 |
Jak wybrać tatuaże dla dziewczynki? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 31-03-2022 22:44 | ronident (13 punktów) | Jak wybrać tatuaże dla dziewczynki? | Jak wybrać tatuaże dla dziewczynki? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| kaszelop (219 punktów) | >Jak wybrać tatuaże dla dziewczynki? ?!?!?!
A w jakim celu chcesz ją oszpecić ? Po co niszczyć skórę ?
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury. 
cr
|
|
|  | | qwery (2864 punktów) | > >A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > crCzy Ty sie np. czeszesz?
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > Czy Ty sie np. czeszesz?  Czesanie to naturalny zabieg higieniczny. 
cr
|
|
| | |  | | qwery (2864 punktów) | > >>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >Czy Ty sie np. czeszesz?  > Czesanie to naturalny zabieg higieniczny. > crA tatulowanie to naturalny zabieg upiekszajacy.
|
|
| | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >>Czy Ty sie np. czeszesz?  > >Czesanie to naturalny zabieg higieniczny. > A tatulowanie to naturalny zabieg upiekszajacy. Nie jest naturalny, bo natura się nie upiększa. 
cr
|
|
| | | | |  | | qwery (2864 punktów) | > >>>>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>>>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >>>Czy Ty sie np. czeszesz?  > >>Czesanie to naturalny zabieg higieniczny. > >A tatulowanie to naturalny zabieg upiekszajacy. > Nie jest naturalny, bo natura się nie upiększa.  > crOk ale czesanie ponad poziom pozbycia sie koltunów, odsloniecia wzroku, wyczesania wszy, też jest upiekszaniem a nie jedynie zabiegiem higienicznym. Rozumiem ze czeszesz sie jedynie w okreslonym wyzej zakresie kierujac się jedynie praktycznoscią, pozostawiajac sprawe swej urody w tym i pozostalych względach (wlosy w roznych miejscach np w uszach  ) w calosci naturze ;P Tak?
|
|
| | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>>>>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >>>>Czy Ty sie np. czeszesz?  > >>>Czesanie to naturalny zabieg higieniczny. > >>A tatulowanie to naturalny zabieg upiekszajacy. > >Nie jest naturalny, bo natura się nie upiększa.  > Ok ale czesanie ponad poziom pozbycia sie koltunów, odsloniecia wzroku, wyczesania wszy, też jest upiekszaniem a nie jedynie zabiegiem higienicznym. Rozumiem ze czeszesz sie jedynie w okreslonym wyzej zakresie kierujac się jedynie praktycznoscią, pozostawiajac sprawe swej urody w tym i pozostalych względach (wlosy w roznych miejscach np w uszach ) w calosci naturze ;P Tak?Rozumiem, że dociekasz czy wyglądam pięknie? 
cr
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | qwery (2864 punktów) | > >>>>>>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>>>>>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >>>>>Czy Ty sie np. czeszesz?  > >>>>Czesanie to naturalny zabieg higieniczny. > >>>A tatulowanie to naturalny zabieg upiekszajacy. > >>Nie jest naturalny, bo natura się nie upiększa.  > >Ok ale czesanie ponad poziom pozbycia sie koltunów, odsloniecia wzroku, wyczesania wszy, też jest upiekszaniem a nie jedynie zabiegiem higienicznym. Rozumiem ze czeszesz sie jedynie w okreslonym wyzej zakresie kierujac się jedynie praktycznoscią, pozostawiajac sprawe swej urody w tym i pozostalych względach (wlosy w roznych miejscach np w uszach ) w calosci naturze ;P Tak?> Rozumiem, że dociekasz czy wyglądam pięknie?  > cr> Nie, dociekam czy Twoje dzialania są spójne z napisanym przez Ciebie zdaniem i czy z kulturowych powodów nie psujesz piękna natury np owłosionych pach
|
|
| | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>>>>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>>>>>>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >>>>>>Czy Ty sie np. czeszesz?  > >>>>>Czesanie to naturalny zabieg higieniczny. > >>>>A tatulowanie to naturalny zabieg upiekszajacy. > >>>Nie jest naturalny, bo natura się nie upiększa.  > >>Ok ale czesanie ponad poziom pozbycia sie koltunów, odsloniecia wzroku, wyczesania wszy, też jest upiekszaniem a nie jedynie zabiegiem higienicznym. Rozumiem ze czeszesz sie jedynie w okreslonym wyzej zakresie kierujac się jedynie praktycznoscią, pozostawiajac sprawe swej urody w tym i pozostalych względach (wlosy w roznych miejscach np w uszach ) w calosci naturze ;P Tak?> >Rozumiem, że dociekasz czy wyglądam pięknie?  > Nie, dociekam czy Twoje dzialania są spójne z napisanym przez Ciebie zdaniem...To się nie uda, bo ani nie piszę tu o sobie, ani nie ujawniłam swojego zdania. > czy z kulturowych powodów nie psujesz piękna natury np owłosionych pach  Więc jednak dociekasz mojego piękna. 
cr
|
|
| | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | > >>>>>>>>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>>>>>>>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >>>>>>>Czy Ty sie np. czeszesz?  > >>>>>>Czesanie to naturalny zabieg higieniczny. > >>>>>A tatulowanie to naturalny zabieg upiekszajacy. > >>>>Nie jest naturalny, bo natura się nie upiększa.  > >>>Ok ale czesanie ponad poziom pozbycia sie koltunów, odsloniecia wzroku, wyczesania wszy, też jest upiekszaniem a nie jedynie zabiegiem higienicznym. Rozumiem ze czeszesz sie jedynie w okreslonym wyzej zakresie kierujac się jedynie praktycznoscią, pozostawiajac sprawe swej urody w tym i pozostalych względach (wlosy w roznych miejscach np w uszach ) w calosci naturze ;P Tak?> >>Rozumiem, że dociekasz czy wyglądam pięknie?  > >Nie, dociekam czy Twoje dzialania są spójne z napisanym przez Ciebie zdaniem...> To się nie uda, bo ani nie piszę tu o sobie, ani nie ujawniłam swojego zdania.Wydawalo mi się ze w napisanym przez siebie zdaniu ujawnia sie wlasnie swoje zdanie, a w szczególnosci ze ty to wlasnie zrobilaś pisząć wszak:"Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury." Nie uwazasz tak jak napisałas?
|
|
| | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | > >>>>>>>>>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>>>>>>>>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >>>>>>>>Czy Ty sie np. czeszesz?  > >>>>>>>Czesanie to naturalny zabieg higieniczny. > >>>>>>A tatulowanie to naturalny zabieg upiekszajacy. > >>>>>Nie jest naturalny, bo natura się nie upiększa.  > >>>>Ok ale czesanie ponad poziom pozbycia sie koltunów, odsloniecia wzroku, wyczesania wszy, też jest upiekszaniem a nie jedynie zabiegiem higienicznym. Rozumiem ze czeszesz sie jedynie w okreslonym wyzej zakresie kierujac się jedynie praktycznoscią, pozostawiajac sprawe swej urody w tym i pozostalych względach (wlosy w roznych miejscach np w uszach ) w calosci naturze ;P Tak?> >>>Rozumiem, że dociekasz czy wyglądam pięknie?  > >>Nie, dociekam czy Twoje dzialania są spójne z napisanym przez Ciebie zdaniem...> >To się nie uda, bo ani nie piszę tu o sobie, ani nie ujawniłam swojego zdania.> Wydawalo mi się ze w napisanym przez siebie zdaniu ujawnia sie wlasnie swoje zdanie, a w szczególnosci ze ty to wlasnie zrobilaś pisząć wszak:"Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury." Nie uwazasz tak jak napisałas?Uważam by pisać jak jest.  A kto twierdzi, że rzeczy mają się inaczej, niechby tego dowiódł.
