 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-07-2008 21:44 | cezar (256 punktów) | Izaiah Berlin
1 na 1 | Izaiah Berlin w książce wywiad rzeka" Rozmowy z Izaiahem Berlinem" twierdzi, że Niemcom bardziej niż na wygraniu drugiej wojny zależało na realizacji ideaologicznego projektu Hitlera, czyli wymordowani Żydów. Czy możliwe jest aby naród niemiecki, co prawda wychowany na filozofii idealistycznej mógł być tak nieracjonalny? Jeśli tak to gdzie leżą przyczyny?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | enfant (64444 punktów) | Przyczyny leżą w powolnym procesie przyzwyczajania się do zła wokoło. Nie dostrzegasz, że jest źle, bo wczoraj było niewiele lepiej. Nie dostrzegasz, że jest tragicznie, bo wczoraj było podobnie, przez jeden dzień niewiele ruszyło. Nie widzimy tych zmian z dystansu, płyniemy wraz z nimi. Akceptujemy je i dajemy się wciągnąć mimowolnie. Aż, nieświadomi, stajemy się częścią tego zła.
Bądź czujny!
-?-
|
|
3 na 3 | Rutkiewicz (1290 punktów) | Żydzi byli zawsze zaradni, inteligentni i bogaci. Nienawiść do Żydów, to nienawiść za własne niepowodzenia. Tak samo było swego czasu w Polsce, kiedy Judaiści wykupywali polskie własności. A przecież jedyną winą była tu opieszałość i nieudolność polskich właścicieli. Nie wiem dlaczego Hitler tak nienawidził Żydów, ale był to doskonały wróg zewnętrzny, którego można było obarczyć winą za wszelkie niepowodzenia narodu niemieckiego, drugim była reszta Europy, która w retoryce Hitlera upokorzyła Wielkie Niemcy. Wśród nich najbardziej znienawidzeni byli komuniści, "bo to oni poddali pierwszą wojnę światową" w imieniu tegoż. Poza tym Hitler naczytał się Nietzsche'go i chyba źle go zrozumiał. Uznał, że IIWW ma być starciem ras, z których wyłoni się Ubermench. To tak naprawdę nie było istotne, czy będą to Niemcy. W ostatniej fazie wojny stosował strategię spalonej ziemi nie ze względów militarnych, ale ideologicznych - Niemcy, jako naród zbyt słaby miał zostać zniszczony. Hitler był szaleńcem, ale miał za sobą miliony lunatyków, którym pozwolił śnić różne sny.
|
|
 | | cezar (256 punktów) | >Żydzi byli zawsze zaradni, inteligentni i bogaci. Nienawiść do Żydów, to nienawiść za własne niepowodzenia. Tak samo było swego czasu w Polsce, kiedy Judaiści wykupywali polskie własności. A przecież jedyną winą była tu opieszałość i nieudolność polskich właścicieli. Nie wiem dlaczego Hitler tak nienawidził Żydów, ale był to doskonały wróg zewnętrzny, którego można było obarczyć winą za wszelkie niepowodzenia narodu niemieckiego, drugim była reszta Europy, która w retoryce Hitlera upokorzyła Wielkie Niemcy. Wśród nich najbardziej znienawidzeni byli komuniści, "bo to oni poddali pierwszą wojnę światową" w imieniu tegoż. Poza tym Hitler naczytał się Nietzsche'go i chyba źle go zrozumiał. Uznał, że IIWW ma być starciem ras, z których wyłoni się Ubermench. To tak naprawdę nie było istotne, czy będą to Niemcy. W ostatniej fazie wojny stosował strategię spalonej ziemi nie ze względów militarnych, ale ideologicznych - Niemcy, jako naród zbyt słaby miał zostać zniszczony. Hitler był szaleńcem, ale miał za sobą miliony lunatyków, którym pozwolił śnić różne sny. >
Napewno o do tej zaradności i zarazem zawiśi i zazdrości innych trudno się nie zgodzić, ale gdzie jest przyczyna tego, że Niemcy mimo wszystko naród bardzo praktyczny i solidny jak pan to ujął stali się lunatykami i ważniejszą rzeczą niż zwyięstwo było wymordowanie ludzi?
