Racjonalista - Strona głównaDo treści
Fallaci

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
18-07-2005 15:28outsider (2469 punktów)Fallaci
Oriana Fallaci znowu atakuje dialog kultur - piszę na podstawie zamieszczonego przez "Racjonaliste" skrótu. Jest w tym jak zwykle dość osamotniona.

Nie ona jedna - bo świat jest zatomizowany ponad miarę. Polityczna poprawnośc co kiedyś była techniką rozwarstwienia dialogu, stała sie normą, nie rozwarstwia już niczego, bo dialog zanika i tak, w jakiejś mierze dzięki niej. Pozwolę sobie zatem napisać: Oriana Fallaci to głos rozsadku i pamięci.

Jedni uznają arabską podmiotowość - drudzy żarliwość. Jedni nie odważą się atakować słowem, bo raz że atak i tak prowadzą czołgi i myśliwce, dwa - wiary wszelkie maja korzenie społeczne i nie nam o cudzych miec zdanie gdy własne wciąż żywotne. Drudzy - drugim bliższa wiara jakakolwiek, chocby daleka - niż pleniąca się tu niewiara. I mamy to, co mamy - i milczymy.

Jest przecież problem islamu i to problem nabrzmiały. Zwykłe mechanizmy społecznej ewolucji zablokowała ropa: za mało jej na dobrobyt społeczeństw, wystarczy jednak na broń, korupcję i wewnętrzna siłę. Więc społeczności bliskowschodnie nie podążają choćby drogą, którą poszedł wschód dalszy: nawet niedostrzegalnie zaledwie i bez fanfar zdekomunizowane Chiny - produkcja nadal nie jest priorytetem ani nawet celem istotnym.

Islam w gruncie rzeczy nie stawia sobie za cel podboju swiata - islam chce jedynie przetrwać. Jednak świat wokół niego zmienił się bardzo bez jego winy i zasługi: to świat, w którym głosy racjonalistów brzmią głośno i w gruncie rzeczy nadaja ton temu co istotne: jeśli koscioły pokrzykują jeszcze, to i tak opanowały gorzką wiedzę o tym, że nie na każdego i nie w każdej sprawie krzyczy się równie glośno i stanowczo; więc niby głoszą Absolut, ale głosza go w sposób mocno juz zrelatywizowany: ot, polityczna roztropność.

Osamotnienie Oriany Fallaci stanowi niestety prostą diagnozę stanu europejskiej umysłowości. Bywa niesprawiedliwa - nie dla osobistej satysfakcji jednak, we wszechogarniającej mgle coś dostrzegać trzeba. Wolimy jednak mgłę: tyle w niej pastelowych kolorów...

A Oriana Fallaci nie bedzie żyła wiecznie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

qqrq
Wściekłość i Duma... kolejna dawka zkwaszonych myśli, gmatactw gramatycznych, splątków zdań - bulwersja! Adrenalina słów sączona przez zaplute usta Fallaci...
Brak moralności, zezwierzęcenie - zestawianie w jednej linijce słów Matka Boża i smrodu zepsucia (złego z ust)... lepiej by było gdyby dalej milaczała.

Może zbyt osobliwie do tego podchodze, ale przy tegotypu artykułach mam ochote wnieść sytem cenzur w których osoba pisząca takie rzeczy poddawana by była szeregom testów, a potem zamykana w specjalnych zakładach.

NIE
outsider (2469 punktów)
Nie odnoszę wrażenia, aby Twój tekst łagodnoscia, wyważeniem czy czytelnością przewyższał tekst Oriany Fallaci - a sprawa jako taka chyba o wiele mniejszej wagi?

Przyznam Ci się - osobiscie atakując czyjś tekst jako np. drastyczny i spolaryzowany, sam bym sie starannie wystrzegał drastyczności i polaryzacji: inaczej wygląda na to, że chodzi jedynie o niezgodę wobec poglądów osoby atakowanej, o czym zreszta atakujący nie pisze.


Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej.
(Nieboska komedia}

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365