Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale ABC Racjonalisty

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
14-03-2009Tomek AbcdeRacjonalny jeden procent?
Witam,

Szukam poważnego stowarzyszenia zajmującego się takimi kwestiami jak Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów - promującego racjonalne myślenie, neutralność światopoglądową państwa (opowiadającego się za rozdziałem kościoła od państwa, pragnącego zająć się takimi kwestiami jak religia w szkołach), itp. Chciałbym przekazać tzw "jeden procent" (1% - fraza do wyszukiwarki), czyli musi to być "organizacja pożytku publicznego".
Szukałem na opp.ms.gov.pl/ poprzez frazy "racjonalizm", "racjonalistów", "neutralność", nawet "ateizm" i "ateistów", niestety bez skutku. PSR nie jest zatem OPP.
Będę wdzięczny za wypowiedzi wnoszące coś do dyskusji na powyższy temat.
Jeśli nic się nie takiego znajdzie, to pójdzie na Wikipedię (Stowarzyszenie Wikimedia Polska)

Pozdrawiam,
Tomek
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
08-03-2009kościukBadania
Witam

Chciałabym prosić chętnych ateistów o pomoc w badaniach do mojej pracy magisterskiej, która polegałaby na wypełnieniu dwóch testów. W celu udzielenia szerszych informacji proszę o kontakt mailowy na adres: lp.2o@aknejladgam

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 43 (przedawniony)
08-03-2009dokowskiMoje ABC.
Od kiedy jestem racjonalistą?

Nie jest to takie banalne pytanie wbrew pozorom. To ciekawy problem ogólny: kiedy ateista ma prawo nazywać siebie racjonalistą?

Ja zostałem ateistą na kilka miesięcy przed przystąpieniem do Komunii. Jest dla mnie jednak oczywiste, ze w podstawówce ani przez chwilę nie byłem racjonalistą.

Do zrozumienia pojęcia "racjonalista" też trzeba dojrzeć. Teraz mam przekonanie, że kolejność jest następująca: najpierw zostaje się ateistą, potem zostaje się racjonalistą, a dopiero na końcu przychodzi świadomość, że jest się racjonalistą.

Mamy więc właściwie trzy pytania (wbrew pozorom - do wszystkich, niezależnie od płci):

1. Kiedy uświadomiłeś sobie, że jesteś racjonalistą?
2. Kiedy stałeś się faktycznie racjonalistą, nie wiedząc jeszcze, że nim się stałeś - kiedy nastąpił ten kluczowy moment w Twoim życiu?
3. Kiedy zdałeś sobie sprawę, który moment w Twoim życiu był tym kluczowym momentem.

Warto zauważyć, że ścisła odpowiedź na pytanie 2. wymaga opowiedzenia się ze zrozumieniem za jedną z wielu definicji "racjonalizmu", dlatego może być bardzo trudna dla wielu osób.

Dopiero wczoraj uświadomiłem sobie, kiedy u mnie nastąpił ten moment. Miałem wtedy około 30 lat i podjąłem decyzję, że nie będę słodził herbaty. Pamiętam swoje motywacje, myśli i swoją sytuację i wiem teraz, że była to decyzja czysto racjonalna - uświadomiłem sobie, jaka to głupota, jaki absurd, jakie marnotrawstwo... jak mogłem być tak głupi?! A jednak mogłem, bo byłem jeszcze za młody, by..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 29 (przedawniony)
05-03-2009WiśniewskiProsba o pomoc.
Witam serdecznie.
Jestem studentem teologii na UKSW w Warszawie i obecnie jestem w trakcie pisania pracy magisterskiej nt: "Światopoglądowe aspekty zapłodnienia in vitro, a stanowisko Kościoła". Prośba moja dotyczy głównie literatury. Chodzi o to, że muszę w tej pracy opisać zarówno racje zwolenników jak i przeciwników in vitro. Co do tych drugich to problemów z literaturą nie mam. Za to gorzej ze zwolennikami - czy moglibyście polecić jakąś literaturę opisujące racje, argumenty zwolenników in vitro. Może to się tyczyć zarówno wyznawców różnych religii jak i różnych szkółek filozoficznych. Publikacje opisujące postrzeganie in vitro na świecie. Znalazłem w Racjonaliście dwie pozycje na ten temat:

www.racjonalista.pl/ks.php/k,1771
www.racjonalista.pl/ks.php/k,779
Są one godne polecenia?

