Racjonalista - Strona głównaDo treści
bogowie opierający się na doświadczeniach duchowych są ważni

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
26-07-2024 14:03tamburo (2 punktów)bogowie opierający się na doświadczeniach duchowych są ważni
Nie musi to być jedyny argument na rzecz istnienia boskości dla tej konkretnej osoby, ale może być jednym z głównych argumentów.

Przez doświadczenie duchowe mam na myśli na przykład potężne uczucia radości/miłości/pokoju, doświadczenia bliskie śmierci, osobiste cuda, percepcję zmysłową...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Wolnośćmyśli (1516 punktów)
>Przez doświadczenie duchowe mam na myśli na przykład potężne uczucia radości/miłości/pokoju, doświadczenia bliskie śmierci, osobiste cuda, percepcję zmysłową...
Poprawne rozumowanie.. tak właśnie jest.
>osobiste cuda
Nie ma w tym nic niezwykłego (a raczej nie naturalnego), wszak umysł kształtuje materię.
Widziałem różne cudowne uzdrowienia, których nie da się rozumowo fizyczno-biologicznie wyjaśnić.
Po prostu uzdrowienia są spontaniczną (czyli nie kierowaną przez świadomość) manifestacją naturalnych zdolności organizmu do samo kształtowania i samo naprawy.
Wszystkie rodzaje chorób zaklasyfikowanych jako psychosomatyczne są tego dowodem, podobnie jak działanie lecznicze neutralnej substancji (placebo).
-Oczy są zwierciadłem duszy a ciało jej manifestacją.
Na twarzy "wypisany" jest charakter człowieka.
Kiedy kot chce poznać nastawienie psychiczne nieznanego, niedostępnego mu dotąd człowieka - zagląda mu głęboko w oczy.
Tak jak jesteśmy tym co zjadamy, tak fizyczność odzwierciedla stan głębi nieuświadomionego umysłu.
"Karma" - to właśnie zaskoczenie rzeczywistością manifestowaną przez nieuświadomioną część umysłu.
"Zbawienie" - jest uwolnieniem się od "prawa karmicznego" poprzez pełne uświadomienie czyli oświecenie "mroków umysłu" tak, że już nic nie dzieje się poza naszą kontrolą.
Taki człowiek staje się "buddą", dostępuje "nirwany" czyli wiecznego szczęścia, gdyż już NIC go nie zaskakuje i NIC nie dzieje się "przypadkiem".
tamburo (2 punktów)
>Nie musi to być jedyny argument na rzecz istnienia boskości dla tej konkretnej osoby, ale może być
>jednym z głównych argumentów.
>Przez doświadczenie duchowe mam na myśli na przykład potężne uczucia radości/miłości/pokoju,
>doświadczenia bliskie śmierci, osobiste cuda, percepcję zmysłową...

i got this... 19216811.cam/

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365