> >Grafiki:> >pbs.twimg.(*)AYF_AH?format=png&name=900x900> Mało sensowne.Wręcz przeciwnie. Dokładnie obliczone! Gwiazdy są w naszej okolicy rozłożone średnio co 6 lat świetlnych. Można założyć, że tkwią w narożach sześcianów o bokach długości 6 lat. Każdy tych wielkich sześcianów można podzielić na sześcianiki o boku miesiąc świetlny. Słońce leci z prędkością 19 km/sek w sposób przypadkowy. Zmienia sześcian średnio co ileś lat. Z tych 12x12x12 sześcianików zdarzenie sprzyjające (bliskość do innej gwiazdy) zachodzi tylko w ośmiu przypadkach (narożne). Mamy to zatem losowania co ileś lat z szansą 8/(12*12*12). Prędkość 19 km/sek to sporo czasu na pokonanie miesiąca świetlnego do sąsiedniego sześcianika. Droga = 360000 km * 60 * 24 * 30. Czas = droga / 19 km/sek I ten czas to daje zaledwie jedno losowania a wygrywa co 8/(12*12*12) losowanie. Zatem ten czas trzeba pomnożyć przez (12*12*12)/8. Wychodzi coś rzędu 100 milionów lat (kiedyś to policzyłem). Siema _ Wszystkie wszechświaty są wieczne
|