Z góry dziękuję za każdą informację.

Pozdrawiam

P.Wiśniewski
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 86 (przedawniony)
04-03-2009m_m_r_eAgnostycyzm czy ateizm - który pogląd bardziej racjonalny?
Podobne dyskusje toczyły się tu pewnie nieraz, ale postanowiłem założyć jednak nowy wątek. Który pogląd jest według was bardziej racjonalny - agnostycyzm czy ateizm? Mówiąc szczerze uważałem się za ateistę, jednak po lekturze wielu materiałów i wielu przemyśleniach coraz bardziej skłaniam się ku agnostycyzmowi. Czemu? Dochodzę powoli do wniosku, że w materii metafizycznej (która oczywiście może istnieć lub nie, ale tego nikt nie udowodni, tak jak idei multiwersum) nie można się opierać na naukach przyrodniczych z jednego podstawowego względu - one się nią nie zajmują. Nikt nie wyciąga wniosków psychologicznych z fizyki. Czy to, że nie ma na coś dowodów oznacza automatycznie, że to nie istnieje? Czy to, że nie ma dowodów na istnienie obcej cywilizacji oznacza, że należy z zasady odrzucać taką możliwość? Małe prawdopodobieństwo =/= niemożliwość. Skrajny scjentyzm ma swoje poważne wady. I nie mam oczywiście na myśli boga w postaci starca, który stworzył świat, po czym obserwuje i ocenia nasze postępowanie, co samo w sobie jest irracjonalne, a pewnego rodzaju absolut - nieograniczoną energię. Czy nie jest to błąd dowodu w postaci braku dowodów? Agnostycyzm pokłada mniejszą wiarę w zdolności poznawcze człowieka i ograniczone zaufanie w naukę. Jak dla mnie uczciwym podejściem w tej kwestii jest stwierdzenie "powstrzymuję się od kategorycznych sądów, bo nic na ten temat nie wiadomo".
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 42 (przedawniony)
04-03-2009efektoZagadka dla Ateistow
Poniedzialek 7:00
Katolik wstaj i mysli o kawie
Ateista otwiera oczy i mysli o tym ze gdy on spal watykan rekoma swych wiernych slug okrada miliony ciemnych wiernych.
Wtorek 16:30
Katolik zastanawia sie czy po pracy pujsc z kumplami na piwo, poczytac ksiazke, czy moze isc do kina.
Ateista rozwaza czy ciemnie bezrozumne spoleczenstwo jest w stanie pojac madrosci ateizmu i odrzucic wszechobecna wladze kosciola oraz ich slug molestujacych dzieci.
Dzien wyplaty
Katolik stwierdza ze czliowiek ma albo prace albo pieniadze i czasrozejzec sie za jakims interesem do rozkrecenia.
Ateista wyglasza monolog o historycznych przykladach wyzysku ludzi przez kosciol oraz o koniecznosci redystrybucji dobr kleru co powiekszy zamoznosc spoleczna oraz da szanse ludzia na lepsze poznawanie samego siebie.
Czwartek 18:00
Katolik zastanawia sie czy jutro nie zebrac znajomych i nie skoczyc na piwo, oraz mysli o tym ze szkoda ze piatek to dzien postny.
Ateista przez godzine na forum internetowym udowandnia ze kosciol jest instytucja przestarzala a wierni to nic innego jak ciemna masa wykorzystywana przez kler.
Sobota rano
katolik cierpi jego cialo przypomina jego jaz rozpada, poruszanie sprawai mu bol glowa niczym wielka beczka soli ciazy ku ziemi, swiatlo razi mysli nie da sie zlapac ani ujac w jedna calosc, a mazeniem jest klin, kiedy ON odpuszcza katolik starajac sie sklecic mysl w jedno zdanie zastanawia sie czy to bog wymslil wino a djabel synfrom dnia nastepnego.
Ateista w wypiekami na twrarzy szpera..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 48 (przedawniony)
03-03-2009TerebintAteizacja świata
Od osób wierzących słyszałem, że na świecie jest zaledwie 0,3% ateistów. Nie wiem na jakie źródła się powołują (oni też pewnie nie), bardziej mi to pachnie zasłyszaną plotką...

