Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pierwszy podręcznik do HiT

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
06-06-2022 18:04romaro (25211 punktów)Pierwszy podręcznik do HiT
Ocena 4 na 4
A w nim "intelektualne zboczenia europejskie"
"Ideologia gender", "intelektualne zboczenia europejskie" i dwa rozdziały o Janie Pawle II - takie zagadnienia znajdziemy w nowym podręczniku do nowego przedmiotu historia i teraźniejszość, który od września w szkołach średnich zastąpi WOS.
- Postaci takie jak "Inka", "Łupaszka", Pilecki, Fieldorf "Nil" powinny pozostawać w pamięci jako symbole oporu. Komuniści byli jak walec, oczywiście zniszczyli ten opór. Ale ludzie, którzy stawiali ten opór, zasługują niewątpliwie na naszą wdzięczną pamięć - tak prof. Wojciech Roszkowski promuje swoją książkę "Historia i teraźniejszość. Podręcznik dla liceów i techników. Klasa 1. 1945-1979" .
Książkę opublikuje krakowskie wydawnictwo Biały Kruk, które specjalizuje się w "albumach o tematyce katolickiej i kulturalnej (...), a ostatnio także w książkach historycznych". Wśród autorów są m.in. Jan Paweł II, abp Marek Jędraszewski, ks. Dariusz Oko. Krystyna Pawłowicz, Małgorzata Wassermann oraz Antoni Macierewicz.
Prof. Roszkowski to nie tylko autor podręczników szkolnych i akademickich, ale również takich pozycji jak: "Świat Chrystusa", "Roztrzaskane lustro. Upadek cywilizacji zachodniej", "Kierunek targowica: Polska 2005-2015" czy "Historia chrześcijaństwa: świętości, upadki, nawrócenia".
Historyk był działaczem antykomunistycznego podziemia, za co został odznaczony Orderem Orła Białego z rąk prezydenta Andrzeja Dudy w 2020 r. i Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski z rąk prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego w 2000 r. W latach 2004-09 był europosłem. Startował z listy PiS.
Według Sławomira Drelicha, politologa i etyka z UMK w Toruniu, nauczyciela i autora podręczników do WOS-u, początki integracji europejskiej zostały przedstawione niczym "zewnętrzna opresja, przesycona eurosceptycznym dyskursem, który nijak się ma do realiów tworzenia się pierwszych organizacji europejskich w latach 50. XX wieku".
Prof. Roszkowski używa też zwrotów typu: "intelektualne zboczenia europejskie". Według dra Drelicha to język publicystki politycznej, a nie podręczników do historii. - Nie takiego języka powinna uczyć szkoła - komentuje. I podaje kolejny przykład: - Filozof Oswald Spengler zostaje określony jako "rzecznik niemieckiej pychy". Pomijając już fakt, że autor nie wyjaśnia, co rozumie pod tym pojęciem, bije z niego również germanofobia - podkreśla politolog. I zauważa: - Autor pisze o federacji i autonomii, kompletnie mieszając terminologię politologiczną: uczeń nie dowiaduje się, czym jest federacja. Nie wyjaśniono uczniowi pojęć "suwerenność" czy "autonomia", którymi autor się posługuje dość swobodnie. Zagadnienia te były dotychczas w sposób rzetelny i merytoryczny realizowane w ramach lekcji WOS-u na poziomie podstawowym. Teraz pozostają po nich kompletnie niemerytoryczne, oderwane od politologicznej wiedzy, publicystyczne szczątki - komentuje Drelich.
Drelich, po przedstawionej próbce, ocenia, że to "pseudopodręcznik", który nie jest dostosowany do czternasto- i piętnastolatków. - Po prostu jakiś dramat, publicystyczny bełkot wymieszany z bardzo szczegółową, akademicką wiedzą historyczną - komentuje dr Sławomir Drelich. - To najlepszy sposób, żeby zideologizować młodych ludzi, ale przy okazji zbudować w nich trwałą nienawiść do edukacji historycznej, wiedzy obywatelskiej i kształtowania umiejętności funkcjonowania we współczesnym państwie i świecie - uważa.
W rozdziale II, poświęconym ideologiom, obok socjalizmu, feminizmu, liberalizmu wymienia też "ideologię gender". - A przecież nic takiego nie istnieje - podkreśla dr Drelich. - Początek rozdziału pt. "Ideologie i nazizm" pisany jest kompletnie w oderwaniu od aktualnego stanu wiedzy politologicznej; nie pojawia się definicja "ideologii" osadzona w jakiejkolwiek teorii politologicznej - uważa.
Dalej w tym samym rozdziale pojawiają się określenia "zwyrodniały umysł Lenina i Stalina" czy też "opętanie Adolfa Hitlera", które trudno zaliczyć do sformułowań właściwych do użycia w podręczniku dla licealistów czy uczniów techników.
- Nie jest to język, jakiego powinno się uczyć młodych ludzi. Rolą nauczyciela jest uczenie rzetelnej analizy faktów i ich oceny - podkreśla politolog.
Prof. Roszkowski, omawiając skutki II wojny światowej, stwierdza, że "dopiero teraz trwają w Polsce skomplikowane badania nad rozmiarami należytej rekompensaty za te straty, co spotyka się z gwałtownymi protestami polskojęzycznych mediów znajdujących się w rękach niemieckich właścicieli".
Papieżowi Janowi Pawłowi II poświęcone są dwa odrębne rozdziały: "Polak papieżem" i "Pielgrzymka św. Jana Pawła II".
Drelich, po przedstawionej próbce, ocenia, że to "pseudopodręcznik", który nie jest dostosowany do czternasto- i piętnastolatków. - Po prostu jakiś dramat, publicystyczny bełkot wymieszany z bardzo szczegółową, akademicką wiedzą historyczną - komentuje dr Sławomir Drelich. - To najlepszy sposób, żeby zideologizować młodych ludzi, ale przy okazji zbudować w nich trwałą nienawiść do edukacji historycznej, wiedzy obywatelskiej i kształtowania umiejętności funkcjonowania we współczesnym państwie i świecie - uważa.

