Racjonalista - Strona głównaDo treści
Międzygalaktyczny lot

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
28-05-2022 22:52MaxGolonko3 (3459 punktów)Międzygalaktyczny lot
Grafika:

pbs.twimg.(*)EAEreiU?format=jpg&name=medium

Nie dolecimy nigdy, jednym lotem, do żadnej innej galaktyki.

Nie dolecimy też do centrum naszej galaktyki bo to też dość daleko.

Co innego jeśli chodzi o kolejne zasiedlanie przez naszych potomków kolejnych układów planetarnych.
Wtedy ludzkość może zbliżyć się do centrum naszej galaktyki.

Pojedynczy lot aby odbył się na odległość wielu lat świetlnych musiałby bazować na rakiecie rozpędzonej do kilkudziesięciu procent prędkości światła.
Nawet gdybyśmy znali tak wydajny napęd to pojawia się drugi problem.
Wszechobecne wszędzie w przestrzeni międzygwiezdnej bariony, przede wszystkim protony, byłyby przy takiej szybkości dość intensywnie zgarniane i doznawane przez rakietę promieniowanie korpuskularne nieustannie rozgrzewałoby rakietę. Oddawanie takich ilości ciepła w kosmos jest praktycznie niewykonalne i astronauci doznaliby przegrzania.

Około 10 lat temu był artykuł dwóch fizyków (choć trudny dziś do znalezienia) o tym co się dzieje gdy rakieta leci bardzo szybko.
Rozpraszanie ciepła wymagałoby z przodu absurdalnie grubej warstwy metalu - nawet kilometrowej grubości.
Wtedy nikt ich wniosków nie podważył.
Dodam jeszcze, że trafienie przy takiej prędkości w kamyczek wielkości zapałki najpewniej skończyłoby wyprawę.

Siema
_
Wszystkie wszechświaty są wieczne
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Hamerlik Konopka (19903 punktów)
Biorąc pod uwagę, że ruch i materia wzajemnie transformują można by ciało przetransformować do wiązki laserowej, by następnie wiązkę laserową przetransformować w ciało.

Jeśli juz myślisz o zapłodnieniu całego kosmosu ludzkimi genami to powinieneś pomyśleć o wydrukowaniu ludzkiego genu na obcej planecie drukarką laserową sterowaną na ziemi a nie tam o jakiś latających puszkach.

W takiej latającej puszce daleko nie zalecisz. Nawet jeśli nie uśmiercą Cię nieprzyjazne warunki a raczej szybko uśmiercą to na pewno zwariujesz i sam się zabijesz i cały wielki plan zapłodnienia kosmosu spali na niczym.

Ja bym się raczej z Ziemi nie ruszał a co najwyżej łączył się z innymi światami w oddziaływaniach międzyplanetarnych, w transporcie ludzkich ciał nie widzę sensu.

youtu.be/5VCiU1osa3w

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365