cr
|
|
| | | | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | > >>>>>>>>>>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>>>>>>>>>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >>>>>>>>>Czy Ty sie np. czeszesz?  > >>>>>>>>Czesanie to naturalny zabieg higieniczny. > >>>>>>>A tatulowanie to naturalny zabieg upiekszajacy. > >>>>>>Nie jest naturalny, bo natura się nie upiększa.  > >>>>>Ok ale czesanie ponad poziom pozbycia sie koltunów, odsloniecia wzroku, wyczesania wszy, też jest upiekszaniem a nie jedynie zabiegiem higienicznym. Rozumiem ze czeszesz sie jedynie w okreslonym wyzej zakresie kierujac się jedynie praktycznoscią, pozostawiajac sprawe swej urody w tym i pozostalych względach (wlosy w roznych miejscach np w uszach ) w calosci naturze ;P Tak?> >>>>Rozumiem, że dociekasz czy wyglądam pięknie?  > >>>Nie, dociekam czy Twoje dzialania są spójne z napisanym przez Ciebie zdaniem...> >>To się nie uda, bo ani nie piszę tu o sobie, ani nie ujawniłam swojego zdania.> >Wydawalo mi się ze w napisanym przez siebie zdaniu ujawnia sie wlasnie swoje zdanie, a w szczególnosci ze ty to wlasnie zrobilaś pisząć wszak:"Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury." Nie uwazasz tak jak napisałas?> Uważam by pisać jak jest.  Czyli uwazasz ze kultura psuje piękno natury i ze to co uwazasz to tak jest i to bez zadnego dowodu? O ile pierwsze można jeszcze dyskutowac to drugiego chyba nie ma sensu. > A kto twierdzi, że rzeczy mają się inaczej, niechby tego dowiódł.Ale tu Ty tylko cos twierdzisz. Ja usiluje jedynie dociec czy to co stwierdzilas jest spojne z Twoim własnym postepowaniem.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Uważam by pisać jak jest.  > Czyli uwazasz ze kultura psuje piękno natury i ze to co uwazasz to tak jest i to bez zadnego dowodu? O ile pierwsze można jeszcze dyskutowac to drugiego chyba nie ma sensu.Po prostu stwierdziłam jak jest, a żeby to skutecznie zanegować trzeba wykazać u mnie błąd. > > A kto twierdzi, że rzeczy mają się inaczej, niechby tego dowiódł.> Ale tu Ty tylko cos twierdzisz.Nie bądź taki skromny.  > Ja usiluje jedynie dociec czy to co stwierdzilas jest spojne z Twoim własnym postepowaniem.Bo faktom moje postępowanie mogłoby zaszkodzić? 
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | > >>Uważam by pisać jak jest.  > >Czyli uwazasz ze kultura psuje piękno natury i ze to co uwazasz to tak jest i to bez zadnego dowodu? O ile poerwsze można jeszcze dyskutowac to drugiego chyba nie ma sensu.> Po prostu stwierdziłam jak jest, a żeby to skutecznie zanegować trzeba wykazać u mnie błąd.Nie, to Ty powinnas udowodnić ze jest tak jak stwierdzilas. > >> A kto twierdzi, że rzeczy mają się inaczej, niechby tego dowiódł.> >Ale tu Ty tylko cos twierdzisz.> Nie bądź taki skromny.  Gdzie tu widzisz skromnosc? Wskaż gdzie ja coś twierdze? > >Ja usiluje jedynie dociec czy to co stwierdzilas jest spojne z Twoim własnym postepowaniem.> Bo faktom moje postępowanie mogłoby zaszkodzić?  > crFaktom? jakim faktom? Twoje stwierdzenie to Twoja opinia, może wyraz Twojego gustu. Jestem ciekawy czy byla ona wypowiadana w sposób przemyslany bo zakladam ze jak ktos cos uwaza za piękne to nie podejmuje dzialań ktore by go od niego odsuwaly.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>Uważam by pisać jak jest.  > >>Czyli uwazasz ze kultura psuje piękno natury i ze to co uwazasz to tak jest i to bez zadnego dowodu? O ile poerwsze można jeszcze dyskutowac to drugiego chyba nie ma sensu.> >Po prostu stwierdziłam jak jest, a żeby to skutecznie zanegować trzeba wykazać u mnie błąd.> Nie, to Ty powinnas udowodnić ze jest tak jak stwierdzilas.Niby komu, skoro nikt moich stwierdzeń nie neguje? Miałabym wyważać otwarte drzwi??? > >>> A kto twierdzi, że rzeczy mają się inaczej, niechby tego dowiódł.> >>Ale tu Ty tylko cos twierdzisz.> >Nie bądź taki skromny.  > Gdzie tu widzisz skromnosc? Wskaż gdzie ja coś twierdze?O 12:14 napisałeś, że czesanie jest upiększaniem. > >>Ja usiluje jedynie dociec czy to co stwierdzilas jest spojne z Twoim własnym postepowaniem.> >Bo faktom moje postępowanie mogłoby zaszkodzić?  > Faktom? jakim faktom? Twoje stwierdzenie to Twoja opinia,2+2=4 przestaje być faktem, ponieważ to twierdzę?  > zakladam ze jak ktos cos uwaza za piękne to nie podejmuje dzialań ktore by go od niego odsuwaly.Ale może błędnie to zakładasz? 
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | > >>>>Uważam by pisać jak jest.  > >>>Czyli uwazasz ze kultura psuje piękno natury i ze to co uwazasz to tak jest i to bez zadnego dowodu? O ile poerwsze można jeszcze dyskutowac to drugiego chyba nie ma sensu.> >>Po prostu stwierdziłam jak jest, a żeby to skutecznie zanegować trzeba wykazać u mnie błąd.> >Nie, to Ty powinnas udowodnić ze jest tak jak stwierdzilas.> Niby komu, skoro nikt moich stwierdzeń nie neguje? Miałabym wyważać otwarte drzwi???Otwarte? Ja Ci przecież co prawda nie przecze ale nie daje wiary, sam nie mam zdania, może masz racje a moze nie, poniewaz nie mam w tej materi zdania a Ty masz a sam tez bym chcial mieć to prosze zebys mi uzasadniła ze kultura psuje poękno natury. Co za tym idzie na początku nalezalo by chyba wykazać ze coś takiego jak piękno jest wartoscia obiektywną bo w przeciwnym razie dyskutowalibysmy o gustach a jak wiadomo o nich nie ma co dyskutować. I tak wlasnie sadze ze jest. Twoja opinia mowila jedynie o Twoim guscie a w zasadzie o tym jak go artykulujesz. Pozostalo mi więc sprawdzic czy to co artykulujesz ma odzwierciedlenie w rzeczywistosci. > >>>> A kto twierdzi, że rzeczy mają się inaczej, niechby tego dowiódł.> >>>Ale tu Ty tylko cos twierdzisz.> >>Nie bądź taki skromny.  > >Gdzie tu widzisz skromnosc? Wskaż gdzie ja coś twierdze?> O 12:14 napisałeś, że czesanie jest upiększaniem.W pobocznej sprawie tak ale nie w meritum ktorym moim zdaniem jest to czy kultura psuje piekno natury. > >>>Ja usiluje jedynie dociec czy to co stwierdzilas jest spojne z Twoim własnym postepowaniem.> >>Bo faktom moje postępowanie mogłoby zaszkodzić?  > >Faktom? jakim faktom? Twoje stwierdzenie to Twoja opinia,> 2+2=4 przestaje być faktem, ponieważ to twierdzę?  Jest takim samym stwierdzeniem jak Twoje puki nie przedstawi sie dowodu. Tak przeprowadza sie dowody w matematyce. Nie mam watpliwosci co do jego prawdziwosci, co do Twojego mam i dlatego proszę o dowód. > > zakladam ze jak ktos cos uwaza za piękne to nie podejmuje dzialań ktore by go od niego odsuwaly.> Ale może błędnie to zakładasz?Oczywiscie, w takim razie niewłasciwe jest powolywanie sie na argument psucia piękna natury przez kulture bo przecież nie na zachowaniu piękna natury moze zainteresowanym zależeć więc to dla nich zadne psucie a poprawianie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> nalezalo by chyba wykazać ze coś takiego jak piękno jest wartoscia obiektywnąBo ktoś tutaj twierdzi, że piękno wartością obiektywną nie jest? A niby kto? > >2+2=4 przestaje być faktem, ponieważ to twierdzę?  > Jest takim samym stwierdzeniem jak Twoje puki nie przedstawi sie dowodu.Póki nic nie wiesz, niczego nie można Ci udowodnić. > >> zakladam ze jak ktos cos uwaza za piękne to nie podejmuje dzialań ktore by go od niego odsuwaly.> >Ale może błędnie to zakładasz?> Oczywiscie,Więc coś sobie ustal, a wtedy będziesz mógł negować niezgodne z tymi ustaleniami twierdzenia innych. > w takim razie niewłasciwe jest...Z błędu (fałszu) wynika wszystko. Jeśli nie uznajesz piękna za wartość, jak je definiujesz?
