzmocnienia pozycji Kościoła katolickiego i dominacji głoszonego przez niego światopoglądu w sferze publicznej, w tym w szkolnictwie.
Tymczasem, edukacja powinna w jak największym stopniu rozwijać indywidualne zdolności dziecka, być nastawiona na dialog. Zamiast tego już od najmłodszych lat młodzież ma do czynienia z katolicką indoktrynację.
Nie godzimy się na wpajanie zabobonów i cenzurowanie treści niezgodnych z jedynie słuszną wykładnią katolicką pod pretekstem wychowania. Wzywamy wszystkich nauczycieli i uczniów, którzy wierzą w wolność wyznania do wyrażenia swojego prostestu. Przeciwstawiamy się dyskryminacji osób, których światopogląd odbiega od nauk Kościoła katalockiego.

FEDERACJA ANARCHISTYCZNA
www.fa.prv.pl

amożebruner
A mógłbyś napisać z nazwy jakie to są wartości, na których nie chcesz opierać wychowania młodzieży. Bo tak naprawdę nie wiem z czym się nie zgadzacie.
Z hasłem 'chrześcijańskie wartości'? To przecież byłoby śmieszne.
Jeśli z czymś więcej, to z czym?
~~?
JATO (2644 punktów)
No cóż... Brrrr...


Prawo Wylera: Nie ma rzeczy niemożliwych dla kogoś, kto nie musi ich zrobić sam.
sukulent (2309 punktów)
Na "brr" się zgadzam, na "cuż" jakoś mi nie idzie

Serdecznie pozdrawiam

---Też mi nie szło i dlatego poprawiłem - placownik----

"Im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było" ("Chatka Puchatka")
Totus
Amożebrunerku minister ma rację?
Tylko co wtedy stanie się z polskim katolicyzmem?
Trzeba określic rzeczywiście o jaki system wartości chodzi:
chrześcijańskie czy katolickie?
Mam nadzieję, że Krzyskiek udzieli odpowiedzi na Twoje pytania.
Pozdrawiam.
qazad
>Amożebrunerku minister ma rację?
>Tylko co wtedy stanie się z polskim katolicyzmem?
>Trzeba określic rzeczywiście o jaki system wartości chodzi:
>chrześcijańskie czy katolickie?
>Mam nadzieję, że Krzyskiek udzieli odpowiedzi na Twoje pytania.
>Pozdrawiam.

zapytam już tylko z ciekawości, wartości katolickie są różne od ogólnie przyjętych chrześcijańkich ?
Krzysztof
Są to wartości nierozerwalnie związane z naukami kościoła, których to fundamentem jest niepodważalna wiara w istnienie boga. Obok wydawało by się ogólnoludzkich pozytywnych haseł są i takie które mówią o zakazie współżycia przedmałżeńskiego, obowiązku ewangelizacji, przestrzeganiu świąt kościelnych i tradycji narodowych, podporządkowaniu się głowie kościoła itp. Nie widzę specjalnej różnicy między wartościami cheścijańskimi a katolickimi prócz tego że te drugie odwołują się w większym stopniu do "patriotyzmu" i wiary w naród wybrany jakim ma być Polska.
amożebruner
>Są to wartości nierozerwalnie związane z naukami kościoła, których to fundamentem jest niepodważalna wiara w istnienie boga. Obok wydawało by się ogólnoludzkich pozytywnych haseł są i takie które mówią o zakazie współżycia przedmałżeńskiego, obowiązku ewangelizacji, przestrzeganiu świąt kościelnych i tradycji narodowych, podporządkowaniu się głowie kościoła itp.
A więc walczy się tylko z częścią tych wartości. Z tym bym się zgodził. Gdy czyta się temat ma się wrażenie, że walczycie ze wszystkimi wartościami prezentowanymi przez Kościół. Co chyba sprawia niezbyt dobre wrażenie.
> Nie widzę specjalnej różnicy między wartościami cheścijańskimi a katolickimi prócz tego że te drugie odwołują się w większym stopniu do "patriotyzmu" i wiary w naród wybrany jakim ma być Polska.
Różnice różnicami, ale miło jest gdy wyraźnie określone jest z czym walczycie.
Totus
>zapytam już tylko z ciekawości, wartości katolickie są różne od ogólnie przyjętych chrześcijańkich ?
Zabawne pytanie. Jeżeli ogólnie przyjęte w. ch. (=OPWC) wyprowadzimy z katolicyzmu to odpowiedź może brzmieć NIE. Co innego jeżeli wyprowadzamy je z Ewangelii, jak chyba? być powinno to wtedy pojawia się ostry konflikt ponieważ zaczynamy operować rzeczywistymi w.ch. (=RWC), w każdym razie możemy zacząć, choćby tylko z ciekawości (przez grzeczność może nie w tym wątku).
Pozdrawiam.
mariusz bucki (378 punktów)
>A mógłbyś napisać z nazwy jakie to są wartości, na których nie chcesz opierać wychowania młodzieży. Bo tak naprawdę nie wiem z czym się nie zgadzacie.
>Z hasłem 'chrześcijańskie wartości'? To przecież byłoby śmieszne.
>Jeśli z czymś więcej, to z czym?
>~~?

