Racjonalista - Strona głównaDo treści
Totalizm

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
23-03-2006 22:41Ernest LeszczyńskiTotalizm
Od pewnego czasu na waszym serwisie zauważyłem iż wykazujecie skłonność do atakowania osób o totalistycznych poglądach a samych Totalistów nazywacie chorymi psychicznie i wyśmiewacie się z ich poglądów. My z waszych poglądów się nie śmiejemy choć są one naiwne.
Proszę bardzo! Podejmijcie próbę obalenia totalistycznych poglądów. Używajcie tylko logicznych argumentów. Zobaczymy kto ma rację. Tylko niech będzie to uczcziwa dyskusja a nie wyszydzanie. Dobrze?

michiko (596 punktów)
>Od pewnego czasu na waszym serwisie zauważyłem iż
>wykazujecie skłonność do atakowania osób o totalistycznych
>poglądach a samych Totalistów nazywacie chorymi psychicznie
>i wyśmiewacie się z ich poglądów. My z waszych poglądów się
>nie śmiejemy choć są one naiwne.

A jakie naiwne poglądy masz na myśli? I o jakich totalistach mowa?

Ernest Leszczyński
>>Od pewnego czasu na waszym serwisie zauważyłem iż
>>wykazujecie skłonność do atakowania osób o totalistycznych
>>poglądach a samych Totalistów nazywacie chorymi psychicznie
>>i wyśmiewacie się z ich poglądów. My z waszych poglądów się
>>nie śmiejemy choć są one naiwne.
> A jakie naiwne poglądy masz na myśli? I o jakich totalistach mowa?
>

Wasze poglądy są bardzo naiwne. Jesteście święcie przekonani że to w co wierzycie będzie zawsze uznawane za racjonalne. W średniowieczu wszyscy byli święcie przekonani że Ziemia jest środkiem Wszechświata, a każde zaprzeczenie tego faktu prowokowało ataki i wyśmiewanie.

Co zaś do Totalistów - na przykład Dr. inż Jan Pająk - który wbrew temu co się sądzi ma silne dowody na poparcie swoich poglądów.
placownik (17853 punktów)
   Dopiero kiedy wylazł z Ciebie Dr (bez kropki) inż. ( z kropką) Jan Pająk skojarzyłem, że niepotrzebnie trudziłem się poprawianiem "totaliztów" na "totalistów". Kto ciekaw może zajrzeć do bloga Jana Pająka . Można się tam przekonać, że stan psychiczny niedocenianego wynalazcy i słowotwórcy stale się pogarsza.

   Niewdzięczna ludzkość chyba nie zasłużyła sobie na magnokrafty.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Lailat Al Kadr (33 punktów)
>   Dopiero kiedy wylazł z Ciebie Dr (bez kropki) inż. ( z kropką) Jan Pająk skojarzyłem, że niepotrzebnie trudziłem się poprawianiem "totaliztów" na "totalistów".

zawał prof. Miodka...
Volrath (3440 punktów)
A mi się hasło "Kumotrzy UFOnauci - prosimy i apelujemy, NIE wyniszczajcie ludzkosci wirusem ptasiej grypy" bardzo podoba.
Boki zrywać.

P.S. Może by tak dr Jan Pająk jakiegoś magnokrafta zbudował - to by była jedyna nadzieja do walki z UFOnautami, którzy w paskudny sposób podszywają się pod łabędzie i propagują ptasią grypę?
Ernest Leszczyński
>A mi się hasło "Kumotrzy UFOnauci - prosimy i apelujemy, NIE wyniszczajcie ludzkosci wirusem ptasiej grypy" bardzo podoba.
>Boki zrywać.
>P.S. Może by tak dr Jan Pająk jakiegoś magnokrafta zbudował - to by była jedyna nadzieja do walki z UFOnautami, którzy w paskudny sposób podszywają się pod łabędzie i propagują ptasią grypę?

Mam do was jedno pytanie. Czy Dr inż. Jan Pająk Napisał gdzieś że ufonauci podszywają się pod łabędzie? Bo ja tego nigdzie nie mogę znaleźć.
Volrath (3440 punktów)
>Mam do was jedno pytanie. Czy Dr inż. Jan Pająk Napisał gdzieś że ufonauci podszywają się pod łabędzie?