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | > >nalezalo by chyba wykazać ze coś takiego jak piękno jest wartoscia obiektywną> Bo ktoś tutaj twierdzi, że piękno wartością obiektywną nie jest? A niby kto?> >>2+2=4 przestaje być faktem, ponieważ to twierdzę?  > >Jest takim samym stwierdzeniem jak Twoje puki nie przedstawi sie dowodu.> Póki nic nie wiesz, niczego nie można Ci udowodnić.> >>> zakladam ze jak ktos cos uwaza za piękne to nie podejmuje dzialań ktore by go od niego odsuwaly.> >>Ale może błędnie to zakładasz?> >Oczywiscie,> Więc coś sobie ustal, a wtedy będziesz mógł negować niezgodne z tymi ustaleniami twierdzenia innych.> >w takim razie niewłasciwe jest...> Z błędu (fałszu) wynika wszystko.> Jeśli nie uznajesz piękna za wartość, jak je definiujesz?Wrocilas do starego wycinania cytatów ponad miare, odpowiadasz niezrozumiale. Ja tu koncze.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> Wrocilas do starego wycinania cytatów ponad miare, odpowiadasz niezrozumiale. Ja tu koncze.cr to wiedźma  , jest niesamowita
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> cr to wiedźma To rzeczywistość jest taka upiorna! 
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >cr to wiedźma > To rzeczywistość jest taka upiorna!  w rajskim jezyku to komplement, coś jak przewodniczka (pasterka owieczek  , lekarka, nauczycielka, powiernica). Szamanka, tez od słowa  z nastaniem chrześcijaństwa księża z wiedźmy zrobili "wiedźme", zagrażała ich władzy duchowej dlatego palili na stosie
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Wrocilas do starego wycinania cytatów ponad miare,Przecież żadne Twoje drogocenne słowo nie zniknęło, wszystkie są w Twoich poprzednich postach. > odpowiadasz niezrozumialeAle co niezrozumiałego napisałam? > Ja tu koncze.Ja Cię wykończyłam.  Twierdzisz, że powinnam wykazać, że "piękno" jest uznaną wartością, ale ponieważ sam też tego terminu użyłeś, dociekam jak definiujesz piękno. Bo może nie piszemy o tym samym.
cr
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> >>Czesanie to naturalny zabieg higieniczny. > >A tatulowanie to naturalny zabieg upiekszajacy. > Nie jest naturalny, bo natura się nie upiększa.  w raju byłem ładniejszy od Ciebie, miałem grzywę, byłem lwem (stroiłem sie) Ty byłaś szarą myszką, dzisiaj to TY jesteś lwem, sie stroisz, malujesz raj był naturą, byliśmy dzicy
|
|
| | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> sie stroisz, malujeszStatystycznie biorąc - tak. 
cr
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >sie stroisz, malujesz> Statystycznie biorąc - tak. ubiorem komunikujesz swoje stany w raju nie nosili odzieży, wyrażali, a nawet kreowali swoje stany emocjonalne, malując ciala Ubierając skórę w myśli i emocje, symbolami i obrazami, zwiększano skuteczność rytuałów (np. wyruszając na polowanie). Malowanie ciała jest procesem przekształcenia i powiększenia mocy, rodzi nadzwyczajność, czucie, by uczcić narodziny, śmierć, w rytuałach przejścia. Malowano się glina, krwią, weglem, sokiem roślin, a Ty ubiorem
|
|
| | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> ubiorem komunikujesz swoje stanyChyba stany posiadania.  > wyrażali, a nawet kreowali swoje stany emocjonalne, malując ciala Ubierając skórę w myśli i emocje, symbolami i obrazami, zwiększano skuteczność rytuałów (np. wyruszając na polowanie). Malowanie ciała jest procesem przekształcenia i powiększenia mocy, rodzi nadzwyczajność, czucie, by uczcić narodziny, śmierć, w rytuałach przejścia.Współcześnie chcemy uchodzić za zrównoważonych i życzliwych, bo dzisiejsze polowania są o wiele bardziej wyrafinowane niż klasyczne.
cr
|
|
|  | | qwery (2864 punktów) | > >A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  Zacznijmy jeszcze raz ale tym razem nie tnij cytatów. Jako ze wiem ze sie stroisz i malujesz (o stopniu wyczesania nie chcialas mi odpowiedzieć - moze łysa  to moze odpowiesz mi czy nie uwazasz że w ten sposób również psujesz piękno natury?
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > Zacznijmy jeszcze raz ale tym razem nie tnij cytatów.> Jako ze wiem ze sie stroisz i malujesz (o stopniu wyczesania nie chcialas mi odpowiedzieć - moze łysa to moze odpowiesz mi czy nie uwazasz że w ten sposób również psujesz piękno natury?Strojący się i malujący psują piękno natury.
cr
|
|
| | |  | | qwery (2864 punktów) | > >>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >Zacznijmy jeszcze raz ale tym razem nie tnij cytatów.> >Jako ze wiem ze sie stroisz i malujesz (o stopniu wyczesania nie chcialas mi odpowiedzieć - moze łysa to moze odpowiesz mi czy nie uwazasz że w ten sposób również psujesz piękno natury?> Strojący się i malujący psują piękno natury.I w ten sposób szpecą się?
|
|
| | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >>Zacznijmy jeszcze raz ale tym razem nie tnij cytatów.> >>Jako ze wiem ze sie stroisz i malujesz (o stopniu wyczesania nie chcialas mi odpowiedzieć - moze łysa to moze odpowiesz mi czy nie uwazasz że w ten sposób również psujesz piękno natury?> >Strojący się i malujący psują piękno natury.> I w ten sposób szpecą się?Psują piękno swojej natury.
cr
|
|
| | | | |  | | qwery (2864 punktów) | > >>>>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>>>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >>>Zacznijmy jeszcze raz ale tym razem nie tnij cytatów.> >>>Jako ze wiem ze sie stroisz i malujesz (o stopniu wyczesania nie chcialas mi odpowiedzieć - moze łysa to moze odpowiesz mi czy nie uwazasz że w ten sposób również psujesz piękno natury?> >>Strojący się i malujący psują piękno natury.> >I w ten sposób szpecą się?> Psują piękno swojej natury.Czy psucie oznacza tu umniejszanie jakiejs wartosci korzystnej dla jej posiadacza?
|
|
| | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>>>>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >>>>Zacznijmy jeszcze raz ale tym razem nie tnij cytatów.> >>>>Jako ze wiem ze sie stroisz i malujesz (o stopniu wyczesania nie chcialas mi odpowiedzieć - moze łysa to moze odpowiesz mi czy nie uwazasz że w ten sposób również psujesz piękno natury?> >>>Strojący się i malujący psują piękno natury.> >>I w ten sposób szpecą się?> >Psują piękno swojej natury.> Czy psucie oznacza tu umniejszanie jakiejs wartosci korzystnej dla jej posiadacza?Nie tylko tu, takie umniejszanie to definicja psucia.
cr
|
|
| | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | > >>>>>>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>>>>>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >>>>>Zacznijmy jeszcze raz ale tym razem nie tnij cytatów.> >>>>>Jako ze wiem ze sie stroisz i malujesz (o stopniu wyczesania nie chcialas mi odpowiedzieć - moze łysa to moze odpowiesz mi czy nie uwazasz że w ten sposób również psujesz piękno natury?> >>>>Strojący się i malujący psują piękno natury.> >>>I w ten sposób szpecą się?> >>Psują piękno swojej natury.> >Czy psucie oznacza tu umniejszanie jakiejs wartosci korzystnej dla jej posiadacza?> Nie tylko tu, takie umniejszanie to definicja psucia.A na czym polega pierwotna korzystność "piękna natury" dla jego posiadaczy w zakresach w których decyduja się je psuć skoro to robia?
|
|
| | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>>>>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>>>>>>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >>>>>>Zacznijmy jeszcze raz ale tym razem nie tnij cytatów.> >>>>>>Jako ze wiem ze sie stroisz i malujesz (o stopniu wyczesania nie chcialas mi odpowiedzieć - moze łysa to moze odpowiesz mi czy nie uwazasz że w ten sposób również psujesz piękno natury?> >>>>>Strojący się i malujący psują piękno natury.> >>>>I w ten sposób szpecą się?> >>>Psują piękno swojej natury.> >>Czy psucie oznacza tu umniejszanie jakiejs wartosci korzystnej dla jej posiadacza?> >Nie tylko tu, takie umniejszanie to definicja psucia.> A na czym polega pierwotna korzystność "piękna natury" dla jego posiadaczy w zakresach w których decyduja się je psuć skoro to robia?Na tym samym, co w przypadku swojej naturalności niepsujących: na możliwości odczuwania, że posiada się piękno naturalne.
