Racjonalista - Strona głównaDo treści
w raju nie było białego

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
12-07-2024 13:25okragly (21676 punktów)w raju nie było białego
W białych wnętrzach do oka dociera tyle światła, że staje się ono przestymulowane. Organizm przechodzi w tryb walki. Biel w raju oznaczał zagrożenie. Poruszając się w naturalnym środowisku, biel dostrzegamy jako pierwszą, mimo że to czerwień jest najintensywniejsza Dlatego biel może wywoływać bóle głowy i że to w białych pomieszczeniach popełniamy najwięcej błędów Nasz mózg szybko się męczy w białym. Białe otoczenie przeciąża nasz podstawowy zmysł, wzrok
pomalujmy nasz świat na zielono?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Duch Prawdy (14787 punktów)
>w raju nie było białego
człowieka

DUCH


www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Bredzisz od tej gorzały.
Jakoś żaden murzyn który ma 350 dni bezchmurnych w roku nie narzeka na "przestymulowanie" światłem.
A jest wręcz odwrotnie, społeczeństwa północy borykają się z niedoświetleniem, które wywołuje niedobór wit.D, apatię, senność, zmęczenie, stany depresyjne i związany z tym alkoholizm, aby temu zapobiegać wymyślono lampy doświetlające które mają za zadanie rekompensować brak dostatecznej ilości światła słonecznego.
Nigdy nigdzie nie brakowało koloru białego, bo białe są; chmury, śnieg itd.
A na zielono malowało się wnętrza zakładów pracy oraz maszyny tam zamontowane aby kolorem tym uspokajać (zmniejszać agresję) pracujących tam ludzi.
Co mają powiedzieć ludy zamieszkujące obszary wiecznego lodu - eskimosi, innuici itd. ? Oni też są "przestymulowani" ?
Czy zimą nie bawiłeś się całymi dniami na śniegu ? Przeszkadzała ci zimowa biel przez 4 miesiące ?
Sam widzisz że bredzisz bzdury.
W "raju" nie było *okragłego* bo gdyby był narzekałby na wszystko oraz brak mocnych trunków.
13-07-2024 16:11 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>Jakoś żaden murzyn który ma 350 dni bezchmurnych w roku nie narzeka na "przestymulowanie" światłem.
bo to było zielone światło
jak chodziłem do SP, ściany w klasie były pomalowane na zielono, byśmy się czuli jak w raju

>A jest wręcz odwrotnie, społeczeństwa północy borykają się z niedoświetleniem, które wywołuje niedobór wit.D, apatię, senność, zmęczenie, stany depresyjne i związany z tym alkoholizm, aby temu zapobiegać wymyślono lampy doświetlające które mają za zadanie rekompensować brak dostatecznej ilości światła słonecznego.
światło słoneczne nie ma barwy, dopiero odbite od roślin jest zielone

>A na zielono malowało się wnętrza zakładów pracy oraz maszyny tam zamontowane aby kolorem tym uspokajać (zmniejszać agresję) pracujących tam ludzi.
malujemy ściany pokoi na biało, proponuje pomalować na zielono, celem zmniejszenia domowej/ biurowej przemocy. W pokoju ma byc pokój

>Co mają powiedzieć ludy zamieszkujące obszary wiecznego lodu - eskimosi, innuici itd. ? Oni też są "przestymulowani" ?
mają prawie zamknięte powieki, poza tym tam noc trwa "wiecznie"

>Czy zimą nie bawiłeś się całymi dniami na śniegu ? Przeszkadzała ci zimowa biel przez 4 miesiące ?
śnieg to jasność, było fajnie, dzień był krótki

>W "raju" nie było *okragłego* bo gdyby był narzekałby na wszystko oraz brak mocnych trunków.
w raju było duzo słońca i emocji, w stadzie szympansów ciągle coś się dzieje a w naszym rajskim nieporównanie więcej, np kobiety chodziły nago i kusiły wdziękami

>Sam widzisz że bredzisz bzdury
zgodziliśmy się że zielony uspokaja

fizyka jest boginią, matką wszystkich bogów... chemia jej pierworodną córką.. a biologia, duchem świętym, a matematyka ich językiem
św czwórca racjonalistów wg okraglego
14-07-2024 08:28 
 Ocena 2 na 2
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
>światło słoneczne nie ma barwy, dopiero odbite od roślin jest zielone
Mylisz się, światło słoneczne zawiera wszystkie znane kolory (częstotliwości fal świetlnych) które wymieszane razem dają światło "białe" i "ciepłe" bo zawiera też podczerwień i ultrafiolet czyli nośniki energii cieplnej. Biały to też kolor.
Tęcza jest dowodem że tak jest.
Natomiast kolor zielony roślin wynika z tego, że te pochłaniają wszystkie inne częstotliwości poza zieloną - ta jest im niepotrzebna do fotosyntezy i dlatego ją widzimy.
>malujemy ściany pokoi na biało
Ja mam w domu białe ściany i nie odczuwam żadnego związanego z tym niepokoju.
Oczywiście że kolor zielony daje odpocząć, dlatego aktywny odpoczynek wśród przyrody relaksuje.
Ludy z krainy lodu mają "zmrużone" oczy by ochronić je przed nadmiarem ultrafioletu a nie białej barwy światła. My w takich warunkach dostajemy "kurzej ślepoty", potrzebujemy okularów przeciwsłonecznych bądź zaciemnionych ze szczeliną.
Jedyne światło jakiego nie znoszę, nie lubię i nie chcę to te sztuczne diodowe, które mnie razi i odpycha.
Tylko żarowe światło (z żarówki) daje namiastkę światła słonecznego i nie męczy wzroku.
Diodowe lampki (nie nazywajcie ich "żarówkami") nieustannie migają, wytwarzając tylko 3 podstawowe barwy - czerwoną, zielona i niebieską - wymieszane razem.
Światło żarowe jest pełne barw (daje się rozszczepić na "tęczę") , zawiera też podczerwień (a więc jest ciepłe) a same żarówki mają dużą bezwładność i świecą ciągle.
W "raju" nie było tego, tamtego, było to, tamto.. to są tylko Twoje wyobrażenia o czymś pierwotnym czego znać nie możesz.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365