Racjonalista - Strona głównaDo treści
Chyba zaczęłam wierzyć.... Nowy rok - nowa Ja??

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
15-01-2006 19:44Isabelle (126 punktów)Chyba zaczęłam wierzyć.... Nowy rok - nowa Ja??
Nie wiem...... zaczęłam wierzyć...... i chce wierzyć........ nie w Kościół - który często jest zakłamany - ale w Boga! Nie chodzi o to ze się z Wami żegnam - bo nie chcę! Chcę patrzeć racjonalnie na świat i Kościół ale chce tez wirzyć w Boga.... To nei przez moich rodziców - oni juzzaakceptowali zę nie wierzę. Myśle że teraz będzie im ciężko znowu zobaczyć mnie jako wierzącą To mozę być nawet ciekawe Nic im nie mówie - to jest dla mnie bardzo intymne..... Nie skreslajcie mnei dlatego że CHCĘ WIERZYĆ. Jest jeszcze wiele do zrobienia i zmienienia. Nadal jestem z Wami. Mówię Wam o tym, żebyście zrozumieli że PSR - zwłaszcza Łódzki osrodek - jest zadal dla mnie ważne tak jak i wy.
Buziaki i dziękuję za wysłuchanie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Gosia
Nie skreslajcie mnei dlatego że CHCĘ WIERZYĆ.

A niby dlaczego ktokolwiek miałby Cię, dziewczyno, skreślać?To czy wierzysz,czy nie, jest Twoją sprawą i nic nikomu do tego.
Osobiście nie jestem wierząca, ale wiara drugiego człowieka w niczym mi nie wadzi, o ile nie narzuca mi swoich przekonań.Nie sądzę też, by jakiekolwiek środowisko racjonalistów odrzucało ciebie tylko dlatego,że wierzysz.To by było nieracjonalne.Poza tym racjonalista nie jest synonimem niewierzącego.Rób swoje,o ile
nie odbywa się to cudzym kosztem.
Pozdrawiam.
cheft (2 punktów)
>Nie wiem...... zaczęłam wierzyć...... i chce
>wierzyć........ nie w Kościół - który często jest zakłamany
>- ale w Boga! Nie chodzi o to ze się z Wami żegnam - bo nie
>chcę! Chcę patrzeć racjonalnie na świat i Kościół ale chce
>tez wirzyć w Boga.... To nei przez moich rodziców - oni
>juzzaakceptowali zę nie wierzę. Myśle że teraz będzie im
>ciężko znowu zobaczyć mnie jako wierzącą To mozę być
>nawet ciekawe Nic im nie mówie - to jest dla mnie bardzo
>intymne..... Nie skreslajcie mnei dlatego że CHCĘ WIERZYĆ.
>Jest jeszcze wiele do zrobienia i zmienienia. Nadal jestem
>z Wami. Mówię Wam o tym, żebyście zrozumieli że PSR -
>zwłaszcza Łódzki osrodek - jest zadal dla mnie ważne tak
>jak i wy.
>Buziaki i dziękuję za wysłuchanie.
No to życze powodzenia na nowej drodze życia.
Obyś miała z tej wiary więcej pożytku niż szkody.
Życze Ci tego z calego serca
jarekland (142470 punktów)

> Chcę patrzeć racjonalnie na świat i Kościół (...)

My oczywiście Cię nie skreślamy. A jeżeli chodzi o łódzki ośrodek to staraj się go rozwijać.
Oless (982 punktów)
To można uczestniczyć w PSR i być wierzącym
Nie wiem jak Ty to łączysz..
JATO (2644 punktów)
>To można uczestniczyć w PSR i być wierzącym
>Nie wiem jak Ty to łączysz..
>
O ile dobrz zrozumiałem to PSR jest neutralne światopoglądowo. A może się mylę?



Prawo Wylera: Nie ma rzeczy niemożliwych dla kogoś, kto nie musi ich zrobić sam.
Oless (982 punktów)
Pół żartem to nawet Neutrum nie jest do końca neutralne światopoglądowo bo przeciwne tym którzy chcą państwa wyznaniowego (jeśli tacy są..)

A tak na poważnie to PSR nie może być neutralne o czym świadczą wstępne artykuły na stronie głównej organizacji czyli psr.racjonalista.pl/

I tak zwrot "krytyczne myślenie" jest odnośnikiem do tekstu zawierającego krytykę Biblii.
Zwrot o poznaniu rozumowym prowadzi do tekstu zawierającego postulat "
Tylko to, co jest zweryfikowane, można uznać za realne" czyli fundamentalne wyznanie XIX wiecznego poglądu filozoficznego zwanego scjentyzmem,
na dokładkę słowo światopogląd odsyła nas do artykułu stwierdzającego wprost że "
konsekwencją powyższego jest nasz ateizm lub agnostycyzm."

