>Oglądając Hazbin Hotel i Helluva Boss przekonałem się, że według wcześniejszych interpretacji >Lucyfer i Szatan to dwa odrębne byty. >Jeśli tak jest, to czym konkretnie Lucyfer i Szatan różnią się od siebie?
Te dwa byty są wytworem fantastyki religijnej. Ponieważ religia ogólnie kształtuje ludzką psychikę i tożsamość twórcy filmowi, a konkretnie scenarzyści chętnie odwołują się do takowej tematyki i terminologii, a filmy mają oglądalność i swoich fanów. Ja ostatnio straciłem trochę czasu na oglądanie filmów produkcji chińskiej, pakistańskiej, indyjskiej i tam nie ma takich tworów jak szatan(przeciwnik) i Lucyfer(niosący światło), ale roi się od innych wytworów fantazji religijnej.
Nie wiem jak szatan, ale lucyfer z pewnością jest przeciwnikiem kleru, hierarchi kościelnej, i 'autorytetów' kościelnych, a to z racji tego, że jako oświeciciel rozjaśnia ludzki umysł i powoduje większą rozumność. Dla kleru chrześcijańskiego szatanem(przeciwnikiem) jest każdy, który nie oddaje czci figurkom i obrazom, czyli unika grzechu bałwochwalstwa. Natomiast kler czcząc i adorując, obrazy i figurki jest szatanem wobec BOGA.
|