Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale ABC Racjonalisty

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 62 (przedawniony)
12-08-2008pilasterRacjonalizm - UFO, duchy, i Majowie 2012
W zasadzie już dawno chciałem o tym napisać, kiedyś wspomniałem o tym na forum "ateisty", ale tu jest dużo lepsze miejsce.

Wyznawcy tutejszego portalu, zwanego dla jaj "Racjonalista", z dumą podkreślają jacy to oni są racjonalni, jaki to ich światopogląd jest "naukowy", jak to żadne mity, przesądy i zabobony ich się nie imają. Dokładnie na odwrót niż ciemnych katoli

Tymczasem uważna, a nawet nieuważna lektura papierowego wydania (irr)racjonalisty, czyli tygodnika "Fakty i Mity" prowadzi do wniosków zgola odmiennych.

Na łamach papierowego (irr)racjonalisty co rusz pojawiają sie artykuły, pisane najzupełniej serio, o

-kosmitach, którzy stworzyli cywilizację Majów i przepowiedzieli koniec świata na rok 2012,

- O duchach pojawiających sie w przeróżnych starych budynkach (cały cykl, ostatnio już 14 odcinek)

- o wspaniałych, sympatycznych, postępowych, mądrych światłych i racjonalnych ludziach jakimi są

a) świadkowie jehowy
b) adwentyści

- wreszcie o UFO. Latajace talerze pojawiają się na łamach regularnie co 3-4 numery, ale artykuł, opublikowany w ostatnim, 439 numerze nadaje się do światowej księgi humoru.

(irr)racjonaliści podjęli sie "racjonalnego" wyjaśnienia tzw "objawień fatimskich" i doszli do oczywistego wniosku, że w Fatimie objawiły sie ...zielone szaraki z Plejad. Pełno jest w artykule typowego ufologicznego bełkotu (np "nieliniowe wymiary czasoprzestrzeni"), a całośc oczywiście odpowiednio antykatolicka i "naukowa" (naukawa)

Nie pierwszy to przykład na to, że..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 147 (przedawniony)
12-08-2008dokowskiŚwięty Racjonalizm
Już trochę czasu żegluję po tym forum i zaczyna się pojawiać we mnie poczucie jasności, co do dwóch różnych znaczeń Racjonalizmu na tym forum.

1. Ideologia Racjonalizmu, którą nazwałem roboczo Świętym Racjonalizmem - jest to coś w rodzaju racjonalistycznej etyki lub, płycej ujmując, rodzaj racjonalistycznego zmanierowania. W zależności od klasy kultury osobistej wyznawcy Racjonalizmu, mamy różne jego przejawy, np.:

1. a) nieuleganie emocjom, żeby móc racjonalnie myśleć, nawet wtedy, gdy silna reakcja emocjonalna jest naturalna i pożądana;

1. b) nieodróżnialnie dobra od zła, żeby uniknąć podejrzenia o stronniczość i żeby samemu zachować czyste spojrzenie na logikę swoich wywodów i wyprowadzanych wniosków (także moralnych), też po to, żeby uniknąć kojarzenia z jakimś nurtem w polityce, a także po to, żeby móc sprawnie osiągać określone cele, wyznaczone przez moralność Kalego;

1. c) dążenie do formalnej zgodności z etycznym i metodologicznym ideałem naukowca, żeby uniknąć zarzutów o nieuzasadnione uogólnienia, zbytnią pewność siebie, brak otwartości, narcyzm, manipulację, erystykę, gaf i podobnych zarzutów, które zawsze grożą temu, kto szczerze mówi co myśli.

