Racjonalista - Strona głównaDo treści
Poglądy polityczne kontra społeczne.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
07-05-2012 01:46niewiarygodny (524 punktów)Poglądy polityczne kontra społeczne.
Ocena 4 na 4
Od dłuższego czasu zastanawiam się nad koligacjami pomiędzy poglądami politycznymi (pod względem gospodarki, roli państwa etc.) a poglądami społecznymi (np. kwestia wiary,eutanazji, aborcji itd.). Jeżeli chodzi o gospodarkę mam podejście jak najbardziej prawicowe, wszystko oprócz sądownictwa, policji i wojska prywatne. Natomiast w drugiej kwestii mam podejście praktycznie lewicowe. Zastanawiam się czy czy to ze sobą nie koliduje, ja przynajmniej sprzeczności w tym nie widzę, jednak w dzisiejszej polityce te dwa rodzaje poglądów się praktycznie nie krzyżują, jakie jest wasze zdanie na ten temat?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

cargoforte (182 punktów)
Masz po prostu poglądy liberalne na obie kwestie (gospodarcze i obyczajowe).
Istnieją oczywiście pewne niuanse, ale to daje się pogodzić w jednym podejściu dot. poglądów politycznych.
Grzegorz (5685 punktów)
>Zastanawiam się czy czy to ze sobą nie koliduje, ja przynajmniej sprzeczności w tym nie widzę, jednak w dzisiejszej polityce te dwa rodzaje poglądów się praktycznie nie krzyżują, jakie jest wasze zdanie na ten temat?
Też mnie trochę zastanawiała nieobecność w polityce jakiejkolwiek partii z podobnym programem. Jak na razie osoby o poglądach liberalnych musiały przy okazji wyborów wybierać czy ważniejszy jest dla nich liberalizm gospodarczy czy obyczajowy.

Przez pewien czas miałem nadzieję że Palikot jakoś będzie się lokował w obu nurtach - niby jak był w PO to chciał upraszczać biurokrację, kasować procedury i ogólnie sprawiał wrażenie liberała w sprawach gospodarki, ale jak widać szybko mu przeszło.
Selanos (12869 punktów)
Takie poglądy można bez problemu ze sobą pogodzić, ale takiego polityka, czy partii politycznej - nie znajdziesz. Wiem bo próbowałem.
slawrys (26 punktów)
ciekawa opcja; politycznie narzuca się nam podział te poglądy są lewicowe a te prawicowe, i do takich partii musi się odnosić; też mam podobne poglądy,
więc i mam zawsze problem na co głosować!! nie ma konkretnej partii o takim programie!!
07-05-2012 11:57 
 Ocena 2 na 4
niewiarygodny (524 punktów)
Przed chwilą dzwoniłem do Janusza Korwina Mikkego podczas audycji radia wnet, pytając o rozdział państwa od kościoła i przykładowo in vitro. Szczerze mówiąc jestem zadowolony z odpowiedzi jakie uzyskałem, państwo ma być neutralne a in vitro kto chce ten płaci, co jest oczywiste. Wybaczam panu JKM, że jest dość staroświecki w sprawach światopoglądowych, z racji, że zapewne w jego wieku będę jeszcze bardziej staroświecki niż on. Jednak mimo że jest to polityk skrajnie prawicowy oraz wierzący katolik potrafi rozdzielić jedno od drugiego i z tego względu należy mu się duży szacunek.
Nie zgadzam się jedynie z tym, że tradycja jest cenną wartością, według mnie tradycją nazywamy coś co praktykuje się jedynie dlatego, że praktykowane było już wcześniej, bez analizy czy wciąż ma to rację bytu. Jakie są wasze odczucia co do pana JKM?
07-05-2012 13:12 
 Ocena 4 na 8
balon000 (504 punktów)
>Jakie są wasze odczucia co do pana JKM?

Negatywne. Z Korwinem jest taki problem że często gada jawne bzdury(słynna teza że na banknotach euro nie ma podpisu prezesa,gadanie że UE powstała w 2009 wraz z T. Lizbońskim mimo że Traktat z Maastricht ją powołał w 1993 i pierwszy artykuł to:

Cytat:

Niniejszym Traktatem Wysokie Umawiające się Strony ustanawiają między sobą Unię Europejską, zwaną dalej "Unią".

Niniejszy Traktat wyznacza nowy etap w procesie tworzenia coraz ściślejszego związku między narodami Europy, w którym decyzje podejmowane są jak najbliżej obywateli.

