Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zachwonie zgodnie z wolą władzy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
16-10-2021 14:27Hamerlik Konopka (19903 punktów)Zachwonie zgodnie z wolą władzy
>Chińskie władze chcą, by obywatele byli posłuszni i zdyscyplinowani. W razie potrzeby powinni również natychmiast reagować na każde wezwanie partii. Wprowadzany w Chinach system nagradzania i karania obywateli za zachowania pro- i antyspołeczne jest do tego idealnym narzędziem

www.onet.p(*)inach-analiza/1lhzbmk,79cfc278

Mamy swój państwowy system szkolnictwa a w nim systemy ocen, które ponoć determinują dalsze życie człowieka.

Chciałbym zapytać jak systemy ocen wpływają na rozwój myślenia i działania alternatywnego?

Czy w modelu władzy centralnej, takiej czy innej, jest w ogóle miejsce dla działań alternatywnych?

Czy altarnatywa może okazać się skuteczniejsza od podstawowych rozwiązań?

-------
Zauważyłem, że gdy ludzie przyjmą pewne rozwiązanie, to natychmiast każdy je naśladuje i praktycznie nikomu nie wolno zastosować odmiennych rozwiązań, bo przez wszystkich jest to źle widziane.

--------
Dorzucę jeszcze jedno pytanie.
Czy propagowana przez mnie publicznie jawna księga kapitału oparta publicznie jawnym algorytmie i otwartym oprogramaniu jest postulatem wzajemnej kontroli bez istnienia ośrodka władzy centralnej?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Chciałbym zapytać jak systemy ocen wpływają na rozwój myślenia i działania alternatywnego?

W demokratycznej Polsce dziecko jest indoktrynowane przez funkcjonariuszy państwowym programem szkolnym. Oceny nie mają żadnego wpływu na jego dalsze losy. Demokratyczna władza postawiła pomniki debilom i składa przed nimi kwiaty. W Polsce nawet jest szkodliwe bycie inteligentnym i do tego publicznie zabierać głos. Dla największych głupków zawsze znajdą się miejsca w: policji, wojsku, oświacie i urzędach.
Do czego dzisiaj Polak jest potrzebne myślenie alternatywne??
Ma dwie opcje: być robolem w Polsce lub za granicą.
Mrzonki, że sobie wybuduje fabrykę i będą na niego robić inni robole lub wygra w totolotka albo lud go wybierze na "polityka" i odmieni się jego niewolniczy los może sobie na dobranoc w szarych komórkach odtwarzać.

>Czy w modelu władzy centralnej, takiej czy innej, jest w ogóle miejsce dla działań alternatywnych?

Polak przed wojną albo patrzył na zad krowy, albo orał i patrzył na zad kobyły, albo patrzył na rowy. Alternatyw miał miał jeszcze więcej ale dopiero komuniści stworzyli Polakowi alternatywy na technicznym poziomie. BIEDNY Polak mógł zmienić miejsce zamieszkania i udać się na budowy nowopowstających przemysłów. Mógł chodzić do szkoły a władza centralna woziła go za DARMO do teatrów, filharmonii i operetek. Polak budował Polskę i był jej współwłaścicielem. Władza centralna uczyła Polaków łączyć kapitał i dzielić zyski. Zakładała Polakom spółki, które Polacy OKRADALI. Jeszcze po wojnie reżim amerykański nałożył na nas sankcje, nie wiadomo po co.
Dzisiaj "wolny" Polak ma pieć złotych w kieszeni, 5O tysięcy długu, tysiąc złotych opłat i szare komórki pełne alternatyw: ateistycznych, antysemickich, LGBT, demokratycznych i że jest NAJMĄDDRZEJSZY. Na wszystkim się zna i wszystko wie najlepiej, więc po co mu jakieś rozważania alternatywne??

