 |
"Nie próbuj przechytrzyć boga, gdyż on jest najchytrzejszy z chyt Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 31-07-2008 18:18 | rexus (2343 punktów) | "Nie próbuj przechytrzyć boga, gdyż on jest najchytrzejszy z chyt
1 na 1 | Tytuł zagrabiony z Koranu. Liczne wątki trapiące uzytkowników "racjonalisty" mniemają o książce Dawkinsa "Bóg urojony". Nie czytałem jej, ale wiem o kim mowa. Cenię tego faceta, ale jego walka o wpływy polityczne wśród ateistów jest z lekka żenująca. Może i nie mam racji, może taki dryf w kulturze politycznej powinien nastąpić właśnie teraz, dla równowagi z obciążającą Europę falą Islamu. Kościół katolicki jest na wymarciu, jeszcze 30 lat i przejdzie do skansenu wtedy zastąpi go inne opium. Dlaczego by nie miało to być racjonalne opium? Nasze, wyważone. Z laboratorium. Zbadane przez szereg znakomitości świata nauki. Niestety. Nasz gatunek kooperuje na zasadach większości. Większość stanowią "niewolnicy" którym wmawia się jacy mają być za pomocą- wiadomo, nie dialogu czy empiryki, lecz manipulacji podprogowej. Jeśli Racjonalisci mieliby zachwycić rzeszę społeczną, musieliby zastąpić Niebo i piekło, czymś bardziej atrakcyjnym. Gdy BMW E-46 zaczęło się źle sprzedawać, ruszyła sprzedaż Audi S3. Wtedy BMW wprowadziło E-92 i tak dalej. Co proponuje Dawkins? Haj Lajf. Rozpasanie dla swołoczy. Boga nie ma, hulaj dusza. Tak się nie da. Problem że mimo trafnej diagnozy chorób boga, ludzie wierzą w jego dozgonne zdrowie jest taki, że potrzebują zdrowego boga. Nie można ludziom zabierać ich przyzwyczajeń ad hoc. Myśl o braku boga to otchłań w którą rzucają się tylko najodważniejsi.
p.s. Mimo dysleksji i dysgrafii staram się pisać zrozumiale, proszę o wyrozumiałość.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Rutkiewicz (1290 punktów) | Odp: "Nie próbuj przechytrzyć boga, gdyż on jest najchytrzejszy z | Rozumiem, że proponujesz zastąpić Boga judeochrześcijańskiego innym rodzajem bytu nadprzyrodzonego, który wypełni pustkę po tamtym, którego postulujesz wyrzucić. Pytam się: po co? Ludzie zawsze w większości będą bezwolni (jak w MP: "musicie myśleć samodzielnie (..)") - zmienia się tylko "przedmiot kultu". I tak się złożyło, że teraz jest to pieniądz, zaś miejscem kultu jest supermarket. Charakterystyczna też jest mentalność supermarketu, która nawet z doznań i reguł religijnych każe wybierać te, które danemu osobnikowi odpowiadają. Ludzie zawsze byli bezwolni, ale teraz są dodatkowo leniwi, ponieważ proces, o którym wspomniałeś już się zakończył. Habermas pisze o epoce post sekularnej, w której Boga nie ma a religia została. Znamieniem tego okresu jest, moim zdaniem, właśnie lenistwo. Ludzie potrzebują religii, ale są na nią zbyt leniwi - stąd różnorakie odłamy, wypowiedzi w stylu "do kościoła chodzę, ale ksiądz jest nieżyciowy", itp. Ludzie już wiedzą, że wszystko im wolno, dlatego nie sprzątają pokoi we własnej duszy. Zamiana Boga nic nie da, bo problem tkwi w akceptacji doktryny i zasad moralnych, karności, obowiązkowości, odpowiedzialności, itd. A ludzie już tego nie mają. Jedynym rozwiązaniem tej bolączki jest potop. Co więcej, właściwie to się na niego zanosi.
Pozdrawiam
PS. Kiedyś też miałem dysleksję, ale na szczęście przytomna Pani pedagog (której jestem dozgonnie wdzięczny) powiedziała mi, że mam lenia a nie dysleksję i kazała czytać. Efekt jest taki, że umiem pisać nie znając zasad. Z kolei Pani wychowawczyni w gimnazjum, mawiała utyskując na dyslektyków klasowych, że "dysleksja" i "dysgrafia", to każdy z nich jakoś umie napisać na wniosku. Prawda smutna jest niestety taka, że oprócz sformułowań "on ma ADHD" i "on jest zdolny, ale leniwy", "dysleksja" i "dysgrafia", to też zaklęcia niekompetentnych pedagogów. Albo łagodniej pedagogów nowej daty.