Zatem w PSR nie może zachować się nikt o jakimkolwiek teistycznym światopoglądzie.
Autorka tego wątku jest przypadkiem szczególnym bo już wcześniej zbratała się z towarzystwem.
Czy masz jeszcze jakieś wątpliwości?
bonifacio
Niedawno odkryto gen "wiary". Znaleziono silną korelację pomiędzy jego obecnością a zdolnością do przeżyć "mistycznych". Z tego dla niektórych może wynikać niemożność całkowitego odrzucenia religii. Nie posiadający owego genu nie mają problemów w konsekwentnym stosowaniu brzytwy Okhama. Na razie nie mamy możliwości manipulowania ludzkim genotypem, musimy więc żyć z tym co nam dała "matka natura". Spora część ludzi sens swojego bytu bardzo mocno oparła na wierze w istnienie Boga. Bezwzględne zastosowanie wobec nich owej brzytwy równałoby się podcięciu im żył. Bronią więc swojej wiary za wszelką cenę. Czasami nawet życia. Bywa, że cudzego.
Wybacz Isabelle, trochę się rozpędziłem. Jesteśmy jacy jesteśmy a każdy z nas wybiera swoją własną drogę. Ważne abyśmy nie wmawiali innym, że tylko nasza jest jedynie słuszna. No i oczywiście abyśmy stosowali zasady racjonalizmu. Pozdrawiam.
qazad
>Nie posiadający owego genu nie mają problemów w konsekwentnym stosowaniu brzytwy Okhama.

ciekawostka - Wikipedia:
Oryginalna zasada Ockhama brzmiała "Jedynym realnym bytem jest Bóg - wszystko, co da się wywieść bezpośrednio od Boga jest prawdą, a reszta to czcze spekulacje". Ockham zasłynął z bardzo rygorystycznego stosowania tej zasady
JATO (2644 punktów)
>ciekawostka - Wikipedia:
>Oryginalna zasada Ockhama brzmiała "Jedynym realnym bytem jest Bóg - wszystko, co da się wywieść bezpośrednio od Boga jest prawdą, a reszta to czcze spekulacje". Ockham zasłynął z bardzo rygorystycznego stosowania tej zasady
pl.wikipedia.org/wiki/Brzytwa_Ockhama (WIKIPEDIA): tradycyjnie jako: Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak najprościej.
Pozdrawiam. JATO


Prawo Wylera: Nie ma rzeczy niemożliwych dla kogoś, kto nie musi ich zrobić sam.
iza_1988
Dziękuję Wam bardoz za te miłe słowa i oznajmiam - nie bójcie się, bo do moherowych beretów jeszcze mi daleko
Uważam że wiarę da siępołaczyć z racjonalizmem - bo przeciez zawsze istnieje złoty środek
Jeżeli chciąłby koś ze mną porozmawiac, to zaraz po feriach (za 2 tygodnie) postaram siębyć uchwytna na moim gg: 6580478
Jeszcze raz pozdrawiam całe PSR!
Alfa F1
> Chcę patrzeć racjonalnie na świat i Kościół ale chce
>tez wirzyć w Boga....

Wierzysz w Boga? Cudownie... Ale należy pamiętać, że Chrystus sam ustanowił Kościół, i niezależnie od tego, jaki był, jest i będzie, każdy wierzący powinien się z nim zjednoczyć. Owszem, czasem się myli, ale nie jest zakłamany- wierzy w to, co mówi.
bredzisz
>Nie wiem...... zaczęłam wierzyć......
a co? miałaś objawienie?
>i chce wierzyć........
no to chcesz czy wierzysz? bo wierzyć to i ja bym chciala. z tego samego powodu co ludzkosć od zarania dziejów-ze strachu przed śmiecią...
Usta Sokratesa (14 punktów)
Podobnie jak nie da się racjonalnie uzasadnić istnienia Boga, tak i nie da się uzasadnić jego nieistnienia. Zatem wiara w Boga nie przeczy racjonalizmowi. Przeczy mu natomiast pogląd, jakoby 'wszyscy powinni wierzyc, bo Bóg istnieje' jak i pogląd, że 'nikt nie powinien wierzyć, bo Bóg nie istnieje'.

Pozdrawiam.

Ps. Odnośnie uzytkownika, który przedstawił się jako 'bredzisz'.
>>Nie wiem...... zaczęłam wierzyć......
>a co? miałaś objawienie?
>>i chce wierzyć........
>no to chcesz czy wierzysz? bo wierzyć to i ja bym chciala. z tego samego powodu co ludzkosć od zarania dziejów-ze strachu przed śmiecią...
Twój pogląd jest właśnie zaprzeczeniem racjonalnego podejścia w dyskusji. Drwiny to nie są żadne argumenty. Wygląda, że uznajesz za dogmat, że Bóg nie istnieje i czujesz się powołany na ten pogląd nawracać. Nie przedstawiasz jednak argumentów i widać, że drażni cię, że ktoś myśli inaczej. Typowy przejaw fanatyzmu. Wstyd!


Tao that can be named is not the Tao.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365