wyborcza.p(*)hit-a-w-nim-intelektualne.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Berzerac (5671 punktów)
> A w nim "intelektualne zboczenia europejskie"
>"Ideologia gender", "intelektualne zboczenia europejskie" i dwa rozdziały o Janie Pawle II -

Czyli pisowskiej farsy ciąg dalszy. Dlaczego mnie to qurwa nie dziwi? Zastanawiam się tylko, co jeszcze głupszego i bezsensownego "jaśnie panujący" nam zgotują.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
Jak widać każdy sprzedaje własną wiarę i własną wiarą próbuje innych zarazić.

Własną wizję świata, własną prawdę i własne pojęcie dobra i zła, wg którego my zawsze jesteśmy dobrzy a oni są zawsze źli.

Na tym w zasadzie polega tożsamość a to jest obraz jej kształtowania w procesie wychowania. Transmisja wierzeń z pokolenia na pokolenie.

Ideologie polityczne są w zasadzie pewnym uogólnieniem różnych profilów psychologicznych zakorzenionych w emocjach przenoszonych z umysłów rodziców do umysłów dzieci.

youtu.be/5VCiU1osa3w
06-06-2022 21:14 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>Ideologie polityczne są w zasadzie pewnym uogólnieniem różnych profilów psychologicznych zakorzenionych w emocjach przenoszonych z umysłów rodziców do umysłów dzieci.
ideologie tak jak religia ida z góry, od patoelit splywaja na rodziców z nich na niedorozwojki, czyli nas wszystkich.
Wszystkie nasze przekonania, wierzenia, pragnienia są sterowane przez patoelity
06-06-2022 23:22 
 0 na 2
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Wszystkie nasze przekonania, wierzenia, pragnienia są sterowane przez patoelity

Kiedy ktoś wątpi w prawdy określonej wiary, to powinien je zakwestionować.

