 |
Tak wygląda liberalizm PO Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 24-07-2012 12:58 | Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | Tak wygląda liberalizm PO
10 na 10 | Sejm zadecydował, że nie będzie pracował nad ustawą o związkach partnerskich autorstwa PR i SLD. Ustawa została posłana w niebyt głosami 150 posłów PO. Tylko 25 się wyłamało. Tak wygląda "frakcja liberalna" w PO. 6/7 to gowiniści? Czy może raczej oportuniści, którzy wolą się nie wychylać - prace na ustawą pokazałyby dokładnie który poseł ma jakie stanowisko. Ale wespół w zespół PO uwaliło ustawę na starcie pod pretekstem, że pracuje nad własną. Bo ta była z nieprawego łoża, więc koncepcja, żeby się nad nią zastanowić, może nawet coś zmienić, dopasować "pod siebie", byle prace w końcu ruszyły, była nie do pomyślenia.
A z projektami PO jak jest - każdy widzi. Kontrowersyjny temat międli się w zespołach programowych bez żadnych efektów, ale w razie czego woła "pracujemy! pracujemy i już zaraz, za momencik będzie!". Ta partia do perfekcji opanowała uchylanie się do odpowiedzi na trudne tematy.
ps. Wśród tych 25 odważnych z PO połowa to kobiety. Porównując z proporcją płci w całym klubie, daje do myślenia. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
-2 na 2 | sapiens (395 punktów) | Geje i lesbijki sami są sobie winni. Gdyby planowana ustawa o związkach niosła ze sobą więcej obowiązków niż przywilejów i trudniej byłoby taki związek zerwać niż małżeństwo, to szanse na jej przegłosowanie byłyby spore i społeczeństwo myślę przyjaźniej by się do niej odniosło. A tak to jest "po ptokach".
|
|
 | 11 na 11 | Dariusz Jamrozowicz (2363 punktów) | >Geje i lesbijki sami są sobie winni. Gdyby planowana ustawa o związkach niosła ze sobą więcej obowiązków niż przywilejów i trudniej byłoby taki związek zerwać niż małżeństwo, to szanse na jej przegłosowanie byłyby spore i społeczeństwo myślę przyjaźniej by się do niej odniosło. A tak to jest "po ptokach".
Dlaczego należałoby trudniej taki związek zerwać? Czy tak ma wyglądać równość wobec prawa? Na pewno nie. Tu nie chodzi o żadne przywileje, ale o zniesienie dyskryminacji i psim obowiązkiem posłów jest ustanowienie takiego prawa, które wszystkim obywatelom daje równe obowiązki i przywileje. Niestety, większość tego nie rozumie i trzyma się mitologii chrześcijańskiej, która jest niezgodna z naszą konstytucją, ponieważ nakazuje dyskryminację niektórych ludzi. Jak wyjść z tego zaczarowanego kręgu? _
|
|
|  | | grg74 (190 punktów) | .... tak po prawdzie to nie ma dyskryminacji (12lat życia w zwiazku partnerskim heteroseksualnym) zdaje się ze mozna na tym sporo ugrać ( np. status samotnej matki itd.) Żyjemy w kraju gdzie dominują konserwatywne poglądy i nic sie na to z dnia na dzień nie poradzi. Fajnie było by to uregulować byc moze takim jak ja i mojej partnerce w niektórych kwestiach ułatwiło by to życie ale puki co włosów sobie z tego tytułu nie wyrywam .
Mod: Bądź łaskaw zwracać nieco większą uwagę na kwestię poprawnej pisowni.
|
|
| |  | 3 na 3 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | >.... tak po prawdzie to nie ma dyskryminacji ( 12lat życia w zwiazku partnerskim heteroseksualnym) zdaje się ze mozna na tym sporo ugrać ( np. status samotnej matki itd.)
Co daje status samotnej matki poza pierwszeństwem w przyjęciu dziecka do przedszkola? Ale realnie, zakładając że ta matka zarabia najniższą krajową (nie mówiąc już o takiej, co zarabia więcej). Ile jest tego "sporo"?
