Racjonalista - Strona głównaDo treści
Marsz "antypapieski" 2006.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
20-02-2006 16:54NIKT (39 punktów)Marsz "antypapieski" 2006.
Papiez w tym roku ma przyjechac do Polski(o ile ja wiem).
Czy beda z tej okazji jakie protesty przeciwko m.in.Radiu Maryja.
Ja mysle,ze po wielu czynach parti rzadzacej (+np.zachowanie sie telewizji po smierci papieza) wielu ludzi,chce pokazac,ze Polska nie jest jesynie katolicka.
Czy ktos organizuje takie protesty?
I pytanie 2 czy takie protesty sa korzystne dla antyklerykalow?
Czy moga zaszkodzic antyklerykalizmowi?
pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

zima (560 punktów)
O wiele ciekawszą sprawą byłoby rozwiązywanie w tym czasie problemu współpracujących z SB księży. W końcu papież wypowiedziałby się, po której jest stronie. Myślę, że rewelacji o kolejnych osobach zamieszanych starczy aż do samego przyjazdu papieża.
Pozdrawiam
Oskar (34 punktów)
>O wiele ciekawszą sprawą byłoby rozwiązywanie w tym czasie problemu współpracujących z SB księży. W końcu papież wypowiedziałby się, po której jest stronie. Myślę, że rewelacji o kolejnych osobach zamieszanych starczy aż do samego przyjazdu papieża.
No tak, ale w archiwach Departamentu IV ("kościelnego") zachowały się tylko teczki płotek- kwity na prawdziwe grube ryby (min. na Macharskiego czy Wojtyłę) zostały zniszczone lub zarekwirowane przez kościół (i prawdopodobnie zniszczone...) kilkanaście lat temu

Co do marszu antypapieskiego:
1) nikt w tym kraju nie wyda na niego zgody
2) jeśliby marsz mimo to był zorganizowany podzieliłby błyskawicznie los marszu równości w Poznaniu
3) wariant hurraoptymistyczny: jest zgoda na marsz a policjanci nie pałują nawet w obliczu napaści bojówek Młodzieży Wszechpolskiej: podczas "pielgrzymki" papieża i tak media by o nim nie wspomniały, a nawet jeśli to mniej więcej tak: "grupka kilkunastu młodych ludzi z których część była pod wpływem alkoholu przeszła stąd tam wykrzykując antyreligijne i anarchistyczne hasła" po czym nastąpiłaby rozmowa z jakimś ściągniętym do studia księdzem itd. itp. Żadnego wydźwięku ideologicznego nie dałoby się zapewne odczuć.

Czy taki marsz zaszkodzi antyklerykałom? Antyklerykałowie stoją w Polsce na takiej pozycji, że już nic im nie może zaszkodzić.

Niemniej sam sens takiego marszu mi się podoba i chciałbym żeby takowy się odbył. Do tego potrzeba jednak współpracy wielu środowisk i organizacji: parti takich jak Racja Polskiej Lewicy, młodzieżówek SLD, SDPL, UP, Demokraci.pl (na zaangażowanie samych "dorosłych" partii nie ma bowiem co liczyć), innych organizacji zrzeszających młodych ludzi pełnych zapału, środowisk laickich, feministycznych, mniejszości seksualnych dyskryminowanych przez KRK: słowem potencjał i szansa jest, ale czy to się uda? Ja osobiści wątpię

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365