2. Racjonalizm Praktyczny, będący zbiorem cech Racjonalisty, które nie są cechami nabytymi w efekcie bycia wyznawcą Racjonalizmu 1. Taki Racjonalizm jest rodzajem praktycznego myślenia i działania łączącego takie zalety jak: ekonomia, wydajność, bezpieczeństwo, skuteczność, uczciwość, logiczność, prawdziwość, piękno i uznanie..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
10-08-2008Piotr MilewskiPosąg św.Piotra
Witam!
W trakcie przeszukiwania stron internetowych trafiłem na rewelację dotyczącą posągu św. Piotra z Bazyliki jego imienia (anglojęzyczna strona www: historical(*)tml/jupiter_or_st__peter_.html). Autor sugeruje, że posąg św.Piotra jest przerobionym i upiększonym posągiem Jowisza z Panteonu... Dotychczas zdawało mi się, że posąg ten jest autorstwa Arnolfo di Cambio (czyli przełom XIII/XIV w., choć niektórzy wskazują nawet i V wiek). Niestety, nie posiadam książki z której owa rewelacja pochodzi, nie mogę więc sprawdzić źródła. Zwracam się więc z prośbą do forumowiczów: czy ktoś spotkał się już z jakąkolwiek informacją dotyczącą tego posągu?
Z góry dziękuję za pomoc
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 18 (przedawniony)
10-08-2008dokowskiŚwiecki laikat umysłów zniewolonych
Kochane Racjonalistki i Drodzy Racjonaliści!

Czy uważaci się za ludzi świeckich? Czy uważacie się za przedstawicieli laikatu? Różne słowniki podają różne bełkotliwe definicje świeckości i laickości, które tylko mącą obraz i są niemal obrazą rozumu. Warto zrozumieć te pojęcia i wyzwolić swój umysł ze omamienia przez dym kadzideł. W tym wypadku dobrze jest zrozumieć przeciwieństwa tych pojęć.

Co jest przeciwieństwem słowa "laicki", a co "świecki"?

Otóż przeciwieństwem słowa laicki może być słowo duchowny. Warto sobie uświadomić, że laikat jest analogiem ludu w ustroju feudalnym czy socjalistycznym. Laikat jest klasą niższą, duchowieństwo jest klasą wyższą, tak jak lud jest klasą niższą, arystokracja (biurokracja) jest klasą wyższą.

Laickość jest postawą pokornego trzymania się swojej niskiej pozyji, postawą rezygnacji z udziału w życiu duchowym państwa, postawą rezygnacji z roszczeń i ambicji wejścia do klasy wyższej. "Dajcie na więcej praw i wolności, a my nie będziemy kwestionować waszej władzy".

