Racjonalista - Strona głównaDo treści
poważne pytanie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
15-01-2006 21:08SCV X-COMpoważne pytanie
Proszę o wyjaśnienie mi następującego przypadku. Jestem studentem Politechniki Wrocławskiej. Dwa lata temu jednym z kursów, który obowiązkowo realizowałem była fizyka - laboratorium. Nie chodzi tu jednak o sam kurs, a o to, że w laboratoriach nad każdym wejściem znajdowały się krzyże. Moje pytanie jest następujące: czy w takim miejscu mogą się one znajdować? Chciałbym wiedzieć, dlaczego w instytucji państwowej propaguje się symbole religijne.

Andro (1185 punktów)
Na Politechnice Wrocławskiej po salach rozwiesza się krzyże bo katolicyzm ostatnio jest bardzo na fali.
Jeśli będziemy się biernie temu przyglądać bez protestowania przeciw tym praktykom to niebawem wykłady będą się zaczynały od "zdrowaś Mario łaskiś pełna, Pan z Tobą..."
Protestowałeś studencie PWr? Poważnie pytam...
Pozdrawiam

Bądź zimny albo gorący
letniego wypluję z ust moich
SCV X-COM
Nie protestowałem - jeszcze. Chciałbym najpierw zasięgnąć Waszej opinii o tej sprawie - żeby dowiedzieć się jakie mam podstawy do protestowania, jakie mogę mieć argumenty i gdzie wyrazić swoje zdanie, aby nie dostało się w czarną dziurę.
Po zajęciach z szefem laboratorium (przypadkiem, prowadzących jest dużo) wydaje mi się, że jest to osoba o zdecydowanie konserwatywnym stylu, podobnie jak wyposażenie laboratorium, po części nie działające lub niezbyt działające.

Również pozdrawiam
Andro (1185 punktów)
Prawdą jest, że aparatura w laboratoriach fizyki PWr pozostawia wiele do ...przemyśleń nad sensem takiego studiowania .
Co do wieszania krzyża mam prawie pewność, że takich praktyk zabrania konstytucja, ale jest późno i nie chce mi się szukać...
Poszukaj na racjonaliście, z pewnością już ktoś poruszał taki problem, albo nawet jest jakaś publikacja...

Bądź zimny albo gorący
letniego wypluję z ust moich
jarekland (142470 punktów)
>Nie protestowałem - jeszcze. (...) gdzie wyrazić swoje zdanie, aby nie dostało się w czarną dziurę.
>

Sporządż list protestacyjny, napisz w nim że symbole religijne obrażają Twoje i innych odczucia, że studiują tutaj także ludzie innych wyznań oraz światopoglądów, że państwo jest neutralne światopoglądowo etc. Następnie zbierz podpisy koleżanek i kolegów z Twojego roku i innych, no i przekaż tę petycję dziekanowi oraz rektorowi ( pamiętaj żeby Ci potwierdzili na kopiach ). Zawiadom o tym fakcie prasę i racjonalistę.pl
Dużo pracy? Niby tak ale niewiele jeżeli chodzi o komfort psychiczny i wolność.
SCV X-COM
>Na Politechnice Wrocławskiej po salach rozwiesza się krzyże bo katolicyzm ostatnio jest bardzo na fali.
Sądzę, że znajdują się one tam od bardzo dawna, zatem nie z powodu wzrostu popularności, czy może odnowienia poważniejszego zainteresowania katolicyzmem ostatnimi czasy.
Andro (1185 punktów)
Myślę, że najwcześniej od 89r. zeszłego stulecia.
Prawdę mówiąc nie pamiętam ich, ale to z pewnością dlatego, że jak studiowałem, to nie przywiązywałem do nich większej wagi, teraz raczej by mnie raziły...

