Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bóg, Stwórca i... liczby pierwsze

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
02-07-2005 14:30outsider (2469 punktów)Bóg, Stwórca i... liczby pierwsze
Bóg jest pojęciem zdefiniowanym w ramach religii i tylko tam. Religie definiują Boga (każda swojego)z uwagi godną szczegółowoscią acz nie w sposób niesprzeczny - deklarują też, że ich Bóg pojęciowy jakowyś desygnat w rzeczywistości posiada.
Stwórca z kolei... Jest postrzegany jako hipotetyczna siła sprawcza świata, sadzimy bowiem, że świat mógł zostać stworzony lub nie; brak jakiejkolwiek wiedzy co jest prawdą. Brak również opisu Stwórcy (rozsądne, skoro jest pytanie o istnienie owego bytu) - osobowośc, jednostkowośc itd. to pytania na które można udzielić najzupełniej dowolnej odpowiedzi i żadna nie bedzie lepsza od innych. Czyli - pole dla czystej fantazji.
Z uwagi jednak na to, że nieznanego Stwórcę wywodzimy ze znanego świata a nie odwrotnie, jakieś jego cechy może on i musi prawomocnie dziedziczyć. Właściwie jedną tylko: skoro wychodzimy od jedynego świata, i jego akt stwórczy musia być jedyny; Stwórca zatem też - może jako byt, może agregat bytów, ale nie byty w równym stiopniu stwórcze, choć konkurujące między sobą o zaszczytny tytuł Stwórcy tego świata.
I to właściwie wszystko - pojęć Bóg i Stwórca uzgodnić się ze sobą nie da inaczej jak tylko oddzialając jednego Boga od wszystkich innych, a to by należało uzasadnić: wykonalne? Oczekuję propozycji...
A teraz o liczbach pierwszych. Średnio by mnie zaciekawił ślad stworzenia zapisany na przykład złotymi zgłoskami na firmamencie: ten kto napisał, nie musi być akurat Stwórcą, może się podszywać. Stałe fizyczne i zasada antropiczna? Można gdy ktoś lubi, acz rozumowanie jest łatwe do obalenia. Gdyby jednak szukać Stwórcy - mógł nam jakieś przesłanie pozostawić (acz zapewne nie o czczeniu), i jest miejsce, gdzie by owego przesłania szukać należało.
Na trop naprowadza zastanawiająca gdy ją zobaczyć wizualizacja tzw. zbioru Mandelbrota *): ot, niewinne równanie zespolone co właściwie na płaszczyźnie przedstawione tworzy bez ludzkiego udziału twór zadziwiająco piękny i niezrozumiały zarazem: rzecz jasna nasze oko i mózg tak rzecz postrzegają, ona sama jednak wywodzi się jak najbardziej z tworu czysto matematycznego: przesłanie? Nie sądzę, ale może drogowskaz.
Przesłania jednak szukałbym w serii liczb pierwszych - nieskończonej i wymykającej sie regułom. ten kto stworzył świat, byłby może w stanie w ten właśnie sposó zakodować wiadomość dla ludzkości wystarczająco świadomej - czy dla jakiegokolwiek gatunku zdolnego naszą matematykę na niezbyt wysokim poziomie opanować: ot, nośnik doskonały.
Rózne bowiem możemy mieć zdanie na temat arytmetyki liczb naturalnych czy matematyki w ogóle - nie wiemy czy ją tworzymy czy odkrywamy. Może powstała wraz z z naszym światem, a może nie było jej nim my jej nie stworzyliśmy: z cała pewnością jednak mamy w rękach albo egzemplarz doskonale pierwotny i tak stary jak Wszechświat, albo nasz własny: tak czy owak nikt poza ewnetualnym Stwórcą nie miał go w rękach na tyle, aby móc w nim właśnie cokolwiek zaszyfrować.
*) Wizualizacje zbioru Mandelbrota można w sieci znaleźć bez trudu: oto jedna z nich
www.h-schmidt.net/MandelApplet/mandelapplet.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

sophie (14 punktów)
Drogi Outsider, jest pewna uwaga
Pisząc o liczbach pierwszych,matematyce porownojąc te podmioty z Bogiem,
stajemy sie niewolnikami "ludzi, którzy widzą świat w liczbach"
m.in takim ogniwem jest Kabała
zaś media ukierunkowuja nas, że świat obraca sie wokól liczb
outsider (2469 punktów)
Nie porównuję - niewiele tak naprawdę wiemy o liczbach. Zwracam jedynie uwagę, Sophie, na miejsce w którym można szukać hipotetycznego kodu: to co odczytywano jako kod niewiele dobrego przyniosło.

Jesteśmy częścią pewnego świata - tyle wiemy. Liczby są może jego częścią, może naszą. Mają swoje tajemnice - choc nie tak proste jak to, co sadzili kabaliści.


Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej.
(Nieboska komedia}
sophie (14 punktów)
Tutaj właśnie dobiegamy to światopoglądu, bo zobacz, jeśli ktoś uznaje kabałe jego świadomość przyjmuje do wiadomości, że to liczby maja najwiekszy wpływ, że to one stworzyły świat i nimi operują
Natomiast chrześcijanie wierzą w Boga(duch- niematerialny)uważają, że on stworzył świat i że on nim rządzi
Wiec to co napisałem wyżej samo wymusza porównanie, oczywiście sa to tylko niektóre podmioty
Jest pewna myśl, jeśli światem rządza liczby to czy one są materialnym stanem czy też nie
outsider (2469 punktów)
>Tutaj właśnie dobiegamy to światopoglądu, bo zobacz, jeśli ktoś uznaje kabałe jego świadomość przyjmuje do wiadomości, że to liczby maja najwiekszy wpływ, że to one stworzyły świat i nimi operują

Hm, może bywa i taki światopogląd - jednak jak dotąd nie spotkałem się. Co do mnie, zauważ co napisałem: liczby są może częścią świata jako takiego, może cżęścią nas samych, naszej kultury - niczym więcej. Nie sa bytem samodzielnym, który mógł stworzyć cokolwiek lub czymkolwiek rządzić.

Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej.
(Nieboska komedia}
Wilhelm
Wszystko fajnie, tyle nie ma jednoznacznej definicji Boga!
To sprawia, ze nie sposob rozstrzygnac, czy zalozenie jakiejs religii odnosnie Boga jest jedynie sluszne i nie moze byc innej religijnej alternatywy. Poza tym autorytety i mysliciele w obrebie KrK roznie widza Boga: JPII uwazal, z Bog jest miloscia, ks. Michal Heller z kolei uwaza, ze Bog jest matematyka.
Z jedenej strony milosc jest uniwersalna i jednoczy ludzi, a matematyka pozawala nam siegac tam, gdzie nasze pojecia i wyobrazenia juz nie wystarczaja. Obie rzeczy sa owocami ludzkiej dzialalnosci i sa zarazem uniwersalne.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365