Ja np. kwestionuję prawdy wiary w dobroczynność tajnych wyborów i tajnego kapitału, dla mnie każdy wynik tajnych i pośrednich wyborów jest NIEWAŻNY podobnież jak każda tajna i nieopodakowana własność. To fałszywa religia ale wokół mnie pełno jej wyznawców, którzy będą ze mną walczyć o utrzymanie prawd swojej wiary.

PiS to w gruncie rzeczy pewna zbiorowa osobowość. Ta zbiorowa osobowość zywciezyla w tajnych wyborach a teraz zwycięzca pisze nam historię.

Nihil novi.

youtu.be/5VCiU1osa3w
07-06-2022 07:08 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>Wszystkie nasze przekonania, wierzenia, pragnienia są sterowane przez patoelity
>Kiedy ktoś wątpi w prawdy określonej wiary, to powinien je zakwestionować.
to by zginął, taki pan któremu chłop kwestionuje jego władze, własność w tym jego samego tzn chlopa panszczyźnianego został zabity

>Ja np. kwestionuję prawdy wiary w dobroczynność tajnych wyborów i tajnego kapitału, dla mnie każdy wynik tajnych i pośrednich wyborów jest NIEWAŻNY podobnież jak każda tajna i nieopodakowana własność.
ale to nie ty decydujesz a kulczyki (mafia), decyduja o np programie nauczania. Patoelity piszą scenariusz, my jesteśmy tylko aktorami

>PiS to w gruncie rzeczy pewna zbiorowa osobowość. Ta zbiorowa osobowość zywciezyla w tajnych wyborach a teraz zwycięzca pisze nam historię.
w raju byłbyś całkiem inny,
wszyscy jesteśmy dziećmi patoelit. Gdyby od dziecka ojciec kazal całowac jego tyłek codziennie na powitanie, to bym to robil i uwazal za normalne. Ale ojciec tak nie robi, ale patoelity tak, dla nich jesteśmy psami i mamy lizać ich tyłkii, warować. Co po czesci wynika z ulubionej przez Ciebie hierarchii, jako niezbędnej (warunek konieczny spoleczenstwa)
07-06-2022 07:17 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Co po czesci wynika z ulubionej przez Ciebie hierarchii, jako niezbędnej (warunek konieczny spoleczenstwa)

Umiarkowana władza człowieka nad człowiekiem, warunkująca wykształcenie się społeczeństwa, jest w zasadzie dobra, chyba że jest niedostateczna albo nadmierna, wtedy jest zła.

W kapitalizmie władza człowieka nad człowiekiem realizuje się za pomocą tajnej, nieopodatkowanej i przymusowo egzekwowanej własności.

Umiarkowana koncentracja własności jest dobra dla ludzi ale niedostateczna albo nadmierna już zła.

To jest wyznanie mojej wiary i to napisałbym w podręczniku do nauki dzieci, gdybym był zwycięzcą i władcą a nie przegranym i poddanym.

youtu.be/5VCiU1osa3w
okragly (21676 punktów)
> A w nim "intelektualne zboczenia europejskie" "Ideologia gender", i dwa rozdziały o Janie Pawle II - znajdziemy w nowym podręczniku do nowego przedmiotu historia i teraźniejszość,
musi to wybrzmieć, wypalić się, inaczej będzie wracało jak bumerang (tak robią strażacy z ogniem)

gorsze, że my racjonaliści nie mamy swojej opowieści, bo co? Wałęsa?, Balcerowicz? Mazowiecki? glupi liberalizm korwina dla niedorozwojkow?
farmer (22440 punktów)
>To najlepszy sposób,
>żeby zideologizować młodych ludzi, ale przy okazji zbudować w nich trwałą nienawiść do edukacji
>historycznej, wiedzy obywatelskiej i kształtowania umiejętności funkcjonowania we współczesnym
>państwie i świecie - uważa.

Ci sami ludzie co się oburzają potem zapisują swoje dzieci na religię tak ogólnie mówiąc.

Co nawet na tym forum dawali do zrozumienia.

A jak ktoś wyszedł z takim problemem jak religia w szkole to kwitowali to ojtam ojtam.


