Racjonalista - Strona głównaDo treści
Nasza chata z kraja - to utrudniło owe zadanie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
12-05-2022 17:43MaxGolonko3 (3459 punktów)Nasza chata z kraja - to utrudniło owe zadanie
Ocena 1 na 1
Grafika:

pbs.twimg.(*)u-xQ?format=jpg&name=4096x4096

oraz

pbs.twimg.(*)Tn27?format=jpg&name=4096x4096


Mamy ją wreszcie na ... dyskach.

Nasza czarna dziura (ale tu akurat nie chodzi o Polskę PISRydzyków).

Pierścień rozświetlonej materii i cień czarnej dziury w galaktyce M87 łatwiej było dostrzec.
Ziemskie teleskopy widzą ją z góry.
My jądro naszej Galaktyki widzimy z boku, a od galaktycznego centrum oddziela nas rozżarzony gaz i pył.

Właśnie dlatego radioteleskopom połączonym w sieć EHT zbieranie danych, z których powstał obraz, zajęło trzy lata.
Z radiowych fal dobiegających z galaktycznego centrum trzeba było odfiltrować mnóstwo innych radiowych źródeł.

Istnienie czarnych dziur w kosmosie przewidział znany ateista Albert Einstein. Brawo!
Gdyby dusze istniały, choć logicznie są bez sensu, to by się Albert ucieszył moją pochwałą bo jestem obecnie najmądrzejszym człowiekiem żyjącym na naszej planecie ... najprawdopodobniej

Siema
_
Wszystkie wszechświaty są wieczne
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

DyktaFon (9281 punktów)

>Gdyby dusze istniały, choć logicznie są bez sensu, to by się Albert ucieszył moją pochwałą bo jestem
>obecnie najmądrzejszym człowiekiem żyjącym na naszej planecie ... najprawdopodobniej

Dałem plusa, bo temat ciekawy.
Ale to prawdopodobieństwo jest bliskie zera niestety Najmądrzejszy człowiek nie powinien być zideologizowany.
Berzerac (5671 punktów)

>Istnienie czarnych dziur w kosmosie przewidział znany ateista Albert Einstein. Brawo!

Einstein nie był ateistą. Był agnostykiem a to jest różnica. Na temat istoty Boga powiedział;

"Jesteśmy w sytuacji dziecka wchodzącego do olbrzymiej biblioteki wypełnionej książkami w wielu językach. Dziecko wie, że ktoś musiał napisać te książki, ale nie wie jak. Nie rozumie ono języków, w których owe książki zostały napisane. Dziecko niewyraźnie dostrzega tajemniczy porządek w układzie ksiąg, ale nie wie, co to jest. Taki, wydaje mi się, jest stosunek nawet najbardziej inteligentnej istoty ludzkiej do Boga".

Na temat ateistów, wyraził się;

"Moim zdaniem idea osobowego Boga jest dziecinna. Może Pan nazywać mnie agnostykiem. Nie podzielam zapału zawodowych ateistów spowodowanego głównie bolesnym aktem wyzwolenia się z pęt religijnej indoktrynacji, jakiej byli poddani za młodu. Wolę postawę pokory wobec słabości naszego intelektualnego zrozumienia natury i własnego istnienia".

A temat Sagittarius A* bardzo ciekawy. Poza tym jestem pod wrażeniem możliwości teleskopu Webba przedstawiającego obłok Magellana. Na zdjęciu po lewej widok tego samego obiektu wykonanego przez teleskop Spitzera.

alsor (3283 punktów)
Obawiam się że Einstein był zagorzałym przeciwnikiem odnośnie hipotez o czarnych dziurach.

Nawet publikował na ten temat, znaczy próbował frajerom wytłumaczyć analitycznie, że takie obiekty są niemożliwe do realizacji.

Prawdopodobnie on jeden wiedział co znaczy inwariancja masy w OTW - bo sam ten model odkrył/wymyśli... wspólnie z Hilbertem, oczywiście.

m = inv, nie znaczy m = const, co oznacza niezniszczalność absolutną,
lecz jedynie tyle, że taka wartość jest mierzona w warunkach lokalnych, np. na wadzie.

Zresztą Schwarzschild to samo twierdził wprost... no, oni wiedzieli dlaczego gwiazdy świecą!

Ale oni i tak niewiele zrobili, bo nie wyjaśnili fenomenu grawitacji,
a jedynie opisali jakieś te objawy zewnętrzne...

Zadaniem badacza jest analiza i redukcja do elementów prostych,
a nie... instantializacja matematyczny pojęć w te i dookoła - w nieskończoność!

Krzywizna == grawitacja, to bełkot pajaców, a nie żadna nauka.
......

Przeczytajcie Tytuł pracy:
"On the gravitational field of a mass point according to Einstein's theory."

Oni punkt masywny badali. haha!

Co to sztuka opisać wymyślone pole?

Notabene: do dziś ludziki nie odkryli że gwiazdy są faktycznie sferami, a nie kulami nabitymi do absurdalnych gęstości w centrum, zatem co oni mogą powiedzieć na temat tych tzw. czarnych dziur...!?

Sama sprawa skalowania, np. milion Słońc - co to by było?
100 razy większe od Słońca, czyli taki obiekt miałby zaledwie rozmiary:
100 x 0.7e9m = 70e9m = 0.5 au, czyli niewielkie...

Gwiazda o promieniu 1au = orbita ziemska miałaby masę... no jaką?
8 mln x Słońce bez problemu!

Ludziki od czarnej fizyki czarne dziury wszędzie dookoła widzą... punkty masywne... hahaha!

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365