Racjonalista - Strona głównaDo treści
Po słupach do celu

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
17-09-2011 10:07diogenes (42754 punktów)Po słupach do celu
Wybory tuż tuż.
Idąc ulicami miast, mam wrażenie,
że do Sejmu wchodzi się po słupie latarni.
Oto końcówka maratonu w jednym z okręgów wyborczych:


Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Selanos (12869 punktów)
Co rok to samo. Gdybym to ja zawiesił coś na słupie, to zaraz miałbym telefon od straży miejskiej, a oni mogą

To kwestia przyzwyczajenia, w Jastrzębiu resztki twarzy kandydatów na urząd prezydenta, wiszą do dzisiaj. Od roku.
Pa1ryk (1539 punktów)
Nigdy nie rozumiałem po co te wszystkie plakaty, przecież ludzie traktują to jak reklamy i zazwyczaj w ogóle na to nie patrzą, tylko mamy śmietnik po każdych wyborach i oczywiście koszty. Myślę że tu chodzi po prostu o lenistwo kandydatów, którzy wolą rozwiesić plakaty zamiast spotykać się z wyborcami co wymaga umiejętności dialogu i jakby nie było odwagi. Poza tym np. 7 na liście wie że i tak się do sejmu nie dostanie więc tylko rozwiesi plakaty i jest kandydatem dekoracyjnym.
-jad- (18785 punktów)
>Nigdy nie rozumiałem po co te wszystkie plakaty, przecież ludzie traktują to jak reklamy i zazwyczaj w ogóle na to nie patrzą

Ludzie nienawidzą reklam ale nazwy produktów zostają w głowie. Podobnie rzecz ma się z nazwiskami kandydatów.


Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie. Wuch
Konowal (6293 punktów)
>>Nigdy nie rozumiałem po co te wszystkie plakaty, przecież ludzie traktują to jak reklamy i zazwyczaj w ogóle na to nie patrzą
>Ludzie nienawidzą reklam ale nazwy produktów zostają w głowie. Podobnie rzecz ma się z nazwiskami kandydatów.
Niestety to fakt.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
Meretseger (61873 punktów)

>Oto końcówka maratonu w jednym z okręgów wyborczych:
W moim
Że też ci kandydaci nie zdają sobie sprawy, że wisieć na latarni tak trochę niefajnie jest...

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
big_zyd (37858 punktów)
(zablokowany)
>Że też ci kandydaci nie zdają sobie sprawy, że wisieć na latarni tak trochę niefajnie jest...

No, ale jakie wyjście? - Stać pod latarnią mają?


Nie Francja jest ważna, lecz ludzkość oraz tryumf rozumu nad obłędem; nie ma zaś nic bardziej niedorzecznego, jak oddać życie za złudzenie. (Ernest Renan)
Meretseger (61873 punktów)

>No, ale jakie wyjście? - Stać pod latarnią mają?
Czasem stoją, jak plakat zleci, one są podklejone na tekturze. Sama widziałam, jak jedna kandydatka (i obecna posłanka) tak sobie pod latarnią stała.


Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
big_zyd (37858 punktów)
(zablokowany)
>Czasem stoją, jak plakat zleci, one są podklejone na tekturze. Sama widziałam, jak jedna kandydatka (i obecna posłanka) tak sobie pod latarnią stała.

Bo pod latarnią najciemniej - więc kandydaci na posłów lgną tam naturalnie niejako...


Nie Francja jest ważna, lecz ludzkość oraz tryumf rozumu nad obłędem; nie ma zaś nic bardziej niedorzecznego, jak oddać życie za złudzenie. (Ernest Renan)
diogenes (42754 punktów)
>Stać pod latarnią mają?

Mogą tańczyć wokół, tak jak na rurce.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Arłukowicz (3161 punktów)

>No, ale jakie wyjście? - Stać pod latarnią mają?

Jak się tak ludzi "na mieście" posłucha, to zdaje się, iż miejsce pod latarnią jest właściwe
Ciupuś (67 punktów)

>Że też ci kandydaci nie zdają sobie sprawy, że wisieć na latarni tak trochę niefajnie jest...
jak to, przecież poseł to taka publiczna prostytutka, sprzedaje się partii w zamian za miejsce przy korycie
Arłukowicz (3161 punktów)

, przecież poseł to taka publiczna prostytutka, sprzedaje się partii w zamian za miejsce przy korycie
To samo można powiedzieć o każdym pracowniku jakiejkolwiek korporacji.
Cóż takie czasy

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj 
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365