Po prostu zszokowałem się na klamce, a potem przypomniałem sobie to odkrycie latające wokół, że ludzie nie wyczuwają wilgoci, ale czują tylko niską temperaturę, nacisk i uczucie, że wiedzą, że są mokrzy. Czy tak samo jest z porażeniem prądem? Czy wyczuwam, że nastąpił transfer elektronów? A może wyczuwam przenoszenie ciepła i uczucie kłucia i cokolwiek innego, co się z tym wiąże? |