|
|
|  | | DarkStorm (24 punktów) | >Niemcy mimo wszystko naród bardzo praktyczny i solidny jak pan to ujął stali się lunatykami i ważniejszą rzeczą niż zwyięstwo było wymordowanie ludzi? >
Myślę, że jeśli agresywni lunatycy stanowią przynajmniej 20% społeczeństwa to bardzo łatwo mogą zastraszyć resztę w celu jej podporządkowania i narzuceniu swojej wizji świata. Zwykli ludzie myśląc o własnych sprawach i własnym przetrwaniu pokornie podporządkowują się osobowościom gotowym na wszystko. Myślę również, że aktualnie Europa znajduje się w podobnej sytuacji w stosunku do agresywnych odłamów Islamu. Jeśli podążając za własnym egoizmem pozwolimy rozpanoszyć się tym grupom religijnym zatoczymy koło w naszej historii.
|
|
|  | | Rutkiewicz (1290 punktów) | >Napewno o do tej zaradności i zarazem zawiśi i zazdrości innych trudno się nie zgodzić, ale gdzie jest przyczyna tego, że Niemcy mimo wszystko naród bardzo praktyczny i solidny jak pan to ujął stali się lunatykami i ważniejszą rzeczą niż zwyięstwo było wymordowanie ludzi?
Wielu Niemców nie wiedziało o "ostatecznym rozwiązaniu". Dowiedzieli się razem z Amerykanami, w 1945. "Oficjalne represje" były chyba akceptowane ze względu na to wmówione rozżalenie. Niestety Marks był Żydem i wszystko to się doskonale skleiło ideologicznie. Faktem też jest, że wielu Niemców ukrywało swoich Żydowskich przyjaciół, a kilku nawet oficjalnie szanowali, m.in. H.Bergsona.
To wyglądało w praktyce tak, że "ostateczne rozwiązanie" zostało przyjęte przez garstkę ludzi w Wannsee i realizowane przez powołaną do tego biurokrację. Nie mogę obarczyć całego narodu niemieckiego odpowiedzialnością za Holokaust, mogę jedynie za ślepotę wybiórczą, która pozwoliła im nie zobaczyć tego, co było oczywiste. Ale smutna prawda jest taka, że takich zamiecenia pod dywan na małą skalę dokonują się ciągle. Weźmy choćby Ojca Dyrektora i jego radosną trzódkę. Ludzie są zapatrzeni w innego człowieka, kiedy ten pozwala im łudzić się, że realizowane są ich najskrytsze marzenia, rozumiane najgłębsze myśli, itp.
|
|
| Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
>... Czy możliwe jest, aby naród niemiecki, co prawda wychowany na filozofii idealistycznej, mógł być tak nieracjonalny? Jeśli tak, to gdzie leżą przyczyny?
Cytat: "W odpowiednich warunkach umysłowych możliwe jest wszystko - nawet to, co nie jest możliwe".
PS. Nie połykaj literek, nie najesz się tym. .
|
|
 | | cezar (256 punktów) |
> Cytat: "W odpowiednich warunkach umysłowych możliwe jest wszystko - nawet to, co nie jest możliwe".mYŚLE ZE ZA TEN CYTAT POWINNI pANU PRZYZNAC NAGRODE NIKE, A NAWET NOBLA, ZAPEWNE SAM CZESŁAW MIŁOSZ UZNAŁBY PANA ZA NAJLEPSZEGO KOMENTATORA SWOJEJ TWÓRZOŚCI, MARK LLILLA TO JUŻ W OGÓLE KLĘCZAŁBY PRZED PANEM
|
|
|  | | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
> mYŚLE ZE ZA TEN CYTAT POWINNI pANU PRZYZNAC NAGRODE NIKE, A NAWET NOBLA, ZAPEWNE SAM CZESŁAW MIŁOSZ UZNAŁBY PANA ZA NAJLEPSZEGO KOMENTATORA SWOJEJ TWÓRZOŚCI, MARK LLILLA TO JUŻ W OGÓLE KLĘCZAŁBY PRZED PANEM  Mógłbyś mi to nieco wyjaśnić? Z tego, co wiem, Nike to są takie trampki robione gdzieś w Chinach, Nobel ustawił polskie górnictwo na bardzo głębokim poziomie, Czesław Miłosz był takim Polakiem, co nie chciał być Polakiem, choć i tak zaciągnęli go na Wawel, natomiast Lilę to ja znam tylko jedną, nazywa się Weneda albo tak jakoś. Co to ma wspólnego z TWÓRZOŚCIĄ -? .
