> Ciągle widzę, jak ludzie "wykorzystują" swojego Boga, by skrzywdzić siebie nawzajem.> Wtedy skrzywdzeni odwracają się i mówią, że "ich Bóg" da im siłę. I tak w kółko.Generalnie każda wiara 'czyni cuda' - czyli każdy człowiek jest podatny na efekt placebo. Dzięki placebo możliwe są przypadki o jakich naukowcom zgłębiającym nauki medyczne i fizjologom  się nie śniło. W kwestjach religijnych mechanizm placebo działa podobnie. tak było, tak jest i tak pozostanie. Ukształtowanie osobowości osobniczej i wiara takiego osobnika są często przyczyną jego problemów w sferze psychiki -> schizofrenik słyszy nieistniejące poza jego umysłem głosy, które należą do wytworów fantazji religijnych innych osobników, często te fantazje pochodzą z przed kilkuset lub kilku tysięcy lat, a mimo to wielu współczesnych pokłada w nich swą wiarę i nadzieję. Znamienne jest, że fantazje i pierdoły z jednego kręgu kulturowego w innym kręgu kulturowym nie występują.
|