Racjonalista - Strona głównaDo treści
Protest

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
22-01-2006 10:09jarekland (142470 punktów)Protest
Zaprotestujmy przeciwko zamierzeniom Ministerstwa Edukacji wliczania ocen z religii do średniej oraz przeciwko możliwości zdawania matury z religii. Jak zaprotestować. Zapchać skrzynki mailowe Min. Edukacji listami protestacyjnymi.
Adres mailowy można odszukać na stronie Ministerstwa Edukacji.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kuba Cichy (98 punktów)
No tak, kolejne pomysły ministra edukacji, wliczanie oceny z religii do oceny średniej to jakaś paranoja, żeby chociaż to była nauka o religiach a nie o jednej religii to można by dyskutować, a tak pomysł powinien iść do kosza. Co do religii na maturze to w sumie czemu nie ? Jako przedmiot dodatkowy, jeśli ktoś chce to neich zdaje, tyle, że tak jak mówie musiało by to być z wiedzy o religiach świata.....


"Bardzo roztropnie jest wątpić" - Wolter
placownik (17853 punktów)

   Warto by zapoznać się z argumentacją stojącą za takim pomysłem. Według portalu
Polska.pl :

   Z kolei biskupi z Rady Naukowej Konferencji Episkopatu Polski wysunęli pomysł włączenia religii do kanonu przedmiotów maturalnych. Zdaniem przewodniczącego Rady, bp Stanisława Wielgusa, skoro można zdawać egzamin maturalny z wiedzy o tańcu, to dlaczego nie z religii? Biskup twierdzi, że znajomość Biblii jest niezbędna dla właściwego poznania kultury europejskiej. Kto nie zna Pisma Świętego, nie zrozumie też ani malarstwa ani literatury, która jest pełna biblijnych odniesień

   Matura z wiedzy o Biblii w tym także o Torze i kanonach protestanckich? Jestem jak najbardziej za. Jedna z trzech zasad Judo : "ustąp a zwyciężysz".

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Baltar (308 punktów)

>   Matura z wiedzy o Biblii w tym także o Torze i kanonach protestanckich? Jestem jak najbardziej za. Jedna z trzech zasad Judo : "ustąp a zwyciężysz".
>   Pozdrawiam

Zgadza się. Znajomość Biblii jest podstawą do polemiki z chrzescijaństwem, a często również otwiera oczy i weryfikuję nasze pojęcie wiary opartej na tej księdze.
Nie na darmo była to kiedyś księga zakazana..
jarekland (142470 punktów)
>> Znajomość Biblii jest podstawą do polemiki z chrzescijaństwem, a często również otwiera oczy i weryfikuję nasze pojęcie wiary opartej na tej księdze.
>Nie na darmo była to kiedyś księga zakazana..
Oczywiście, ale co innego znajomość Biblii a co innego nauka o dogmatach np. nauka posłuszeństwa Kościołowi rzysko-kat.
Jest różnica pomiędzy wiedzą a indoktrynacją.
enfant (64444 punktów)
Adres:
lp.vog.iinm@pid

dryń, dryń
jola1410@gazeta.pl
Witam. Podzielam opinię, że religia nie powinna być brana pod uwagę przy obliczaniu średniej ocen. Ale wtedy nie powinno się tez wliczać etyki, na którą w szkołach (nie wiem czy wszystkich, na pewnow wielu) uczęszczają uczniowie niewierzący. To po pierwsze. A po drugie - jeśli ktoś chce zdawać religię na maturze - proszę bardzo. Jeśli młody człowiek chce studiować teologię i matura z religii może go zwolnić od egzaminu wstepnego, to niech ją zdaje. Nie popadajmy w obłęd.
Drobner
>Zaprotestujmy
Ja zaprotestuję PRZECIWKO WLICZANIU DO ŚREDNIEJ OCEN Z PRZEDMIOTÓW INNYCH NIŻ RELIGIA.
Bo po co je wliczać!
Stopień z religii i opinia proboszcza - wystarczą!
zima (560 punktów)
Placownik ma rację.
Ustąp a zwyciężysz. Przeciwnik rozbije sobie łeb o ścianę z rozpędu.
/------------------------
damian (127 punktów)
>Zaprotestujmy przeciwko zamierzeniom Ministerstwa
>Edukacji wliczania ocen z religii do średniej oraz
>przeciwko możliwości zdawania matury z religii. Jak
>zaprotestować. Zapchać skrzynki mailowe Min. Edukacji
>listami protestacyjnymi.
>Adres mailowy można odszukać na stronie Ministerstwa
>Edukacji.