cr
|
|
| | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | > >>>>>>>>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>>>>>>>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >>>>>>>Zacznijmy jeszcze raz ale tym razem nie tnij cytatów.> >>>>>>>Jako ze wiem ze sie stroisz i malujesz (o stopniu wyczesania nie chcialas mi odpowiedzieć - moze łysa to moze odpowiesz mi czy nie uwazasz że w ten sposób również psujesz piękno natury?> >>>>>>Strojący się i malujący psują piękno natury.> >>>>>I w ten sposób szpecą się?> >>>>Psują piękno swojej natury.> >>>Czy psucie oznacza tu umniejszanie jakiejs wartosci korzystnej dla jej posiadacza?> >>Nie tylko tu, takie umniejszanie to definicja psucia.> >A na czym polega pierwotna korzystność "piękna natury" dla jego posiadaczy w zakresach w których decyduja się je psuć skoro to robia?> Na tym samym, co w przypadku swojej naturalności niepsujących: na możliwości odczuwania, że posiada się piękno naturalne.Czy piękno nie jest kategorią subiektywną, społeczna? A w zwiazku z tym może wiele osob w spolecznosci nie jest w stanie odczuć nic pozytywnego patrzac na swa czy partnera nieogolona pache? Nie widzą w tym obrazie żadnej korzysci bo dla nich cos takiego jak piękno natury może dotyczyć jedynie widoku za oknem.
|
|
| | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>>>>>>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>>>>>>>>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >>>>>>>>Zacznijmy jeszcze raz ale tym razem nie tnij cytatów.> >>>>>>>>Jako ze wiem ze sie stroisz i malujesz (o stopniu wyczesania nie chcialas mi odpowiedzieć - moze łysa to moze odpowiesz mi czy nie uwazasz że w ten sposób również psujesz piękno natury?> >>>>>>>Strojący się i malujący psują piękno natury.> >>>>>>I w ten sposób szpecą się?> >>>>>Psują piękno swojej natury.> >>>>Czy psucie oznacza tu umniejszanie jakiejs wartosci korzystnej dla jej posiadacza?> >>>Nie tylko tu, takie umniejszanie to definicja psucia.> >>A na czym polega pierwotna korzystność "piękna natury" dla jego posiadaczy w zakresach w których decyduja się je psuć skoro to robia?> >Na tym samym, co w przypadku swojej naturalności niepsujących: na możliwości odczuwania, że posiada się piękno naturalne.> Czy piękno nie jest kategorią subiektywną, społeczna? A w zwiazku z tym może wiele osob w spolecznosci nie jest w stanie odczuć nic pozytywnego patrzac na swa czy partnera nieogolona pache? Nie widzą w tym obrazie żadnej korzysci bo dla nich cos takiego jak piękno natury może dotyczyć jedynie widoku za oknem.Subiektywny gust i indywidualna wrażliwość nie zmieniają możliwości istniejących obiektywnie.
cr
|
|
| | | | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | > >>>>>>>>>>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>>>>>>>>>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >>>>>>>>>Zacznijmy jeszcze raz ale tym razem nie tnij cytatów.> >>>>>>>>>Jako ze wiem ze sie stroisz i malujesz (o stopniu wyczesania nie chcialas mi odpowiedzieć - moze łysa to moze odpowiesz mi czy nie uwazasz że w ten sposób również psujesz piękno natury?> >>>>>>>>Strojący się i malujący psują piękno natury.> >>>>>>>I w ten sposób szpecą się?> >>>>>>Psują piękno swojej natury.> >>>>>Czy psucie oznacza tu umniejszanie jakiejs wartosci korzystnej dla jej posiadacza?> >>>>Nie tylko tu, takie umniejszanie to definicja psucia.> >>>A na czym polega pierwotna korzystność "piękna natury" dla jego posiadaczy w zakresach w których decyduja się je psuć skoro to robia?> >>Na tym samym, co w przypadku swojej naturalności niepsujących: na możliwości odczuwania, że posiada się piękno naturalne.> >Czy piękno nie jest kategorią subiektywną, społeczna? A w zwiazku z tym może wiele osob w spolecznosci nie jest w stanie odczuć nic pozytywnego patrzac na swa czy partnera nieogolona pache? Nie widzą w tym obrazie żadnej korzysci bo dla nich cos takiego jak piękno natury może dotyczyć jedynie widoku za oknem.> Subiektywny gust i indywidualna wrażliwość nie zmieniają możliwości istniejących obiektywnie.Chyba rozumiem, jednakże dazenie w danej chwili w inną strone niż "piękno natury" nie moze być nazwane "szpeceniem" bo jako ze uroda jest subiektywno-spolecznym pojęciem, to te zebiegi, jeśli udane, raczej ja poprawiają. Czyli Twoja pierwotna odpowiedź byla by w pelni prawdziwa gdyby nie pytanie  Zabiegi tatulazu rzeczywiscie psuja mozliwosć cieszenia sie swym naturalnym pięknem, rzecz w tym że malo kto taką potrzebe odczuwa, moze jacyś hipisi, albo zieloni. Choć oni z tymi dredami? No sam nie wiem. Do tego prawdopodobieństwo zaistnienia mozliości w ktorej tatułaż przeszkadzal by w odnoszeniu korzysci z posiadania piekna natury jest raczej niskie, więc faktycznie, jakies "psucie" tu zachodzi, ale takich "psuć" dokonujemy multum codziennie gdy dokonujemy wyborów, wybieramy w sklepie koszulke A to "psujemy" sobie mozliwosc pokazywania sie w koszulce B. Nie sadzilem jednak, ze zgodze sie ze istnieje cos takiego jak "piękno natury" z tym ze ono istnieje tak jak np."piękno góry smieci".
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>>>>>>>>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>>>>>>>>>>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >>>>>>>>>>Zacznijmy jeszcze raz ale tym razem nie tnij cytatów.> >>>>>>>>>>Jako ze wiem ze sie stroisz i malujesz (o stopniu wyczesania nie chcialas mi odpowiedzieć - moze łysa to moze odpowiesz mi czy nie uwazasz że w ten sposób również psujesz piękno natury?> >>>>>>>>>Strojący się i malujący psują piękno natury.> >>>>>>>>I w ten sposób szpecą się?> >>>>>>>Psują piękno swojej natury.> >>>>>>Czy psucie oznacza tu umniejszanie jakiejs wartosci korzystnej dla jej posiadacza?> >>>>>Nie tylko tu, takie umniejszanie to definicja psucia.> >>>>A na czym polega pierwotna korzystność "piękna natury" dla jego posiadaczy w zakresach w których decyduja się je psuć skoro to robia?> >>>Na tym samym, co w przypadku swojej naturalności niepsujących: na możliwości odczuwania, że posiada się piękno naturalne.> >>Czy piękno nie jest kategorią subiektywną, społeczna? A w zwiazku z tym może wiele osob w spolecznosci nie jest w stanie odczuć nic pozytywnego patrzac na swa czy partnera nieogolona pache? Nie widzą w tym obrazie żadnej korzysci bo dla nich cos takiego jak piękno natury może dotyczyć jedynie widoku za oknem.> >Subiektywny gust i indywidualna wrażliwość nie zmieniają możliwości istniejących obiektywnie.> Chyba rozumiem, jednakże dazenie w danej chwili w inną strone niż "piękno natury" nie moze być nazwane "szpeceniem"Nie użyłam tego określenia, nie ja. Więc może z kolesiem od "szpecenia" powinieneś pogadać? > bo jako ze uroda jest subiektywno-spolecznym pojęciem, to te zebiegi, jeśli udane, raczej ja poprawiają. Czyli Twoja pierwotna odpowiedź byla by w pelni prawdziwa gdyby nie pytanie Kolo który zapytał nie zgłosił problemu, Ty ostatecznie masz zastrzeżenia do jego pytania, więc po co mnie w swoje z jego pytaniem dylematy wmanewrowujesz? > Zabiegi tatulazu rzeczywiscie psuja mozliwosć cieszenia sie swym naturalnym pięknem, rzecz w tym że malo kto taką potrzebe odczuwa, moze jacyś hipisi, albo zieloni. Choć oni z tymi dredami? No sam nie wiem. Do tego prawdopodobieństwo zaistnienia mozliości w ktorej tatułaż przeszkadzal by w odnoszeniu korzysci z posiadania piekna natury jest raczej niskie, więc faktycznie, jakies "psucie" tu zachodzi, ale takich "psuć" dokonujemy multum codziennie gdy dokonujemy wyborów, wybieramy w sklepie koszulke A to "psujemy" sobie mozliwosc pokazywania sie w koszulce B.Koszulkę B możemy też kupić. Oraz koszulkę C... I dopiero niekoszulka jest tylko jedna. > Nie sadzilem jednak, ze zgodze sie ze istnieje cos takiego jak "piękno natury" z tym ze ono istnieje tak jak np."piękno góry smieci".Empiria pokazuje, że piękno góry śmieci nie istnieje.