 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-05-2021 17:06 | okragly (21676 punktów) | matriarchat | matriarchat jest z raju, to coś z czego wszystko wyrasta; ciążą, rodzą, karmią własną krwią, martwią się, wychowują, są źródłem mleka, miłości, języka, kultury, zwyczajów, religii, wiedzy Patriarchat to patologia np. hierarchia, dominacja, wyzysk, kościół, wlasnosc, prywatyzacja. Każda społeczność co nie chroni matki i dziecka wyginie, giniemy i my Panuje męska, chora ideologie tj liberalizm (indywidualizm, wolność). Przynajmniej wyginiemy racjonalnie (jak neandertalczycy) | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Poznałem matki, które pod wpływem posiadania dzieci stawały się całkowicie obojętne na innych ludzi i bezwzględne dla nich. Odnosiłem wrażenie, że rozwija się u nich przekonanie, iż posiadanie własnych dzieci powoduje, że wszystko tylko im się należy i za nikogo innego nie są już odpowiedzialne.
Widziałem mężczyzn, którzy reagowali emocjonalnie na cudzą krzywdę i braki, kiedy matki z dziećmi były zupełnie obojętne.
Matki martwią i wychowują ale tylko własne dzieci. Mężczyźni przejawiają większą wrażliwość emocjonalną na obcych ludzi, którzy nie są krwią z ich krwii.
|
|
 | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >Poznałem matki, które pod wpływem posiadania dzieci stawały się całkowicie obojętne na innych ludzi i bezwzględne dla nich. Odnosiłem wrażenie, że rozwija się u nich przekonanie, iż posiadanie własnych dzieci powoduje, że wszystko tylko im się należy i za nikogo innego nie są już odpowiedzialne. obowiązuje nas religia zwana liberalizm (indywidualizm i wolność), matki muszą dostosowac sie do religii, inaczej zginą
>Matki martwią i wychowują ale tylko własne dzieci. w raju, gdy tylko jakiekolwiek dziecko zaplakalo od razu 9 dziewczyn, matek podrywa sie żeby ukoić ból malca, nawet karmily piersia nie swoje dziecko. Jesteśmy stadni ale nie spoleczni. Społeczeństwo to sztuczny twór wymyślony przez patoelity by nas doić
>Mężczyźni przejawiają większą wrażliwość emocjonalną na obcych ludzi, którzy nie są krwią z ich krwii. w raju nie bylo ojcostwa
|
|
|  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >w raju, gdy tylko jakiekolwiek dziecko zaplakalo od razu 9 dziewczyn, matek podrywa sie żeby ukoić ból malca, nawet karmily piersia nie swoje dziecko. Jesteśmy stadni ale nie spoleczni. Społeczeństwo to sztuczny twór wymyślony przez patoelity by nas doić
W zwierzęcych stadach, np. stadzie antylop, jak maleństwo zgubi matkę i nie znajdą się, to inna samica nie zaadoptuje obcego maleństwa albo jest to zjawisko bardzo rzadkie.
Trochę inaczej jest zdaje się u słoni i to też zależy czy afrykańskich czy indyjskich. Te afrykańskie mają bardzo silną hierarchię i są dużo bardziej agresywne ale to pewnie przez liczebnosc wrogów naturalnych.
Do stada jakich zwierząt stadnych nas porównujesz?
Ludzie też tworzą odmienne stada porównaj stado amerykańskie ze stadem chińskim albo wcześniej radzieckim. Osobnicy przejawiaja w tych stadach bardzo różne instynkty stadne i mają różny stosunek do młodych pozbawionych opieki.