14-15latek? Ktoś chyb nie ma dzieci...w tym wieku to martwilbym się innymi sparawami.
hanging_bishop (1112 punktów)
No i potem heheszki z JPII... Oni robią z niego wielkiego myśliciela, filozofa, czy pal licho wi kogo. Roszkowski? Dajcie spokój. Chciałem sobie razu pewnego przypomnieć najnowszą historię Polski i trafiłem na to nazwisko. Chyba domyślacie się co mnie zniechęciło do przeczytania jego książki.

PiS przyczynia się walnie, podobnie jak JPII, do upadku znaczenia KRK w Polsce, choć pewnie wielu wydaje się, że jest wręcz odwrotnie. Skutki są odłożone w czasie. Jak komuś zależy na upadku Kościoła, to nawet nie trzeba go atakować. Wystarczy nagłaśniać, co mówią jego hierarchowie, zwolennicy i tak dalej...
Wenancjusz (16441 punktów)
>- Postaci takie jak "Inka", "Łupaszka", Pilecki, Fieldorf "Nil" powinny pozostawać w pamięci jako
>symbole oporu. Komuniści byli jak walec, oczywiście zniszczyli ten opór. Ale ludzie, którzy stawiali
>ten opór, zasługują niewątpliwie na naszą wdzięczną pamięć - tak prof. Wojciech Roszkowski promuje
>swoją książkę "Historia i teraźniejszość. Podręcznik dla liceów i techników. Klasa 1. 1945-1979" .
>Książkę opublikuje krakowskie wydawnictwo Biały Kruk, które specjalizuje się w "albumach o tematyce
>katolickiej i kulturalnej (...), a ostatnio także w książkach historycznych". Wśród autorów są m.in.
>Jan Paweł II, abp Marek Jędraszewski, ks. Dariusz Oko. Krystyna Pawłowicz, Małgorzata Wassermann
>oraz Antoni Macierewicz.
>Prof. Roszkowski to nie tylko autor podręczników szkolnych i akademickich, ale również takich
>pozycji jak: "Świat Chrystusa", "Roztrzaskane lustro. Upadek cywilizacji zachodniej", "Kierunek
>targowica: Polska 2005-2015" czy "Historia chrześcijaństwa: świętości, upadki, nawrócenia".
>Historyk był działaczem antykomunistycznego podziemia, za co został odznaczony Orderem Orła Białego
>z rąk prezydenta Andrzeja Dudy w 2020 r. i Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski z rąk
>prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego w 2000 r. W latach 2004-09 był europosłem. Startował z listy
>PiS.
>Według Sławomira Drelicha, politologa i etyka z UMK w Toruniu, nauczyciela i autora podręczników do
>WOS-u, początki integracji europejskiej zostały przedstawione niczym "zewnętrzna opresja, przesycona
>eurosceptycznym dyskursem, który nijak się ma do realiów tworzenia się pierwszych organizacji
>europejskich w latach 50. XX wieku".
>Prof. Roszkowski używa też zwrotów typu: "intelektualne zboczenia europejskie". Według dra Drelicha
>to język publicystki politycznej, a nie podręczników do historii. - Nie takiego języka powinna uczyć
>szkoła - komentuje. I podaje kolejny przykład: - Filozof Oswald Spengler zostaje określony jako
>"rzecznik niemieckiej pychy". Pomijając już fakt, że autor nie wyjaśnia, co rozumie pod tym
>pojęciem, bije z niego również germanofobia - podkreśla politolog. I zauważa: - Autor pisze o
>federacji i autonomii, kompletnie mieszając terminologię politologiczną: uczeń nie dowiaduje się,
>czym jest federacja. Nie wyjaśniono uczniowi pojęć "suwerenność" czy "autonomia", którymi autor się
>posługuje dość swobodnie. Zagadnienia te były dotychczas w sposób rzetelny i merytoryczny
>realizowane w ramach lekcji WOS-u na poziomie podstawowym. Teraz pozostają po nich kompletnie
>niemerytoryczne, oderwane od politologicznej wiedzy, publicystyczne szczątki - komentuje Drelich.