Bądź zimny albo gorący
letniego wypluję z ust moich
damian (127 punktów)
>Na Politechnice Wrocławskiej po salach rozwiesza się krzyże bo katolicyzm ostatnio jest bardzo na fali.
>Jeśli będziemy się biernie temu przyglądać bez protestowania przeciw tym praktykom to niebawem wykłady będą się zaczynały od "zdrowaś Mario łaskiś pełna, Pan z Tobą..."
>Protestowałeś studencie PWr? Poważnie pytam...
>Pozdrawiam
>
Bądź zimny albo gorący

> letniego wypluję z ust moich

dobrze powiedziane, ale musze Cię zasmucić, ponieważ ostatnio mój profesor od matematyki z chyba 40 letnim stażem (może przesadziłem, ale uczy od bardzo dawna) i powiedział ze w latach 60-70ych w połowie lekcji była 2minutowa rozgrzewka, jakieś ćwiczenia i 3 razy dziennie organizowany był apel gdzie cała szkoła odmawiała pacież.. nie wiem czy było tak wszędzie czy tylkow mojej szkole ale ja bym nie wytrzymał, nie zgodziłbym sie na takie coś, to dopiero było zmuszanie do modlitwy i dyskryminowanie innych wyznań.
jarekland (142470 punktów)

>dobrze powiedziane, ale musze Cię zasmucić, ponieważ ostatnio mój profesor od matematyki z chyba 40 letnim starzem (może przesadziłem, ale uczy od bardzo dawna) i powiedział ze w latach 60-70ych w połowie lekcji była 2minutowa rozgrzewka, jakieś ćwiczenia i 3 razy dziennie organizowany był apel gdzie cała szkoła odmawiała pacież.. nie wiem czy było tak wszędzie czy tylkow mojej szkole ale ja bym nie wytrzymał, nie zgodziłbym sie na takie coś, to dopiero było zmuszanie do modlitwy i dyskryminowanie innych wyznań.
>

Modlitwy na pewno nie było (przynajmiej w "mojej" szkole). A co do ćwiczeń to rzeczywiście było takie zalecenie aleogromna większość nauczycieli nie traktowała go poważnie. "U mnie" bły tylko na matematyce (ito nie zawsze). Ale ćwiczenia fizyczne są racjonalne a modlitwa?
A z tym apelem 3 razy w ciągu dnia to już przesada. Oczywiście był ale raz w tygodniu.
Piszę to z całą odpowiedzialnością bo chodziłem do szkoły w latach 70-siedemdziesiątych.
damian

>A z tym apelem 3 razy w ciągu dnia to już przesada. Oczywiście był ale raz w tygodniu.
>Piszę to z całą odpowiedzialnością bo chodziłem do szkoły w latach 70-siedemdziesiątych.
>
napisałem o tych ćwiczeniach, jako całośc wypowiedzi mojego profesora, opowiadał jak kiedyś było w szkole. zgadzam się, ćwiczenia mogą być. i wcale nie przesadzam. ja w latach 70 jeszcze nie żyłem, ale profesor powiedział ze był różaniec przed lekcjami, później gdzieś w połowie i na koniec przed pójściem do domu.
jarekland (142470 punktów)
>(...) ale profesor powiedział ze był różaniec przed lekcjami, później gdzieś w połowie i na koniec przed pójściem do domu.

Nie mogę odpowiadać za wszystkie szkoły ale w tej do której ja chodziłem go nie było. Mało prawdopodobne aby w innych szkołach był ponieważ to było w czasach "komuny". Wtedy władza wprowadziła rozdział Kościoła i państwa. Ja wiem że w tej do której ja chodziłem takiego czegoś nie było a jeżeli chodzi o inne szkoły? Do tych w których pobierali naukę moi znajomi-też mi o czymś takim nie mówili.
A jeżeli chodzi o tego nauczyciela to znasz powiedzenie że ktoś stara się być świętszy od papieża?
Być może ten człowiek stara się Wam wmówić że zawsze tak było, ale to nieprawda.
zima (560 punktów)
Jaki problem sprawia Ci ten krzyż?
Jakby namalowano zamiast niego abstrakcyjny obrazek któregoś ze słynnych malarzy byłoby lepiej czy gorzej?
/---------------------------------------------------
Ad infernum czy ad infinitum?
SCV X-COM
>Jaki problem sprawia Ci ten krzyż?
>Jakby namalowano zamiast niego abstrakcyjny obrazek któregoś ze słynnych malarzy byłoby lepiej czy gorzej?
Problem jest natury dwojakiej, z jednej strony osobistej, a z drugiej społecznej. Jak wiadomo jest to pewien symbol, zatem ustawianie tego symbolu w miejscu publicznym, jakim jest państwowa uczelnia, może godzić w moje poglądy, podobnie jak słynny twór pani Nieznalskiej lub twórczość pisana innej osoby nie podoba się części polskiego społeczeństwa. Druga strona jest taka, że manifestuje się religię za pomocą instytucji państwowej. Krzyż nie znajduje się w prywatnym gabinecie któregoś z prowadzących ćwiczenia, ale w laboratorium, przez które przewijają się tysiące studentów dziennie.
zima (560 punktów)
Myślę, że to nadwrażliwość.
Niech se wisi.
/----------------------------------
Ad infernum czy ad infinitum?
SCV X-COM
>Myślę, że to nadwrażliwość.
>Niech se wisi.