|
|
|  | | Wojtek (3465 punktów) | > mYŚLE ZE ZA TEN CYTAT POWINNI pANU PRZYZNAC NAGRODE NIKE, A NAWET NOBLA, ZAPEWNE SAM CZESŁAW MIŁOSZ UZNAŁBY PANA ZA NAJLEPSZEGO KOMENTATORA SWOJEJ TWÓRZOŚCI, MARK LLILLA TO JUŻ W OGÓLE KLĘCZAŁBY PRZED PANEM  Proszę przeczytać regulamin forum - znajdzie tam Pan netykietę, która wyjaśnia dlaczego nie pisze się publicznych wiadomości dużymi literami bez uzasadnienia. Nadto, proszę czytać swoje wypowiedzi przed wysłaniem, poprawiać literówki i błędy. Następne Pańskie niechlujne wypowiedzi będę usuwał bez komentarza. Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| niezarejestrowany | >Czy możliwe jest aby naród niemiecki, co prawda wychowany na filozofii >idealistycznej mógł być tak nieracjonalny? Jeśli tak to gdzie leżą przyczyny?
Stawiasz istotne pytanie. Każdy naród jest irracjonalny, a psychopaci odgrywają olbrzymią rolę w historii.(także w powstawaniu wielkich religii) Czego nie uczy się w szkołach? Nie uczy się analizy socjologicznej i psychospołecznej faktów historycznych. Taką analizę trudno znaleźć w literaturze.( brak takich analiz jest wręcz szokujący) Analiza faktów historycznych ma charakter powierzchowny(pierwsza warstwa interpretacyjna)Na taką naukę szkoda czasu. Ciągle powtarza się slogan o potrzebie znajomości historii. Na postawione pytanie nie można niestety odpowiedzieć w kilku zdaniach.
|
|
 | | niezarejestrowany | c.d.
Ja np.: analizowałem ostatnio przyczyny, przebieg i skutki rewolucji oraz ich zaplecze personalne. Interesowały mnie cechy psychiczne przywódców rewolucji i powstań. Zebrałem sporo życiorysów i dokonałem interesujących spostrzeżeń. Jednym z analizowanych elementów była zdolność tych ludzi do myślenia dedukcyjnego.
Niestety, blokowanie swobodnego dostępu do tego forum zniechęca mnie do publikacji uzyskanych materiałów. Jestem tu niemile widziany.
|
|
|  | | cezar (256 punktów) | >c.d. >Ja np.: analizowałem ostatnio przyczyny, przebieg i skutki rewolucji oraz ich zaplecze personalne. Interesowały mnie cechy psychiczne przywódców rewolucji i powstań. Zebrałem sporo życiorysów i dokonałem interesujących spostrzeżeń. >Jednym z analizowanych elementów była zdolność tych ludzi do myślenia dedukcyjnego. >Niestety, blokowanie swobodnego dostępu do tego forum zniechęca mnie do publikacji uzyskanych materiałów. >Jestem tu niemile widziany.
Gorąco zachęam do próby rejstracji, to o czym Pan mówi jest bardzo interesująe, opublikowanie tych analiz mogłoby być bardzo ciekawe. tyle, ze to jest jedna strona medalu. Mówisz o przywódcach, ja natomiast che zastanowić się, czy mechanizmy manipulacji, które np opisuje Gustaw Le Bon są pewnym shematem, który stosuje się wszędzie i na wszystkich, i generalnie ich stosowanie przez Hitlera ( Hitler świetnie znał te mehanizmy, jego wystąpienia były wyreżyserowane), było główną przyczyną tkz zahipnotyzowania tego narodu, czy też pojawiły się cechy specyfizne tylko dla Niemców, np silny rozwój filozofii idealistyznej, co również świadczy o podatnosci na różnegorodzaju idee
|
|
| |  | 2 na 2 | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
Muszę być brutusem... Swój do swego ciągnie - ty, on, ja... W grupie raźniej, co? Z indywidualistami jest jak z muchą: gdy much w pokoju pełno, narzeka się na nie i toleruje, ale pojedyncza mucha natychmiast dostanie w łeb szmatą.