Unię stanowią Wspólnoty Europejskie, uzupełnione politykami i formami współpracy przewidzianymi niniejszym Traktatem. Jej zadaniem jest kształtowanie w sposób spójny i solidarny stosunków między Państwami Członkowskimi oraz między ich narodami.


i podobne "korwinizmy"). Praktycznie wszystkie prognozy Korwina okazują się błędne(upadek UE* w 2003,Polska nie wejdzie do UE,wejdziemy do sejmu z 2-cyfrowym wynikiem,dystans UE do USA się zwiększa(w rzeczywistości UE chociaż b. powoli to jednak dystans między PKB UE a PKB USA per capita się zmniejsza).

Twierdzenie że niebieska flaga z gwiazdkami nie jest flagą Europy tylko UE (w rzeczywistości jest uznawana przez wszystkie kraje Europy oprócz Białorusi jako że to symbol Rady Europy gdzie te kraje zasiadają),twierdzenie że sierp i młot w obecnym godle Austrii to symbole komunistyczne etc

Taka osoba jak Korwin nie nadaje się by pełnić jakąkolwiek funkcje państwową.

Jak Górski z PiS powiedział "koniec cywilizacji białego człowieka" o Obamie, to na zagranicznych forach etc mieszano Polskę z błotem jako enklawę rasizmu w Europie. A wiemy że Korwin lubi ni stąd ni zowąd walnąć rasistowską tezę.

*Wtedy jeszcze uważał że UE jest. Dopiero około 2005-2006 uroił sobie że UE nie ma a są tylko Wspólnoty Europejskie i dopiero powstanie UE w przyszłości wraz z traktatem lizbońskim). Taka zmiana poglądów świadczy o dużej niestabilności. Wyobrażacie sobie taką głowę państwa/premiera co raz mówi że coś jest,potem zmienia zdanie i mówi że nie ma.
07-05-2012 13:29 
 Ocena 1 na 3
niewiarygodny (524 punktów)
Cytat:
Praktycznie wszystkie prognozy Korwina okazują się błędne(upadek UE* w 2003,Polska nie wejdzie do UE,wejdziemy do sejmu z 2-cyfrowym wynikiem,dystans UE do USA się zwiększa(w rzeczywistości UE chociaż b. powoli to jednak dystans między PKB UE a PKB USA per capita się zmniejsza).


Prognozy mają to do siebie, że jest odwrotnie niż się zapowiada, wystarczy zobaczyć na prognozy kursów waluty. W przypadku Korwina według mnie nie tyle się nie sprawdzają co są lekko przesunięte w czasie.

Jeżeli chodzi o wyniki wyborów, to ewidentnie wyszło tak przez zamieszanie z komisją, która nie doliczyła się podpisów na czas, przez co powinny zostać unieważnione wybory.
07-05-2012 14:36 
 Ocena 2 na 4
balon000 (504 punktów)

>Prognozy mają to do siebie, że jest odwrotnie niż się zapowiada, wystarczy zobaczyć na prognozy kursów waluty. W przypadku Korwina według mnie nie tyle się nie sprawdzają co są lekko przesunięte w czasie.

Tak każdy "fałszywy prorok" mówi.

>Jeżeli chodzi o wyniki wyborów, to ewidentnie wyszło tak przez zamieszanie z komisją, która nie doliczyła się podpisów na czas, przez co powinny zostać unieważnione wybory.

Ale to co wybory jest. W 2007 też tak było, i w 2005. Bo sondaże kłamią a naprawdę to mamy kilkanaście procent.
08-05-2012 23:09 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)
>... Wyobrażacie sobie taką głowę państwa/premiera co raz mówi że coś jest,potem zmienia zdanie i mówi że nie ma.

Tu akurat nie potrzeba wyobraźni... To nagie fakty...
08-05-2012 00:12 
 Ocena 2 na 2
Selanos (12869 punktów)
Lubię Janusza Korwin-Mikkego. Jako jedyny potrafi coś bardzo jasno i prosto powiedzieć, podać banalny przykład. Nie we wszystkim się z nim zgadzam, z braku lepszej opcji chyba na niego zagłosuję w następnych wyborach.

