 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-12-2021 00:30 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Świadomość | Wyobraźcie sobie przez chwilę, że gwiazda jest istotą żywą. Rodzi się , żyje, przechodząc wszystkie etapy rozwojowe i umiera.
Wyobraźcie sobie następnie, że istnieniu gwiazdy towarzyszy jej świadomość, że jej wszystkie fizyczne procesy podobnie jak u ludzi mają także abstrakcyjną postać w umyśle gwiazdy.
Wyobraźcie sobie, że gwiazda jak inne, odmienne gatunki zwierząt ma swój odrębny system pojęciowy, niepojęty dla umysłu człowieka, przez co człowiek nie ma zdolności rozpoznania jej i dostrzega tylko fizyczność.
Wyobraźcie sobie, że to wszystko jest prawdą, że każdy fizyczny obiekt jest świadomy i to wyjaśnia istnienie świadomości człowieka | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | > Wyobraźcie sobie przez chwilę, że gwiazda jest istotą żywą. Rodzi się , żyje, przechodząc wszystkie> etapy rozwojowe i umiera.> Wyobraźcie sobie następnie, że istnieniu gwiazdy towarzyszy jej świadomość, że jej wszystkie> fizyczne procesy podobnie jak u ludzi mają także abstrakcyjną postać w umyśle gwiazdy.> Wyobraźcie sobie, że gwiazda jak inne, odmienne gatunki zwierząt ma swój odrębny system pojęciowy,> niepojęty dla umysłu człowieka, przez co człowiek nie ma zdolności rozpoznania jej i dostrzega> tylko fizyczność.> Ja akurat używałem wyobraźni do analizowania jak na ludzki umysł działał widok Słońca. Zdawali sobie sprawę, że energia słoneczna to jest coś wyjątkowego i niespotykanego na Ziemi. Tysiące lat patrzenia na pewno w umysłach geniuszy zrodziło koncepcję zbudowania mikrosłoneczka na Ziemi. Analiza widma promieni słonecznych pozwoliła ustalić skład chemiczny Słońca. Rozpoczęły się badania w kierunku poznania nowej energii zawartej w atomach. en.wikipedia.org/wiki/Ida_Noddack"Ida Noddack (25 lutego 1896 - 24 września 1978), z domu Tacke , była niemiecką chemiką i fizykiem . W 1934 jako pierwsza wspomniała o pomyśle nazwanym później rozszczepieniem jądrowym.(...) Noddack słusznie skrytykował chemiczne dowody Enrico Fermiego w jego eksperymentach z bombardowaniem neutronami z 1934 roku, na podstawie których postulował, że mogły powstać pierwiastki transuranowe . Teoria ta była powszechnie akceptowana przez kilka lat. Jednak artykuł Noddack "O elemencie 93" sugerował szereg możliwości, ale skupiał się na tym, że Fermi nie wyeliminował w swoich próbach wszystkich pierwiastków lżejszych niż uran , a nie tylko do ołowiu. Artykuł jest dziś uważany za historycznie ważny nie tylko dlatego, że poprawnie wskazała błąd w dowodzie chemicznym Fermiego, ale dlatego, że zasugerowała możliwość, że "możliwe jest, że jądro rozpadnie się na kilka dużych fragmentów, które są oczywiście izotopami znanych pierwiastków". ale nie byliby sąsiadami napromieniowanego elementu". Czyniąc to, zapowiedziała to, co kilka lat później stało się znane jako rozszczepienie jądrowe . Jednak teoria Noddack nie wykazała eksperymentalnego dowodu ani teoretycznej podstawy dla tej możliwości." Czy Ida Noddack faktycznie była pierwsza, sugerując teoretycznie, że jest możliwe rozszczepienie jądrowe? Była pierwszą osobą, która zrobiła to publicznie. Osoba przypadkowa, nie związana z tematem, wysuwa prorocze teorie. Skąd w jej umyśle powstał taki pomysł?? Ja w to wątpię. Na pewno była wcześniej profesjonalna grupa teoretyków analizująca nowe, nieznane energie. Żeby przejść od teorii do pierwszego wybuchu jądrowego, potrzebne były niewyobrażalne pieniądze. I tu od razu powstaje następna zagadka: sprawy finansowe i związane z tym problemy.
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Ja akurat używałem wyobraźni do analizowania jak na ludzki umysł działał widok Słońca.
Na mnie zadziałał tak, że uświadomiłem sobie dwa rodzaje oddziaływań Słońca z innymi ciałami niebieskimi: 1. grawitacja, 2. promieniowanie.
Idąc dalej tym tropem zrozumiałem to są dwa elementarne oddzialywania wszystkich obiektów fizycznych.
Ciagnalem te wywody i przyszło mi na myśl, że grawitacja jest związkiem ciał materii a promieniowanie związkiem czynności ruchu.
Koniec końców ja też mam coś światu do ogłoszenia.
Z ruchu można stworzyć materię. Opromieniowujac dwa zbliżone atomy można połączyć je w jeden.
szarley to w realu Johannes Jerlas
|
|
|  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
>Koniec końców ja też mam coś światu do ogłoszenia. >Z ruchu można stworzyć materię. >Opromieniowujac dwa zbliżone atomy można połączyć je w jeden. >
Ale w co jeden? jeden inny atom czy w jeden związek chemiczny??