Nie wiem, możliwe że nie.
Za to napisał wiele innych bzdur, jak choćby taką, że ufonauci szerzą ptasią grypę (nie czytałem wywodów, nie wiem czy podszywając się pod łabędzie czy inną metodą).
E. Leszczyński
>>Mam do was jedno pytanie. Czy Dr inż. Jan Pająk Napisał gdzieś że ufonauci podszywają się pod łabędzie?
>Nie wiem, możliwe że nie.
Jak nie wiesz to nie pisz czy napisał czy nie bo się sam kompromitujesz.

>Za to napisał wiele innych bzdur, jak choćby taką, że ufonauci szerzą ptasią grypę (nie czytałem wywodów, nie wiem czy podszywając się pod łabędzie czy inną metodą).
>

Jak nie ufonauci to kto ma szerzyć ptasią grypę?
placownik (17853 punktów)

>Jak nie ufonauci to kto ma szerzyć ptasią grypę?

   Oto jest pytanie!

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
zenek

>>Jak nie ufonauci to kto ma szerzyć ptasią grypę?
>
Panowie, a może E.Leszczyński jest kumotrem-ufonautą przysłanym tu, żeby zasiać na forum panikę i wyniszczyć ludzką rasę? (i ptasią przy okazji).
Ernest Leszczyński
>>>Jak nie ufonauci to kto ma szerzyć ptasią grypę?
>>Panowie, a może E.Leszczyński jest kumotrem-ufonautą przysłanym tu, żeby zasiać na forum panikę i wyniszczyć ludzką rasę? (i ptasią przy okazji).

Rozczaruję was ale nie jestem ufonautą - mam zaświadczenia od TLA podpisane przez samego generała Reicha i ważne do czerwca.
Ernest Leszczyński
Na razie nie podaliście ani jednego argumentu przeciwko Dr inż. Janowi Pająkowki.
Volrath (3440 punktów)
A ja jak na razie nie widziałem żadnego argumentu za.
Ernest Leszczyński
>A ja jak na razie nie widziałem żadnego argumentu za.

Proszę bardzo :

Argument na fakt iż UFOnauci za pomocą fal telekinetycznych zniszczyli WTC:

-Polecam wejść na stronę www.totalizm.of.pl - kliknąć na odnośnik ATAK NA WTC i zapoznać się z jej treścią . Zalecam obejrzeć nagrania wideo tam zamieszczone. Nagrania te pochodzą z japońskiej telewizji. Można też je znaleźć na w kilku źródłach na stronach nie związanych z totalizmem wieć sfałszowanie nagrania możemy wykluczyć.
zenek
>>A ja jak na razie nie widziałem żadnego argumentu za.
>Proszę bardzo :
>Argument na fakt iż UFOnauci za pomocą fal telekinetycznych zniszczyli WTC:

Widziałem te fale w telewizji - bardzo przypominały samolot.
Ernest Leszczyński
>>>A ja jak na razie nie widziałem żadnego argumentu za.
>>Proszę bardzo :
>>Argument na fakt iż UFOnauci za pomocą fal telekinetycznych zniszczyli WTC:
>Widziałem te fale w telewizji - bardzo przypominały samolot.
>

Samolot był tylko kamuflażem - miał na celu wprowadzenie opini publicznej w błąd. Fale telekinetyczne zostały wyemitowane przez pojazd ufonautów który był zamaskowany dzięki efektowi soczewki magnetycznej (fale magnetyczne emitowane przez pojazd ufonautów tak załamują fale świetlne że omijają one obcy pojazd i takim oto sposobem pozostaje on ukryty , ponieważ efekt ten obliczony jest na ludzkie oko a nie na np. aparaty fotograficzne czy też kamery filmowej dlatego taki obiekt możemy sfotografować lub sfilmować mimo jego pozornej niewidoczności).

Kiedy ufonauci dokonali już swojej zbrodni (mającej na celu wywołanie trzeciej wojny światowej) szybko oddalili się w nieznanym kierunku.

