Obciazenie, obciazeniem. Wydaje mi sie, ze przyczyna jest nieco inna, a obiazenie jedynie przypieczetowalo los ludzi pogrzebanych przez dach. Mowiono o tym, ze dach kiedys przeciekal. Otoz stwierdzono, ze nieodgarniany snieg przeksztalcil sie w lod. Jesli woda znajdujaca sie w szczelinach zamarzala, to latwo sobie wyobrazic, ze rozsadzila je. Powstajace cisnienie (ok 10^5 bar) jest w stanie rozwalic solidne rury, a co dopiero dach. Fakt zalodzenia dachu wynika, ze nikomu nie chcialo sie dachu odsniezac. Nie sadze tez, zeby szumnie zapowiadane (nakazowe, odgornie) decyzje o odsniezaniu cos daly, bo to sie skonczy gdy sprawa ucichnie, a prowizorka dalej bedzie kwitla w najlepsze. Poza tym licze sie z tym, ze w ramach obnizania kosztow beda sie powtarzac wypadki przy czyszczeniu dachow, bo pracodawcy beda tam posylac ludzi bez przeszkolenia i zabezpieczen(!), a na wynajecie firmy do odsniezania niewielu bedzie stac wzglednie niewielu bedzie se tym zawracac glowe. W Bad Reichenhall przyczyna wypadku byl...nieodpowiedni klej uzyty do drewna (konstrukcja byla drewniana)!
Erst wenn die Wolken schlafengehn, kann man uns am Himmel sehn,wir haben Angst und sind allein, Gott weiß ich will kein Engel sein.
|