Bardzo jestem ciekawa, zatrudniam dwie samotne matki i chętnie im przekażę dobrą nowinę.
I co to jest itd, możesz rozwinąć?
Swoja drogą nie martwi Cię, że Twoja partnerka w razie Twojej śmierci jest w dziedziczeniu osobą obcą?
"Religion is the opiate of the masses - - and we all know you should never give drugs to kids"
|
|
| | |  | 1 na 1 | grg74 (190 punktów) | > >.... tak po prawdzie to nie ma dyskryminacji ( 12lat życia w zwiazku partnerskim heteroseksualnym) zdaje się ze mozna na tym sporo ugrać ( np. status samotnej matki iCoś tam daje ... na tyle że mój bogobojny szwagier z jeszcze bardziej bogobojną siostrą przez jakiś czas decydowali sie na taki hmmm... model ( ludzie w miarę majętni ). "itd" miałem na myśli US... od czasu do czasu przewijają sie notki prasowe na temat jak to us ma wnikać czy sie jest samotną matką czy też sie żyje w "konkubinacie" wnioskuje wiec że to też coś daje  . Co do dziedziczenia, też są pewnie obejscia typu ubezpieczenia komercyjne, wspólne dostęp do kont, aktywów, wspolna własnośc itd ..., Zostają drobne upierdliwości typu wizyta w szpitalu (nie doświadczyłem ) i pewnie parę innych tego typu smaczków.
|
|
 | 4 na 4 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | >Geje i lesbijki sami są sobie winni. Gdyby planowana ustawa o związkach niosła ze sobą więcej obowiązków niż przywilejów i trudniej byłoby taki związek zerwać niż małżeństwo, to szanse na jej przegłosowanie byłyby spore i społeczeństwo myślę przyjaźniej by się do niej odniosło.
Jakie społeczeństwo? To sejm głosował, nie społeczeństwo.
"Religion is the opiate of the masses - - and we all know you should never give drugs to kids"
|
|
 | 1 na 1 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | >Geje i lesbijki sami są sobie winni. Gdyby planowana ustawa o związkach niosła ze sobą więcej obowiązków niż przywilejów
O jakich przywilejach mówisz konkretnie?
"Religion is the opiate of the masses - - and we all know you should never give drugs to kids"
|
|
|  | 2 na 2 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > >Geje i lesbijki sami są sobie winni. Gdyby planowana ustawa o związkach niosła ze sobą więcej obowiązków niż przywilejów> O jakich przywilejach mówisz konkretnie?Pewnie takich że mogą być z sobą, wiesz, toż to ogromny przywilej móc kochać drugą osobę tak zgodnie z prawem...  Pewnie jakby wywalili ten przywilej i dali obowiązek wpłacania 50% zarabianych pensji na Jedyny Słuszny Kościół to może posłowie łaskawie po wieloletnich konsultacjach zgodziliby się na związki partnerskie...
|
|
 | 13 na 13 | liliac (147340 punktów) | >Geje i lesbijki sami są sobie winni. Gdyby planowana ustawa o związkach niosła ze sobą więcej obowiązków niż przywilejów i trudniej byłoby taki związek zerwać niż małżeństwo, to szanse na jej przegłosowanie byłyby spore i społeczeństwo myślę przyjaźniej by się do niej odniosło
Na pewno jesteś w stanie racjonalnie uzasadnić koncepcję, wedle której związek pary homoseksualnej powinien być trudniejszy do zerwania niż analogiczny związek pary heteroseksualnej. Czekam z niecierpliwością na te uzasadnienia.
|
|
|  | 2 na 2 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > Na pewno jesteś w stanie racjonalnie uzasadnić koncepcję, wedle której związek pary homoseksualnej powinien być trudniejszy do zerwania niż analogiczny związek pary heteroseksualnej.> Czekam z niecierpliwością na te uzasadnienia."Na pohybel sqrvysynom"?  Albo ja wiem - jak już chcą się bałamucić wzajemnie to na złość należy kazać im to robić do końca życia - bez względu na to czy chcą już ze sobą być czy nie. Natomiast małżeństwa - produkując dzieci i rozwodząc się - wchodzą w nowy związek produkcyjny, tworząc nowych obywateli, którzy to pracować będą na pensje posłów i posłanek. Przecież to logiczne!