Stąd też moje pytania. Ilu jest na świecie ateistów i jakie są najbardziej zateizowane kraje oraz, co wpłynęło na ateizację tych narodów?

Ja słyszałem (ponownie słyszałem, nie mam żadnych potwierdzających źródeł!), że najbardziej zateizowanym krajem świata jest Izrael, później Czechy i Skandynawia.

Może ktoś mi pomóc rozwikłać moje zakłopotanie?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 5 (przedawniony)
03-03-2009diogenesI to by było na tyle
wiadomosci.onet.pl/1925793,12,item.html

Politycy starają się sprawiać wrażenie, że ich decyzje podejmowane są w oparciu o rozumne racje. Chodzi o to, by przekonać opinię publiczną, że historia jest dziełem myślenia, parlamentarnych debat, argumentacji, że nie jest grą przypadku, samowoli, woluntaryzmu. Tak jednak nie jest: w wypadku ataku na Irak wmieszaliśmy się w farsę, której prorządowe tuby państw „osi dobra” nadać chciały i chcą jakiś inny wymiar niż udział w nieodpowiedzialnej agresji. Wypowiedź C. Short jest ważnym przyczynkiem w obnażaniu politycznej irracjonalności.

Niektórzy mistycy w poszukiwaniu boga odchodzili od swych kościołów.
Jak robić politykę bez polityków?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10 (przedawniony)
02-03-2009Fałat.....intuicja....?

..."intuicja" niby sprawa jasna ...

-- mówi się : ten to ma intuicję -- a ja mówię - ma intuicję bo ma wiedzę !
skąd się te "przebłyski" , nagłe pomysły biorą - ano z mózgu z poukładanych w nim informacji -

-- czyli coś tu nie gra - wiedza czy intuicja

.......wiem ,wiem używam języka nieprofesjonalnego - przepraszam -nie jestem wykształconym humanistą
ale sądzę że myśl jest jasna ..

..pozdrawia niedokształconyjulek

Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 16 (przedawniony)
01-03-2009PablossKsięża katoliccy uczą się jak doić
W dobie kryzysu nasze państwo a dokładnie NBP pochyla się nad tacą chłopaków w sukiennkach i za nasze wspólnie wypracowane pieniądze uczy ich o krzywych popytu i podaży. Czyżby księżom zaczął głód zaglądać na plebanie? A może będą w jeszcze większym stopniu po szkoleniach wyłudzać pieniądze z naszej wspólnej kasy państwowej? Osobiście uważam, że jest to skandal i obwiniam tutaj współczesną władzę, że na coś takiego pozwala. Kiedy zwykły człowiek traci prace i zostaje na lodzie nikt nie wyciąga mu ręki na pomoc, a tu dla najzamożniejszej kasty funduje się szkolenia, żeby te pijawki mogły jeszcze bardziej ssać. Ewentualnie jest to zamysł boży, bowiem jak powiada przysłowie - "Jak trwoga to do boga" i rzesze bezrobotnych, w tym nawet przyciśnięci z głody ateusze ruszą na plebanie po porady, jak przeżyć w czasie kryzysu, a między czasie zostanie im zafundowana nauka moralności ala Jezus.
A może wreszcie kler ruszy "4 litery" i zacznie społeczeństwu pomagać w sytuacji, kiedy kryzys zaczyna wyniszczać gospodarkę i będzie czynił to nie przez słowa lecz czyny? W końcu bodajże to Jezus mówił, że "po czynach ich poznacie". Może jakiś grubas w sutannie z pierścieniami na tłustych paluchach i złotym krzyżem wielkości giewontu dyndającym mu na szyi spojrzy w dól na swoje owieczki i odda choć część majątku, który poprzez podstawione osoby zagrabił? Naszego wspólnego majątku, bowiem kościelny odebrany przez komunę już kilka lat temu został w 100% a nawet z nadwiązką zabrany przez czarnych. Czy..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)