w szkole uczą nas rzeczy arcyskomplikowanych. szkoda że mi to przyszło do zrozumienia dopiero po skończeniu edukacji. studia są dla bogaczy. wszyscy mamy tyle samo i nikogo nie stać. albo stać tylko skąd te kredyty studenckie. żartem każdy wie jak wygląda studiowanie dziewczyn na politechnice. nieważne.
informatyka to jest żal. komputerem można produkować owoce, jedzdenie, sztuczną trzustę, nowe planety.
itp.
co z resztą nauki? jak ktoś rozwiązał teorie nie ma sensu się jej uczyć tylko wykorzystywać w praktyce.
dzisiaj nie ma pytanie na które by nie odpowiedział komputer albo problemu. |