A teraz małe zalecenie dla wszystkich. Poszukajcie w Internecie dowolnych nagrań z zamachów na WTC. Następnie obejrzyjcie je w zwolnionym tempie - wyraźnie na nich widać że samolot uderza w WTC następnie następuje eksplozja w górnej części budynku. Następnie widać jak z chmury dymu i popiołu wyłania się pojazd ufonautów i ucieka on w nieznanym kierunku. Wystarczy obejrzeć te nagranie w zwolnionym tempie.

Polecam wejść na stronę www.totalizm.of.pl i wybrac w menu ATAK NA WTC i zapoznac się z zawartymi tam materiałami.

Należy pamiętać że nagrania nie pochodzą ze źródeł związanych z Totalizmem. Poza tym ta scena została uchwycona przez kilkanaście innych stacji na świecie i z kilku różnych kamer więc możliwość aby te nagrania były sfałszowane przez Dr inż. Jana Pająka jest wykluczona. Możliwość że uchwycone na filmie ufo jest w rzeczywistości paprochem przelatującym blisko obiektywu kamery również odpada - obiekt został uchwycony przez kilkanaście różnych kamer które obserwowały całe zdarzenie z różnych stron i należały do różnych stacji telewizyjnych.
Volrath (3440 punktów)
Ja bym się skłaniał do interpretacji, że to nie UFOnauci lecz krasnoludki w czerwonych czapeczkach.

One się maskują, potrafią też być transcendentne i mają wielką moc.
Ernest Leszczyński
Jak dotychczas nie obaliliście żadnej koncepcji Dr Pająka. Nawet nie jesteście w stanie wysunąć najmniejszego argumentu przeciwko Totazimowi. Dyskusja z wami jest jak gra w tenisa ze ścianą.
outsider (2469 punktów)
Ernescie, nie jest wzorem uprzejmości domagać sie od takiego czy innego grona obalania każdej teori, która może komukolwiek przyjśc do głowy. Rozumiesz - wiele jest teorii o podobnej randze, komu by sie chciało je wszystkie poznawać w stopniu potrzebnym choćby do ich obalenia.

Mojego w każdym razie zainteresowania ufologiczne Teorie Wszystkiego nie budzą - pisałem już parę razy na tym forum, że jest mi w najwyższym stopniu obojetne, czy Wszechświat pozwstał samorzutnie czy też w strzelistym akcie stworzenia; podobnie jest i z UFO. Co więcej, większość uczestników tego forum pewna znacznie popularniejsza w Polsce Teoria Wszystkiego obchodzi o tyle tylko, o ile stara się miec wpływ na życie tych, którzy dobrowolnie nią się zachwycać ani myślą. W mojej ocenie nie grozi mi zaś zarządzanie moją moralnością ani przez Dr (tak to się pisze?) Pająka ani pośmiertnie przez jego uczniów.

Mimo wszystko każda dyskusja wymaga - zapomina sie o tym często - pewnych warunków wstępnych, pewnych milczacych lub nie uzgodnień. Oraz przekonania obu stron, że możliwe jest choć minimalne zbliżenie stanowisk. Na razie zaś nie widzę z Twojej strony choćby próby poddania pod dyskusję jednego jedynego ale konkretnego twierdzenia owej Teorii - mamy ich sobie szukać we własnym zakresie?

Wybacz, aż na tyle nie jestem tematem zainteresowany.


Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej
(Nie-boska komedia}
Ernest Leszczyński
>Ernescie, nie jest wzorem uprzejmości domagać sie od takiego czy innego grona obalania każdej teori, która może komukolwiek przyjśc do głowy. Rozumiesz - wiele jest teorii o podobnej randze, komu by sie chciało je wszystkie poznawać w stopniu potrzebnym choćby do ich obalenia.
>Mojego w każdym razie zainteresowania ufologiczne Teorie Wszystkiego nie budzą - pisałem już parę razy na tym forum, że jest mi w najwyższym stopniu obojetne, czy Wszechświat pozwstał samorzutnie czy też w strzelistym akcie stworzenia; podobnie jest i z UFO. Co więcej, większość uczestników tego forum pewna znacznie popularniejsza w Polsce Teoria Wszystkiego obchodzi o tyle tylko, o ile stara się miec wpływ na życie tych, którzy dobrowolnie nią się zachwycać ani myślą. W mojej ocenie nie grozi mi zaś zarządzanie moją moralnością ani przez Dr (tak to się pisze?) Pająka ani pośmiertnie przez jego uczniów.
>Mimo wszystko każda dyskusja wymaga - zapomina sie o tym często - pewnych warunków wstępnych, pewnych milczacych lub nie uzgodnień. Oraz przekonania obu stron, że możliwe jest choć minimalne zbliżenie stanowisk. Na razie zaś nie widzę z Twojej strony choćby próby poddania pod dyskusję jednego jedynego ale konkretnego twierdzenia owej Teorii - mamy ich sobie szukać we własnym zakresie?
>Wybacz, aż na tyle nie jestem tematem zainteresowany.
>

>Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej

Jedno konkretne założenie owej teorii? Proszę bardzo. Rozważmy jedno z założeń "zwykłej nauki". Według niego energia nie może zostać "zniszczona" może co najwyżej zmieniona na inną swoją postać. A teraz weźmy taki przykład:

Według klasycznej nauki jeżeli np. sportowiec przed treningiem zjadł jakąś potrawę a następnie udaje się na bieżnię gdzie trenując biegi zmienia energię z trawionego pożywienia na energię własnych mięśni które pracująć zmieniają tą energię na ciepło. I wszystko się zgadza z zasadą zachowania energi.

Ale jeżeli ten sportowiec zamiast biegać zacząłby trenować podnoszenie ciężarów. Wówczas podnosi ciężar i utrzymując go w pozycji uniesionej zużywa energię swoich mięśni. Energia ta nie zamienia się w ciepło bo nie zachodzi zjawisko tarcia tylko...

Właśnie! Co według was racjonalistów dzieje się z tą energią? Ja jako Totalizta mogę napisać że ona poprostu znika , bo Totalizm nie uznaje zasady zachowania energi. Wy jako obrońcy zdrowego rozsądku (tak siebie określacie) powinniście jakoś to zjawisko wytłumaczyć używając racjonalistycznych metod.
outsider (2469 punktów)
>Właśnie! Co według was racjonalistów dzieje się z tą energią? Ja jako Totalizta mogę napisać że ona poprostu znika , bo Totalizm nie uznaje zasady zachowania energi. Wy jako obrońcy zdrowego rozsądku (tak siebie określacie) powinniście jakoś to zjawisko wytłumaczyć używając racjonalistycznych metod.

Nie ma tu niczego do tłumaczenia. Każ swojemu sportowcowi trzymać w górze ciężar tak długo, jak długo zdoła. Spoci sie z pewnością - człowiek nie jest bowiem maszyną doskonale sprężystą i na statyczne przeciwdziałanie działającej na niego sile również zużywa w sposób ciągły energię. Ta zaś energia, którą przejęła sztanga w postaci energii potencjalnej, zostanie zwrócona przy jej opuszczaniu; jesli puścimy sztange swobodnie, energia potencjalna przekształci się w kinetyczną i sztanga spadając narobi szkód. Przeciwstawiając się temu opuścimy ją powoli, zamieniając w naszych własnych mięśniach w ciepło ową odzyskaną energie.


Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej
(Nie-boska komedia}
Volrath (3440 punktów)
Jak obalisz alternatywną i nie wykluczoną koncepcję z krasnoludkami oraz przedstawisz metodę empirycznej falsyfikacji UFOnautów, którą mógłbym przetestować, to pogadamy.
zenon
>Jak przedstawisz metodę empirycznej falsyfikacji UFOnautów, którą mógłbym przetestować, to pogadamy.

To było poniżej pasa. Zaczynam podejrzewać, że jesteś kumotrem-Ufonautą...
Ernest Leszczyński
>Jak obalisz alternatywną i nie wykluczoną koncepcję z krasnoludkami oraz przedstawisz metodę empirycznej falsyfikacji UFOnautów, którą mógłbym przetestować, to pogadamy.

Skoro uważasz że twoja koncepcja z krasnoludkami jest na tyle poważna że można nią się zajmować to proszę bardzo.