|
|
 | 2 na 2 | Sylwek (15472 punktów) | Pomijasz drobny szczegół: to chujowa konstytucja jest winna temu, że nie można wprowadzić rozwiązania najbardziej oczywistego: małżeństw jednopłciowych o dokładnie takich samych prawach i obowiązkach jak różnopłciowe.
|
|
|  | | Meretseger (61860 punktów) | Sylwek, nie wyrażaj się.
|
|
|  | | setarkos (10757 punktów) | >.. małżeństw jednopłciowych o dokładnie takich samych prawach i obowiązkach jak różnopłciowe.
Chyba powinno być tak, by można było mieć i męża i żonę jednocześnie. Prowadziłoby to jednak do sporych komplikacji prawnych. Może zatem należałoby po prostu zaniechać instytucji małżeństwa, a wzmocnić prawa spółek?
|
|
| |  | 1 na 1 | Sylwek (15472 punktów) | >Chyba powinno być tak, by można było mieć i męża i żonę jednocześnie.
To akurat jest kwestia poligamii jako taka rozłączna z kwestią małżeństw jednopłciowych.
|
|
| | |  | | setarkos (10757 punktów) | >To akurat jest kwestia poligamii Dokładniej: bigamii. >.. rozłączna z kwestią małżeństw jednopłciowych. Tak, rozłączna - zahacza za to o kwestię praw osób o skłonnościach biseksualnych, które nie faworyzują żadnej płci.
|
|
| | | |  | | Sylwek (15472 punktów) |
>Tak, rozłączna - zahacza za to o kwestię praw osób o skłonnościach biseksualnych, które nie faworyzują żadnej płci.
Nie bardzo rozumiem co przepisy o poligamii mają do kwestii osób biseksualnych.
|
|
| rysiek (4593 punktów) | Żeby tylko PO? Obawiam się że "tak wygląda liberalizm" Polaków. Zresztą sam termin liberalizm jest dość powszechnie postrzegany negatywnie.
|
|
 | 2 na 2 | Piecio (201 punktów) | > Żeby tylko PO? Obawiam się że "tak wygląda liberalizm" Polaków. Zresztą sam termin liberalizm jest dość powszechnie postrzegany negatywnie.> Bo prawica spod znaku PiS i LPR (tak było kiedyś takie ugrupowanie  ) wespół z Kościołem odsądziła liberalizm od czci i wiary utożsamając liberałów ze wszystkim co obrzydliwe - brakiem zasad moralnych, rozpasaniem obyczajowym, pełną samowolą. Klasyczne dorobienie łatki jak dawniej żydom, innowiercom i innymi.