Janusz Korwin-Mikke nigdy nie miał szansy na wygraną, bo to bardziej idealista niż polityk. Chyba jako jedyny polityk w Polsce nie zmienia poglądów, jest jaki jest już od parudziesięciu lat.
Paweł # (61 punktów)
Mi też brakuje jakiejś partii libertariańskiej.
spellbinder (8577 punktów)
Ludzie potrafią godzić ze sobą "dawanie" co tydzień na dyskotece innemu kolesiowi i bycie dobrym katolikiem, także wszystko da się pogodzić
Kamil Ciura (762 punktów)
Ja taką postawę nazywam: używanie rozumu. Takie poglądy gospodarcze i społeczne są efektem stosowania logicznego myślenia do oceny spraw i wydarzeń w otaczającej nas rzeczywistości.

Nie rozumiem, jak można samego siebie definiować i zamykać w jakieś ramy światopoglądowe jak to czyni większość ludzi. Ot, wybierasz schemat - prawicowiec, lewicowiec, liberał, komunista etc. i wpisujesz się w te ramy, nie wysilając się więcej umysłowo. Idziesz z nurtem danej grupy. Ale może dlatego to tak postrzegam ze względu na to że mam osobowość introwertyczną i minimalny instynkt stadny, nie czuję potrzeby przynależności do jakiejkolwiek grupy społecznej, wyznaniowej, światopoglądowej etc.

Według mnie, każdy kto sam siebie określa jako prawicowca, lewicowca etc. jest zwyczajnym oszołomem i ma problemy z prawidłowym używaniem mózgu. Rozmawiam z takimi ludźmi i widzę jakie węzły myślowe muszą zaplatać by obejść najbardziej racjonalną odpowiedź na zadane pytanie i udowodnić samemu sobie że ich ideologia jest właściwa. Już dawno przestało mnie to wkurzać, teraz raczej fascynuje i przeraża jednocześnie - niekiedy czuję się jak gdybym należał do innego gatunku niż rozmówca, a potem uświadamiam sobie, że jego gatunek jest na tej planecie dominujący...
niewiarygodny (524 punktów)
>Ja taką postawę nazywam: używanie rozumu. Takie poglądy gospodarcze i społeczne są efektem stosowania logicznego myślenia do oceny spraw i wydarzeń w otaczającej nas rzeczywistości.
>Nie rozumiem, jak można samego siebie definiować i zamykać w jakieś ramy światopoglądowe jak to czyni większość ludzi. Ot, wybierasz schemat - prawicowiec, lewicowiec, liberał, komunista etc. i wpisujesz się w te ramy, nie wysilając się więcej umysłowo. Idziesz z nurtem danej grupy. Ale może dlatego to tak postrzegam ze względu na to że mam osobowość introwertyczną i minimalny instynkt stadny, nie czuję potrzeby przynależności do jakiejkolwiek grupy społecznej, wyznaniowej, światopoglądowej etc.
>Według mnie, każdy kto sam siebie określa jako prawicowca, lewicowca etc. jest zwyczajnym oszołomem i ma problemy z prawidłowym używaniem mózgu. Rozmawiam z takimi ludźmi i widzę jakie węzły myślowe muszą zaplatać by obejść najbardziej racjonalną odpowiedź na zadane pytanie i udowodnić samemu sobie że ich ideologia jest właściwa. Już dawno przestało mnie to wkurzać, teraz raczej fascynuje i przeraża jednocześnie - niekiedy czuję się jak gdybym należał do innego gatunku niż rozmówca, a potem uświadamiam sobie, że jego gatunek jest na tej planecie dominujący...

Zgadzam się z Tobą, również nie zależy mi na przynależności do żadnej grupy społecznej, ba nie jestem nawet patriotą. Jednak zastanawiam się czy są jakieś logiczne powiązania pomiędzy poglądami gospodarczymi a światopoglądowymi uznawanymi powszechnie za "prawicowe"? Czyli np. mając poglądy polityki gospodarczej prawicowe i światopoglądowe lewicowe czy w praktyce nie jest to logicznie sprzeczne?
Kamil Ciura (762 punktów)
>Jednak zastanawiam się czy są jakieś logiczne powiązania pomiędzy poglądami gospodarczymi a światopoglądowymi uznawanymi powszechnie za "prawicowe"? Czyli np. mając poglądy polityki gospodarczej prawicowe i światopoglądowe lewicowe czy w praktyce nie jest to logicznie sprzeczne?
>

Nie uważam że zachodzi tu jakakolwiek sprzeczność. Po prostu wybierasz najrozsądniejsze rozwiązania problemów.