Nie wspominając o tym, że gdybym zapragnął powiesić w miejscu publicznym swastykę, to spotkałoby się z masowym sprzeciwem, nieprawdaż?. To tylko głupi przykład, sam bym się na to nie zgodził, jak również nie zgadzam się na ewidentne symbole religijne.
zima (560 punktów)
>>Myślę, że to nadwrażliwość.
>>Niech se wisi.
>Nie wspominając o tym, że gdybym zapragnął powiesić w miejscu publicznym sfastykę, to spotkałoby się z masowym sprzeciwem, nieprawdaż?. To tylko głupi przykład, sam bym się na to nie zgodził, jak również nie zgadzam się na ewidentne symbole religijne.
jeśli jesteś niewierzący, to w niczym ci one nie przeszkadzają.
Chyba, że ktoś pod takim symbolem zaczyna się modlić żarliwie i narusza strefę Twojej prywatności. Lub odprawia jakieś inne praktyki religijne przeszkadzające innym.
Co do sfastyki jest różnica. Choć nie wiem czego symbolem jest swastyka, to kojarzy mi się z chuliganami i przestępcami. Znak, że tu gdzie ona wisi i oni są. Bleee...
/----------------------------------------------
Ad infinitum czy ad infernum?
Andro (1185 punktów)
Krzyż to jie abstrakcja lecz symbol niosący konkretne przesłanie...

Bądź zimny albo gorący
letniego wypluję z ust moich
zima (560 punktów)
>Krzyż to jie abstrakcja lecz symbol niosący konkretne przesłanie...
Nie dla każdego.
/--------------------------------
Ad infernum czy ad infinitum?
dzwoniec
Za defenestracje (za przeproszeniem pieknych pan, licznie reprezentowanych na tym forum) krucyfiksu ze szpitala, w ktorym lezala matka Abdela Smitha, perswazje z jego strony byly bowiem bezskuteczne, zostal on niedawno skazany we Wloszech przez sad 1szej instancji na 8 miesiecy wiezienia. Podkreslam: za akt protestu przeciw pogwalceniu swieckiego wg konstytucji charakteru panstwa.
placownik (17853 punktów)
>Podkreslam: za akt protestu przeciw pogwalceniu swieckiego wg konstytucji charakteru panstwa

   Mam cztery pytania:

   Ile ważył krucyfiks?

   Na którym piętrze położona była sala, w której wracała do zdrowia matka owego nerwowego człowieka?

   Co znajdowało się pod oknami szpitala?

   Czy były ofiary?

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
dzwoniec
Wiem, że poprzednią akcję Smitha (w szkole) aprobowały gmina żydowska, kościół waldensów i niektóre tzn odważniejsze stowarzyszenia wolnomyślne.
www.nogod.it
dzwoniec
>   Ile ważył krucyfiks?
>   Na którym piętrze położona była sala, w której wracała do zdrowia matka owego nerwowego człowieka?
>   Co znajdowało się pod oknami szpitala?
Chociaz nie chodzi o Japonie, ufam, ze przyszli odpowiedzialni za zawieszanie nasciennego pana Boga wezma w rachube Twoje pytania.
Konowal (6291 punktów)
przecież to walka z wiatrakami bo zaraz się zbierze grupa ludzi którzy powiedzą że krzyż im pomaga na laborce i chcą żeby tam wisiał

dla mnie sprawa jest prosta szkoły powinne być prywatne i wtedy sobie wybierasz jaką chcesz ateistyczną, katolicją, wyznawców Mun czy czego tam jeszcze, a tak zamiast się uczyć naszarpiesz się naszarpiesz i tyle
Antyracjonalista
Osobiście proponuję zburzyć wszystkie kościoły, bo na ich dachach są krzyże, a to przecież symbole religijne, więc obrażają wasze uczucia... Może jeszcze mam zdjąć krzyż w moim domu, bo ktoś zobaczy go przez okno i w ten sposób obrażę jego uczucia?
placownik (17853 punktów)