|
|
7 na 7 | Dariusz Jamrozowicz (2363 punktów) | PO od dawna nie ma nic wspólnego z liberalizmem i na każdym kroku to pokazuje. Proszę zauważyć, że już nawet prawica nie używa obelżywego w ich mniemaniu słowa "liberałowie" w stosunku do PO. Głosowałem dla ojczyzny ratowania, czyli na PO, ponieważ bałem się rządów prawicy, katolików, nacjonalistów i im podobnych. Mniejsze zło. Głosowałem na wąsatego gajowego-katolika ze strzelbą na ścianie, ponieważ z drugiej strony był Kaczyński. Mniejsze zło. Robiłem to wszystko z zaciśniętymi zębami i jedynie, co z tego mam, to chyba tylko uszkodzenia szkliwa. Nie wiem, co dalej. Na PO już głosował nie będę, ale w takim razie - na kogo? SLD z Millerem? Co tam Miller, widzę, kto tworzy tę partię na dole. Musiałbym już do końca życia omijać wszystkie lustra. Ruch Palikota? Co z tego, że są tam tacy ludzie jak np. Anna Grodzka lub Andrzej Rozenek, kiedy już sam lider miota się wte i wewte, stając się postacią coraz bardziej niewiarygodną. Na razie nie mogę na nich oddać głosu. Na panią Annę tak, ale na partię - nie. A dalej już nie ma nic. Wiem jedno, trzeba doprowadzić do wyrzucenia PSL z parlamentu, wtedy nie mogłoby być żadnych miękkich koalicji, bo PSL przytuli się do każdej opcji. Nie wiem jednak, jak do tego doprowadzić, bo nawet nie znam nikogo, kto na nich głosuje. A nawet jeśli - to ich elektorat kieruje się czymś innym, np. KRUS-em, którego istnienia PSL będzie cynicznie bronić. Jeśli nie oddam głosu na nikogo - i to samo zrobi wiele osób - to rządzić będzie PiS, bo ich elektorat nie ma żadnych dylematów moralnych. A może tak jest uczciwiej? Przynajmniej wiadomo, czego się spodziewać, łącznie z wystąpieniem z UE. Jeśli ktoś ma pomysł, co zrobić, to chętnie się przyłączę. _
|
|
 | 2 na 2 | Piecio (201 punktów) | Też mam takie odczucia. Nie mam też złudzeń, że jak PSL wypadnie z gry (czy aby nie za wcześnie grzebiemy tę formację?) to nie znajdzie się żaden chętny do grania roli tzw. języczka u wagi. Znajdzie się jak najbardziej bo pokusa władzy jest przemożna. Palikot niestety rozczarowuje. Były nadzieje, ale teraz widzę, że trochę na wyrost. SLD nie ma żadnego pomysłu na swoje istnienie, no chyba, że za taki uznać słynny skrót TKM (nie będę rozwijał, bo mnie tu zbanują). A dobitnym na to dowodem jest wyciągnięcie z szafy z napisem "odpady pokomunistyczne" towarzysza Leszka M. Leszku, bądź mężczyzną i idź już na emeryturę! Co do reszty - szkoda gadać, bo cisną się na usta tylko brzydkie epitety.
|
|
 | 2 na 2 | Scorp (5381 punktów) | > Nie wiem, co dalej.> Jeśli ktoś ma pomysł, co zrobić, to chętnie się przyłączę.Masz plusa ze słoneczkiem za tę wypowiedź  ! Co dalej? Wybory nie tak prędko, wiele się może zdarzyć. A jeżeli nic się specjalnego nie zdarzy, to i tak w ostatnich wyborach już coś się stało, wskazówka przesunęła się, wskaźnik poparcia dla Watykanu poszedł w dół. Na skutek akcji RP Kościół Polski (polski???) musiał wplątać się w gorszące bezpośrednie utarczki o pieniądze i publicznie udawać głupiego z tymi pedofilami, celibatem, o konfidentach SB (bo to inna bajka) nie wspominając. To wszystko działa, nawet na katolików. Co więc robić? - robic swoje!-
|
|
 | 1 na 1 | Reshca (2854 punktów) | >Jeśli ktoś ma pomysł, co zrobić, to chętnie się przyłączę.
Dołączam do pytania... Ostatnim razem podczas głosowania miałam podobny dylemat. Czy oddać głos na mniejsze zło czy na partię, której program w jakiejś części mi się spodobał. Zdecydowałam się dać PO kredyt zaufania, ale zdecydowanie nie podołali. Nie chcę, by reprezentował mnie ktoś, kto się wycofuje za każdym razem, gdy sprawa jest kontrowersyjna (pomijając ten fakt, że wg mnie ustawa o związkach partnerskich wcale kontrowersyjna nie jest). Jeśli nie mogą być konsekwentni w takiej sprawie to co będzie z ustawą o in vitro? Uginają się za każdym razem, to smutne.
|
|
|  | 4 na 4 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | W ogóle mnie to bawi jak niektórzy ludzie sami komplikują sobie i innym życie z banalnych spraw.
