Hej,
powiem ci, że z książek niewiele mogę ci polecić.
Co do drugiej części, co sądzę o ludziach, którzy wykorzystują wiedzę o człowieku i jego psychice na co dzień ? Cóż, to na pewno poniżej pasa, ale to chyba nieuniknione. Wydaje mi się, że psychologia jest dość bezduszna. Znaczy, człowiek traci jakikolwiek element piękna, może tajemnicy, staje się przedmiotem badań, które mają mu pomóc. W porządku. Psychologowie chcą pomóc tym, którzy pomocy potrzebują. Ale powiem ci, że wiedza o człowieku odkrywa właściwie zwierzęcą prostotę ludzkich zachowań. Frustrujące jest to, że według psychologii na większość zachowań jest dokładne uzasadnienie możliwych wypadków z przeszłości które mogły spowodować jakieś zachowanie. Myślę, że człowiek w świetle psychologii mógłby zostać opisany jakimiś co prawda bardzo skomplikowanymi wzorami, ale zawsze wzorami. Zauważ, że w świetle psychologii, wszystkie kwestie życia, nawet przeżycia i potrzeby religijne mogą zostać jasno i klarownie wytłumaczone.
Osobiście powiem ci, że to na dłuższą metę okropne. Im dłużej czytam książki filozoficzno-psychologiczne o naturze człowieka tym bardziej wpadam w nihilizm. Kiedy psychologia odsłania wszystkie możliwe ludzkie zachowania, tak, że nie ma się czego chwycić, a filozofia dostarczy argumentów na krytykę każdej tezy i wartości: chrześcijaństwa, Nietschego, dosłownie wszystkich, człowiek czuje się jakby stał na pustyni, na której musi przeżyć a nie ma ani wody, ani jedzenia, ani czegokolwiek, czego człowiek mógłby się złapać. Wiedza, zwłaszcza ta o człowieku chyba tego człowieka troche degraduje.
Ale mówi to osoba, która mimo powyższych stwierdzeń nie przestaje zgłębiać książek filozoficzno-psychologicznych, wpychając się na jeszcze większą pustynie. Pytanie, czy zatem wiedza o człowieku jest cnotą, czy nie ?
Ludzie wykorzystują wiedzę o człowieku raczej do negatywnych celów. Np. demagogia polityczna. To ,,wodzenie za nos" wyborcami, granie na ich uczuciach, obiecywanie bóg wie czego, wtłaczanie im sztucznych potrzeb, które oni mogą zaspokoić, sugerowanie pytań, na które demagodzy później podadzą przygotowane odpowiedzi ...
Pozdrawiam
|