Pewnie wyjdzie na to, ze sie czepiam, ale uwazam, ze to minister, jako pomyslodawca, powinien najpierw zdefiniowac owe wartosci.
zima (560 punktów)
>>A mógłbyś napisać z nazwy jakie to są wartości, na których nie chcesz opierać wychowania młodzieży. Bo tak naprawdę nie wiem z czym się nie zgadzacie.
>>Z hasłem 'chrześcijańskie wartości'? To przecież byłoby śmieszne.
>>Jeśli z czymś więcej, to z czym?
>>~~?
>Pewnie wyjdzie na to, ze sie czepiam, ale uwazam, ze to minister, jako pomyslodawca, powinien najpierw zdefiniowac owe wartosci.
W pewnym sensie masz rację. Ale co w takim razie powiedzieć o tych anarchistach?
Nie wiedzą przeciw czemu walczą?
/--------------------------------------------
Ad infinitum czy ad infernum?
mariusz bucki

>W pewnym sensie masz rację. Ale co w takim razie powiedzieć o tych anarchistach?
>Nie wiedzą przeciw czemu walczą?

Wydaje mi sie, ze zdefiniowali w owej odezwie dokladnie cel "walki":

"Uważamy, że szkolnictwo powinno być wolne od ideologii, od próby narzucenia przez władze - czy to państwową, czy kościelną - jednego słusznego światopoglądu. Przeciwstawiamy się podporządkowywaniu szkolnictwa jakiemukolwiek światopoglądowi, w tym chrześcijańskiemu."
zima (560 punktów)
>>W pewnym sensie masz rację. Ale co w takim razie powiedzieć o tych anarchistach?
>>Nie wiedzą przeciw czemu walczą?
>Wydaje mi sie, ze zdefiniowali w owej odezwie dokladnie cel "walki":
>"Uważamy, że szkolnictwo powinno być wolne od ideologii, od próby narzucenia przez władze - czy to państwową, czy kościelną - jednego słusznego światopoglądu. Przeciwstawiamy się podporządkowywaniu szkolnictwa jakiemukolwiek światopoglądowi, w tym chrześcijańskiemu."
Szkoła uczy i wychowuje. Jakiś wzorzec trzeba przyjąć- światopogląd. Stąd pytanie, co mają przeciw chrześcijańskiemu.
Manifesty są z natury hasłowe i mało logiczne, więc nie mam im za złe takich nadętych zwrotów, jak te wypisane przez Ciebie. Jednak co w tym złego, by się dopytać, o co im dokładnie chodzi.
/-------------------------------------
Ad infernum czy ad infinitum?
mariusz bucki (378 punktów)

>Szkoła uczy i wychowuje. Jakiś wzorzec trzeba przyjąć- światopogląd. Stąd pytanie, co mają przeciw chrześcijańskiemu.

Akurat do tego punktu to i ja bym sie podpial, gdyz "wc" poki co, zdefiniowane przez samych chrzescijan nie sa. Dla mnie owe "wc" to miedzy innymi krucjaty, wojny religijne i rzez Indian. Jezeli ktos w imie tychze mialby wychowywac moje dzieci, to ja dziekuje...

>Manifesty są z natury hasłowe i mało logiczne, więc nie mam im za złe takich nadętych zwrotów, jak te wypisane przez Ciebie. Jednak co w tym złego, by się dopytać, o co im dokładnie chodzi.

www.fa.prv.pl
Skoro autor, poza wklekeniem odezwy, nie ma checi na polemike, to musisz chyba tam pytac.
zima (560 punktów)

> Skoro autor, poza wklekeniem odezwy, nie ma checi na polemike, to musisz chyba tam pytac.
Pytanie padło. Jeśli nikt nie pociągnął tego dalej to ciężko z tą federacją anarchistyczną musi być.
/-------------------------------------------------
Ad infernum czy ad infinitum?
Kowalski (13 punktów)
"Uważamy, że szkolnictwo powinno być wolne od ideologii, od próby narzucenia przez władze - czy to państwową, czy kościelną - jednego słusznego światopoglądu. Przeciwstawiamy się podporządkowywaniu szkolnictwa jakiemukolwiek światopoglądowi, w tym chrześcijańskiemu."

Z ciekawości, skoczyłeś szkołe? myśle, że tak...a mimo to nie widać zeby ci kościół czy rząd narzucił jakąś ideologie, wyznanie czy cokolwiek. Jezeli miałeś ciężej od rówiesników to teraz masz tylko większy bagaż doswiadczeń, poradziles sobie- ja również i na pewno wielu ludzi czytających to podobnie. Podsumowując, poruszany przez ciebie problem jest błahy, ot szukanie dziury w całym, myślenie kierowane pytaniem "jestem anarchistą- do czegoż tu mógłbym się przyczepić". Pozdrawiam
Adam
>"Uważamy, że szkolnictwo powinno być wolne od ideologii, od próby narzucenia przez władze - czy to państwową, czy kościelną - jednego słusznego światopoglądu. Przeciwstawiamy się podporządkowywaniu szkolnictwa jakiemukolwiek światopoglądowi, w tym chrześcijańskiemu."
>Z ciekawości, skoczyłeś szkołe? myśle, że tak...a mimo to nie widać zeby ci kościół czy rząd narzucił jakąś ideologie, wyznanie czy cokolwiek. Jezeli miałeś ciężej od rówiesników to teraz masz tylko większy bagaż doswiadczeń, poradziles sobie- ja również i na pewno wielu ludzi czytających to podobnie. Podsumowując, poruszany przez ciebie problem jest błahy, ot szukanie dziury w całym, myślenie kierowane pytaniem "jestem anarchistą- do czegoż tu mógłbym się przyczepić". Pozdrawiam

