Niewiele z tego kapuję.
Nie rozumiem dlaczego przestrzeń nazywana jest przestrzenią 3-wymiarową, skoro ma nieskończoność osi, nie tylko prostych ale także krzywych. Nie rozumiem jak czas, będący wymiarem ruchu, można określić kolejnym wymiarem przestrzeni, będącej wymiarem materii.
Wg mnie mówimy o związku wymiaru czasu z wymiarem przestrzeni, mówimy o związku ruchu i materii a nie o żadnej czterowymiarowej przestrzeni.
szarley to w realu Johannes Jerlas
|