>Będę w Krakowie tylko na weekend i chciałbym zobaczyć coś ciekawego. Wiadomo, że Wawel i Rynek to >must-see, ale może są jakieś mniej oczywiste miejsca, które warto odwiedzić? No i gdzie można dobrze >zjeść?
Dzieciństwo spędziłem w Krakowie, mieszkałem niedaleko Rynku na ul. Batorego. Prawdę powiedziawszy nie ma co w Krakowie zwiedzać. Polecam bar rybny na ul. Karmelickiej, po lewej stronie, niedaleko skrzyżowania z ulicą Szewską.
|