   Zaczyna się od tego, że ktoś nie widzi różnicy pomiędzy salą posiedzeń Sejmu a kościołem. A potem jak widać to już leci. Kościół nie różni się niczym od domu, a dom od sali laboratoryjnej. A czemu niby krzyże nie miałyby wisieć w każdym autobusie? Czy to komuś by przeszkadzało? A czemu nie w sądzie? I tak dalej i tak dalej.

   Podobnie było z nauczaniem religii w szkole. Początki były nacechowane pewną taką nieśmiałością, a być może niedługo doczekamy się, że będzie można oblać maturę z religii. Bo czy znajomość religii komuś przeszkadza? Czy ktoś od tego zgłupieje?

   Dlaczego moi drodzy katoliccy współobywatele, tak rzadko sami nosicie ten drogi Wam symbol, czy to na szyi, czy wpięty w klapę, a za to z uporem dążycie do umieszczania go w najbardziej nieprawdopodobnych miejscach publicznych, z których przecież nie tylko Wy korzystacie? Czy ktoś z Was jest w stanie sensownie odpowiedzieć na to pytanie?

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Konowal (6291 punktów)
>   Zaczyna się od tego, że ktoś nie widzi różnicy pomiędzy salą posiedzeń Sejmu a kościołem. A potem jak widać to już leci. Kościół nie różni się niczym od domu, a dom od sali laboratoryjnej. A czemu niby krzyże nie miałyby wisieć w każdym autobusie? Czy to komuś by przeszkadzało? A czemu nie w sądzie? I tak dalej i tak dalej.

no włąśnie komu to przeszkadza ?

>   Podobnie było z nauczaniem religii w szkole. Początki były nacechowane pewną taką nieśmiałością, a być może niedługo doczekamy się, że będzie można oblać maturę z religii. Bo czy znajomość religii komuś przeszkadza? Czy ktoś od tego zgłupieje?

no włąśnie czy ktoś zgłupieje?

>   Dlaczego moi drodzy katoliccy współobywatele, tak rzadko sami nosicie ten drogi Wam symbol, czy to na szyi, czy wpięty w klapę, a za to z uporem dążycie do umieszczania go w najbardziej nieprawdopodobnych miejscach publicznych, z których przecież nie tylko Wy korzystacie? Czy ktoś z Was jest w stanie sensownie odpowiedzieć na to pytanie?

no po to żeby nie wyjmować za każdym razem z zapazuchy tylko popatrzyć się na ścianę i zobaczyć symbol który daje siłę duchową? no proste przecież. Jak kto nie chce nie musi się patrzeć
Pozdrawiam

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
placownik (17853 punktów)

>no po to żeby nie wyjmować za każdym razem z zapazuchy tylko popatrzyć się na ścianę i zobaczyć symbol który daje siłę duchową?

   Chyba nie ma potrzeby noszenia za pazuchą. Można po prostu w klapie, albo na szyi. Wtedy siły duchowej dodawałoby spojrzenie na ludzi, a nie na ścianę.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Konowal (6291 punktów)
w sejmie nieraz ciężko o ludzi przy d

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
zima (560 punktów)
>Osobiście proponuję zburzyć wszystkie kościoły, bo na ich dachach są krzyże, a to przecież symbole religijne, więc obrażają wasze uczucia... Może jeszcze mam zdjąć krzyż w moim domu, bo ktoś zobaczy go przez okno i w ten sposób obrażę jego uczucia?
Antyracjonalista czytał Chestertona "Kule i krzyż" ?
Nowosielski (10 punktów)
Wszystko zależy oczywiście od pogłądów religijnych ludzi których jest to własność prywatna i którzy są odpowiedzialni za te miejsca.Moim zdaniem w takich miejscach publicznych nie powinno być takich żeczy.Nie wszyscy ludzie akceptują takie żeczy dlatego jest to przestrogą dla różnych firm bo można łatwo zniechęcić do siebie klienta.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365