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | > >>>>>>>>>>>>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>>>>>>>>>>>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >>>>>>>>>>>Zacznijmy jeszcze raz ale tym razem nie tnij cytatów.> >>>>>>>>>>>Jako ze wiem ze sie stroisz i malujesz (o stopniu wyczesania nie chcialas mi odpowiedzieć - moze łysa to moze odpowiesz mi czy nie uwazasz że w ten sposób również psujesz piękno natury?> >>>>>>>>>>Strojący się i malujący psują piękno natury.> >>>>>>>>>I w ten sposób szpecą się?> >>>>>>>>Psują piękno swojej natury.> >>>>>>>Czy psucie oznacza tu umniejszanie jakiejs wartosci korzystnej dla jej posiadacza?> >>>>>>Nie tylko tu, takie umniejszanie to definicja psucia.> >>>>>A na czym polega pierwotna korzystność "piękna natury" dla jego posiadaczy w zakresach w których decyduja się je psuć skoro to robia?> >>>>Na tym samym, co w przypadku swojej naturalności niepsujących: na możliwości odczuwania, że posiada się piękno naturalne.> >>>Czy piękno nie jest kategorią subiektywną, społeczna? A w zwiazku z tym może wiele osob w spolecznosci nie jest w stanie odczuć nic pozytywnego patrzac na swa czy partnera nieogolona pache? Nie widzą w tym obrazie żadnej korzysci bo dla nich cos takiego jak piękno natury może dotyczyć jedynie widoku za oknem.> >>Subiektywny gust i indywidualna wrażliwość nie zmieniają możliwości istniejących obiektywnie.> >Chyba rozumiem, jednakże dazenie w danej chwili w inną strone niż "piękno natury" nie moze być nazwane "szpeceniem"> Nie użyłam tego określenia, nie ja. Więc może z kolesiem od "szpecenia" powinieneś pogadać?Oczywiscie, nie Ty. Jednak odpowiadalas na pytanie tak a nie inaczej sformulowane. > >bo jako ze uroda jest subiektywno-spolecznym pojęciem, to te zebiegi, jeśli udane, raczej ja poprawiają. Czyli Twoja pierwotna odpowiedź byla by w pelni prawdziwa gdyby nie pytanie > Kolo który zapytał nie zgłosił problemu, Ty ostatecznie masz zastrzeżenia do jego pytania, więc po co mnie w swoje z jego pytaniem dylematy wmanewrowujesz?j.w. > >Zabiegi tatulazu rzeczywiscie psuja mozliwosć cieszenia sie swym naturalnym pięknem, rzecz w tym że malo kto taką potrzebe odczuwa, moze jacyś hipisi, albo zieloni. Choć oni z tymi dredami? No sam nie wiem. Do tego prawdopodobieństwo zaistnienia mozliości w ktorej tatułaż przeszkadzal by w odnoszeniu korzysci z posiadania piekna natury jest raczej niskie, więc faktycznie, jakies "psucie" tu zachodzi, ale takich "psuć" dokonujemy multum codziennie gdy dokonujemy wyborów, wybieramy w sklepie koszulke A to "psujemy" sobie mozliwosc pokazywania sie w koszulce B.> Koszulkę B możemy też kupić. Oraz koszulkę C... I dopiero niekoszulka jest tylko jedna.Kupic mozemy ale 2 naraz raczej niezalozymy. ______________________________________ > > Nie sadzilem jednak, ze zgodze sie ze istnieje cos takiego jak "piękno natury" z tym ze ono istnieje tak jak np."piękno góry smieci".> Empiria pokazuje, że piękno góry śmieci nie istnieje.To co powyzej odkreslilem kreska jest dla mnie zakonczone. Dziekuje za ciekawe spojrzenie które pokazalas i z góry dziękuje za to co w tym zakresie jeszcze napiszesz bo jak wiadomo lubisz mieć ostatnie slowo  Jesli pozwolisz to chcialbym jeszcze się od Ciebie dowiedzieć dlaczego uwazasz ze piękno góry śmieci nie istnieje, wszak są różne gusty, jednemu podoba sie żona lesniczego a drugiemu leśniczy
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>>>>>>>>>>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>>>>>>>>>>>>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >>>>>>>>>>>>Zacznijmy jeszcze raz ale tym razem nie tnij cytatów.> >>>>>>>>>>>>Jako ze wiem ze sie stroisz i malujesz (o stopniu wyczesania nie chcialas mi odpowiedzieć - moze łysa to moze odpowiesz mi czy nie uwazasz że w ten sposób również psujesz piękno natury?> >>>>>>>>>>>Strojący się i malujący psują piękno natury.> >>>>>>>>>>I w ten sposób szpecą się?> >>>>>>>>>Psują piękno swojej natury.> >>>>>>>>Czy psucie oznacza tu umniejszanie jakiejs wartosci korzystnej dla jej posiadacza?> >>>>>>>Nie tylko tu, takie umniejszanie to definicja psucia.> >>>>>>A na czym polega pierwotna korzystność "piękna natury" dla jego posiadaczy w zakresach w których decyduja się je psuć skoro to robia?> >>>>>Na tym samym, co w przypadku swojej naturalności niepsujących: na możliwości odczuwania, że posiada się piękno naturalne.> >>>>Czy piękno nie jest kategorią subiektywną, społeczna? A w zwiazku z tym może wiele osob w spolecznosci nie jest w stanie odczuć nic pozytywnego patrzac na swa czy partnera nieogolona pache? Nie widzą w tym obrazie żadnej korzysci bo dla nich cos takiego jak piękno natury może dotyczyć jedynie widoku za oknem.> >>>Subiektywny gust i indywidualna wrażliwość nie zmieniają możliwości istniejących obiektywnie.> >>Chyba rozumiem, jednakże dazenie w danej chwili w inną strone niż "piękno natury" nie moze być nazwane "szpeceniem"> >Nie użyłam tego określenia, nie ja. Więc może z kolesiem od "szpecenia" powinieneś pogadać?> Oczywiscie, nie Ty. Jednak odpowiadalas na pytanie tak a nie inaczej sformulowane.A Ty tutaj nie odpowiedziałeś na moje, ponawiam zatem: może z kolesiem od "szpecenia" powinieneś pogadać? > >>bo jako ze uroda jest subiektywno-spolecznym pojęciem, to te zebiegi, jeśli udane, raczej ja poprawiają. Czyli Twoja pierwotna odpowiedź byla by w pelni prawdziwa gdyby nie pytanie > >Kolo który zapytał nie zgłosił problemu, Ty ostatecznie masz zastrzeżenia do jego pytania, więc po co mnie w swoje z jego pytaniem dylematy wmanewrowujesz?> j.w.> >>Zabiegi tatulazu rzeczywiscie psuja mozliwosć cieszenia sie swym naturalnym pięknem, rzecz w tym że malo kto taką potrzebe odczuwa, moze jacyś hipisi, albo zieloni. Choć oni z tymi dredami? No sam nie wiem. Do tego prawdopodobieństwo zaistnienia mozliości w ktorej tatułaż przeszkadzal by w odnoszeniu korzysci z posiadania piekna natury jest raczej niskie, więc faktycznie, jakies "psucie" tu zachodzi, ale takich "psuć" dokonujemy multum codziennie gdy dokonujemy wyborów, wybieramy w sklepie koszulke A to "psujemy" sobie mozliwosc pokazywania sie w koszulce B.> >Koszulkę B możemy też kupić. Oraz koszulkę C... I dopiero niekoszulka jest tylko jedna.> Kupic mozemy ale 2 naraz raczej niezalozymy.Więc to tylko kwestia kolejności, a i tak po drugiej stronie zostaje jedna niekoszulka przeciw nieskończonej liczbie koszulek. > _______________________________________> >> Nie sadzilem jednak, ze zgodze sie ze istnieje cos takiego jak "piękno natury" z tym ze ono istnieje tak jak np."piękno góry smieci".> >Empiria pokazuje, że piękno góry śmieci nie istnieje.> To co powyzej odkreslilem kreska jest dla mnie zakonczone.Postawiłam tam pytanie. I umieściłam komentarz. > Dziekuje za ciekawe spojrzenie które pokazalas i z góry dziękuje za to co w tym zakresie jeszcze napiszesz bo jak wiadomo lubisz mieć ostatnie slowo > Jesli pozwolisz to chcialbym jeszcze się od Ciebie dowiedzieć dlaczego...I co, odpowiem, a Ty mi potem napiszesz, że lubię mieć ostatnie słowo? > uwazasz ze piękno góry śmieci nie istnieje, wszak są różne gusty,Znasz miłośnika takiej estetyki? > jednemu podoba sie żona lesniczego a drugiemu leśniczy  Porównanie słabe, istnieją rzesze zwolenników leśniczego. 