>Czy altarnatywa może okazać się skuteczniejsza od podstawowych rozwiązań?
>

Ja widzę jak amerykańscy spece od psychologii tłumu przeorali szare komórki Polakom: demokracją, wolnością i niesieniem "postępu" poganom.
Musimy się przyzwyczaić i nie reagować na polskojęzyczne szkalowanie Chińczyków, Rosjan, Białorusinów, Arabów, Afgańczyków i innych nacji, które reżim amerykański chce po prostu OKRAŚĆ.
Ta amerykańska alternatywa okazuje się o wiele skuteczniejsza niż ta żydobolszewików, Polak czapkuje okupantowi i cytuje telewizor. Polak za komuny burzył się jak była podwyżka 2O% teraz są dywanowe podwyżki po 2OO% i zadłużany Polak jest szczęśliwy.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>W Polsce nawet jest szkodliwe bycie inteligentnym i do tego publicznie zabierać głos. Dla największych głupków zawsze znajdą się miejsca w: policji, wojsku, oświacie i urzędach.

Nie potrafię się z tym zgodzić.

Dla mnie w Polsce jest wciąż zbyt duża doza akceptacji wzajemnej przemocy na drodze zdobywania władzy człowieka nad człowiekiem i nie mam tu na myśli jedynie władzy urzędniczej ale także kapitalistyczną władzę właścicielską.

W Polsce wciąż indywidualne interesy zwyciężają nad interesem wspólnym i wielu ludzi zostaje wylaczonych, podporządkowanych, zredukowanych, pozbawionych potencjału, inicjatywy i wpływów.

Między ludźmi nie istnieje partnerstwo lecz objawia się dominacja.

Polakom nie zależy na łącznym rozwoju, na siłe i możliwościach drugiego człowieka tylko zazwyczaj pojawia się ja, dla mnie, o mnie, przede wszystkim ja.

Zeby coś wspólnie osiągnąć, potrzeba przyjąć też wspólny kierunek działania. Trzeba też wyzwalać u każdego potencjał.

Jestem zwolennikiem szkół prywatnych, których programy nauczania i systemy ocen nie mają nic wspólnego z istnieniem państwa.

Ktoś powie, że biedoty nigdy nie będzie stać na prywatną szkołę dla własnych dzieci. Otóż gdyby biedota nie była okradana przez państwo i stojących za nim kapitalistow w podatkach od pracy najemnej i od konsumpcji a także zyskała dochód podatkowy od własności w sytuacji braku jakichkolwiek posiadłości to poradziłaby zapłacić nie tylko za odpowiednią naukę dla własnych dzieci ale także za własne leczenie.

Podatek dochodowy od pracy najemnej na cudzym i podatek od konsumpcji VAT to już klasyczna pańszczyzna ta sama jaka istniala w feudalizmie tylko nieco podrasowana.

Jestem przeciwnikiem istnienia w społeczenstwie wszechpotężnej klasy Panów, która rozwijając się patologicznie tłamsi pozostałą resztę ludzi.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Ktoś powie, że biedoty nigdy nie będzie stać na prywatną szkołę dla własnych dzieci. Otóż gdyby >biedota nie była okradana przez państwo i stojących za nim kapitalistow w podatkach od pracy najemnej i od konsumpcji a także zyskała dochód podatkowy od własności w sytuacji braku >jakichkolwiek posiadłości to poradziłaby zapłacić nie tylko za odpowiednią naukę dla własnych >dzieci ale także za własne leczenie.
>

Ja akurat obserwuję co robi bogata biedota z pieniędzmi. Coraz więcej aut i coraz droższe w koło bloków, zapach jedzenia ze śmietników ściągnął JENOTY i lisy. Nawet dziki przychodzą do śmietników. Emeryci karmią wiewiórki i dzikie kaczki.
Wizje, że mamy wreszcie najlepszy system na świecie i Polak się w nim odnajdzie lepiej jak w komunie to kolejne mrzonki. Nikt niczego do tej pory nie stworzył i nic nie wybudował. Ogromna przepaść pomiędzy dużymi miastami a prowincją.
Kolej wykończono i między szynami wyrosły drzewa. Zarosło wszystko i ludzie chodzą tam kraść kolejowe żelastwo. Bloki ogrzewano węglem, kotłownia to była melina pijacka, węgla nikt nie ważył ani nie liczył samochodów, pełna wolność i demokracja. Potem przerobiono ogrzewanie na olej opałowy i wszystkim sterował automatyka. Dzisiaj jest ogrzewanie na gaz i biedota mówi, że przez Putina będą dwa razy więcej za niego płacić.
NA pewno jak by chodzili do prywatnych szkół to by takich bzdur nie mówili, ale kto to wie.
okragly (21676 punktów)