Proszę Cię, bez obrazy, to tylko ciąg luźnych skojarzeń. Zresztą ja się nie dopatrzyłem w tym tekście błędów. Pozdrawiam.
|
|
 | 1 na 1 Anarchista (2650 punktów) (zablokowany) | Ja bym jeszcze do tego dodał rozróżnienie na... 1) Religia naturalna - ale w tym sensie, że jest to zestaw norm religijnych które dana jednostka zastała na świecie i traktuje jako niezaprzeczalne, nieprzekraczalne. Z czymś takim mieliśmy do czynienia w średniowieczu - można było być heretykiem, ale nie ateistą. Pewien habitus jest dany i traktowany jak powietrze. 2) Religia wyboru - człowiek uświadamia sobie możliwość istnienia innych religii i ich prawomocności, więc wybiera z pośród nich. Obecnie żyjemy w tym drugim stanie. Co za tym idzie, żadne przekonania religijne nie są tak silne jak kiedyś. Wiara stała się czymś trywialnym, bóg czymś prywatnym. To nie jest tak, i tu się z Tobą i Habermasem nie zgodzę, że nie ma boga - jest, ale nie określony przez żadną religię. Jest prywatny, jednostkowy, dopasowany jak Twój wygaszacz ekranu, czy jak Twoja tapeta. Stał się on po prostu postmodernistyczny, a więc troszkę śmieszny, niepoważny, z przymrużeniem oka. Pozdrawiam. PS. W/w rozróżnienie pochodzi od prof. A. Szachaja - nie wiem skąd pan Profesor je wziął, więc nie mogę podać autora tego pomysłu. Zapewne było to na wykładzie ale zaczytałem się w Terrym Pratchecie 
"Anarchia matką porządku." P. Kropotkin
|
|
|  | 2 na 2 | Rutkiewicz (1290 punktów) | Ale to rozróżnienie nie wzięło się z nikąd. W średniowieczu były pojedyncze przypadki ateizmu, dziś to zagadnienie różni się więc jedynie skalą. Zresztą, w starożytności też mamy już przykłady ateizmu - np. Epikur. Religia wyboru jest stanem możliwym dzięki rozwojowi swobód obywatelskich, zwiększeniu zasobu czasu wolnego, poszerzeniu horyzontów intelektualnych (w przeliczeniu na jednostkę) i postawieniu na samodzielność. Tam, gdzie te zjawiska się nie rozwinęły sytuacja jest nadal analogiczna do tej w naszym średniowieczu, vide Bliski Wschód. Zgadzam się, że religia jest dziś sferą prywatną, ale myślę, że dlatego, iż to sfera prywatna się powiększyła. Kiedyś przecież miejsce zamieszkania nie było kwestią prywatną np. To widzę jako przyczyny stanu opisanego przez Habermasa, który ma na myśli Boga metafizycznego a nie osobistego. Żeby była religia potrzebny jest Bóg, to jasne. Ale to właśnie o to chodzi, że żyjąc w New Age'u Bóg jest prywatny, każdy go widzi takim, jakim sobie chce. Więc zasadniczo również w tym punkcie się zgadzamy. Natomiast zauważmy, że w filozofii Bóg traci na całej linii jako przyczyna wszystkiego i o to mi chodziło.
Pozdrawiam
PS. UMK? Jaki to przedmiot - Szachaj?
|
|
| |  | Anarchista (2650 punktów) (zablokowany) | Generalnie się zgadzam, więc nie będę wchodził w dalszą dyskusję. Dlatego odpowiem tylko na postscriptum - tak UMK, Profesor Szachaj jest filozofem, zajmuje się filozofią kultury i filozofią polityki. Ja uczestniczyłem na jego zajęciach z "Historii Filozofii", "Współczesnej filozofii kultury" i "Filozofii polityki". Pierwszy kurs był dla socjologi, dwa pozostałe fakultatywne dla chętnych, ale ja przychodziłem tam jako wolny słuchacz, gdyż nie chciało mi się zdawać egzaminu z przedmiotów, które mnie interesują, żeby nie tracić przyjemności z czytania pod przymusem ocen i zaliczeń  Pozdrawiam!