Jeszcze gorzej jest ze słowem "świecki". Jego przeciwieństwem jest "klasztorny". Ksiądz świecki, to ten, który obsługuje egzoteryczną część państwa, ksiądz nieświecki, to ten, którego działalność jest w pełni ezoteryczna, np. prowadzi mszę świętą dla mnichów, gdzie ludzie z laikatu nie mają wstępu. Życie świeckie, to jest nasze życie z perspektywy Kościołą, przeciwieństwem życia śwwieckiego jest życie klasztorne. Szkoły świeckie, to szkoły z programem dla ludu, zawierającym tylko..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 17 (przedawniony)
07-08-2008DornaNajniebezpieczniejszy z nałogów to myslenie.
Myślenie kojarzy sie z krytycyzmem i agnostycyzmem, odrzuceniem wygodnych stereotypów i konstruowaniem własnej, nie zawsze "lekkiej, łatwej i przyjemnej" wizji świata. Przygody "Człowieka myślącego" (nie mylić z tytułem nudnej powieści M.Dąbrowskiej) bywają raczej niemiłe, a drogi pokrętne jak ścieżka zarośnięta zielskiem tuż nad krawędzią przepaści. W rodzimym Ciemnogrodzie - myślenie (permanentne i zapewne nałogowe) okazuje się niecnym występkiem. Karmieni miałkimi, powierzchownymi opiniami (patrz TVP) współobywatele (lub może raczej współbiesiadnicy - gazetowo-telewizyjna papka nie powoduje nawet niestrawności!) cieszą sie dobrym samopoczuciem i zdrowiem jak na osoby o unormowanym trybie życia i ... nieżycia przystało. Ulegając emocjom zastępczym (niewątpliwie - second lub third hand), owym fascynującym sporom o niejakiego "Bolka", czy "zdrajców i kolaborantów z SB" nie dostrzegają tempa i kierunku zmian zaznaczających się w historii i rożnych dziedzinach życia bardziej światłych (bo nie zniewolonych Concordatem i klerykalizmem) społeczeństw. Perspektywa spojrzenia na Europę z pozycji Wadowic śląskich i "Gościa Niedzielnego" raczej nie służy! Trudno przenieść hermetyczność i mroki sarmackiego zaścianka, gdzie drobne zawiści, ploteczki, awantury i burze w kuflu piwa zaprawione nietolerancją i nieuctwem (jak sokiem malinowym) na forum współczesnej Europy, chyba że w formie mentalnego i obyczajowego skansenu. Nakarmieni wiarą i pychą jak makowym tortem, z kacem moralnym po ciężkich..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 20 (przedawniony)
07-08-2008DornaKto myśli, że "myśli" jest w błędzie.
Bawią mnie odpowiedzi na forum, szczególnie na moje dość jednoznaczne teksty. Miło rzecz jasna mieć grono odbiorców (niekoniecznie wnikliwie czytających zapisane słowa), którzy odwołując sie do wiedzy raczej potocznej (czasami nawet do fragmentów z Wikipedii) zarzucają mi: brak cynizmu, brak umiejętności literackich, precyzji słowa, a w konsekwencji brak wiedzy, inteligencji i rozsądku. Wątki na "Forum" służą zatem głównie strzelaniu z "grubej rury", a rura jak wiadomo to raczej mało skuteczne narzędzie w tej surrealnej grze. Znamienny jest także fakt, że uczestnicy tych niekończących się dialogów i polemik zapominają o celu swych (teatralnych, podszytych tragi-farsą działań). Hamletowskie rozterki adwersarzy (co było pierwsze "wielki wybuch", czy Kreator, który ów wybuch zainicjował?)oraz patetyczne, puste gesty - raczej mnie już nie dziwią. Jest to sposób na "zdobywanie punktów", których ilość świadczy zapewne o aktywności, niekoniecznie tej intelektualnej. Pozdrawiam serdecznie nie bez delikatnej ironii tych, którzy się "racjonalistami" mienią. M.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 18 (przedawniony)
06-08-2008JuzwiakCzy mozna sie nazwac Racjonalista?
Pierwszy raz jestem na tym forum i zacząłem sie zastanawiac czy jestem racjonalista czy irracjonalista. Oczywiscie osobiscie doszedlem do przeswiadczenia ze nasza swiadomosc jest ksztaltowana przez sposob jaki przyswajamy otaczajace dane wtedy je analizujemy i decydujemy na "jakichs" zasadach, jak ma rzeczywistosc wygladac.
Ja bym czlowieka takiego co szuka racjonalnych wyjasnien nazwal jedynie czlowiekiem ktory probuje byc racjonalista bo w pelni nim zostac jest niemozliwe ze wzgedu na wzglednosc naszej swiadomosci. Natomiast ludzie co przekonuja z cala stanowczoscia do swoich przekonan ze "2+2=4" i zadna nauka czy filozofia tego nie podwazy uwazam za ludzi "wierzacych" bo wiara ich mimo ze wynika z racjonalnego podejscia jest jedynie "wiara" ze nia ma innych rozwiazan i przekonanie jest podobne do "wiary" ktora wystepuje w religiach. Tak samo ateisci sa dla mnie ludzmi jedynie "wierzacymi" w rozne teorie czesto bardzo ze soba kolidujace. Natomiast ich przekonanie co do pewnosci wnioskow jest typowo "religijne". Tak ze wiele osob tkz. ateistow jest w moim odczuciu ludzmi bardzo "wierzacymi" tak jak ludzie religijni na bardzo zblizonych schematach.
Ja wierze w Boga albo w Sile Wyzsza jak kto woli dlatego ze w wielu sutuacjach dla mnie beznadziejnych kiedy zwracalem sie w modlitwach zostalem wysluchany. Moze to jest dla niektorych smieszne ale ja czerpie z tego podstawy wiary. Gdy np racjonalne podejscie obala mi moje religijne przekonania, szczegolnie te wyciagniete z dziecinstwa..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 23 (przedawniony)
05-08-2008diogenesCzy diabeł myśli?
pl.wikipedia.org/wiki/Diabeł_tasmański
wiadomosci.onet.pl/1788792,16,item.html