Dwoje ludzi chce być razem. I? No? Jakieś przeciwwskazania? Płacą podatki, zakładają firmy, chodzą do sklepów, po parkach, na wycieczki, tu, tam siam. Normalni ludzie. Mają znajomych, mają kolegów i koleżanki, tego lubią tamtego nie lubią. Dzieci nie mają bo nie chcą albo nie mogą. Haczyk? XX-XX/XY-XY, ale co kogo to niby obchodzi? Równie dobrze można by było zakazać łączyć się w pary osobom o takim samym kolorze oczu.
A to że taki związek/ustawa obraża (LOL?) osoby których w ogóle nie dotyczy to już nie wiem czy śmiać się czy płakać.
|
|
| |  | 3 na 3 | Reshca (2854 punktów) | Dokładnie. Dochodzi już do tego, że coraz częściej dowiaduję się, że coś co uważałam zawsze za normalny stan rzeczy, teraz jest nienormalne i obraża ludzi czy boga. Zawsze znajdą się pokręceni ludzie, którzy będą wszystko wokół piętnować. Tylko teraz piętnować zaczynają różne partie a to już nie jest wesołe i nie rokuje za dobrze.
|
|
5 na 5 | Medieval (3004 punktów) | Ktoś trafnie zauważył, że politycy są bardziej konserwatywni niż społeczeństwo. Dzieje się tak dlatego, że Kościół i inne potwory stanowią zorganizowaną siłę nacisku, a zwolennicy państwa świeckiego i liberałowie nie lub w dużo mniejszym stopniu.
|
|
1 na 1 | Selanos (12869 punktów) | Ciekawy tytuł. Z tego co pamiętam, to PO deklaruje, że jest partią konserwatywno-liberalną, co miało podobno oznaczać, że poglądy społeczne ma konserwatywne, a gospodarcze - liberalne. Społeczne poglądy PO są w 100% konserwatywne, gospodarcze są daleko od liberalizmu, nie wiem tylko co myśleć o frakcji liberalnej w PO. W jaki sposób oni są liberalni, czego ich liberalizm dotyczy?
Mnie nie dziwi taka postawa rządzących, oni wychodzą z założenia, że kontrowersyjne tematy najlepiej zostawić w spadku opozycji, niech oni się męczą jak dojdą do władzy. I tak się to kręci od 20 lat.
|
|
| Frank Holman (5897 punktów) | a mało kto dostrzega kolejne piarowe kłamstwa PO.... odrzucimy projekty, gdyż zostały ocenione jako niezgodne z konstytucją w zamian niby ... przedstawimy za parę tygodni swoje, które nie będą miały tegoż mankamentu pięknie brzmi, tylko że, na czym polega mankament niezgodności z konstytucją ?, otóż tylko i wyłącznie sama idea związku partnerskiego, jako konkurencyjna do małżeństwa, została tak oceniona*! czyli co niby przedstawią ??
*z opiniami można zapoznać się np. tu robertbiedron.pl/konsultacja-projektow-ustaw-o-zwiazkach-partnerskich.html
|
|
| -jad- (18783 punktów) | > Wśród tych 25 odważnych z PO połowa to kobiety. Porównując z proporcją płci w całym klubie, daje> do myślenia.I co z tego wymyśliłaś? Kings Of The Carnival Creation
|
|
| Jan Res (4015 punktów) | > Kontrowersyjny temat międli się w zespołach programowych >bez żadnych efektów, ale w razie czego woła "pracujemy! pracujemy i już zaraz, za momencik będzie!".
Taki temacik,to skarb, bo wywołuje najgorętsze emocje (w takim społeczeństwie, jak nasze). Trzeba więc trzymać go jak najdłużej. Wystarczy go wyciągnąć i zasłona dymna gotowa. A koszt niewielki; zapłacą ci, których się darzy najgłębszą pogardą; "pedały, lesby" i ci, co wolą żyć na kocią łapę, zamiast załatwić to, jak Bóg przykazał.
|
|
| Kaszman (396 punktów) | Hmmm, ja zawsze myślałem, że chodzi o liberalizm gospodarczy, ale tego też ze świecą szukać.
Where's your god now ?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|