|
|
| |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>w raju, gdy tylko jakiekolwiek dziecko zaplakalo od razu 9 dziewczyn, matek podrywa sie żeby ukoić ból malca, nawet karmily piersia nie swoje dziecko. Jesteśmy stadni ale nie spoleczni. Społeczeństwo to sztuczny twór wymyślony przez patoelity by nas doić >W zwierzęcych stadach, np. stadzie antylop, jak maleństwo zgubi matkę i nie znajdą się, to inna samica nie zaadoptuje obcego maleństwa albo jest to zjawisko bardzo rzadkie. dzieciństwo u zwierząt to egzamin, matura, zdasz, żyjesz
>Do stada jakich zwierząt stadnych nas porównujesz? 98.7% wspólnych genów mamy z bonobo, 6 mln lat temu żył nasz wspólny przodek. Afrykańczycy nie zabijaja szympansów, uważają że to kanibalizm
>Ludzie też tworzą odmienne stada porównaj stado amerykańskie z chińskim albo radzieckim. to nie są stada a społeczeństwa, już nie jesteśmy ssakami, stadnymi, terytorialnymi, dlatego cierpimy
|
|
| |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >> >Trochę inaczej jest zdaje się u słoni i to też zależy czy afrykańskich czy indyjskich. Te afrykańskie mają bardzo silną hierarchię i są dużo bardziej agresywne ale to pewnie przez liczebnosc wrogów naturalnych. >
Zwierzęce stada inaczej zachowują się gdy mają jedzenia pod dostatkiem a inaczej gdy im grozi głód. U człowieka zniknął problem z jedzeniem a pojawił się problem z zyskami. Jak są zyski to jest wszystko OK, wszyscy są szczęśliwi i mili. W momencie gdy do władzy dorwie się obca agentura i wywozi zyski do siebie co powoduje, że trzeba społeczeństwo drenować maksymalnie podatkami, to zaczynają się problemy. Sprytni spece od psychologii tłumu tak kierują propagandą, że demokratyczni "politycy" niezadowolonemu społeczeństwu PODNOSZĄ KARY. Lud i "politycy" widzą w tym ratunek. Lud nie interesuje się: na ile nas zadłużono i jakimi drogami znikają nasze zyski. Dla ludu władza przygotowała lepsze zajęcia, jak: walka z aborcją, zboczeńcami, obroną krzyża itd. Dziennikarze są na usługach obcych i za to są nagradzani, z naszych podatków, kilkudziesięcioma tysiącami miesięcznie.
Słowa niejakiego Johna Swintona, amerykańskiego dziennikarza znanej gazety "The New York Times", który w dzień odejścia na emeryturę nie wytrzymał i powiedział prosto z mostu to, co mu od dawna leżało na sercu, szokując przy tym Amerykanów! Oto, co powiedział:
"Każdy z obecnych tutaj wie, że niezależna prasa nie istnieje. Wy to wiecie i ja to wiem: żaden z was nie ośmieliłby się ogłosić na łamach gazety swoich własnych opinii;a gdyby nawet się ośmielił, zdajecie sobie sprawę z tego, że nie zostałyby one nigdy wydrukowane. Dostaję ileś dolarów tygodniowo za to, żebym powstrzymywał się od wyrażania własnych poglądów i opinii w gazecie, w której pracuję. Wielu tu obecnych otrzymuje podobną zapłatę na identycznych zasadach.Gdyby ktoś z was był na tyle szalony, by uczciwie opisać sprawy, znalazłby się natychmiast na bruku. Gdybym dopuścił, by moje prawdziwe opinie zostały opublikowane w którymkolwiek numerze gazet, straciłbym pracę w niecałe 24 godziny.
Praca dziennikarza polega na niszczeniu prawdy, łganiu na potęgę, deprawowaniu, zohydzaniu, czołganiu się u stóp mamony, sprzedawaniu siebie, sprzedawaniu swojego kraju i swojego Narodu w zamian za chleb swój powszedni, czy też - co sprowadza do tego samego - za swoją pensję. Wiecie to wy i wiem to ja. Cóż to więc szaleństwo, wznosić toast za niezależną prasę! My, dziennikarze jesteśmy wasalami, instrumentami w rękach bogaczy, którzy potajemnie spiskują i kierują wszystkim zza kulis! My jesteśmy ich marionetkami! To oni pociągają za sznurki, a my tańczymy! Nasz czas, nasz potencjał i nasze talenty są w rękach tych ludzi. Jesteśmy intelektualnymi prostytutkami!"