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | > >>>>>>>>>>>>>>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>>>>>>>>>>>>>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >>>>>>>>>>>>>Zacznijmy jeszcze raz ale tym razem nie tnij cytatów.> >>>>>>>>>>>>>Jako ze wiem ze sie stroisz i malujesz (o stopniu wyczesania nie chcialas mi odpowiedzieć - moze łysa to moze odpowiesz mi czy nie uwazasz że w ten sposób również psujesz piękno natury?> >>>>>>>>>>>>Strojący się i malujący psują piękno natury.> >>>>>>>>>>>I w ten sposób szpecą się?> >>>>>>>>>>Psują piękno swojej natury.> >>>>>>>>>Czy psucie oznacza tu umniejszanie jakiejs wartosci korzystnej dla jej posiadacza?> >>>>>>>>Nie tylko tu, takie umniejszanie to definicja psucia.> >>>>>>>A na czym polega pierwotna korzystność "piękna natury" dla jego posiadaczy w zakresach w których decyduja się je psuć skoro to robia?> >>>>>>Na tym samym, co w przypadku swojej naturalności niepsujących: na możliwości odczuwania, że posiada się piękno naturalne.> >>>>>Czy piękno nie jest kategorią subiektywną, społeczna? A w zwiazku z tym może wiele osob w spolecznosci nie jest w stanie odczuć nic pozytywnego patrzac na swa czy partnera nieogolona pache? Nie widzą w tym obrazie żadnej korzysci bo dla nich cos takiego jak piękno natury może dotyczyć jedynie widoku za oknem.> >>>>Subiektywny gust i indywidualna wrażliwość nie zmieniają możliwości istniejących obiektywnie.> >>>Chyba rozumiem, jednakże dazenie w danej chwili w inną strone niż "piękno natury" nie moze być nazwane "szpeceniem"> >>Nie użyłam tego określenia, nie ja. Więc może z kolesiem od "szpecenia" powinieneś pogadać?> >Oczywiscie, nie Ty. Jednak odpowiadalas na pytanie tak a nie inaczej sformulowane.> A Ty tutaj nie odpowiedziałeś na moje, ponawiam zatem: może z kolesiem od "szpecenia" powinieneś pogadać?To dopiero Ty połączyłaś szpecenie z psuciem piękna natury. Z naszej rozmowy rozumiem ze to psucie dotyczy jednak jedynie mozliwosci doznawanie tegoż i z tym sie zgadzam. Nie zgadzam sie jednak ze to bylo by szpecenie. > >>>bo jako ze uroda jest subiektywno-spolecznym pojęciem, to te zebiegi, jeśli udane, raczej ja poprawiają. Czyli Twoja pierwotna odpowiedź byla by w pelni prawdziwa gdyby nie pytanie > >>Kolo który zapytał nie zgłosił problemu, Ty ostatecznie masz zastrzeżenia do jego pytania, więc po co mnie w swoje z jego pytaniem dylematy wmanewrowujesz?> >j.w.> >>>Zabiegi tatulazu rzeczywiscie psuja mozliwosć cieszenia sie swym naturalnym pięknem, rzecz w tym że malo kto taką potrzebe odczuwa, moze jacyś hipisi, albo zieloni. Choć oni z tymi dredami? No sam nie wiem. Do tego prawdopodobieństwo zaistnienia mozliości w ktorej tatułaż przeszkadzal by w odnoszeniu korzysci z posiadania piekna natury jest raczej niskie, więc faktycznie, jakies "psucie" tu zachodzi, ale takich "psuć" dokonujemy multum codziennie gdy dokonujemy wyborów, wybieramy w sklepie koszulke A to "psujemy" sobie mozliwosc pokazywania sie w koszulce B.> >>Koszulkę B możemy też kupić. Oraz koszulkę C... I dopiero niekoszulka jest tylko jedna.> >Kupic mozemy ale 2 naraz raczej niezalozymy.> Więc to tylko kwestia kolejności, a i tak po drugiej stronie zostaje jedna niekoszulka przeciw nieskończonej liczbie koszulek.Naprawde nie wiem co to zmienia. > >_______________________________________> >>> Nie sadzilem jednak, ze zgodze sie ze istnieje cos takiego jak "piękno natury" z tym ze ono istnieje tak jak np."piękno góry smieci".> >>Empiria pokazuje, że piękno góry śmieci nie istnieje.> >To co powyzej odkreslilem kreska jest dla mnie zakonczone.> Postawiłam tam pytanie. I umieściłam komentarz.> >Dziekuje za ciekawe spojrzenie które pokazalas i z góry dziękuje za to co w tym zakresie jeszcze napiszesz bo jak wiadomo lubisz mieć ostatnie slowo > >Jesli pozwolisz to chcialbym jeszcze się od Ciebie dowiedzieć dlaczego...> I co, odpowiem, a Ty mi potem napiszesz, że lubię mieć ostatnie słowo?> > uwazasz ze piękno góry śmieci nie istnieje, wszak są różne gusty,> Znasz miłośnika takiej estetyki?Musze znać? Wystarczy ze jest taka mozliwosc. Milosników piekna natury tez nie ma wielu sadzac po tym jak sprzedaja się kosmetyki. Na szybko znalazlem -brzydota w malarstwie, to nie wysypisko ale uprowdapodabnia ze i milosnika estetyki wysypiska sie znajdzie. > >jednemu podoba sie żona lesniczego a drugiemu leśniczy  > Porównanie słabe, istnieją rzesze zwolenników leśniczego.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>>>>>>>>>>>>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>>>>>>>>>>>>>>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >>>>>>>>>>>>>>Zacznijmy jeszcze raz ale tym razem nie tnij cytatów.> >>>>>>>>>>>>>>Jako ze wiem ze sie stroisz i malujesz (o stopniu wyczesania nie chcialas mi odpowiedzieć - moze łysa to moze odpowiesz mi czy nie uwazasz że w ten sposób również psujesz piękno natury?> >>>>>>>>>>>>>Strojący się i malujący psują piękno natury.> >>>>>>>>>>>>I w ten sposób szpecą się?> >>>>>>>>>>>Psują piękno swojej natury.> >>>>>>>>>>Czy psucie oznacza tu umniejszanie jakiejs wartosci korzystnej dla jej posiadacza?> >>>>>>>>>Nie tylko tu, takie umniejszanie to definicja psucia.> >>>>>>>>A na czym polega pierwotna korzystność "piękna natury" dla jego posiadaczy w zakresach w których decyduja się je psuć skoro to robia?> >>>>>>>Na tym samym, co w przypadku swojej naturalności niepsujących: na możliwości odczuwania, że posiada się piękno naturalne.> >>>>>>Czy piękno nie jest kategorią subiektywną, społeczna? A w zwiazku z tym może wiele osob w spolecznosci nie jest w stanie odczuć nic pozytywnego patrzac na swa czy partnera nieogolona pache? Nie widzą w tym obrazie żadnej korzysci bo dla nich cos takiego jak piękno natury może dotyczyć jedynie widoku za oknem.> >>>>>Subiektywny gust i indywidualna wrażliwość nie zmieniają możliwości istniejących obiektywnie.> >>>>Chyba rozumiem, jednakże dazenie w danej chwili w inną strone niż "piękno natury" nie moze być nazwane "szpeceniem"> >>>Nie użyłam tego określenia, nie ja. Więc może z kolesiem od "szpecenia" powinieneś pogadać?> >>Oczywiscie, nie Ty. Jednak odpowiadalas na pytanie tak a nie inaczej sformulowane.> >A Ty tutaj nie odpowiedziałeś na moje, ponawiam zatem: może z kolesiem od "szpecenia" powinieneś pogadać?> To dopiero Ty połączyłaś szpecenie z psuciem piękna natury. Z naszej rozmowy rozumiem ze to psucie dotyczy jednak jedynie mozliwosci doznawanie tegoż i z tym sie zgadzam. Nie zgadzam sie jednak ze to bylo by szpecenie.Ni połączyłam szpecenia z psuciem piękna natury, tutaj nie odniosłam się, zaś tu wyraźnie Twoją tendencyjną sugestię odrzuciłam.