Racjonalista - Strona głównaDo treści
oscylator grawitacyjny

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
05-04-2022 17:40alsor (3283 punktów)oscylator grawitacyjny
Mamy pełno przykładów oscylatorów, np. wahadło matematyczne, fizyczne, ciężarki na sprężynkach, napięte struny, dzwony, zegarki kwarcowe i atomowe, itp.

No, ale z tego co widzę ludzie jeszcze nie odkryli oscylatora grawitacyjnego!

Jak taki oscylator miałby działać?

Lekka analogia do ciężarka na gumce, ale z istotną różnicą:
w przypadku grawitacyjnego oscylatora sama ta siła ma już wynikać z masy tego ciężarka, a nie z zewnętrznego przyciągania ziemskiego g!

Innymi słowy to ma być jakby samosprzężone.

W przypadku liniowych oscylatorów - na gumkach, czy sprężynkach, nie ma takiej możliwości,
no ale jest na to sposób, aby to zapętlić...

Ok. Zatem pytanie dla fizyków - jak takie coś zrealizować praktycznie
no i jakie parametry będzie posiadał taki oscylator: częstotliwość zwłaszcza!?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

romaro (25211 punktów)
Wewnętrzne fale grawitacyjne są jednym ze zjawisk występujących w płynach warstwowych i odgrywają bardzo ważną rolę w wymianie energii przepływów geofizycznych. Oscylacyjny charakter płynów warstwowych można wyjaśnić, na podstawie cząstki płynu w stabilnej stratyfikacji (tj. O gęstości, która wzrasta wraz z głębokością). Kiedy zostaje wyparta ze swojej pozycji równowagi siła restytucji przywraca ją z powrotem. Ogólnie rzecz biorąc, cząstka przekracza równowagę na ścieżce powrotnej, wywołując oscylację

Tutaj masz eksperyment przeprowadzony w szklanym zbiorniku wypełnionym słoną wodą w którym umieszczono cylineder. Do tego głośnik, oscylator i heja...

www.ladhyx(*)aa3c8fb51c11eca49720cc203dc352
alsor (3283 punktów)
A jakie są znane częstotliwość, czy okresy oscylacji w geofizyce?

Np. wybucha bomba pod ziemią, albo mamy te wstrząsy tektoniczne... itp.

Jakie tam rejestrują okresy oscylacji?

..ale ma to być w skali całego globu,
czyli np. mamy erupcję wulkanu lub trzęsienie ziemi w Japonii,
wtedy to zapewne rejestrują w Ameryce - po drugiej stronie Ziemi.
Edward Robak* (2152 punktów)

> No, ale z tego co widzę ludzie jeszcze nie odkryli oscylatora grawitacyjnego!
>Jak taki oscylator miałby działać?
>Lekka analogia do ciężarka na gumce, ...

Oscylator grawitacyjny działa tak jak kometa:
    Najstarsze udokumentowane zapisy komety Halleya pochodzą z Chin z 613 p.n.e. Kometa Halleya krąży po wydłużonej eliptycznej orbicie wokół Słońca. Okres obiegu wynosi średnio 76 lat. Ruch komety podlega perturbacjom ze strony planet Układu Słonecznego (głównie Jowisza i Saturna), co sprawia, że okres obiegu ulega czasem zmianom. Gdy kometa zbliża się do planety, siła grawitacyjna nadaje jej przyspieszenie, natomiast gdy się oddala, spowalnia. Najkrótszy ze zmierzonych okresów obiegu komety Halleya wyniósł 74,5 roku; po zaobserwowaniu w listopadzie 1835 powróciła już w kwietniu 1910. Najdłuższy zaobserwowany czas obiegu komety wyniósł ponad 79 lat; w latach 1145 do 1301 miał miejsce obieg, kiedy to kometa powróciła po 79 latach i prawie 1 miesiącu.
pl.wikipedia.org/wiki/Kometa_Halleya

Zamiast majtać wahadłem góra/dół wahamy kometą: bliżej/dalej.
Banał.
alsor (3283 punktów)
Nie chodzi o takie dowolne latanie, lecz o stojące oscylacje - jednego ciała,
których okres jest stały -> częstotliwość własna ciała, jak np. dzwonu lub struny.
Edward Robak* (2152 punktów)

>Nie chodzi o takie dowolne latanie, lecz o stojące oscylacje - jednego ciała,
>których okres jest stały -> częstotliwość własna ciała, jak np. dzwonu lub struny.

Rozumiem. Chodzi mniej więcej o takie coś jak oscylator grawitacyjny (model):
dwie masy związane grawitacją, które raz się do siebie zbliżają, a raz oddalają ze stałym okresem (ew. częstotliwość własna) zależnym od pędu początkowego, wielkości mas obu ciał i mimośrodu. OK.
alsor (3283 punktów)
>Rozumiem. Chodzi mniej więcej o takie coś jak oscylator grawitacyjny (model):
>dwie masy związane grawitacją, które raz się do siebie zbliżają, a raz oddalają ze stałym okresem (ew. częstotliwość własna) zależnym od pędu początkowego, wielkości mas obu ciał i mimośrodu. OK.

Nie. Tu chodzi tylko o jeden i do tego stabilny obiekt, jak np. Ziemia, Jowisz lub Słońce.
Edward Robak* (2152 punktów)

>>oscylator grawitacyjny

>Nie. Tu chodzi tylko o jeden i do tego
>stabilny obiekt, jak np. Ziemia, Jowisz lub Słońce.

No to przecież Ziemia JEST. Jeśli zabierzemy jej powracające komety, to co będzie oscylować grawitacyjnie?

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365