Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jestem agnostykiem przez całe życie, pomóż mi to zmienić

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
11-08-2024 17:33namenbo (2 punktów)Jestem agnostykiem przez całe życie, pomóż mi to zmienić
Jestem 19-letnim facetem, który nigdy nie był religijny. Jestem bardzo cyniczny/sceptyczny, ale jestem więcej niż otwarty na słuchanie o różnych religiach. Dla kontekstu: całe życie otaczałem się chrześcijanami. Zawsze uważałem koncepcję buddyzmu za intrygującą (wiem, że jest to filozofia, a nie religia).
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

namenbo (2 punktów)
>Jestem 19-letnim facetem, który nigdy nie był religijny. Jestem bardzo cyniczny/sceptyczny, ale
>jestem więcej niż otwarty na słuchanie o różnych religiach. Dla kontekstu: całe życie otaczałem się
>chrześcijanami. Zawsze uważałem koncepcję buddyzmu za intrygującą (wiem, że jest to filozofia, a nie
>religia).

i got this... 19216801.onl/
Jensen700 (2 punktów)
>Jestem 19-letnim facetem, który nigdy nie był religijny. Jestem bardzo cyniczny/sceptyczny, ale
>jestem więcej niż otwarty na słuchanie o różnych religiach. Dla kontekstu: całe życie otaczałem się
>chrześcijanami. Zawsze uważałem koncepcję buddyzmu za intrygującą (wiem, że jest to filozofia, a nie
>religia).

Rzeczywiście - buddyzm ma coś w sobie. Z tego co wiem, to on wywodzi się z hinduizmu. Zawsze fascynowali mnie mnisi buddyści. Oni zachowują się, jakby byli jednostkami, które mają w sobie coś niesamowitego po prostu.
endymion (638 punktów)
www.youtube.com/watch?v=r3neFV38TJQ

medytacja sracja - FAKTY DOKONANE!
endymion (638 punktów)
Ogólnie śmieszy mnie postrzeganie buddyzmu przez osoby z nim nie związane jako stoicyzmu
To jest coś wręcz przeciwnego - stoicyzm to skamieniałe serce, które nie odczuwa niczego. Nie tego uczył Budda. Trzeba umieć przeżywać w pełni każde emocje, ale nauczyć się wybierać te, które prowadzą do szczęścia.
Buddyzm to jest to, co wczesno-chrześcijanie nazywają byciem świętym.
Jezus był po prostu jednym z kolejnych Buddów.

wisdomexpe(*)tl=pl&_x_tr_hl=pl&_x_tr_pto=rq
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Spokój, równowaga, harmonia, stałość.
Wszyscy mamy ten sam potencjał.. ale jedynie nieliczni decydują się go wysublimować i stać się nim.
To tak jak ze sztukami walki, ich mistrzowie nie są nadludźmi oni poprostu poświęcili dużo czasu i energii by wyćwiczyć ciało. Podobnie jest z buddyzmem, to sztuka ćwiczącą umysł by stał się nie-umysłem.
Zwykły umysł to dziecko z ADHD a nie-umysł to stoik.
haish (2904 punktów)
>Jestem 19-letnim facetem, który nigdy nie był religijny. Jestem bardzo cyniczny/sceptyczny, ale
>jestem więcej niż otwarty na słuchanie o różnych religiach. Dla kontekstu: całe życie otaczałem się
>chrześcijanami. Zawsze uważałem koncepcję buddyzmu za intrygującą (wiem, że jest to filozofia, a nie
>religia).

Dla Europejczyka i również dla Polaka (osoby dla której język polski to język ojczysty) Buddyzm, Hinduizm i Zen to dość egzotyczne wyznania, - owszem można próbować i ugrać coś z tego dla siebie.
Na przykładzie religii monoteistycznych jedynie religia Hebrajczyków i Islam są warte poszukiwań - wymogiem jest nauka języka hebrajskiego lub arabskiego, jest to niezbędne do zrozumienia ksiąg które należy czytać w oryginale. Jedynie oryginał tak Tora, jak i Koran(po polsku znaczy dosłownie 'czytanie') w miarę studiowania i analizowania ukazują to co jest ukryte dla powierzchownych czytaczy.
Zarówno Żydzi, Karaimi, oraz Muzułmanie byli i są obywatelami Polski i często ich językiem ojczystym był język polski. Ich tradycje są również przesiąknięte może nie tyle polskością, co Polską.
Oprócz religii jest stosunkowo nowa interdyscyplinarna nauka zwana kognitywistyka, ja polecam studiować równolegle z Torą lub Koranem.

Odnośnie Chrześcijaństwa - ta religia się kończy z wielu względów - generalnie 'syn boży' zamiast Boga Ojca to greckie pierdoły napisane w Koine i po wiekach dominacji łaciny w kulturze zachodniej nie traktowane poważnie z uwagi na kult figur i obrazów niezliczonych świntych i błogosławionych 'towarzyszy' idola 'syna bożego' - taki arsenał to bałwochwalczy politeizm.
Religie monoteistyczne niejako opisują na miarę ludzkich możliwości poznawczych JEDYNEGO BOGA, Chrześcijaństwo mało tego, że nakazuje i zaleca modły do pośredników boga to jakby tego było mało wymyśliło 'matkę boga' - co wprowadza wyznawców w błąd i ci nie mając pojęcia 'czym i kim jest JEDYNY BÓG' ~wiedzą~ kim była jego matka.
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
>[...]Buddyzm, Hinduizm i Zen to dość egzotyczne wyznania,
"Zen" to odmiana buddyzmu, podobnie jak "Mahajana" i "Hinajana" - konkretnie to podrozdziały całości tej filozofii.
Natomiast hinduizm to religia politeistyczna.
Chrześcijaństwa nauczał Jezus czyli w skrócie mówiąc; "miłości do bliźniego". Modlitwy do świętych, kult figur i obrazów to domena wyznań; katolicyzmu i prawosławia.
Najbardziej zbliżonym do ideału chrześcijaństwa wyznaniem jest; protestantyzm.


Czyli jeśli ktoś chce pozostać w swojej strefie kulturowej zachowując przywiązanie do religii to zalecałbym właśnie protestantyzm.
farmer (22440 punktów)
> Zawsze uważałem koncepcję buddyzmu za intrygującą (wiem, że jest to filozofia, a nie
>religia).

Jeśli chcesz wierzyć że jakiś gość kiedyś doznał oświecenia ( cokolwiek to znaczy )
I całej reszty z tym z wiązanej to czemu nie.
Nie wiem co to ma wspólnego z Filozofią.

Następny krok to bzdury NEW AGE.

Nic nie stoi na przeszkodzie żebyś sobie wymyślil swój własny buddyzm.



Tyle że z racjonalizmem nie ma to nic wspólnego.

Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
endymion (638 punktów)
ah, ta filozofia: w latach '20-tych poprzedniego wieku można było po skończonej filozofii zostać kimś, podobnie jak po prawie. Dziś mając to skończone możesz co najwyżej wyjść na ulicę i żebrać na streamie przez internet, by następnie śmiać się z utrzymujących cię filantropów, że zazdroszczą ci tego coś wyżebrał.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365