coooooooo?? religia do sredniej? przeciez to paranoja. ludzie... my tutaj dyskutujemy, że religia nie powinna być [rzedmiotem w szkole a oni chca nam ja zaliczać do średniej, co stanie sie prawie równoznaczen z tym, ze religia będzie przedmiotem obowiązkowym. tak nie może być. co z ludźmi którzy nie chodzą na religie?? co z ich średnimi? nie sie nie trzyma kupy. moim zdaniem jest to bezsensowny pomysł. z doświadczenia wiem, ze 5 czy 6 z religi to żaden problem. a więc Ci, ktorzy nie chodza na religie stracą szanse na podwyższenie sobie średniej.
można to tez zrozumiec tak (punkt widzenia KK): 5 czy 6 z religi to nie problem, więc Ci ktorzy nie chodza na religie będą chcieli mieć także większą średnią i zaczną chodzić na religie (nie mówie tu o wyznawcach innej religii tylko o ludziach którzy nie chodza na eligie bo nie zgadzaja się na nauki KK i wogóle). a więc coraz wiecej ludzi będzie chodzić na religie, ku uciesze księży i KK.-- moim zdaniem- bez sensu

co do matury z religii>\?? nie mam nic przeciwko, pod warunkiem ze będzie możliwośc zdawania matury z każdej religii, zarówno z chrzęścijańskiej jak i hinduizmu czy buddyzmu. jeżeli ktoś czuje taką potrzebę- proszę bardzo. zeby im do głwy nie przyszło ze za 3 lata religi bedzie obowiązkowa na maturze.
Nihilia (115 punktów)
Uważam, że w przypadku religii wiele zależy od katechety. W podstawówce na przykład uczyła mnie kobieta z cyklu "posiedź, pouśmiechaj się, a masz szóstkę". Teraz, 3 lata później, mam lekcję z zakonnicą-kałasznikowem, na których czuję się jak komandos zrzucony na Syberię. Uważam pomysł za, nie bójmy się tego słowa, chory. Nie widzę sensu tracenia czasu na naukę głupot w stylu rodzajów miłosierdzia, typów sumienia czy części mszy świętej. W końcu może dojśc do tego, że nauczyciele religii będą szczególnie preferować osoby o zawężonym poglądzie, maniaków KRK; wbijać do głowy myśli i idee na miarę Inkwizycji lub kazać uczniom uczestniczyć w kółko w jakichś oazach albo pielgrzymkach.

Matura z religii może sobie być, o ile nie będzie obowiązkowa i brana pod uwagę na wszystkich wyższych uczelniach (obyśmy nie doczekali takich czasów).

Nic, tylko zbierać materiały na "Misia 2".
Antyracjonalista
Cytat: "Co do religii na maturze to w sumie czemu nie ? Jako przedmiot dodatkowy, jeśli ktoś chce to neich zdaje, tyle, że tak jak mówie musiało by to być z wiedzy o religiach świata....."

Tak, przecież wy nie przeżylibyście gdyby było to tylko o Katolicyzmie...

Cytat: "coooooooo?? religia do sredniej? przeciez to paranoja. ludzie... my tutaj dyskutujemy, że religia nie powinna być [rzedmiotem w szkole a oni chca nam ja zaliczać do średniej, co stanie sie prawie równoznaczen z tym, ze religia będzie przedmiotem obowiązkowym. tak nie może być. co z ludźmi którzy nie chodzą na religie?? co z ich średnimi?"

Po 1. - Polska to kraj w którym 96 % ludzi to Katolicy, więc nie ma takiej możliwości, by Religia nie była przedmiotem w szkole...
Po 2. - Myślałem, że nie-Chrześcijanie również mają rozum... jednak okazuje się, że rozum to naprawdę jeden z darów Ducha Świętego... Człowieku, ja nie widzę w tym żadnego problemu, po prostu ci, którzy nie chodzą na Religię, nie będą mieli jej wliczanej do średniej, i proste...
webmaster (moderator)
>Tak, przecież wy nie przeżylibyście gdyby było to tylko o Katolicyzmie...

Religia Katolicka nie jest nauką i jest to wystarczający powód, aby ktoś sprzeciwiał się jej obecności w szkole. Wiedza o innych religiach jeszcze nikomu nie zaszkodziła i nie sądzę, aby ktoś (oprócz samego KK) miał obiekcje do takiego przedmiotu. Po prawdzie, dla młodego człowieka ważniejsze są jednak przedmioty bardziej praktyczne.

>Po 1. - Polska to kraj w którym 96 % ludzi to Katolicy, więc nie ma takiej możliwości, by Religia nie była przedmiotem w szkole...

Nieprawda mój drogi.
Według danych Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego, 91 proc. Polaków wierzy w istnienie Boga, 72 proc. w niebo, dwie trzecie w zmartwychwstanie, a 41 proc. w piekło. Poprawną wiedzę o Chrystusie, Bogu i człowieku, posiada niewiele ponad jedna czwarta. Wśród wierzących przeważają kobiety, mieszkańcy wsi i miast do 20 tys. mieszkańców, osoby z wykształceniem podstawowym i zawodowym, rolnicy, emeryci i renciści.
www.tygodnik.com.pl/numer/277335/metel.html
www.opoka.(*)oteka/Z/ZD/sacrumzludzkim.html
Największy odsetek niewierzących jest aktualnie wśród ludzi w wieku 18-25 lat.
Czy wg. ciebie, gdyby 90% ludzi chodziło do wróżki, to astrologia powinna być przedmiotem w szkole?

>Po 2. - Myślałem, że nie-Chrześcijanie również mają rozum... jednak okazuje się, że rozum to naprawdę jeden z darów Ducha Świętego... Człowieku, ja nie widzę w tym żadnego problemu, po prostu ci, którzy nie chodzą na Religię, nie będą mieli jej wliczanej do średniej, i proste...

Ci, którzy nie chodzą będą mieli dziurawy plan. A może będzie obowiązek, aby była na początku lub na końcu zajęć?

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365