Chociaż minęły już 133 lata od tego stwierdzenia media, dziennikarze nie zmienili się. Chyba że na gorsze. Taniej się sprzedają.
Dzisiaj Polak, telewizor i interent uważa za źródło swojej największej mądrości.
|
|
| | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>>>Trochę inaczej jest u słoni, afrykańskie mają bardzo silną hierarchię i są dużo bardziej agresywne ale to pewnie przez liczebnosc wrogów naturalnych. >Zwierzęce stada inaczej zachowują się gdy mają jedzenia pod dostatkiem a inaczej gdy im grozi głód. 4 mln lat temu żyły sobie szympanse, rozdzieliła ich terytorium nowopowstała rzeka, szympanse nie umieją pływać, z czasem po jednej stronie stały sie szympansami zwyczajnymi, patrialchalnymi, agresywnymi, po drugiej wyłonił sie szympans karłowaty zwany bonobo, matriarchat, hipisi, bzykaja sie na okrągło. O pokojowym usposobieniu, matriarchacie, bonobo zdecydowała obfitość pożywienia, nie musieli o nic walczyc w odróżnieniu od pobratymców z drugiej strony rzeki
>U człowieka zniknął problem z jedzeniem mamy ujemny przyrost 1.3, podobno to ze szczęścia (dobrobytu) ludzie nie chcą sie rozmnażać (tak twierdzą patoelity)
> W momencie gdy do władzy dorwie się obca agentura i wywozi zyski do siebie co powoduje, że trzeba społeczeństwo drenować maksymalnie podatkami, przekazaliśmy nasze zaklady w zagraniczne ręce to wywoza zyski do swojego domu
>"Każdy wie, że niezależna prasa nie istnieje. Wy to wiecie i ja to wiem: żaden z was nie ośmieliłby się ogłosić na łamach gazety swoich własnych opinii [....] My, dziennikarze jesteśmy instrumentami w rękach bogaczy, którzy potajemnie spiskują i kierują wszystkim zza kulis! My jesteśmy ich marionetkami! To oni pociągają za sznurki minęły 133 lata od tego stwierdzenia, dziennikarze nie zmienili się. niektórzy wierzą w to co piszą, patoelity mają specjalny tryb wyszukiwania młodych, zdolnych, ambitnych o oczekiwanych poglądach ciekawe ilu księży jest ateistami?
|
|
| | | |  | | haish (2905 punktów) |
>ciekawe ilu księży jest ateistami?
CIEKAWE ILU LUDZI ZDAJE SOBIE SPRAWĘ Z FAKTU, ŻE WIELU DUCHOWNYCH TO ATEIŚCI?
Ciekawe ilu świeckich ATEISTÓW jest kapłanami nauk zbytecznych i ilu ludzi zdaje sobie z tego sprawę?
|
|
| | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >>>>> >mamy ujemny przyrost 1.3, podobno to ze szczęścia (dobrobytu) ludzie nie chcą sie rozmnażać (tak twierdzą patoelity) >>
Nie ze szczęścia a z lenistwa i coraz niższej inteligencji. Dawniej mężczyzna 15 letni był zdolny SAMODZIELNIE ŻYĆ. Dzisiaj widziałem jak "ekolodzy", sobie w koło domu, wzdłuż płotu pryskali randapem rośliny. Dawniej motyczką by wyciął, to co mu się nie podoba, godzina roboty. Lenistwo to droga do zniewolenia.