>Drelich, po przedstawionej próbce, ocenia, że to "pseudopodręcznik", który nie jest dostosowany do
>czternasto- i piętnastolatków. - Po prostu jakiś dramat, publicystyczny bełkot wymieszany z bardzo
>szczegółową, akademicką wiedzą historyczną - komentuje dr Sławomir Drelich. - To najlepszy sposób,
>żeby zideologizować młodych ludzi, ale przy okazji zbudować w nich trwałą nienawiść do edukacji
>historycznej, wiedzy obywatelskiej i kształtowania umiejętności funkcjonowania we współczesnym
>państwie i świecie - uważa.
>W rozdziale II, poświęconym ideologiom, obok socjalizmu, feminizmu, liberalizmu wymienia też
>"ideologię gender". - A przecież nic takiego nie istnieje - podkreśla dr Drelich. - Początek
>rozdziału pt. "Ideologie i nazizm" pisany jest kompletnie w oderwaniu od aktualnego stanu wiedzy
>politologicznej; nie pojawia się definicja "ideologii" osadzona w jakiejkolwiek teorii
>politologicznej - uważa.
>Dalej w tym samym rozdziale pojawiają się określenia "zwyrodniały umysł Lenina i Stalina" czy też
>"opętanie Adolfa Hitlera", które trudno zaliczyć do sformułowań właściwych do użycia w podręczniku
>dla licealistów czy uczniów techników.
>- Nie jest to język, jakiego powinno się uczyć młodych ludzi. Rolą nauczyciela jest uczenie
>rzetelnej analizy faktów i ich oceny - podkreśla politolog.
>Prof. Roszkowski, omawiając skutki II wojny światowej, stwierdza, że "dopiero teraz trwają w Polsce
>skomplikowane badania nad rozmiarami należytej rekompensaty za te straty, co spotyka się z
>gwałtownymi protestami polskojęzycznych mediów znajdujących się w rękach niemieckich właścicieli".
>Papieżowi Janowi Pawłowi II poświęcone są dwa odrębne rozdziały: "Polak papieżem" i "Pielgrzymka św.
>Jana Pawła II".
>Drelich, po przedstawionej próbce, ocenia, że to "pseudopodręcznik", który nie jest dostosowany do
>czternasto- i piętnastolatków. - Po prostu jakiś dramat, publicystyczny bełkot wymieszany z bardzo
>szczegółową, akademicką wiedzą historyczną - komentuje dr Sławomir Drelich. - To najlepszy sposób,
>żeby zideologizować młodych ludzi, ale przy okazji zbudować w nich trwałą nienawiść do edukacji
>historycznej, wiedzy obywatelskiej i kształtowania umiejętności funkcjonowania we współczesnym
>państwie i świecie - uważa.
>wyborcza.p(*)hit-a-w-nim-intelektualne.html
Tak, tak. Śmichu ni ma. Opozycja miała rację protestując gdy wybierano Czarnka na naczelnika od spraw nauki i oświecenia religijnego.
wydarzenia(*)eda-uczyc-sie-w-sz,nId,6075256
Lekcji religii jest za mało. Na co komu matema, fiza, j.polski, historia?
https://konferencja-episkopatu-polski-lekcja-religii-w-szkole-nie-wy,nId,6077680
Opozycja miała rację. Edukacja i oświata już leży. Teraz leżącemu trzeba dokopać.
Nauczyciele z długoletnim stażem odchodzą od zawodu. Katecheta zarabia więcej od nich.
wydarzenia(*)-zlotych-podwyzki,nId,6077494.
No i mamy potem takich Hamerlików czy Henryków K.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>No i mamy potem takich Hamerlików czy Henryków K.

Nie jestem wyznawcą rzymskiego boga i nie wierzę, że rzymski hierarchia jest z nim na łączach, więc o co Ci chodzi?

O to, że interesuję się światem zamiast powtarzać wasze prawdy i wyrażać to, co chcecie usłyszeć, że wam się więcej należy?

youtu.be/5VCiU1osa3w

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365