> >>>>bo jako ze uroda jest subiektywno-spolecznym pojęciem, to te zebiegi, jeśli udane, raczej ja poprawiają. Czyli Twoja pierwotna odpowiedź byla by w pelni prawdziwa gdyby nie pytanie > >>>Kolo który zapytał nie zgłosił problemu, Ty ostatecznie masz zastrzeżenia do jego pytania, więc po co mnie w swoje z jego pytaniem dylematy wmanewrowujesz?> >>j.w.> >>>>Zabiegi tatulazu rzeczywiscie psuja mozliwosć cieszenia sie swym naturalnym pięknem, rzecz w tym że malo kto taką potrzebe odczuwa, moze jacyś hipisi, albo zieloni. Choć oni z tymi dredami? No sam nie wiem. Do tego prawdopodobieństwo zaistnienia mozliości w ktorej tatułaż przeszkadzal by w odnoszeniu korzysci z posiadania piekna natury jest raczej niskie, więc faktycznie, jakies "psucie" tu zachodzi, ale takich "psuć" dokonujemy multum codziennie gdy dokonujemy wyborów, wybieramy w sklepie koszulke A to "psujemy" sobie mozliwosc pokazywania sie w koszulce B.> >>>Koszulkę B możemy też kupić. Oraz koszulkę C... I dopiero niekoszulka jest tylko jedna.> >>Kupic mozemy ale 2 naraz raczej niezalozymy.> >Więc to tylko kwestia kolejności, a i tak po drugiej stronie zostaje jedna niekoszulka przeciw nieskończonej liczbie koszulek.> Naprawde nie wiem co to zmienia.To, że tylko naturalni jesteśmy unikalni. > >>_______________________________________> >>>> Nie sadzilem jednak, ze zgodze sie ze istnieje cos takiego jak "piękno natury" z tym ze ono istnieje tak jak np."piękno góry smieci".> >>>Empiria pokazuje, że piękno góry śmieci nie istnieje.> >>To co powyzej odkreslilem kreska jest dla mnie zakonczone.> >Postawiłam tam pytanie. I umieściłam komentarz.> >>Dziekuje za ciekawe spojrzenie które pokazalas i z góry dziękuje za to co w tym zakresie jeszcze napiszesz bo jak wiadomo lubisz mieć ostatnie slowo > >>Jesli pozwolisz to chcialbym jeszcze się od Ciebie dowiedzieć dlaczego...> >I co, odpowiem, a Ty mi potem napiszesz, że lubię mieć ostatnie słowo?> >> uwazasz ze piękno góry śmieci nie istnieje, wszak są różne gusty,> >Znasz miłośnika takiej estetyki?> Musze znać? Wystarczy ze jest taka mozliwosc.Jeśli jest, to sprzedaj po okazyjnej cenie wakacje w takiej okolicy. > Milosników piekna natury tez nie ma wielu sadzac po tym jak sprzedaja się kosmetyki.Kosmetyki w większości mają podkreślić naturę. > Na szybko znalazlem -brzydota w malarstwie, to nie wysypisko ale uprowdapodabnia ze i milosnika estetyki wysypiska sie znajdzie.> >>jednemu podoba sie żona lesniczego a drugiemu leśniczy  > >Porównanie słabe, istnieją rzesze zwolenników leśniczego. >  Sztuka to nie to samo co estetyka, zwłaszcza nie zamienia przedstawianej brzydoty w piękno. PS Zostało 888 znaków. 
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | > >>>>>>>>>>>>>>>>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>>>>>>>>>>>>>>>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >>>>>>>>>>>>>>>Zacznijmy jeszcze raz ale tym razem nie tnij cytatów.> >>>>>>>>>>>>>>>Jako ze wiem ze sie stroisz i malujesz (o stopniu wyczesania nie chcialas mi odpowiedzieć - moze łysa to moze odpowiesz mi czy nie uwazasz że w ten sposób również psujesz piękno natury?> >>>>>>>>>>>>>>Strojący się i malujący psują piękno natury.> >>>>>>>>>>>>>I w ten sposób szpecą się?> >>>>>>>>>>>>Psują piękno swojej natury.> >>>>>>>>>>>Czy psucie oznacza tu umniejszanie jakiejs wartosci korzystnej dla jej posiadacza?> >>>>>>>>>>Nie tylko tu, takie umniejszanie to definicja psucia.> >>>>>>>>>A na czym polega pierwotna korzystność "piękna natury" dla jego posiadaczy w zakresach w których decyduja się je psuć skoro to robia?> >>>>>>>>Na tym samym, co w przypadku swojej naturalności niepsujących: na możliwości odczuwania, że posiada się piękno naturalne.> >>>>>>>Czy piękno nie jest kategorią subiektywną, społeczna? A w zwiazku z tym może wiele osob w spolecznosci nie jest w stanie odczuć nic pozytywnego patrzac na swa czy partnera nieogolona pache? Nie widzą w tym obrazie żadnej korzysci bo dla nich cos takiego jak piękno natury może dotyczyć jedynie widoku za oknem.> >>>>>>Subiektywny gust i indywidualna wrażliwość nie zmieniają możliwości istniejących obiektywnie.> >>>>>Chyba rozumiem, jednakże dazenie w danej chwili w inną strone niż "piękno natury" nie moze być nazwane "szpeceniem"> >>>>Nie użyłam tego określenia, nie ja. Więc może z kolesiem od "szpecenia" powinieneś pogadać?> >>>Oczywiscie, nie Ty. Jednak odpowiadalas na pytanie tak a nie inaczej sformulowane.> >>A Ty tutaj nie odpowiedziałeś na moje, ponawiam zatem: może z kolesiem od "szpecenia" powinieneś pogadać?> >To dopiero Ty połączyłaś szpecenie z psuciem piękna natury. Z naszej rozmowy rozumiem ze to psucie dotyczy jednak jedynie mozliwosci doznawanie tegoż i z tym sie zgadzam. Nie zgadzam sie jednak ze to bylo by szpecenie.> Ni połączyłam szpecenia z psuciem piękna natury, tutaj nie odniosłam się, zaś tu wyraźnie Twoją tendencyjną sugestię odrzuciłam.Dla mnie połączelas i zostanmy przy swoich zdaniach. > >>>>>bo jako ze uroda jest subiektywno-spolecznym pojęciem, to te zebiegi, jeśli udane, raczej ja poprawiają. Czyli Twoja pierwotna odpowiedź byla by w pelni prawdziwa gdyby nie pytanie > >>>>Kolo który zapytał nie zgłosił problemu, Ty ostatecznie masz zastrzeżenia do jego pytania, więc po co mnie w swoje z jego pytaniem dylematy wmanewrowujesz?> >>>j.w.> >>>>>Zabiegi tatulazu rzeczywiscie psuja mozliwosć cieszenia sie swym naturalnym pięknem, rzecz w tym że malo kto taką potrzebe odczuwa, moze jacyś hipisi, albo zieloni. Choć oni z tymi dredami? No sam nie wiem. Do tego prawdopodobieństwo zaistnienia mozliości w ktorej tatułaż przeszkadzal by w odnoszeniu korzysci z posiadania piekna natury jest raczej niskie, więc faktycznie, jakies "psucie" tu zachodzi, ale takich "psuć" dokonujemy multum codziennie gdy dokonujemy wyborów, wybieramy w sklepie koszulke A to "psujemy" sobie mozliwosc pokazywania sie w koszulce B.> >>>>Koszulkę B możemy też kupić. Oraz koszulkę C... I dopiero niekoszulka jest tylko jedna.> >>>Kupic mozemy ale 2 naraz raczej niezalozymy.> >>Więc to tylko kwestia kolejności, a i tak po drugiej stronie zostaje jedna niekoszulka przeciw nieskończonej liczbie koszulek.> >Naprawde nie wiem co to zmienia.> To, że tylko naturalni jesteśmy unikalni.Unikalnośc to nie uroda ani piękno natury. Napraede nie widze sensu kontynlowania tego aspektu. > >>>_______________________________________> >>>>> Nie sadzilem jednak, ze zgodze sie ze istnieje cos takiego jak "piękno natury" z tym ze ono istnieje tak jak np."piękno góry smieci".> >>>>Empiria pokazuje, że piękno góry śmieci nie istnieje.> >>>To co powyzej odkreslilem kreska jest dla mnie zakonczone.> >>Postawiłam tam pytanie. I umieściłam komentarz.> >>>Dziekuje za ciekawe spojrzenie które pokazalas i z góry dziękuje za to co w tym zakresie jeszcze napiszesz bo jak wiadomo lubisz mieć ostatnie slowo > >>>Jesli pozwolisz to chcialbym jeszcze się od Ciebie dowiedzieć dlaczego...> >>I co, odpowiem, a Ty mi potem napiszesz, że lubię mieć ostatnie słowo?> >>> uwazasz ze piękno góry śmieci nie istnieje, wszak są różne gusty,> >>Znasz miłośnika takiej estetyki?> >Musze znać? Wystarczy ze jest taka mozliwosc.> Jeśli jest, to sprzedaj po okazyjnej cenie wakacje w takiej okolicy.> Mowimy o mozliwosci odbioru róznych rodzajów piękna. Nie o wakacjach. Widzialem obrazy w tym stylu i to w salonie. Widac niektorym sie to podoba. > >Milosników piekna natury tez nie ma wielu sadzac po tym jak sprzedaja się kosmetyki.> Kosmetyki w większości mają podkreślić naturę.Tak jak i wytatulowany tygrys na bicepsie podkresla piekny naturalny biceps. Czy on tez nienaturalny? > >Na szybko znalazlem -brzydota w malarstwie, to nie wysypisko ale uprowdapodabnia ze i milosnika estetyki wysypiska s