Laboratoria wojskowe na pewno głowiły się od bardzo dawna jak zbudować bombę podobną do Słońca. Słońce inspirowało wielu naukowców, rozszerzyło i ukierunkowało wyobraźnie o istnieniu nowej energii i podjęto próby wykorzystania jej, bezpośrednio na Ziemi. Wojny powodowały, że inwestowano w badania w coraz większe możliwości skutków niszczących bomb. Tradycyjne materiały wybuchowe, produkowane z nawozów azotowych osiągnęły maksymalny pułap niszczenia. Nowa energia dawała nowe możliwości, niestety barierą jej, wydawałoby się nie do pokonania, był jej koszt: poznania i ujarzmienia. Przy okazji kosztownych badań, ludzkość poniosła ogromne straty, a europejskich uczonych wykradli Amerykanie z Brytyjczykami. To jest kolejna zagadka: udział Amerykanów i Brytyjczyków w holokauście Żydów, bez którego, nie byłoby możliwe, przejęcie przez nich niemieckich żydowskich fizyków atomowych.
|
|
| witamziomy (536 punktów) | >Wyobraźcie sobie przez chwilę, że gwiazda jest istotą żywą. Rodzi się , żyje, przechodząc wszystkie >etapy rozwojowe i umiera. >Wyobraźcie sobie następnie, że istnieniu gwiazdy towarzyszy jej świadomość, że jej wszystkie >fizyczne procesy podobnie jak u ludzi mają także abstrakcyjną postać w umyśle gwiazdy. >Wyobraźcie sobie, że gwiazda jak inne, odmienne gatunki zwierząt ma swój odrębny system pojęciowy, >niepojęty dla umysłu człowieka, przez co człowiek nie ma zdolności rozpoznania jej i dostrzega >tylko fizyczność. >Wyobraźcie sobie, że to wszystko jest prawdą, że każdy fizyczny obiekt jest świadomy i to wyjaśnia >istnienie świadomości człowieka
Można wyobrazić sobie, iż każdy fizyczny obiekt jest świadomy, ale wmawiać sobie iż wyobrażenie jest prawdą to droga do zguby. Jeżeli wierzysz, że twoje ciało lub twój umysł jest świadomy to dokładnie jesteś na tej ścieżce.
Bycie świadomym jest fundamentalną cechą świadomości i żaden obiekt fizyczny nigdy nie był, nie jest i nie będzie świadomy. Jest to sprzeczne z podstawową strukturą rzeczywistości.
|
|
 | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
>Bycie świadomym jest fundamentalną cechą świadomości i żaden obiekt fizyczny nigdy nie był, nie >jest i nie będzie świadomy. Jest to sprzeczne z podstawową strukturą rzeczywistości. >
Hamerlik na siłę chce przejść do historii, na razie próbuje swoich marnych sił z fizyką. Lepsze efekty dałoby gdyby zaczął malować. Mechanizm zrobienia z bohomazów dzieła sztuki jest prosty i tutaj można szybko przejść do historii malarstwa. Trzeba stworzyć nowy kierunek, ja napiszę mu pozytywną recenzję, i będziemy na aukcjach sprzedawać, za miliony bohomazy nowobogackim. To ma jakiś sens.
|
|
|  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Hamerlik na siłę chce przejść do historii, na razie próbuje swoich marnych sił z fizyką. >Lepsze efekty dałoby gdyby zaczął malować. Mechanizm zrobienia z bohomazów dzieła sztuki jest prosty i tutaj można szybko przejść do historii malarstwa. Trzeba stworzyć nowy kierunek, ja napiszę mu pozytywną recenzję, i będziemy na aukcjach sprzedawać, za miliony bohomazy nowobogackim. >To ma jakiś sens.
Masz wąskie spojrzenie na fizykę. Interesują Cię głównie bomby atomowe i właśnie je uznajesz za szczyt osiągnięć naukowych.
Ja to widzę inaczej.
W centrum mojego zainteresowania stoi/stoją ruch i materia, które uznaję za dualna/dualne postać/postaci energii.
Nigdy nie wiem czy piszac o tym powinienem używać liczby pojedynczej czy mnogiej.
Dualizm to dwupostaciowa jedność.
szarley to w realu Johannes Jerlas
|
|
| |  | 1 na 1 | witamziomy (536 punktów) |
>Ja to widzę inaczej. >W centrum mojego zainteresowania stoi/stoją ruch i materia, które uznaję za dualna/dualne postać/postaci energii. >Nigdy nie wiem czy piszac o tym powinienem używać liczby pojedynczej czy mnogiej. >Dualizm to dwupostaciowa jedność.
A czy materia nie jest w ruchu?
Co powiesz na to, iż to nie energia przybiera dualną postać ruchu i materii, lecz sam ruch jest już energią i ma postać dualną. Tzn. ruch odbywający się w czasie poznawalny jest jako umysł a ruch odbywający się w przestrzeni poznawalny jest jako materia.
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Bycie świadomym jest fundamentalną cechą świadomości i żaden obiekt fizyczny nigdy nie był, nie jest i nie będzie świadomy. Jest to sprzeczne z podstawową strukturą rzeczywistości.W takim razie nie może być abstrakcji a ta jakby na złość jest. pl.m.wikipedia.org/wiki/Matematyka
szarley to w realu Johannes Jerlas
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Bycie świadomym jest fundamentalną cechą świadomości
Czytam to i czytam i co to znaczy?
Czy to w ogóle jakiś sens?
Na szybko odpowiedziałem na to, że obiekty fizyczne są nieświadome, co jest dla nie oczywistą bzdurą ale tej części to nie rozumiem już wcale.
szarley to w realu Johannes Jerlas
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|