Po pierwsze krasnoludki nawet gdyby istniały w rzeczywistości to ze względu na małe rozmiary ciała miały by niewielką czaszkę a co za tym idzie nie posiadały by dostacznie dużego mózgu by dokonywać jakichkolwiek skomplikowanych operacji a już na pewno nie były by w stanie korzystać z fal telekinetycznych.
plodzien (7378 punktów)
>A teraz małe zalecenie dla wszystkich. Poszukajcie w internecie dowolnych nagrań z zamachów na WTC. Następnie obejrzyjcie je w zwolnionym tępie - wyraźnie na nich widać że samolot uderza w WTC następnie następuje eksplozja w górnej części budynku. Następnie widać jak z chmury dymu i popiołu wyłania się pojazd ufonautów i ucieka on w nieznanym kierunku. Wystarczy obejrzeć te nagranie w zwolnionym tempie.>

Zgodnie z Twoim zaleceniem cały dzień oglądałem filmy na majuwka.3cube.pl/.

W kontekście Twojej wypowiedzi (widać jak z chmury dymu... wylania się pojazd ufonautów).. godne uwagi są zwłaszcza: film second_plane nr 010 oraz nr 011.
Zaiste pomiędzy kamerą a filmowanym obiektem przelatuje spodek. Rzecz w tym, że z jego boków wystają skrzydla, które rytmicznie poruszają się z góry na dół i z powrotem. Całkiem jak u jaskółki. Postaraj się popatrzeć na te filmy baaardzo uważnie. Obiekt naprawdę macha skrzydłami.
Pozdrawiam
zenek

>Zaiste pomiędzy kamerą a filmowanym obiektem przelatuje spodek. Rzecz w tym, że z jego boków wystają skrzydla, które rytmicznie poruszają się z góry na dół i z powrotem. Całkiem jak u jaskółki. Postaraj się popatrzeć na te filmy baaardzo uważnie. Obiekt naprawdę macha skrzydłami.

To chyba oczywiste - obiekt przy okazji rozsiewał ptasią grypę.
Ernest Leszczyński
>>A teraz małe zalecenie dla wszystkich. Poszukajcie w internecie dowolnych nagrań z zamachów na WTC. Następnie obejrzyjcie je w zwolnionym tępie - wyraźnie na nich widać że samolot uderza w WTC następnie następuje eksplozja w górnej części budynku. Następnie widać jak z chmury dymu i popiołu wyłania się pojazd ufonautów i ucieka on w nieznanym kierunku. Wystarczy obejrzeć te nagranie w zwolnionym tempie.>
>Zgodnie z Twoim zaleceniem cały dzień oglądałem filmy na majuwka.3cube.pl/.
>W kontekście Twojej wypowiedzi (widać jak z chmury dymu... wylania się pojazd ufonautów).. godne uwagi są zwłaszcza: film second_plane nr 010 oraz nr 011.
>Zaiste pomiędzy kamerą a filmowanym obiektem przelatuje spodek. Rzecz w tym, że z jego boków wystają skrzydla, które rytmicznie poruszają się z góry na dół i z powrotem. Całkiem jak u jaskółki. Postaraj się popatrzeć na te filmy baaardzo uważnie. Obiekt naprawdę macha skrzydłami.
>Pozdrawiam

Weźmy na przykład nagrania second_plane 011. Nagranie składa się z dwóch części z których każde zostało wykonane z kamery ustawionej w zupełnie innej pozycji. Zwróćmy uwagę na:

-Nagranie na części I (daleki plan) przedstawia obiekt który leci równolegle do ziemi i w momencie eksplozji przelatuje obok WTC, a następnie leci dalej równolegle do powierzchni ziemi Ten obiekt rzeczywiście może być ptakiem choć nie wykluczone że to poprostu efekt wykorzystania zmiennego pola magnetycznego do wykonania soczewki magnetycznej - wygląda to tak jakby obiekt zmieniał swoją szerokość czyli dawało złudzenie machania skrzydłami.