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>>>>>>>>>>>>>>>A w jakim celu chcesz ją oszpecić ?> >>>>>>>>>>>>>>>>>Kulturowym zapewne, wszak istotą kultury jest zepsucie piękna natury.  > >>>>>>>>>>>>>>>>Zacznijmy jeszcze raz ale tym razem nie tnij cytatów.> >>>>>>>>>>>>>>>>Jako ze wiem ze sie stroisz i malujesz (o stopniu wyczesania nie chcialas mi odpowiedzieć - moze łysa to moze odpowiesz mi czy nie uwazasz że w ten sposób również psujesz piękno natury?> >>>>>>>>>>>>>>>Strojący się i malujący psują piękno natury.> >>>>>>>>>>>>>>I w ten sposób szpecą się?> >>>>>>>>>>>>>Psują piękno swojej natury.> >>>>>>>>>>>>Czy psucie oznacza tu umniejszanie jakiejs wartosci korzystnej dla jej posiadacza?> >>>>>>>>>>>Nie tylko tu, takie umniejszanie to definicja psucia.> >>>>>>>>>>A na czym polega pierwotna korzystność "piękna natury" dla jego posiadaczy w zakresach w których decyduja się je psuć skoro to robia?> >>>>>>>>>Na tym samym, co w przypadku swojej naturalności niepsujących: na możliwości odczuwania, że posiada się piękno naturalne.> >>>>>>>>Czy piękno nie jest kategorią subiektywną, społeczna? A w zwiazku z tym może wiele osob w spolecznosci nie jest w stanie odczuć nic pozytywnego patrzac na swa czy partnera nieogolona pache? Nie widzą w tym obrazie żadnej korzysci bo dla nich cos takiego jak piękno natury może dotyczyć jedynie widoku za oknem.> >>>>>>>Subiektywny gust i indywidualna wrażliwość nie zmieniają możliwości istniejących obiektywnie.> >>>>>>Chyba rozumiem, jednakże dazenie w danej chwili w inną strone niż "piękno natury" nie moze być nazwane "szpeceniem"> >>>>>Nie użyłam tego określenia, nie ja. Więc może z kolesiem od "szpecenia" powinieneś pogadać?> >>>>Oczywiscie, nie Ty. Jednak odpowiadalas na pytanie tak a nie inaczej sformulowane.> >>>A Ty tutaj nie odpowiedziałeś na moje, ponawiam zatem: może z kolesiem od "szpecenia" powinieneś pogadać?> >>To dopiero Ty połączyłaś szpecenie z psuciem piękna natury. Z naszej rozmowy rozumiem ze to psucie dotyczy jednak jedynie mozliwosci doznawanie tegoż i z tym sie zgadzam. Nie zgadzam sie jednak ze to bylo by szpecenie.> >Ni połączyłam szpecenia z psuciem piękna natury, tutaj nie odniosłam się, zaś tu wyraźnie Twoją tendencyjną sugestię odrzuciłam.> Dla mnie połączelas i zostanmy przy swoich zdaniach.Masz zalinkowane jak było, ale nie przyjmujesz faktów do wiadomości? > >>>>>>bo jako ze uroda jest subiektywno-spolecznym pojęciem, to te zebiegi, jeśli udane, raczej ja poprawiają. Czyli Twoja pierwotna odpowiedź byla by w pelni prawdziwa gdyby nie pytanie > >>>>>Kolo który zapytał nie zgłosił problemu, Ty ostatecznie masz zastrzeżenia do jego pytania, więc po co mnie w swoje z jego pytaniem dylematy wmanewrowujesz?> >>>>j.w.> >>>>>>Zabiegi tatulazu rzeczywiscie psuja mozliwosć cieszenia sie swym naturalnym pięknem, rzecz w tym że malo kto taką potrzebe odczuwa, moze jacyś hipisi, albo zieloni. Choć oni z tymi dredami? No sam nie wiem. Do tego prawdopodobieństwo zaistnienia mozliości w ktorej tatułaż przeszkadzal by w odnoszeniu korzysci z posiadania piekna natury jest raczej niskie, więc faktycznie, jakies "psucie" tu zachodzi, ale takich "psuć" dokonujemy multum codziennie gdy dokonujemy wyborów, wybieramy w sklepie koszulke A to "psujemy" sobie mozliwosc pokazywania sie w koszulce B.> >>>>>Koszulkę B możemy też kupić. Oraz koszulkę C... I dopiero niekoszulka jest tylko jedna.> >>>>Kupic mozemy ale 2 naraz raczej niezalozymy.> >>>Więc to tylko kwestia kolejności, a i tak po drugiej stronie zostaje jedna niekoszulka przeciw nieskończonej liczbie koszulek.> >>Naprawde nie wiem co to zmienia.> >To, że tylko naturalni jesteśmy unikalni.> Unikalnośc to nie uroda ani piękno natury.Ale natura, w odróżnieniu od koszulek, jest unikalna. > Napraede nie widze sensu kontynlowania tego aspektu.Co napisałeś, żeby mieć ostatnie słowo? > >>>>_______________________________________> >>>>>> Nie sadzilem jednak, ze zgodze sie ze istnieje cos takiego jak "piękno natury" z tym ze ono istnieje tak jak np."piękno góry smieci".> >>>>>Empiria pokazuje, że piękno góry śmieci nie istnieje.> >>>>To co powyzej odkreslilem kreska jest dla mnie zakonczone.> >>>Postawiłam tam pytanie. I umieściłam komentarz.> >>>>Dziekuje za ciekawe spojrzenie które pokazalas i z góry dziękuje za to co w tym zakresie jeszcze napiszesz bo jak wiadomo lubisz mieć ostatnie slowo > >>>>Jesli pozwolisz to chcialbym jeszcze się od Ciebie dowiedzieć dlaczego...> >>>I co, odpowiem, a Ty mi potem napiszesz, że lubię mieć ostatnie słowo?> >>>> uwazasz ze piękno góry śmieci nie istnieje, wszak są różne gusty,> >>>Znasz miłośnika takiej estetyki?> >>Musze znać? Wystarczy ze jest taka mozliwosc.> >Jeśli jest, to sprzedaj po okazyjnej cenie wakacje w takiej okolicy.> > > Mowimy o mozliwosci odbioru róznych rodzajów piękna. Nie o wakacjach.Ani o obrazach w salonie. Koniec miejsca
|
|
| MaxGolonko3 (3459 punktów) | |
|
| tianorin (-1 punktów) | > Jak wybrać tatuaże dla dziewczynki? tatuaże budują w nas poczucie władzy, kontroli nad swoim ciałem, a ponad wszystko, odzwierciedlają nasze "JA" - czyli poczucie tego jacy i kim jesteśmy, co jest dla nas ważne i jak chcemy być odbierani przez otoczenie. Kiedyś zarezerwowany dla żeglarzy, później artystów, dziś systematycznie zdobywa nowych zwolenników - prawników, managerów, a nawet polityków. Istnieją różne sposoby na tatuaże. Może to być nawet henna. Wiele dziewczyn woli ozdoby kwiatowe, butterfly tattoo glaminati.com/butterfly-tattoo/ lub koty lub ptaki.
|
|
| alsor (3283 punktów) | >Jak wybrać tatuaże dla dziewczynki?
Misie podobają najlepiej: łyse sępy, modliszki.. no i te... węże kolorowe o kudłate, ale bez majtek.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|