Racjonalista - Strona głównaDo treści
Merkury niejedno ma oblicze

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
26-06-2022 09:20MaxGolonko3 (3459 punktów)Merkury niejedno ma oblicze
Grafiki:
pbs.twimg.(*)X0AA9Xul?format=jpg&name=large

pbs.twimg.(*)XwAAtKE5?format=jpg&name=small

pbs.twimg.(*)AEgriA?format=jpg&name=900x900

Wspólna europejsko-japońska misja BepiColombo uchwyciła ten widok Merkurego 23 czerwca 2023 r., gdy statek kosmiczny przeleciał obok planety,
aby wykonać drugi z sześciu manewrów wykorzystania tak zwanej asysty grawitacyjnej Merkurego.
Chociaż wyraźnie jest to obszar z gęstymi kraterami, to zdjęcie ukazuje również część wulkanicznej historii Merkurego.
Gładkie równiny Merkurego powstały w wyniku erupcji wulkanicznych płynnych law, które rozprzestrzeniły się po całej planecie 3,7 miliarda lat temu
***
Co to za rozmyta smuga rozciągająca się od Merkurego?
Długie ekspozycje najbardziej wewnętrznej planety Układu Słonecznego mogą ujawnić coś nieoczekiwanego: warkocz(ogon).
Cienka atmosfera Merkurego zawiera niewielkie ilości sodu, które świecą pod wpływem światła słonecznego.
Światło słoneczne również uwalnia te cząsteczki z powierzchni Merkurego i odpycha je.
W szczególności żółty blask sodu jest stosunkowo jasny.
Na zdjęciu Merkury i jego sodowy warkocz są widoczne na głębokim zdjęciu zrobionym pod koniec maja z Włoch przez filtr,
który głównie przepuszcza żółte światło emitowane przez sód. (APOD)
***
Zdjęcie pokazuje Merkurego, uchwyconego z Keene w Ontario 22 grudnia 2009 roku.
Nasza najbardziej wewnętrzna planeta była słabą gwiazdą wieczorną w grudniu, a 22 grudnia, kiedy Jowisz i sierp Księżyca znajdowały się wysoko na południowym niebie
a blady Merkury przytulał się do południowo-zachodniego horyzontu.
To zdjęcie przedstawia Merkurego w niewielkim powiększeniu, właśnie wyłaniającego się z spalonego pomarańczowego zmierzchu, co sprawiło, że dość łatwo go dostrzec.
Pokazuje to, czego można się spodziewać po dobrej lornetce o co najmniej ośmiokrotnym powiększeniu.
Merkury prawie zawsze przebywa w zmroku, rzadko osiągając wysokość ponad 10 stopni (pięść trzymana na wyciągnięcie ręki) nad horyzontem. (EPOD)

www.esa.in(*)mbo/Second_helpings_of_Mercury

apod.nasa.gov/apod/ap200708.html

epod.usra.(*)lanet-mercury-in-december.html

Siema
_
Wszystkie wszechświaty są wieczne
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Hamerlik Konopka (19903 punktów)
Interesujące jest to, że te różne oblicza można określić jako obraz syntetyczny i obraz analityczny Merkurego.

Na myśl przychodzi mi przy tym algebra i analiza matematyczna.

Mógłbym nawet stoworzyc taką teorię zbioru, w której zbiór jest iloczynem wszystkich własnych nadzbiorow i suma swoich podzbiorów.

Co ciekawe syntezy i analizy dokonujemy w definicji każdego pojęcia stosując operatory "jest" i "ma".

Ale moja uwagę ostatnio przykuwa przekładnia choć ja wolę określenie transformatora.

Ciekawe, że luneta jest asymetryczna i można przez nią spoglądać w obie strony. Ciekawe, że patrząc jedną stroną lunety dokonujemy analizy przedmiotu obserwacji a druga jego syntezy.

Co to może oznaczać, że wysłanie statku kosmicznego w pobliże planety może równać się jej obserwacji z oddali przez teleskop?

Że mamy do czynienia z podobną transformacją choć wykonaną na różnych transformatorach?

youtu.be/5VCiU1osa3w

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365