Racjonalista - Strona głównaDo treści
wyeliminowanie kobiet z rynku pracy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
11-01-2006 09:58Wilhelmwyeliminowanie kobiet z rynku pracy
Jakis czas temu czytalem wypowiedz J. Kaczynskiego o "sposobach na poprawienie rozrodczosci Polakow" patrz: fakty.interia.pl/news?inf=704214 i www.racjonalista.pl/index.php/s,11/t,6139
Przeciez taki sposob postepowania doprowadzi do tego, ze zaden pracodawca nie bedzie zatrudnial kobiet wzglednie kobieta bedzie zmuszona wybrac miedzy macierzynstwem a kariera! Czy chodzilo PiSowi i LPR-owi oto, zeby przywrocic "tradycyjny model rodziny", gdzie ojciec pracuje, a matka siedzi w domu i rodzi dzieci?
Pozostaje maly drobiazg: trzeba znalezc na tyle dobra prace, aby druga osoba nie musiala pracowac.

qazad
>Jakis czas temu czytalem wypowiedz J. Kaczynskiego o
>"sposobach na poprawienie rozrodczosci Polakow" patrz:
>fakty.interia.pl/news?inf=704214 i
>www.racjonalista.pl/index.php/s,11/t,6139
>Przeciez taki sposob postepowania doprowadzi do tego, ze
>zaden pracodawca nie bedzie zatrudnial kobiet wzglednie
>kobieta bedzie zmuszona wybrac miedzy macierzynstwem a
>kariera! Czy chodzilo PiSowi i LPR-owi oto, zeby
>przywrocic "tradycyjny model rodziny", gdzie ojciec
>pracuje, a matka siedzi w domu i rodzi dzieci?
>Pozostaje maly drobiazg: trzeba znalezc na tyle dobra
>prace, aby druga osoba nie musiala pracowac.

A ja to jest rozwiązane w UE ?
Ile może wychowywać dziecko Niemka, Czeszka, Austryjaczka, Szwedka, Słowaczka ?

Mamy w Polsce najdłuższy tydzień pracy wśród krajów UE, z zarobkami jesteśmy w ogonie. Czy na prawdę to nie rekompensuje firmom 4 tygodnie dłuższego urlopu niż przysługuje kobietom obecnie ?

A co do planu zwiekszonej rozrodczości, to możemy brać przykład z krajów UE, gdzie z braku siły roboczej prowadzona jest wzmożona polityka imigracyjna. przykład to oczywiście negatywny.

Swoją drogą to po 16 latach mamy bardzo specyficzną konfigurację gospodarki i społeczeństwa. W Europie kraje prowadzą intensywną politykę imigracyjną by uzupełniać niedobory ludzi w wieku produkcyjnym, a zwlaszcza młodych. U nas jest odwrotnie, posiadamy tak poszukiwany kapitał ludzki, ale wydaje się, że jest on traktowany jako balast, z którym nie bardzo wiadomo co zrobić.
sukulent (2309 punktów)
>Przeciez taki sposob postepowania doprowadzi do tego, ze
>zaden pracodawca nie bedzie zatrudnial kobiet wzglednie
>kobieta bedzie zmuszona wybrac miedzy macierzynstwem a
>kariera!

Masz niewątpliwie rację. I trudno się dziwić pracodawcy, bo wizja utraty pracownika i etatu "zatkanego" przez rok, bez mozliwości zatrudnienie kogoś innego jest więcej niz niesympatyczna. PIS proponuje kobietom, które nie zostaną zatrudnione ze wzgledu na płeć odwoływanie sie do sądu, co jest śmieszne, bo pracodawcy nie są tacy naiwni, żeby taki powód niezatrudnienia podawać. Zawsze można powiedzieć, że pan X lepiej wypadł na rozmowie kwalifikacyjnej niż pani Y. W końcu odbywa się ona zwykle w cztery oczy.

Czy chodzilo PiSowi i LPR-owi oto, zeby
>przywrocic "tradycyjny model rodziny", gdzie ojciec
>pracuje, a matka siedzi w domu i rodzi dzieci?

Zapewne o to właśnie chodziło. Mimo, że do tej pory nie brałam poważnie rozważań na temat emigracji z przyczyn ekonomicznych, to teraz przyczyny polityczne robią to, czego nie zdołała zrobić mamona.

>Pozostaje maly drobiazg: trzeba znalezc na tyle dobra
>prace, aby druga osoba nie musiala pracowac.

No tak, oczywiście. Te rzesze "panienek z okienka" na poczcie i w innych urzędach, te "sklepowe", przedszkolanki, nauczycielki itd... Ciekawe jak rząd chce podnieść pensje w tych profesjach, aby za okienkiem czy w roli nauczyciela nauczania początkowego pojawił się "ojciec rodziny". Otwarta pozostanie kwestia, co ma zrobić ze swoją frustracją ta "druga osoba" jeżeli przypadkiem chce pracować ?

Pozdrawiam


"Im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było" ("Chatka Puchatka"
Wilhelm
>Zapewne o to właśnie chodziło. Mimo, że do tej pory nie brałam poważnie rozważań na temat emigracji z przyczyn ekonomicznych, to teraz przyczyny polityczne robią to, czego nie zdołała zrobić mamona.
Z tego powodu jestem tam, gdzie jestem. I nie chodzi tu o robienie jakiejs wielkiej kasy, lecz o jakies perspektywy. Nic tylko to, a moze az to. Moim marzeniem jest zrobic tu doktorat, postdoka i pracowac w przymysle na dobro firmy i wlasne. Szkoda, ze nie w Polsce, ale zdalem sobie sprawe z tego juz 5 lat temu. Nie zazdroszcze kobietom, ale jak tylko moga niech uciekaja na zawsze z Polski, bo za 600 zl ani za 1000 nie zalozy sie rodziny, a gdy nawet to sie uda, to nie w pojedynke. Szkoda waszego zycia.
>No tak, oczywiście. Te rzesze "panienek z okienka" na poczcie i w innych urzędach, te "sklepowe", przedszkolanki, nauczycielki itd... Ciekawe jak rząd chce podnieść pensje w tych profesjach, aby za okienkiem czy w roli nauczyciela nauczania początkowego pojawił się "ojciec rodziny". Otwarta pozostanie kwestia, co ma zrobić ze swoją frustracją ta "druga osoba" jeżeli przypadkiem chce pracować ?
W normalnym i cywilizowanym swiecie jako ludzie miedzy soba te kwestie rowiazuja. Inna kwestia, ze trzeba miec na to srodki i perspektywe sensu dzialania, a nie niepewnosci jutra.
Pozdrawiam

Erst wenn die Wolken schlafengehn, kann man uns am Himmel sehn,wir haben Angst und sind allein, Gott weiß ich will kein Engel sein.
sukulent (2309 punktów)
Dzięki za dobre słowo

Pozdrawiam.

"Im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było" ("Chatka Puchatka"

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365