Logiczną sprzeczność można zauważyć natomiast w światopoglądach czysto lewicowych oraz czysto prawicowych. Czyli np. deklarowana wolność wyznania, wolność wyboru orientacji seksualnej, wolność wyboru płci, wolność w stosowaniu substancji odurzających - ale nie wolność gospodarcza. Najlepiej jeśli wielki brat patrzy przedsiębiorcom na ręce, gdy jak najwięcej jest "wspólne" czyt. państwowe. To jest logicznie sprzeczne. U prawicy takie sprzeczności też istnieją, a w obu grupach jest ich zatrzęsienie.
finerbijk (17282 punktów)
>jakie jest wasze zdanie na ten temat?
Mam to samo i z radością obserwuję, że coraz więcej ludzi używa własnego rozumu, zamiast zastępować go pseudo-programem ulubionej partii, albo jakiegoś kółka zainteresowań. Prawicowość często myli się z klerykalizmem, racjonalizm oznacza lewacki antyklerykalizm, lewicowość to popieranie SLD, a liberalizm Korwina.

Niestety trudno znaleźć kogoś, kto by miał jedynie słuszne (czyt. zgodne z naszymi) poglądy na wszystkie możliwe sprawy, dlatego lepiej mieć zdanie w sprawach, a nie przekonania polityczne, bo te bywają złudne i mylące.
07-05-2012 18:01 
 Ocena 1 na 1
RadRado (1047 punktów)
Dlatego najlepiej byłoby gdyby w sejmie miały większość partie KNP i RPP (proporcje pozostawiam do dyskusji).
Niestety to się nie stanie nigdy, bo nawet niektórzy mający poglądy liberalno-liberalne* wolą nie głosować wcale, bo nie mają na kogo.
Ktoś niemal całkiem zgadza się np. z Korwinem, ale nie podoba mu się, że czasem chapnie coś głupiego i już głosu nie odda.
To samo dotyczy Palikota - już niemal bym go poparł ale...
W ten sposób do władzy dochodzą ludzie cały czas gadający głupoty, bo ich elektorat takich rozterek nie ma.
Według mnie to poważny błąd, bo mówiąc wprost pozwalamy głupszym decydować za siebie - oni pójdą do urn, bo to ponoć obowiązek patriotyczny postawić X przy tym, kogo się więcej widziało w telewizji.

*przez liberalno-liberalne rozumiem liberalizm zarówno gospodarczy jak i obyczajowy, w odróżnieniu od konserwatywno-liberalnego KNP.
fiiś (1053 punktów)
O ile poglądy liberalne w warstwie obyczajowej, dla ateisty, są w zasadzie bezdyskusyjne, ale ciekawe jaki masz stosunek do prywatnej własności intelektualnej w kontekście n.p. ACTA?

Za to w warstwie gospodarczej temat się mimo wszystko komplikuje.
Neoliberalizm a n.p. ruch oburzonych i ogólnoświatowy monopol instytucji finansowych - nie widzisz tu jakiegoś zgrzytu.
A edukacja, nauka, kultura, zdrowie, starość - czy rzeczywiście te dziedziny można w 100% oddać do regulacji prawom rynku?
A kwestie emigracyjne czy demograficzne mogą się obyć bez państwowych czy innego rodzaju regulacji?
W moim przekonaniu temat jest jednak bardziej skomplikowany.
niewiarygodny (524 punktów)
Cytat:
>O ile poglądy liberalne w warstwie obyczajowej, dla ateisty, są w zasadzie bezdyskusyjne, ale ciekawe jaki masz stosunek do prywatnej własności intelektualnej w kontekście n.p. ACTA?


Oczywiście własność intelektualna musi być chroniona. Jeżeli chodzi o zamienniki leków czy części samochodowych, nie widzę powodu dlaczego mają być one chronione? Jeżeli ktoś otwiera jako pierwszy w mieście np. sklep ze skarpetkami i jest to złoty interes, to nie może zakazać innym otwarcia konkurencyjnego sklepu z tym samym towarem. Można bawić się w zaskarżenie o plagiat, pytanie gdzie jest granica? Jeżeli chodzi o kwestię ściągania filmów z internetu to kwestia jest oczywista, jest to to samo co wyniesienie filmu w pudelku ze sklepu. Np. w kwestii coverów piosenek, wiadomo trzeba uzyskać lub wykupić zgodę od twórcy.

Cytat:

>A edukacja, nauka, kultura, zdrowie, starość - czy rzeczywiście te dziedziny można w 100% oddać do regulacji prawom rynku?

