>Ogłaszał ktoś z was upadłość konsumencką. Ja jestem zmuszona to zrobić. Nie dam rady spłacić >zadłużenia >Jest to moja jedyna nadzieja. Swoją drogą to ciekawe, że istnieje podział na upadłych przedsiębiorców i upadłych konsumentów, bo to oznacza, że da się upaść jako przedsiębiorca zachowując wypłacalność konsumencką.
"Stop!" stopkowym mundrościom!
|