>ciekawe ilu księży jest ateistami? >
A jeszcze ciekawsze, czy "ateiści" mają pojęcie, kto jest szefem ich partii ?? Partia nie musi być zarejestrowana i mieć statut, wystarczy, że zdalnie się kieruje CZŁONKAMI. Ciekawe też jest, co było gdyby taki członek, przez jeden dzień, nie dał sobie upustu bredząc po forach o swoich problemach ?? Choroba to straszna, autoimmunologiczna, chory sam siebie niszczy. Nie potrafi nic mądrego i produktywnego stworzyć. Jednym z wiekiem przechodzi, jak trądzik a u niektórych krosty z jadem, na twarzy, widać do końca prymitywnego żywota.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>>>>>>mamy ujemny przyrost 1.3, podobno to ze szczęścia (dobrobytu) ludzie nie chcą sie rozmnażać (tak twierdzą patoelity) >Nie ze szczęścia a z lenistwa i coraz niższej inteligencji. z powodu liberalizmu (inywidualizm i wolność) 40 000 lat temu już to przerabialiśmy, obok siebie żyliśmy MY (homo sapiens, gatunek spoleczny, lubiący sie roić) i Neandertalczyk, który miał lep jak sklep, był silniejszy ale wygiął. Uczeni w piśmie piszą ze z powodu liberalizmu (indywidualista i wolny)
|
|
| | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Chociaż minęły już 133 lata od tego stwierdzenia media, dziennikarze nie zmienili się. Chyba że na gorsze. Taniej się sprzedają. >Dzisiaj Polak, telewizor i interent uważa za źródło swojej największej mądrości.
Moje poglądy różnią się od twoich zasadniczo.
Po pierwsze uważam, że internet rozumiany jako sieć przewodów - kanał komunikacji w falach grawitacyjnych (uważam, że fale magnetyczne tożsame są z falami grawitacyjnymi) podobny do kanału jakim jest atmosfera ziemska komunikacji w falach akustycznych jest istotnym źródłem rozwoju psyche.
Sam tego niejako dowodzisz tkwiąc w necie po uszy choć masz alternatywę w postaci starych książek i myśli dawnych ludzi. Widać czyjesz, że internet daje Ci więcej.
Ja dla przykładu kocham wiki i nie wyobrażam sobie już życia bez niej. Wszystkie serwisy informacyjne można wyłączyć, wisi mi to co tam mówią ale wiki nigdy. Czuję, że wiki każdego dnia przeobraża mój umysł.
Po drugie, dziennikarze wcale nie sprzedają się kapitalistom lecz czytelnikom. Kapitalistom chodzi o zyski a więc nakazują swoim najemnym pracownikom napisać to co czytelnicy chcą przeczytać i za co zapłacą.
Ludzie nie chcą żadnej prawdy ani sprzecznych opinii. Ludzi chcą przeczytać, że są dobrzy, że są piękni, że wszystko robią super a inni, sprzeczni z nimi są źli. Ludzie chcą przeczytać, że więcej im się należy a innym należy się mniej.
I to dziennikarze piszą za hajs.
Dziennikarze sprzedają się panującej w ludzkich umysłach kulturze.
Zresztą na tym polega kultura, że nikt z ludzi nie potrafi się jej sprzeciwić. Dziennikarze nie są tu wyjątkiem, sprzedajemy się wszyscy, bo być innym od ludzi w otoczeniu jest egzystencjalnym zagrożeniem.
|
|
| | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >>. >Moje poglądy różnią się od twoich zasadniczo.
skąd wiesz jakie są moje poglądy ? Nigdy tu nie pisałem o swoich poglądach.
> >Sam tego niejako dowodzisz tkwiąc w necie po uszy choć masz alternatywę w postaci starych książek i myśli dawnych ludzi. Widać czyjesz, że internet daje Ci więcej.
W domu mam ponad dwa tysiące PRZECZYTANYCH KSIĄŻEK i wciąż kupuję. Internet to śmietnik, w którym pod stertą badziewa można czasami coś znaleźć. Miejsce gdzie psychole się wyładowują i sprzedają.