"Anarchia matką porządku." P. Kropotkin
|
|
 | | rexus | Racja, racja. Z tymi supermartketami, łatwymi kredytami, inflacją i zmienną stopą procentową można dyktować warunki poddanym obywatelom, ba, USA jest tak zorganizowane że dzięki petrodolarom opodatkowuje mimowolnie cały świat, ale to się właśnie zmienia. Mnie jednak zależało na przewartościowaniu obowiązujących systemów, należałoby zrezynować z narzucania obywatelowi poddanemu- prawa, obowiązków czy jakiegokolwiek systemu karności. Zwiększać sukcesywnie naciski w mediach na poszerzanie horyzontów intelektualnych obywatela. Łatwiej mi to wytłumaczyć używając sformułowania "niewolnik" "pan". Więc zrobić by należało z naszych małpek klasy robotniczej oczytanych intelektualistów. Bajki dla dzieci musiałyby zawierać jak najwięcej treści racjonalnych i łamigłówek logicznych. Wyszła by superciekawa anarchia społeczna. Genetyka jest zaawansowana w takim stopniu, że za parę lat będzie można idiotów przerabiać na profesorów a anemicznych fraglesów na Bondów czy Rambo. Gdyby zlikwidować do miejsca po przecinku ilość idiotów otrzumujemy społeczeństwo w którym zbędna jest policja , sądownictwo czy w ogóle rząd. Każdy rządziłby się tak jak to wynika z obliczeń- w sposób optymalny i wyważony, taka jest racjonalność czyż nie? Mrzonki wiem. Ale tylko wtedy ekspansja kosmiczna ma sens. Podejrzewam że gdybyśmy natrafilii na obcą cywilizację która osiągneła apogeum ewolucyjne, postawiła by nam warunki gdybyśmy zechcieli z nimi nawiązać wymianę kulturową czy handlową. Warunek byłby oczywisty, - równacie do szeregu albo won. pozdro
|
|
|  | | Rutkiewicz (1290 punktów) | A kto będzie jeździć śmieciarką? Jednocześnie z tym procesem musiałby ruszyć program zastępowania ludzi na stanowiskach poniżej ich poziomu maszynami.
|
|
|  | | awitu (7627 punktów) | > Gdyby zlikwidować do miejsca po przecinku ilość idiotów otrzumujemy społeczeństwo w >którym zbędna jest policja , sądownictwo czy w ogóle rząd. Każdy rządziłby się tak jak >to wynika z obliczeń- w sposób optymalny i wyważony, taka jest racjonalność czyż nie?> Mżonki wiem.Mrzonki, mrzonki - inteligencja, wiedza nie czynią człowieka dobrym. Zabijają też geniusze 
"Wierzą, że system operacyjny noma startuje, gdy ten jest gęsią: jeśli jest dobrą gęsią, to zostaje nomem. Gdy umiera, dobry stary NASA zabiera go do nieba, gdzie zostaje gwiazdą."
|
|
J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > Liczne wątki trapiące uzytkowników "racjonalisty" mniemająKolego wątki nas nie trapią (pomijając pracę moderatorów) za SJP Cytat:mniemać «uważać, przypuszczać coś, czasem nie mając pewności lub nie mając podstaw ku temu» > p.s.> Mimo dysleksji i dysgrafii staram się pisać zrozumiale, proszę o wyrozumiałość.Tu są prawie wyłącznie wyrozumiali
|
|
 | | rexus (2343 punktów) | > >Liczne wątki trapiące uzytkowników "racjonalisty" mniemają> Kolego wątki nas nie trapią (pomijając pracę moderatorów)> za SJP> Cytat:mniemać «uważać, przypuszczać coś, czasem nie mając pewności lub nie mając podstaw ku temu» > >p.s.> >Mimo dysleksji i dysgrafii staram się pisać zrozumiale, proszę o wyrozumiałość.> Tu są prawie wyłącznie wyrozumiali  > Co ty wiesz o polskim języku chłopcze, gdybym ci napisał jezykiem mojego dziadka powiedziałbyś, że też lubisz cyrk obwoźny i chcesz poznać moją ciotkę ze Lwowa by mieć z nią dzieci. Otóż: Mniemać o książce> zgadzać się z autorem połowicznie przez pryzmat jego osobowości, czy też, rozwodzić się krytycznie. pozdrawiam.
|
|
|  | | Rutkiewicz (1290 punktów) | > Mniemać o książce> zgadzać się z autorem połowicznie przez pryzmat jego osobowości, czy też, rozwodzić się krytycznie.pozdrawiam. To jest wyjątkowo ekscentryczna definicja tego słowa. Ja się jeszcze nigdy nie spotkałem z takim użyciem  Jak Imć to znajdujesz?
|
|
| |  | witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > To jest wyjątkowo ekscentryczna definicja tego słowa. Ja się jeszcze nigdy nie spotkałem z takim użyciem Jak Imć to znajdujesz?A ja mniemam, że masz rację.
|
|
| | |  | | martyna | > >To jest wyjątkowo ekscentryczna definicja tego słowa. Ja się jeszcze nigdy nie spotkałem z takim użyciem Jak Imć to znajdujesz?> A ja mniemam, że masz rację.> Mysle, ze chodzi o "mniemanologie stosowana". To wszystko wyjasnia.
|
|
|  | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > Co ty wiesz o polskim języku chłopcze, gdybym ci napisał jezykiem mojego dziadka powiedziałbyś, że też lubisz cyrk obwoźny i chcesz poznać moją ciotkę ze lwowa by mieć z nią dzieci.Wiem tyle, że do starszego od siebie zwracać się "chłopcze" nie wypada  W jakimkolwiek języku byś do mnie napisał to raczej nie chciałbym mieć dzieci z Twoją ciotką. Obarczanie swojego potomstwa ewidentnym błędem genetycznym, który widać u Ciebie (ciotka pewnie ma to samo) byłoby podłością. Pozdrowię innym razem
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|