 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 18-06-2008 21:28 | Tropiciel | Wolna myśl | czy uważacie, że wolna myśl może powstać tylko dzięki wolnomularskiemu światopoglądowi? Czy poza masonerią nie ma szansy na bycie ateistą? |
9 na 9 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | >Czy poza masonerią nie ma szansy na bycie ateistą? Teoretycznie jest szansa, ale tych niemasońskich ateistów wyłapujemy błyskawicznie i marynujemy. Nie ryzykuj...
|
|
 | 3 na 3 ollikm (2038 punktów) (zablokowany) | >>Czy poza masonerią nie ma szansy na bycie ateistą? >Teoretycznie jest szansa, ale tych niemasońskich ateistów wyłapujemy błyskawicznie i marynujemy. Nie ryzykuj... > Aż chciało by się rzec nie rydzykuj...
|
|
1 na 1 | J.Szulc (5723 punktów) |
Czyli że co? Według Ciebie wolna myśl, to tylko urodzona w głowie ateisty? I co Ty mi tutaj od masonów? Pewnie i chciałabym, ale gdzie mi tam... Czy jesteś w stanie zdefiniować słowo "wolność'?
Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
|
|
1 na 1 | glingor (640 punktów) | >czy uważacie, że wolna myśl może powstać tylko dzięki wolnomularskiemu światopoglądowi? Czy poza >masonerią nie ma szansy na bycie ateistą?
wolna myśl może powstać u człowieka który jest w stanie myśleć logicznie, nieskrępowanie i nigdy się nie poddawać
a to jaką etykietkę ci ludzie przykleją i co będą przez nią rozumieć to inna historia
fear is the mind killer
|
|
1 na 1 | JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów) | > Czy poza> masonerią nie ma szansy na bycie ateistą?Wśród masonerii można zostać nawet buddystą czy animistą. Jako mason nie masz szans na zostanie ateistą. Sprawdź pl.wikipedia.org/wiki/Masoneria  Jak sprawdzisz, zacznij od początku. Pozdrawiam. JATO
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
4 na 4 | diogenes (42753 punktów) | >czy uważacie, że wolna myśl może powstać tylko dzięki wolnomularskiemu światopoglądowi?
Każda etykieta zniewala myśl. Przypominasz mi kogoś, kto szukając wolności pcha się do pierdla...
|
|
 | | Głąbiński (3538 punktów) | >Każda etykieta zniewala myśl. ... Przeczą temu liczne przykłady zmiany przynależności organizacyjnej, wyznaniowej itp. Decydujący się na apostazję, w większości przypadków już przedtem był zdolny do samodzielnego myślenia, które przecież nie wyklucza zgodnści poglądów w ramach jakieś ortodoksji. Jednostki, którym trudno wytrwać we wspólnocie, cechuje nie tyle samodzielność, ile skłonnośc do totalitaryzmu, brak umiejętności rozróżnienia spraw bardziej i mniej fundamentalnych.
Stach M. G.
|
|
|  | | diogenes (42753 punktów) | >>Każda etykieta zniewala myśl. ...
>Przeczą temu liczne przykłady zmiany przynależności organizacyjnej, wyznaniowej itp.
Przeczą, czy może potwierdzają? Zmiana przynależności organizacyjnej, wyznaniowej jest podobna do zmiany butów: jak uwierają, to trzeba je zmienić. Przykład wybrałem świadomie: zdaje się że Kant porównywał naukę myślenia do nauki chodzenia.
>Decydujący się na apostazję, w większości przypadków już przedtem był zdolny do samodzielnego myślenia,
W apostazji nie tyle jest ważny akt odejścia, odrzucenia czegoś, ile akt świadomego ukierunkowania odzyskanej wolności. Często jest to jednak zamiana jednego chomąta na inne, lub nawet na dyby.
>które przecież nie wyklucza zgodnści poglądów w ramach jakieś ortodoksji.
Człowiek to nie tylko jego poglądy. Zgodność poglądów w ramach ortodoksji zakłada jakąś wcześniejszą jedność, której te poglądy mogą być wyrazem. Ludzie zbieraja się w kościele lub na wiecu nie dlatego, że klepią te same brednie lub prawdy.
>Jednostki, którym trudno wytrwać we wspólnocie, cechuje nie tyle samodzielność, ile skłonnośc do totalitaryzmu, brak umiejętności rozróżnienia spraw bardziej i mniej fundamentalnych.
Zastanawiające. Kładę tu nacisk na słowo "wytrwać", które kojarzy mi się z zaciskaniem zębów, z cierpiętnictwem. Nie rozumiem, z jakiej racji wspólne zgrzytanie zębami ma stanowić dla mnie jakąś wartość. Wspólnota o tyle ma dla mnie sens, o ile rozwija świadomość indywidualnej wolności; jest jak tratwa Buddy: po przeprawieniu się na drugi brzeg nie ma sensu wlec jej na grzbiecie.
|
|
| |  | | stachmg | >... słowo "wytrwać", które kojarzy mi się z zaciskaniem zębów, z cierpiętnictwem... Bład! W wielu rezygnacjach z apostazji chodzi raczej o zdolność przezwyciężenia bardzo ludzkiej reakcji na drugorzędne różnice przekonań polegającej na wyobrażeniiu, że: "Wiem, iż mam 100% pewność słuszności swojego rozumowania, co daje mi prawo do wyrokowania o całkowitej błędności przekonań odmiennych od moich" i zastąpieniu go racjonalnym objaśnieniem sytuacji: "Wiem z doświadczenia historii, że mimo starań, mogę osiągnąć jedynie ograniczoną (niech będzie nawet 99-cioprocentową) pewność i jestem w stanie zachować zrozumienie dla tych, którzy tkwią w sferze tej 1-oprocentowej błędności." Przykłady tej drugiej postawy można podać: U katolików dotyczy to tych, którzy pozostają w łączności z Kościołem mimo wyczynów Paetza, Rydzyka, JP II itd. Między ateistami, są to ci, którzy nie zrazili się do swego środowiska mimo szaleństw "propagandystów" areligijnści w rodzaju Robespierre'a, Chruszczowa, Gomułki itd.
|
|
| Głąbiński (3538 punktów) | >... Czy poza masonerią nie ma szansy na bycie ateistą? Pytanie - moim zdaniem - absurdalne. Jak mogła powstać tego rodzaju wątpliwość? Np. jestem przekonany, że ateizm i niezależność myślenia są o wiele, wiele starsze niż wolnomularstwo.
Stach M. G.
|
|
| elfir (1058 punktów) | >czy uważacie, że wolna myśl może powstać tylko dzięki wolnomularskiemu światopoglądowi? Czy poza >masonerią nie ma szansy na bycie ateistą?
Skad ci taki wniosek przyszedł do głowy? Myślę, że 99% ateistów nie ma zielonego pojęcia o co biega w masonerii, nie mówiąc już o bawieniu się w śmieszne rytułały. jestem ateistką, ale jakoś nigdy o przystąpieniu do masonów nie myslalam.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|