Czy według Ciebie lepsze są przedszkola lub szkoły prywatne czy państwowe? Naturalnie że prywatne, jest w nich zdecydowanie wyższy poziom nauczania i szersza gama programowa. Jeżeli nie będziesz musiał płacić podatku dochodowego, cła, akcyzy na benzynę i 15% vat, na pewno ci na nią wystarczy.
Hmm kto teraz przoduje w rozwoju technologicznym państwowe uczelnie czy prywatne firmy?
Kultura - mecenat, przecież nawet teraz to funkcjonuje, szczególnie widać w to w sporcie, kto jest sponsorami drużyn? System emerytalny musi być dobrowolny, a wtedy będą niższe składki. Jest też odwrócona hipoteka, emerytura nie jest jedyną możliwością przeżycia wieku poprodukcyjnego.

Cytat:
>A kwestie emigracyjne czy demograficzne mogą się obyć bez państwowych czy innego rodzaju regulacji?
>W moim przekonaniu temat jest jednak bardziej skomplikowany.


Nie wiem w czym problem, są dwie opcje do wyboru, albo wprowadzamy wizy albo mogą pracować wszyscy jak leci, bądz też coś po środku, jeżeli ktoś pracuje bez wizy idzie do więzienia i jest z tego zysk, niestety trzeba ruszyć więzienia do roboty, więzniowie muszą zarabiać na swoje utrzymianie lub mogą płacić za nich ich rodziny.
Legion (587 punktów)
>Od dłuższego czasu zastanawiam się nad koligacjami pomiędzy poglądami politycznymi (pod względem
>gospodarki, roli państwa etc.) a poglądami społecznymi (np. kwestia wiary,eutanazji, aborcji itd.).
>Jeżeli chodzi o gospodarkę mam podejście jak najbardziej prawicowe, wszystko oprócz sądownictwa,
>policji i wojska prywatne. Natomiast w drugiej kwestii mam podejście praktycznie lewicowe.

Drogi autorze wątku.
A mam trzy pytania, jak na nie dobrze odpowiesz, to jesteś centrowcem z krwi i kości.
1. Co myślisz o socjalu? Czy powinien być mniejszy i powinni (urzędnicy) się nim lepiej i rzadziej posługiwać , większy czy zlikwidowany?
2. Multikulturalizm. Czy nie jest zbyt rozwinięty?
3. Nie sądzisz, że powinno być w Polsce więcej dzieci? Nie mówię oczywiście o zabronieniu prezerwatyw, tylko o większym nacisku na rodzinę, jako zabezpieczenie gospodarki.
Odpowiedz, a zobaczę kim jesteś.
08-05-2012 18:55 
 Ocena 2 na 2
niewiarygodny (524 punktów)
>>Od dłuższego czasu zastanawiam się nad koligacjami pomiędzy poglądami politycznymi (pod względem
>>gospodarki, roli państwa etc.) a poglądami społecznymi (np. kwestia wiary,eutanazji, aborcji itd.).
>>Jeżeli chodzi o gospodarkę mam podejście jak najbardziej prawicowe, wszystko oprócz sądownictwa,
>>policji i wojska prywatne. Natomiast w drugiej kwestii mam podejście praktycznie lewicowe.
>Drogi autorze wątku.
>A mam trzy pytania, jak na nie dobrze odpowiesz, to jesteś centrowcem z krwi i kości.
>1. Co myślisz o socjalu? Czy powinien być mniejszy i powinni (urzędnicy) się nim lepiej i rzadziej posługiwać , większy czy zlikwidowany?
>2. Multikulturalizm. Czy nie jest zbyt rozwinięty?
>3. Nie sądzisz, że powinno być w Polsce więcej dzieci? Nie mówię oczywiście o zabronieniu prezerwatyw, tylko o większym nacisku na rodzinę, jako zabezpieczenie gospodarki.
>Odpowiedz, a zobaczę kim jesteś.

1. Brak państwowego socialu. Fundacje prywatne działają dużo sprawniej niż urzędasy.
2. Co mnie interesują obyczaje kogokolwiek, niech sobie robi co chce.
3. To też nie jest moja kwestia, każdy niech ma tyle dzieci ile chce. Jak będzie brakowało rąk do pracy, to przyjadą imigranci.
Aurelian (53 punktów)
"Poglądy polityczne kontra społeczne" Nie ma żadnego kontra, polityka i społeczeństwo są powiązane ze sobą np społeczeństwo nie chce by starsi ludzie umierali na ulicy, stąd polityczny przymus ubezpieczeń.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365