Cytat: "Ciekawe: im niższy poziom samoświadomości, tym wyższy samozadowolenia".
PS. Prosiłem - przeglądaj własne posty! .
|
|
| | |  | | cezar (256 punktów) | > Cytat: "Ciekawe: im niższy poziom samoświadomości, tym wyższy samozadowolenia
A czym jest samośiadomość? Czy tym o czy mówi wyrocznia w Delfach? Jeśli tak co to oznacza?Gdzie jest punkt odniesienia i czy w ogóle jest możliwe osiągnięcie samoświadomości. śetnie napisała kiedyś Szymborska" wiemy o sobie tyle, ile nas doświadzono". Wydaje mi się, że miłość do poznania przekłada się w jakimś stopniu na samoświadomość i razej powiedziałbym, że im wyższy jej poziom tym większe możliwości, tym większa radość czy samozadowolenie. Zadje sobie jednak sprawę z tego, że ta opinia jest tylko subiektywizmem. Jestem przekonany, ze większość prawdopodobnie będzie miała na ten temat inne zdanie.
|
|
| | |  | | cezar (256 punktów) | Czy twórca może być szczęśliwy nie będąc świadom swej misji?
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
Wpierw pytasz, czym jest świadomość, co oznacza, że masz co najmniej wątpliwości w tej mierze, potem zadajesz inne pytanie: >Czy twórca może być szczęśliwy nie będąc świadom swej misji?
Zresztą, gdybym stosował twoje chwyty, spytałbym i ja: co to jest misja?
Mówiąc brutalnie: jeśliby ktoś mi nakazał, bym pocałował go w zadek, powinienem zażądać, by mi wyjaśnił wcześniej teorię całowania. .
|
|
| | | | |  | | cezar (256 punktów) | > Wpierw pytasz, czym jest świadomość, co oznacza, że masz co najmniej wątpliwości w tej mierze, potem zadajesz inne pytanie: >Czy twórca może być szczęśliwy nie będąc świadom swej misji? > Zresztą, gdybym stosował twoje chwyty, spytałbym i ja: co to jest misja? > Mówiąc brutalnie: jeśliby ktoś mi nakazał, bym pocałował go w zadek, powinienem zażądać, by mi wyjaśnił wcześniej teorię całowania. >. > Te pytania są ze soba ściśle powiązane. Czym jest samoświadomość? Nie znam odpowiedzi, ale zasugerowałem , że według mnie droga prowadzi do Grecji i w tym kontekśie należy interpretować według mnie misję. Ale po co się wysilać, po co wchodzić w dyskusję co do znaczenia terminów, które się samemu wprowadza. Wystarzczy etykietka, i causa finita i wszystko jest jasne. Niektórzy uważają, że nic nie jest tak skuteczne jak zarzucenie komuś używania socjotehnik, no to gratujuje skuteczności Brutusie.
|
|
| | | | |  | | cezar (256 punktów) | > Wpierw pytasz, czym jest świadomość, co oznacza, że masz co najmniej wątpliwości w tej mierze, potem zadajesz inne pytanie: >Czy twórca może być szczęśliwy nie będąc świadom swej misji? > Zresztą, gdybym stosował twoje chwyty, spytałbym i ja: co to jest misja? > Mówiąc brutalnie: jeśliby ktoś mi nakazał, bym pocałował go w zadek, powinienem zażądać, by mi wyjaśnił wcześniej teorię całowania. >. > Te pytania są ze soba ściśle powiązane. Czym jest samoświadomość? Nie znam odpowiedzi, ale zasugerowałem , że według mnie droga prowadzi do Grecji i w tym kontekśie należy interpretować według mnie misję. Ale po co się wysilać, po co wchodzić w dyskusję co do znaczenia terminów, które się samemu wprowadza. Wystarzczy etykietka, i causa finita i wszystko jest jasne. Niektórzy uważają, że nic nie jest tak skuteczne jak zarzucenie komuś używania socjotehnik, no to gratujuje skuteczności Brutusie.
|
|
| | |  | | O'Connor (233 punktów) | >... W grupie raźniej, co? Z indywidualistami jest jak z muchą: gdy much w pokoju pełno, narzeka się na nie i toleruje, ale pojedyncza mucha natychmiast dostanie w łeb szmatą.