-Nagranie na części II (plan z pod wierzy WTC) równierz przedstawia niezydentyfikowany obiekt. Lecz nie jest to ten sam obiekt co z pierwszej części nagrania. Po pierwsze leci o wiele szybciej niż obiekt z części I . Tak szybko , że żeby go dostrzec należy obejrzeć drugą część w zwolnionym tempie. Obiekt ten porusza się także w inny sposób niż obiekt z pierwszej części - nie porusza się równolegle do płaszczyzny ziemi tylko wylatuje z dymu w górnej części WTC i leci pod dużym kątem w kierunku ziemi. Poza tym ten drugi obiekt w ogóle w żaden sposób nie miga , ani nie "macha szkrzydłami" tylko z dużą szybkością stara się opuścić miejsce zdarzenia.

Poza tym jak wytłumaczysz że po zawaleniu WTC zostało bardzo mało gruzu? Po zawaleniu takich wielkich budowli powinna pozostać duża ilośc gruzu. W telewizji nigdzie go nie widziałem. Widać za to jak w miejscu budynku WTC znajduje się gigantyczna dziura w ziemi - niewątpliwie ślad po odparowaniu za pomocą plazmy fundamentów tych budynków.

I jeszcze taki mały szczegół - konstrukcja WTC opierała się na żelbetonowej wielkiej kolumnie umieszczonej w samym środku WTC (w kolumnie tej znajdowały się też klatki schodowe i windy). Jeżeli budynek by się zawalił w sposób "naturalny" to przynajmniej część tej kolumny powinna się ostać na dole zaś ściany jako elementy najmniej wytrzymałe powinny zostać całkowicie zniszczone. A stało się odwrotnie - Fragment ścian zewnętrznych ostał się (miejscami te fragmenty mają wysokość sześciu pięter) zaś w miejscu gdzie stała ta kolumna znajduje się teraz gigantyczna dziura. Proszę obejrzeć dowolne zdjęcie przedstawiające gruzowiska WTC y lotu ptaka.
outsider (2469 punktów)
Kazdy kto się w sposób jako tako świadomy posługiwał amatorską kamerą wideo, powinien byc świadomy powstawania w zapisie licznych artefaktów. Sa obecne już w formacie AVI - to kompresja stratna o dość złożonym algorytmie - w formacie MPEG-2 dochodzą jeszcze zniekształcenia drobnych szczegółów poruszajacyh się własnym ruchem: MPEG-2 to tylko 5 pełnych klatek na sekundę, pozostałych 20 to klatki róznicowe.

Mało zatem widzę sensu w nieprofesjonalnym analizowaniu tego rodzaju nagrań.


Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej
(Nie-boska komedia}
Ernest Leszczyński
>Kazdy kto się w sposób jako tako świadomy posługiwał amatorską kamerą wideo, powinien byc świadomy powstawania w zapisie licznych artefaktów.
To nie są amatorskie kamery tylko profesionalne użądzenia rejestrujące obraz japońskiej telewizji.

> Sa obecne już w formacie AVI - to kompresja stratna o dość złożonym algorytmie - w formacie MPEG-2 dochodzą jeszcze zniekształcenia drobnych szczegółów poruszajacyh się własnym ruchem: MPEG-2 to tylko 5 pełnych klatek na sekundę, pozostałych 20 to klatki róznicowe.

Owszem. Zniekształcenia się pojawiają w formacie *avi ale one mają kształt kwadratowych bloków (związane to jest z podobnym elgorytmem kompresji co w *jpg).

Co do MPEG-2. To jeżeli za pomocą specjalnego programu wyodrębnimy z nagrania klatki kluczowe (czyli te klatki które zawierają pełny obraz) to okaże się że na nich doskonale widac ten obiekt.

Poza tym, czy ta dziura w ziemi zamiast gruzu na zdjęciach to też zniekształcenia kompresji?
outsider (2469 punktów)
>To nie są amatorskie kamery tylko profesionalne użądzenia rejestrujące obraz japońskiej telewizji.

Odnoszę sie do tego, co widzę w sieci: AVI/MPEG, i to w niskiej rozdzielczości. Tylko o tym możemy dyskutować. Sama dyskusja średnio mnie zresztą interesuje - zwracam uwagę na istotny a nieporuszony jej aspekt: obraz TV należy analizować z ostrożnościa.