>Zauważyłem, że gdy ludzie przyjmą pewne rozwiązanie, to każdy je naśladuje i praktycznie
>nikomu nie wolno zastosować odmiennych rozwiązań, bo przez wszystkich jest to źle widziane.
jak wszyscy wioslują w tym samym kierunku jest OK, nawet jak kierunek nie jest najlepszy. Filozofia liberalna (indywidualizm, wolność, własność) jest antyludzka i glupia (ogromne marnowanie energi, każdy wiosluje w swoja strone, sily sie znosza, łódź stoi w miejscu)
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>jak wszyscy wioslują w tym samym kierunku jest OK, nawet jak kierunek nie jest najlepszy. Filozofia liberalna (indywidualizm, wolność, własność) jest antyludzka i glupia (ogromne marnowanie energi, każdy wiosluje w swoja strone, sily sie znosza, łódź stoi w miejscu)

Chyba, że ktoś mówi wszystkim, bo wie, żeby przestali wiosłować, montuje śrubę, silnik, ster i dalej wszyscy płyną już bez wiosłowania

W naszym świecie masa ludzi mówi do Ciebie - nie zastanawiaj się tylko wiosluj - nie wolno kombinować tylko musisz robić swoje.

Pamiętam, że gdy wpadłem w totalną biedę na imigracji i musiałem się chwytać wszelkich prac, w tym nielegalnych prac na budowach, jeden z moich tamtejszych kilkudniowych szefów powiedział do mnie, co bardzo zapaldo mi w pamięć "uczyć to trzeba było się w szkole, teraz trzeba zapierdalać".

Pamiętam, że bardzo źle wtedy poczułem się od tego i do tej pory w jakimś sensie nienawidzę tego człowieka - nienawidzę takich ludzi i dołożę wszelkich starań, żeby tacy ludzie nie rządzili światem i moim życiem.

Uczyć należy się zawsze, wszystko nieustannie zmieniać i nie należy zapierdalać a już na pewno nie należy zapierdalać na złych i bezwzględnych pasożytów społecznych.
17-10-2021 14:00 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>jak wszyscy wioslują w tym samym kierunku jest OK, nawet jak kierunek nie jest najlepszy. Filozofia liberalna (indywidualizm, wolność, własność) jest antyludzka i glupia (ogromne marnowanie energi, każdy wiosluje w swoja strone, sily sie znosza, łódź stoi w miejscu)
>Chyba, że ktoś mówi wszystkim, bo wie, żeby przestali wiosłować, montuje śrubę, silnik, ster i dalej wszyscy płyną już bez wiosłowania
w raju nie wioslowali ale dzialali jak jeden organizm, wszystko bylo wspolne np dzieci, jak któreś zaplakalo od razu bylo 30 rąk chętnych do wzięcia na ręce
tam byla matka i ciocie i wujkowie i bracia i siostry i babcie

>Pamiętam, że gdy wpadłem w totalną biedę na imigracji i musiałem się chwytać wszelkich prac, w tym nielegalnych prac na budowach, jeden z moich tamtejszych kilkudniowych szefów powiedział do mnie, co bardzo zapaldo mi w pamięć "uczyć to trzeba było się w szkole, teraz trzeba zapierdalać".
jak u nas zapanowal liberalizm widzialem jak właściciel na budowie kopnął swego pracownika, niewolnik nie zareagowal, pany zawsze są górą. Teraz mają jeszcze Ukraińców