No, Panie Śmigielski -zaimponowałeś'mi'Pan tym porównaniem. Dobre; bez ironii -dobre.
|
|
|  | | Wojtek (3465 punktów) | >Niestety, blokowanie swobodnego dostępu do tego forum zniechęca mnie do publikacji uzyskanych materiałów. Znowu spisek? Jak jest blokowany ów swobodny dostęp?
>Jestem tu niemile widziany. Hmmmm. Jakiś przykład?
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| |  | | niezaarejestrowany | >>Niestety, blokowanie swobodnego dostępu do tego forum zniechęca mnie do publikacji uzyskanych materiałów. >Znowu spisek? Jak jest blokowany ów swobodny dostęp?
Trendy.
Uzyskanie swobodnego dostępu do forum nie jest skomplikowane.(rejestracja)
Liczą się trendy.(Ja nie mogę się pogodzić z trendem)
Fora internetowe nie mają wielkiego wpływu na nastroje społeczne. Ustalenie danych personalnych autora, w przypadku przestępstwa, nie jest trudne. Jednak niektórym śni się jeszcze łatwiejsze ustalanie autorstwa, chociażby w celu włączenia nacisku psychologicznego i uruchomienie autocenzury. Ponadto łatwe ustalenie danych personalnych autora umożliwia stosowanie nacisku pozaprawnego. Dlatego istnieje tendencja (trend) do ograniczenia anonimowości publikacji internetowych. Odbywa się to stopniowo, poprzez stopniowe zaostrzanie wymagań. (Pisałem już o pozaprawnych metodach cenzury) Takie głosy o potrzebie likwidacji anonimowości w Internecie dochodzą z UE.
|
|
| | |  | | Wojtek (3465 punktów) | Jest też inne podejście - wymożenie wzięcia odpowiedzialności za własne słowa. Może mi Pan (domniemuję płeć na podstawie wypowiedzi) wierzyć lub nie, ale tak jest w tym przypadku. A trend, o którym Pan wspomina ma swe plusy i minusy, proszę nie skupiać się jedynie na minusach. Nie rozumiem jedynie skąd wzmianka o byciu niemile widzianym...
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | |  | | niezrejestrowany | >. A trend, o którym Pan wspomina ma swe plusy i minusy, proszę nie skupiać się jedynie na minusach. Próchnica zębów też ma swoje plusy i minusy. Brak zębów zmniejsza nadwagę.
|
|
| | | | |  | | Wojtek (3465 punktów) | >>. A trend, o którym Pan wspomina ma swe plusy i minusy, proszę nie skupiać się jedynie na minusach. >Próchnica zębów też ma swoje plusy i minusy. Brak zębów zmniejsza nadwagę. Brak włosów pomaga w chłodzeniu mózgu - to lepszy przykład. A co z byciem niemile widzianym?
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | | |  | | niezaarejestrowany |
>>Próchnica zębów też ma swoje plusy i minusy. Brak zębów zmniejsza nadwagę. >Brak włosów pomaga w chłodzeniu mózgu - to lepszy przykład. A co z byciem niemile widzianym? Czy tu się odbywa licytacja? - Zwykle, jeżeli ktoś jest w stałej opozycji w stosunku do gospodarza, to domyślnie można powiedzieć z małym prawdopodobieństwem błędu, że jest niemile widziany. Jeżeli jest inaczej, to jest mi miło.
|
|
| | | | | | |  | | Wojtek (3465 punktów) | >- Zwykle, jeżeli ktoś jest w stałej opozycji w stosunku do gospodarza, to domyślnie można powiedzieć z małym prawdopodobieństwem błędu, że jest niemile widziany. Jeżeli jest inaczej, to jest mi miło. Czyli było to domniemanie, a nie stwierdzenie faktu? Ja nie odczuwam do Pana niechęci i z zaciekawieniem czytam Pańskie posty.
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | |  | | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
> ...wymożenie...