Oczywiscie zawsze mozna zamknac oczy i niczego nie widzec. Czesto gdy sie je otwiera jest juz za późno i pozostaje pytanie czemu nic nie zrobiłem gdy był jeszcze czas.
Kowalski (13 punktów)
>Oczywiscie zawsze mozna zamknac oczy i niczego nie widzec. Czesto gdy sie je otwiera jest juz za późno i pozostaje pytanie czemu nic nie zrobiłem gdy był jeszcze czas.

A czasu jest coraz mniej, niedługo przedszkola będą wymagały deklaracji przynależności do PiSu a w szkołach zewsząd spoglądać będą na nas plakaty pt. "jak rozpoznać wyznawce złego boga" lub "10 sposobów na uśmiercenie homoseksualisty". Czas ucieka drodzy państwo, zacznijmy już teraz walkę z przepełnionym ideologią i skrajnym katolicyzmem szkolnictwem.

Niepotrzebnie to pisze, chciałem tylko poprosić o troche optymizmu, nie jest tak źle i gorzej nie będzie...
F.A.
Głos w Kampanii Wolne Szkoły: "...Kampania nasza ma na celu wyzwolenie edukacji spod nadzoru religii /.../ Naszym celem jest zastopowanie poczynań ministra nauki i edukacji, profesora Michała Seweryńskiego..."
Wolność sumienia to jedno z fundamentalnych praw człowieka. Należy do pierwszej generacji tych praw a jego geneza sięga co najmniej czasów Wielkiej Rewolucji Francuskiej z 1789r. Sumienie to wewnętrzne przekonanie pozwalające rozróżniać dobro i zło, a także oceniać postępowanie własne i innych ludzi. Jest to zdolność pozwalająca
człowiekowi ujmować swoje postępowanie w aspekcie moralnym i odpowiednio je wartościować. Wolność sumienia oznacza, że żadna władza ani osoba prawna i fizyczna nie może ingerować w sferę ocen i wartości moralnych i światopoglądowych drugiego człowieka a zwłaszcza narzucać mu określonego systemu tych wartości.
W węższym rozumieniu wolność sumienia wiąże się z wolnością wyznania, która oznacza swobodę wyboru, zmiany religii jak również kultywowania jej indywidualnie i zbiorowo. Oznacza ona ponadto, że wszystkie wyznania posiadające uregulowany status są równouprawnione, zaś obywatele zarówno wierzący (wszystkich wyznań) jak i niewierzący mają równe prawa w życiu państwowym, politycznym, gospodarczym, społecznym i kulturalnym. Z zasadą wolności sumienia wiąże się też obowiązek neutralności światopoglądowej państwa, co oznacza, że instytucje publiczne zachowują niezależność od organów i instytucji kościelnych.
Szkoła to instytucja oświatowo-wychowawcza zajmująca się kształceniem i wychowaniem. Wprowadzenie nauki religii do szkół publicznych, umieszczanie tam symboli religijnych, uczestnictwo księży w radach pedagogicznych, finansowanie tej działalności w ramach budżetu państwa należy odczytać jako proste naruszenie zasady rozdziału kościoła od państwa.
Edukacja na poziomie podstawowym i gimnazjalnym jest obowiązkowa. Szkoła jest zatem miejscem przymusowego, wielogodzinnego pobytu dzieci i młodzieży. Z uwagi na powszechny i obligatoryjny charakter szkolnictwa wszelka instytucjonalna stygmatyzacja uczniów jest skrajnie niepożądana i niebezpieczna.
Z punktu widzenia ochrony praw człowieka obecność religii w szkole stanowi zakamuflowaną formę dyskryminacji osób o innych wyznaniach i niewierzących. Jednostki które nie chodzą na religię wyróżniają się na tle klasy i łatwo mogą stać się ofiarami fizycznej i psychicznej przemocy. Planowane obecnie oparcie całej oświaty na "wartościach chrześcijańskich" oznacza coś więcej niż tylko naruszenie konstytucyjnego prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnego z ich przekonaniami (np. ateistycznymi). W istocie oznacza wyznaniową tyranię katolickiej większości, totalitaryzm ideologiczny i powrót znanych rożnym reżimom "jedynie słusznych" wartości tym razem, rzecz jasna chrześcijańskich.

www.wolneszkoly.glt.pl/

Wróć do listy wątków działu Nauka

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365