Nie chodzi o diabła Borutę, ani o diabła teologów czy polityków. Rzecz idzie o diabła tasmańskiego, endemiczne zwierzę żyjące na Tasmanii. Otóż gatunek ten wymiera z powodu raka pyska. Ale biolodzy zauważyli, że zagrożone zwierzęta zaczynają się wcześniej rozmnażać, co jeśli je nie uratuje od wymarcia, to przynajmniej spowolni proces zmniejszania się ich populacji. Menna Jones twierdzi, że "oglądamy ewolucję zachodzącą na naszych oczach."
Zaobserwowane zjawisko naukowcy przypisują "ewolucji". Czy jednak nie można by (tytułem hipotezy) w tym i w podobnych wypadkach mówić po prostu o myśleniu diabła tasmańskiego, czy też o myśleniu gatunku? Rekonstrukcja zachowania diabła odkrywa w tym zachowaniu splot zjawisk, których językową wersją stanowią logiczne rozumowania. Możemy wyróżnić w nich np. przesłanki (chorujemy na raka, wymieramy), jak również powiązanie tych zjawisk w łańcuchy przyczyn i skutków (Ponieważ chorujemy na raka, wymieramy). Jest też logiczny i poprawny wniosek z całego kontekstu, w jakim znajduje się populacja diabła tasmańskiego: Jeśli zaczniemy sie wcześniej rozmnażać, tempo kurczenia się populacji spadnie. Diabły nie mają służby zdrowia (dawno by już wymarły) ani katedr logiki, ale z punktu widzenia populacji - radzą sobie z problemem śmierci gatunku.

Czy jesteśmy świadkami ewolucji, czy po prostu świadkami myślenia woli przetrwania na innym poziomie? Co jest..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 13 (przedawniony)
02-08-2008rexus"Nie próbuj przechytrzyć boga, gdyż on jest najchytrzejszy z chyt
Tytuł zagrabiony z Koranu.
Liczne wątki trapiące uzytkowników "racjonalisty" mniemają o książce Dawkinsa "Bóg urojony".
Nie czytałem jej, ale wiem o kim mowa. Cenię tego faceta, ale jego walka o wpływy polityczne wśród ateistów jest z lekka żenująca. Może i nie mam racji, może taki dryf w kulturze politycznej powinien nastąpić właśnie teraz, dla równowagi z obciążającą Europę falą Islamu. Kościół katolicki jest na wymarciu, jeszcze 30 lat i przejdzie do skansenu wtedy zastąpi go inne opium. Dlaczego by nie miało to być racjonalne opium? Nasze, wyważone. Z laboratorium. Zbadane przez szereg znakomitości świata nauki. Niestety. Nasz gatunek kooperuje na zasadach większości. Większość stanowią "niewolnicy" którym wmawia się jacy mają być za pomocą- wiadomo, nie dialogu czy empiryki, lecz manipulacji podprogowej. Jeśli Racjonalisci mieliby zachwycić rzeszę społeczną, musieliby zastąpić Niebo i piekło, czymś bardziej atrakcyjnym. Gdy BMW E-46 zaczęło się źle sprzedawać, ruszyła sprzedaż Audi S3. Wtedy BMW wprowadziło E-92 i tak dalej. Co proponuje Dawkins? Haj Lajf. Rozpasanie dla swołoczy. Boga nie ma, hulaj dusza. Tak się nie da.
Problem że mimo trafnej diagnozy chorób boga, ludzie wierzą w jego dozgonne zdrowie jest taki, że potrzebują zdrowego boga. Nie można ludziom zabierać ich przyzwyczajeń ad hoc. Myśl o braku boga to otchłań w którą rzucają się tylko najodważniejsi.

p.s.
Mimo dysleksji i dysgrafii staram się pisać zrozumiale, proszę o wyrozumiałość.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 5 (przedawniony)
01-08-2008ZygaZaćmienie według astrohobby i onet
Jeżeli ktoś z Was widział dzisiejszy artykuł o zaćmieniu i nie zauważył nic dziwnego...

1 - schemat według onet podane za astrohobby
2 - szybki szkic - nie mogłem tego znieść bez lekkiej korekty, a na dokładniejszą nie mam czasu bo lecę do pracy.

Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)