Takiego zwierzęcia nie ma. .
|
|
| | | | |  | | Wojtek (3465 punktów) | Zbysławie, Nie wiem, czy nadajesz się na ortograficznego i składniowego moderatora wymożeniePozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | | |  | | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
Nie nadaję się. Pewne. .
|
|
| | | |  | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>wymożenie wzięcia odpowiedzialności za własne słowa. Uzasadnienie - na obstalunek Łukaszenki.
Rok temu namawiano mnie tu na rejestrację, dziś żądasz zaświadczenia na piśmie kim jestem. Style postów pobudzają Cię komparatystyczne - mój już sklasyfikowałeś jako kompatybilny z czyimś. Łukaszenkoś, moderatorze. .
|
|
| | |  | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >Ustalenie danych personalnych autora, w przypadku przestępstwa, nie jest trudne. >Jednak niektórym śni się jeszcze łatwiejsze ustalanie autorstwa, chociażby w celu włączenia nacisku psychologicznego i uruchomienie autocenzury. Ponadto łatwe ustalenie danych personalnych autora umożliwia stosowanie nacisku pozaprawnego. Dlatego istnieje tendencja (trend) do ograniczenia anonimowości publikacji internetowych. Odbywa się to stopniowo, poprzez stopniowe zaostrzanie wymagań. (Pisałem już o pozaprawnych metodach cenzury) >Takie głosy o potrzebie likwidacji anonimowości w Internecie dochodzą z UE.
Szanowny niezarejestrowany. Wpisz ,,,,,,,,ze jesteś kobietą, masz lat 14 i nazywasz się Jan Kowalski. Zawód = emeryt. Zainteresowania- łapanie much. Będzie dobrze. Pieprz UE.
|
|
| | | |  | | niezarejestrowany |
>>Takie głosy o potrzebie likwidacji anonimowości w Internecie dochodzą z UE. >Szanowny niezarejestrowany. Wpisz ,,,,,,,,ze jesteś kobietą, masz lat 14 i nazywasz się Jan Kowalski. Zawód = >emeryt. Zainteresowania- łapanie much. Będzie dobrze. Pieprz UE. Ta metoda jest mi znana. Nie mam potrzeby "występów" za wszelką cenę.
|
|
| | | | |  | | niezarejestrowany | Nie ma problemu z podaniem fikcyjnych dnych, łącznie ze zmianą adresu IP. Ale po co to robić. Nasze przepisy często są jak zamknięta na klucz brama na posesji bez ogrodzenia. Kto tu bardziej chory ?- Ten, kto zamyka bramę bez ogrodzenia na klucz, czy ten, kto dzwoni do tak zamkniętej bramy? Ten, kto dzwoni do tak zamkniętej bramy zapewne chce w ten sposób powiedzieć "coś" właścicielowi.
|
|
| | | | | |  | witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >Nie ma problemu z podaniem fikcyjnych dnych, łącznie ze zmianą adresu IP. >Ale po co to robić. Nasze przepisy często są jak zamknięta na klucz brama na posesji bez ogrodzenia. Kto tu bardziej chory ?- Ten, kto zamyka bramę bez ogrodzenia na klucz, czy ten, kto dzwoni do tak zamkniętej bramy? Ten, kto dzwoni do tak zamkniętej bramy zapewne chce w ten sposób powiedzieć "coś" właścicielowi.
Rozumiem i szanuję.
|
|
| | | | | |  | | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
>Nie ma problemu z podaniem fikcyjnych danych, łącznie ze zmianą adresu IP. >Ale po co to robić.
W zasadzie nie mam powodów, by krzywić się na to, że ktoś unika rejestracji lub "ukrywa się" pod pseudem. Nie ma to dla mnie żadnego znaczenia, gdy komuś takiemu odpowiadam, gdyż odpowiadam wtedy i jedynie wtedy, gdy mam coś do powiedzenia. Na moje potrzeby starcza świadomość, że kieruję głos do konkretnej osoby lub od takowej odbieram przekaz.
Ale ciekawi mnie ogromnie, jaki zmysł służy do rozpoznawania trendów? .
|
|
| | | | | | |  | | niezarejestrowany | >>> Ale ciekawi mnie ogromnie, jaki zmysł służy do rozpoznawania trendów?.