Nie chce mi sie zresztą szukać, jaka jest różnica miedzy amatorskim DV (AVI 25 MBit/s o ile pamiętam) a Digi-Betą, bo pewnie w tym formacie Japończycy kręcili. Jednak dobra amatorska kamera ma 510-520 linii, a to zbliżone do formatu antenowego. A nagrania na stronce pochodzą z anteny, o czym świadcza napisy.

>> Sa obecne już w formacie AVI - to kompresja stratna o dość złożonym algorytmie - w formacie MPEG-2 dochodzą jeszcze zniekształcenia drobnych szczegółów poruszajacyh się własnym ruchem: MPEG-2 to tylko 5 pełnych klatek na sekundę, pozostałych 20 to klatki róznicowe.
>Owszem. Zniekształcenia się pojawiają w formacie *avi ale one mają kształt kwadratowych bloków (związane to jest z podobnym elgorytmem kompresji co w *jpg).

Nie tylko. Istotnie to kompresja typu JPEG, ale dochodzi problem ograniczenia szerokości pasma. Jeśli częstotliwości przestrzenne obrazu nie grupuja się wystarczająco, potrafi dojść do bardzo znacznej utraty szczegółów - mimo, że "bloki" nie sa widoczne. Do tego dominujące częstotliwości przestrzenne jednej części obrazu dają echo w innych jego miejscach, splecione z tam występującym obrazem - to główne źródło artefaktów.

>Co do MPEG-2. To jeżeli za pomocą specjalnego programu wyodrębnimy z nagrania klatki kluczowe (czyli te klatki które zawierają pełny obraz) to okaże się że na nich doskonale widac ten obiekt.

Ale do oceny ruchu nie wystarczą klatki kluczowe - 5 na sekundę.

>Poza tym, czy ta dziura w ziemi zamiast gruzu na zdjęciach to też zniekształcenia kompresji?

Odnosiłem się tylko do filmików opisanych przez przedmówcę.


Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej
(Nie-boska komedia}
Ernest Leszczyński
> Istotnie to kompresja typu JPEG, ale dochodzi problem ograniczenia szerokości pasma. Jeśli częstotliwości przestrzenne obrazu nie grupuja się wystarczająco, potrafi dojść do bardzo znacznej utraty szczegółów - mimo, że "bloki" nie sa widoczne. Do tego dominujące częstotliwości przestrzenne jednej części obrazu dają echo w innych jego miejscach, splecione z tam występującym obrazem - to główne źródło artefaktów.

Tylko że my nie mówimy o jakimś "zamazaniu się" jakiegoś szczegółu tylko o poruszającym się wyraźnym obiekcie który odcina się od tła. Artefakty powstają w pewnym sensie "na bazie" różnego typu szybko poruszających się na ekranie obiektów lub takich co zmieniają szybko swoją jasność czy kontrastują z otoczeniem. Po za tym obiekt ten porusza się po lini prostej z dużą szybkością - a jak wiemy artefakty mają skłonność do tkwienia w jednym punkcie obrazu. Zastanawia też zsynchronizowanie lotu tego obiektu z samolotem - w momencie wybuchu obiekt przelatuje koło WTC.

>Ale do oceny ruchu nie wystarczą klatki kluczowe - 5 na sekundę.
Wyodrębnienia klatek kluczowych dokonałem tylko po to by obejrzeć kształt obiektu. Zaś wiedzę o ruchu tego obiektu czerpałem z oglądania całego filmiku - także klatek różnicowych.

Po za wymienionymi zdjęciami jest kilka innych dowodów wskazujących na fakt iż zamachu dokonali UFOnauci. Wszystkich zainteresowanych odsyłam do stron Dr Pająka.
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>P.S. Może by tak dr Jan Pająk jakiegoś magnokrafta zbudował - to by była jedyna nadzieja do walki z UFOnautami, którzy w paskudny sposób podszywają się pod łabędzie i propagują ptasią grypę?

Zapomniałeś(?) o kropce po dr? Przecież to tak istotne dla interpretacji JEGO tekstu. Wypaczasz SENS myśli GENIUSZA!!!

fides ex necessitate esse non debet

Wróć do listy wątków działu Nauka

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365