 |
Kwalifikacje dyrektora szkoły Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 29-06-2012 17:15 | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | Kwalifikacje dyrektora szkoły
5 na 5 | Przepraszam za temat nieco nieaktualny, ale problem jest aktualny. Wracam do sprawy omyłkowego wręczenia maturzystce zadań z innej matury.
cytat z Gazety: „Jak można pomylić WOS z fizyką? - Maturzystka była pod działaniem silnych lekarstw. Myślała też, że poziom rozszerzony z WOS ma charakter interdyscyplinarny - tłumaczy absolwentkę Irena Czajkowska-Karpińska, dyrektorka szkoły.” Wcześniej nigdy bym nie uwierzył, że dyrektorem szkoły może być osoba tak strasznie głupia. Dyrektorka szkoły zapomniała, jak wyglądają zadania z fizyki i już nie potrafi sobie ich nawet wyobrazić. Można podać wiele prawdopodobnych wyjaśnień pomyłki maturzystki, Np. że podejrzewała siebie o pomylenie kolejności matur: „Aha! Rano fizyka, po południu WOS! A myślałam, że na odwrót”. Każdy w miarę inteligentny człowiek wymyśli kilka mniej lub bardziej prawdopodobnych hipotez, jak dziewczyna mogła pomylić WOS z fizyką. Ale żeby rozwiązać zadania z fizyki, myśląc, że to zadania z WOS… trzeba być debilką, żeby podejrzewać inną debilkę o taki debilizm. Pominę fakt ujawniania publicznie faktu brania leków. Mając takich ludzi na stanowiskach dyrektorskich, nigdy nie wypełzniemy, jako naród, z tego bagna ciemnogrodu, w jakim toniemy. Może trzeba zaczynać od podstaw – czy dyrektor szkoły średniej powinien umieć czytać i pisać? A może wystarczy umieć głośno PiSać? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Selanos (12869 punktów) | Egzaminator nie ma wyglądu do egzaminu, bo ten jest zaklejony ze wszystkich stron, wszystko co egzaminator widzi, to pierwsza strona.
Natomiast co do uczennicy: jeżeli ktoś nie odróżnia matematyki od WOSu, to najwyraźniej nie nadaje się do zdawania matury w ogóle.
|
|
 | 1 na 1 dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >Natomiast co do uczennicy: jeżeli ktoś nie odróżnia matematyki od WOSu, to najwyraźniej nie nadaje się do zdawania matury w ogóle.
Właśnie o tym piszę. Pewnie nie jesteś dyrektorem szkoły, więc nie mogę mieć do Ciebie pretensji, ale gdyby ktoś Cię posadził na takim stołku, postąpiłby skrajnie nieodpowiedzialnie, a ja atakowałbym Ciebie i Twoich protektorów bez litości. Ale na szczęście Ty nie jesteś jeszcze dyrektorem szkoły, masz więc szansę na podniesienie swoich kwalifikacji.
Nie atakuję głupoty za głupotę z pogardy czy innych kompleksów. Atakuję głupotę, gdy głupota rządzi. Atakuję Tuska za Gowina, atakuję Gowina za bezczelność, za nieodpowiedzialność, za obojętność dla losów Polski, że będąc takim głupcem i fanatykiem przyjął stołek ministra.
Atakuję dyrektora szkoły za to, że wierzy w możliwość takiej pomyłki. Zastanów się spokojnie: czy możliwe jest, aby maturzysta nie odróżniał zadań z WOS od zadań z fizyki? Jeżeli nadal będziesz utrzymywać, że to możliwe, to nie nadajesz się nawet na nauczyciela.
doku (Tomasz Kamiński)
|
|
|  | 1 na 1 | Domestos z Bidetu (6257 punktów) |
>Atakuję dyrektora szkoły za to, że wierzy w możliwość takiej pomyłki. Zastanów się spokojnie: czy możliwe jest, aby maturzysta nie odróżniał zadań z WOS od zadań z fizyki? Jeżeli nadal będziesz utrzymywać, że to możliwe, to nie nadajesz się nawet na nauczyciela.
powoli... jako kolaborant systemowy - min CKE - nie atakujmy dyrektora a system. potem - tych którzy kolaborują z nim - bo niestety to nie osoby które są w temacie a które maja dojścia - jak nie wiadomo o co chodzi chodzi o ? $$$$$? dokładnie.
kwalifikacje dyrektor - hm, kiedyś tak mówiono: nie matura chęć szczera zrobi z Ciebie... - i to działa, nie że zawsze - ale bardzo często. winny jest nie do końca dyrektor a SYSTEM. Naprawdę.
Drąży nas choroba - wedle mnie śmiertelna - nazywa się "oszczędzanie"... Przynajmniej to wersja dla plebsu - czyli mnie. MY musimy oszczędzać... bo zabiera nam się możliwości zarabiania - poprzez właśnie oszczędność.
Dyrektor - tzw człowiek - broni nieudolnie sytuacji, gdyż chorego maturzystę wysyła się do domu. I już. Ale: system który jest, lub stara się być "nie ludzki", nie wiadomo jak go potraktuje. I tu zaczyna lub kończy się problem.
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
 | 1 na 1 | emilpromil (184 punktów) | >Egzaminator nie ma wyglądu do egzaminu, bo ten jest zaklejony ze wszystkich stron, wszystko co egzaminator widzi, to pierwsza strona. >Natomiast co do uczennicy: jeżeli ktoś nie odróżnia matematyki od WOSu, to najwyraźniej nie nadaje się do zdawania matury w ogóle. > Czy procedura egzaminu maturalnego przewiduje weryfikacje pytań egzaminacyjnych przez maturzystów ? Jeśli nie to nie ma co się czepiać dziewczyny, postąpiła według procedury i rozwiązała test jaki dostała. Egzamin jest dość stresujący i maturzyści są skupieni na jego rozwiązaniu , a nie gdybaniu czy ktoś przygotowujący egzamin popełnił błąd.
|
|
| Legion (587 punktów) | > Mając takich ludzi na stanowiskach dyrektorskich, >nigdy nie wypełzniemy, jako naród, z tego bagna ciemnogrodu, w jakim toniemy.
Dla włądzy najlepszy człowiek, to głupi człowiek. I niedożywający emerytury...
|
|
 | 1 na 1 | Gbursson (106 punktów) | >> Mając takich ludzi na stanowiskach dyrektorskich, >>nigdy nie wypełzniemy, jako naród, z tego bagna ciemnogrodu, w jakim toniemy. >Dla władzy najlepszy człowiek, to głupi człowiek. >I niedożywający emerytury...
Ależ, jak najbardziej dożywający - tyle, że umierający dzień przed osiągnięciem 67 lat
Odi profanum vulgus et arceo
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|