W ramach "instynktu poznawczego" nasz mózg, poprzez "zainstalowany" system nagród, skłania nas do uzupełniania wiedzy o otaczającym nas świecie. "Każe" nam uzupełniać obrazy otoczenia, wiedzę o zachodzących procesach, detekcję tych procesów i "gier" jakie toczą się w otoczeniu.( stąd także nasze zamiłowanie do gier)Celem uzupełniania wiedzy o procesach jest możliwość przewidywania. (idą chmury, będzie deszcz) Nadgorliwość naszego mózgu czasami prowadzi do tworzenia "spiskowej teorii dziejów". Jednak,jak wykazuje praktryka ewolucji, lepiej wykryć jeden spisek za dużo, niż jeden za mało. Nie wszyscy mają jednakowe zdolności do detekcji procesów, podobnie jak do słyszenia dźwięków. Około 10% ludzi ma większe od przeciętnej zdolności do ekstrapolacji w przyszłość.(nie jest to zdolność nadprzyrodzona lecz wynika ze zdolności kojarzenia faktów.) Prognozowanie ułatwia znajomość praw społecznych, które determinują bieg historii. Skłonność do cenzury wynika między innymi z dysonansu poznawczego, a także innych przyczyn, ale, to długa historia.
|
|
| | | | | | | |  | | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
Wnioski z diagnozy: hospitalizacja na tym etapie niekonieczna, leczenie ambulatoryjne - wskazane. Zaleca się czasowe i ścisłe odstawienie lektur - kumulacja zawartych tam wartości powoduje szkodliwe skutki uboczne.
Rokowania - pozytywne. Pacjent wykazuje wiele zdrowych odruchów na bodźce. .
|
|
| | | | | | | | |  | | Niezarejestrowany | > Wnioski z diagnozy: hospitalizacja na tym etapie niekonieczna, leczenie ambulatoryjne - wskazane. Zaleca się czasowe i ścisłe odstawienie lektur - kumulacja zawartych tam wartości powoduje szkodliwe skutki uboczne. Rokowania - pozytywne. Pacjent wykazuje wiele zdrowych odruchów na bodźce.. > Jak na weterynarza, to całkiem nieźle. Trzeba było jednak uważać na choroby odzwierzęce. To problem większości weterynarzy.
|
|
| | | | | | | |  | | Troll | Dopuscić opcję gertychowo-rydzykową do władzy i mamy w Polsce w ciągu 10-ciu lat zapewnioną dostateczną ilość esesmanow w narodowym wydaniu, podlany do tego sosem kościelnym i gotowy produkt - (Nur fur Polen).
|
|
| krutki (1550 punktów) | > Izaiah Berlin (...)twierdzi, że Niemcom bardziej niż na wygraniu drugiej wojny zależało na realizacji ideaologicznego projektu Hitlera, czyli wymordowani Żydów. (...)Jeśli tak to gdzie leżą przyczyny? Nie wniosę zapewne nic nowego do wątku, bo nie mam kompetencji w rozpatrywaniu takich kwestii. Ale myślę, że ciekawym głosem może być w tym miejscu niedawny wywiad z psychologiem prof. Philipem Zimbardo w Wysokich Obcasach. Pozdrawiam  Everybody knows that you are insane
|
|
 | | Troll | > >Izaiah Berlin (...)twierdzi, że Niemcom bardziej niż na wygraniu drugiej wojny zależało na realizacji ideaologicznego projektu Hitlera, czyli wymordowani Żydów. (...)Jeśli tak to gdzie leżą przyczyny?> Nie wniosę zapewne nic nowego do wątku, bo nie mam kompetencji w rozpatrywaniu takich kwestii. Ale myślę, że ciekawym głosem może być w tym miejscu niedawny wywiad z psychologiem prof. Philipem Zimbardo w Wysokich Obcasach.> Pozdrawiam  > Everybody knows that you are insane************************************** Ten "Efekt Lucyfera"potwierdza moje sugestie. Wiekszość Polakow katolikow jest podatnych do tego rodzaju zabiegow.Popatrzcie na moherowe berety,ile w nich jest agresji i nietolerancji wobec inaczej myslacych. Są po prostu wściekli z natury rzeczy To też jest mały" Efekt Toruński" w powolnym wydaniu. Warto się nad tym zastanowić i przeczytać opis tego doświadczenia kobieta.ga(*)68,5403633,Efekt_Lucyfera.html********************************************************
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|