> nienawidzę takich ludzi i dołożę wszelkich starań, żeby tacy ludzie nie rządzili światem i moim życiem.
patoelity, tam jest nadreprezentacja skurwieli, system ich premiuje, mi np wielu nie zaplacilo za robotę
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Chyba, że ktoś mówi wszystkim, bo wie, żeby przestali wiosłować, montuje śrubę, silnik, ster i >dalej wszyscy płyną już bez wiosłowania
>

Żeby kupić śrubę, silnik i to zamontować potrzebne są większe pieniądze. Każdy wioślarz ma parę groszy i w sumie uzbierałoby się na tą modernizację.
Czyli z tego wniosek, że ktoś musi tym wszystkim pokierować. A ty jesteś wrogiem Panów i wykorzystywania przez nich biedaków.
Inicjatywa, oczywiście musi wyjść od biednych wioślarzy a koszty ich inwestycji mają pokryć właściciele opodatkowanych przez nich nieruchomości.
Jednocześnie pieniądze, które mają wioślarze zostaną im zarekwirowane.
Połapać się w tym nie można, pieniądz ma stanowić jeszcze narzędzie tresury??
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>A ty jesteś wrogiem Panów i wykorzystywania przez nich biedaków.

Nie jestem wrogiem hierarchii i twierdzę wręcz, że hierarchia jednostek jest wyłącznym źródłem społeczeństwa.

Jestem zaledwie wrogiem hierarchii kapitalistycznej opartej na tajnej i nieopodatkowanej własności dotowanej przez państwo z przymusowych podatków od biedy.

Hierarchia jest wszystkim potrzebna ale hierarchia właściwa, w której jednostka nadrzędna kieruje jednostkami podporządkowanymi dla ich dobrobytu a nie szkodzi im.

Władza musi być symbioza władcy z podwladnymi i nie może pasozytnictwem społecznym władcy.

Kapitalizm oparty na tajnej, nieopodatkowanej, państwowo dotowanej z podatków od biedy i przymusowo egzekwowanej własności kreuje władzę pasozytnicza.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Pamiętam, że gdy wpadłem w totalną biedę na imigracji i musiałem się chwytać wszelkich prac, w >tym nielegalnych prac na budowach, jeden z moich tamtejszych kilkudniowych szefów powiedział do >mnie, co bardzo zapaldo mi w pamięć "uczyć to trzeba było się w szkole, teraz trzeba >zapierdalać".
>Pamiętam, że bardzo źle wtedy poczułem się od tego i do tej pory w jakimś sensie nienawidzę tego >człowieka - nienawidzę takich ludzi i dołożę wszelkich starań, żeby tacy ludzie nie rządzili >światem i moim życiem.

Przecież ci ludzie nie rządzą światem, są narzędziem w rękach kogoś poziom wyżej w hierarchii.
Jak nie będzie poganiał roboli to zaraz do nich dołączy. Gdybyś był na jego miejscu postępował byś wobec roboli jeszcze gorzej.
Sołżenicyn opisał jak Żydzi trzymali Rosjan w swoich gułagach, jak w prosty sposób rozbijali jedność wśród ludzi. Po pracy głodni i wykończeni ludzie spali w dwóch barakach, w jednym było gorzej a w drugim dużo lepiej. Żydzi tylko decydowali do którego baraku pójdziesz spać. Goje, którzy im służyli i pilnowali ich zasad, znowu mieli trochę lepiej i oczywiście nie dawali sobie odbierać przywilejów przez "ambitnych" rodaków.
Szefem 2,5 tysiąca gułagów był przed wojną Żyd Matwiej Dawydowicz Berman. Matwiej i brat Boris, który mordował Polaków, zostali rozstrzelani po wyroku żydowskiego sądu wojskowego.
Widzisz jak działa struktura stworzona przez człowieka dla ludzi. Jesteś na dole, zapieprzasz o głodzie i padasz z wycieńczenia albo cię dobiją wcześniej. Na górze masz dużo lepiej, a jak jesteś niepotrzebny to dostajesz kulę w łeb.


Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365