>Ja dla przykładu kocham wiki i nie wyobrażam sobie już życia bez niej. Wszystkie serwisy informacyjne można wyłączyć, wisi mi to co tam mówią ale wiki nigdy. Czuję, że wiki każdego dnia przeobraża mój umysł.
Z Wikipedii to korzystam jak coś potrzebuję wiadomości z techniki lub elektroniki. Historia to poziom szkolny, dla naiwnych wierzących w bajki.
>Po drugie, dziennikarze wcale nie sprzedają się kapitalistom lecz czytelnikom. Kapitalistom chodzi o zyski a więc nakazują swoim najemnym pracownikom napisać to co czytelnicy chcą przeczytać i za co zapłacą.
To zależy jakim kapitalistom. Są tacy co zatrudniają takich do prania mózgów i ci jak coś napiszą to od razu cały "demokratyczny" kołchoz, tylko to powiela, od rana do wieczora i tak przez miesiąc. Jak Ameryka pierdnie to cały jej kołchoz musi się tego nawdychać i nikt tego nie stara się nawet przewietrzyć. A podobno mamy wolność słowa. Mamy też ustawę zakazującą mowę nienawiści, którą uchwalono po to, żeby nie było nienawiści. Ustawa jest, a po jej uchwaleniu cwaniacy taką wprowadzili nienawiść, że 9O% wpisów na forach to piszą ofiary speców od psychologii tłumu.
> >Dziennikarze sprzedają się panującej w ludzkich umysłach kulturze.
Wioskowi, to tak.
>Zresztą na tym polega kultura, że nikt z ludzi nie potrafi się jej sprzeciwić. Dziennikarze nie są tu wyjątkiem, sprzedajemy się wszyscy, bo być innym od ludzi w otoczeniu jest egzystencjalnym zagrożeniem.
Dawniej człowiek wyszedł na ulicę i widział kulturę. Ludzie w odświętnych strojach, BIAŁY kolor rzucał się w oczy, w pięknych, szytych na miarę ubraniach. Rożnorodne piękno, dobrane przez artystów do każdej sylwetki. I to bez znaczenia, bogaty czy biedny, każdy miał ubiór odświętny. Dzisiaj na ulicach szarzyzna, robole w ubraniach roboczych, dziewczyny gorzej ubrane jak przedwojenne dziadostwo z peryferii miast. Słownictwo prymitywne, wulgarne i chęć szpanowania, tylko nie ma czym.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> dziennikarze wcale nie sprzedają się kapitalistom lecz czytelnikom. Kapitalistom chodzi o zyski a więc nakazują swoim najemnym pracownikom napisać to co czytelnicy chcą przeczytać i za co zapłacą. dziennikarze żyją z reklam, ostatnio Wyborcza, Polityka ledwo przędą, dochody z reklam mocno stopnialy, Orleny i inne reklamują sie w mediach PiS
>Ludzie nie chcą żadnej prawdy ani sprzecznych opinii. Ludzi chcą przeczytać, że są dobrzy, że są piękni, że wszystko robią super a inni, sprzeczni z nimi są źli. Ludzie chcą przeczytać, że więcej im się należy a innym należy się mniej. tak jest skonstruowane panstwo (to nie wina ludzi a systemu). Przypuszczam że np w Szwajcari sie nie kłócą
>Dziennikarze sprzedają się panującej w ludzkich umysłach kulturze. tworzą, kreują wygodną patoelitom (marketing)
>Zresztą na tym polega kultura, że nikt z ludzi nie potrafi się jej sprzeciwić. Dziennikarze nie są tu wyjątkiem, sprzedajemy się wszyscy, bo być innym od ludzi w otoczeniu jest egzystencjalnym zagrożeniem. kapital chcial żeby Polacy uwierzyli w liberalizm i nam to wcisneli (popularność Korwina byla stymulowana przez patoelity)- miliony bezrobotnych, bezdomnych za paciorki albo byla faza na prywatne emerytury, wciskali, myśmy sie zapisywali i cieszyli obietnicy emerytury pod palmami
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|