Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale ABC Racjonalisty

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 21 (przedawniony)
30-10-2006TacytA cio to jest ów "racjonalizm" ?
Nie rozumiem jak można było wymyśleć racjonalizm. To brzmi jak nowy sposób dochodzenia do prawdy.
' '
Kierujemy się rozumem ? Kierujemy.
Rozum jest nadrzędny (istota racjonalizmu) ? TO NIE OD NAS ZALEŻY.
' '
Dlaczego? Bo działanie człowieka nie zależy od jego zachciewajek.
' '
Organizm nic nie obchodzi to, czy się nazwiesz racjonalistą, czy hedonistą; jak będziesz uprawiał seks, to rozum będzie działał, ale tak jak ma działać w takiej sytaucji. A jak chcesz coś wykoncypować, to też będzie organizm działał tak jak on działa, a nie tak jak sobie ubzdrzysz jak on ma działać.
' '
Jakie ma znaczenie przy obliczaniu skomplikowanego równania czy jesteś racjonalistą, chrześcijaninem czy hedonistą-alkoholikiem?
No dobra alkoholik jak się ubzdryngoli będzie liczył szybciej.
' '
Racjonalizm sprowadza się ostatecznie do tego, że się odrzuca objawienie. Na tym się zaczyna i kończy racjonalizm. Całe to "racjonalne kierowanie się rozumem". Rozum nic nie wnosi; to jest tylko odrzucenie.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 47 (przedawniony)
27-10-2006Konrado5Podróże w czasie
Czy podróże w czasie są możliwe? Wielu ludzi przytacza paradoks dziadka, który ma dowodzić niemożliwości podróży w czasie. Myślę, że ten paradoks jest pozorny. Nie mogę zabić dziadka, bo wtedy bym doprowadził do tego, że bym się nie urodził, ale mogę zrobić cokolwiek innego i nie ma żadnej zmiany przeszłości. Jeżeli ja doprowadzam do jakiejś ingerencji w przeszłość to ta ingerencja już była w przeszłości. Nie ma czegoś takiego, że przeszłość nagle zmienia się na inną niż była. Ale argumentem za niemożliwością podróży w czasie mogłoby być to, że jak zdecyduję się wsiąść do wehikułu czasu i przenieść się w przeszłość to ta przeszłość będzie dla mnie przyszłym wydarzeniem, a jeżeli nie będzie przyszłym to nie będę wiedział o tym, że się przeniosłem. Nie będę pamiętał nic z teraźniejszości, bo to będzie dla mnie przyszłością.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 17 (przedawniony)
23-10-2006Konrado5Nieskończoność
Czy uważacie, że możliwe jest istnienie nieskończonej przestrzenii z nieskończoną ilością obiektów materialnych? Myślę, że możliwe jest jedynie istnienie nieskończonej przestrzenii w tym sensie, że jak ktoś pójdzie przez tą przestrzeń to i tak wróci do miejsca, w którym był. Ktoś może powiedzieć: przecież istnieje nieskończenie wiele liczb albo istnieje nieskończona liczba cyfr w liczbie pi. Ten ktoś popełnia pewien błąd. Otóż liczba nie zawiera nieskończonej ilości cyfr, tylko jej możliwość przedstawienia. To znaczy można bez końca wypisywać cyfry tej liczby i wynika to z tego, czym jest liczba pi. Liczba pi ma jakiś sens. Ale czy wszechświat z nieskończoną ilością obiektów materialnych albo z nieskończoną ilością doznawanych doznań byłby czymś? Jeżeli jest nieskończenie wiele obiektów to nie można konkretnie określić tego zbioru. Staje się on niczym. Również niczym byłby zbiór nieskończonej ilości istniejących doznań albo istot świadomych.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 14 (przedawniony)
11-10-2006ToledoPrzetrwanie=Umysł=Przypadek=Bóg?
Moje pytanie...
Czy ktoś byłby w stanie zaprzeczyć takiej hipotezie:
Świadomość religijna oraz istnienie nadnaturalnej potęgi (Boga), powstało przypadkiem, podczas rozwijania się abstrakcyjnego myślenia człowieka. A ten sposób myślenia pierwotnie był stosowany tylko i wyłącznie, jako narzędzie pomocne w walce o przetrwanie.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 94 (przedawniony)
05-10-2006pytajnikRozszerzalność
Wszechświat się rozszerza więc ma tak jakby swoje granice , dobra rozszerza sie ale co jest np. metr za mijscem ost rozszerzenia sie niewim jak to inaczej sformulować , na prosty chłopski rozum wszechświat rozszerza sei do pewnego miejsca a co jest metr dalej??
rozszerza sie.......................rozszerza , ale co jest dalej nastepny wszechswiat iny ukłąd galaktyczny czy coś ??
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 168 (przedawniony)
04-10-2006SpearowŻyć tak jakby się miało umrzeć jutro
Co sadzicie o zyciu tak jakby sie mialo umrzec jutro, w praktyce? jakie sa Wasze argumenty za i przeciw, ogolne zdanie.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 12 (przedawniony)
18-09-2006KomekRóżne dziwne rzeczy w psychologi
Dlaczego niektorzy ludzie sa psychicznie chorzy,staja sie takimi,w skutek czego ich mozg przestaje normalnie dzialac?
Dlaczego sa schizofremicy i czy aby napewno nie widza oni czegos czego my zobaczyc nie mozemy a co jest prawda?
Dlaczego istnieja ludzie ktorzy mimo tego iz sa zdrowi chca sobie amputowac reke np.?
W jaki sposob komus moga pojawiac sie stygmaty skoro boga nie ma
Dlaczego sa roznego typu uposledzeni ludzie badz tez szaleni,jak pracuje ich mozg i dlaczego inaczej niz nasz skoro jest takiej samej budowy
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 11 (przedawniony)
18-09-2006BasiaBrawo dla genetyków
Zagłębiwszy się ostatnio w mechanizm pracy najmniejszej formy życia,czyli komórki, czuję przed ewolucją i dziełem stworzenia jeszcze większy respekt. To nieprawdopodobne jak wiele procesów organizm musi ciągle podtrzymywać, aby zachować nas przy życiu.
Tym bardziej podziwiam naukowców za odwagę ingerowania w żywe komórki, bo przecież jeden fałszywy ruch może zniweczyć ich doświadczenia. I rzeczywiście trzeba przyznać naturze przewagę. Zawsze jest sprytniejsza...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10 (przedawniony)
18-09-2006nothingCo myślicie o tym
2. Co jest poza wszechświatem?itp
Poza wszechświatem jest następny wszechświat bo dlaczego miałby być jeden a nie dwa, a dlaczego nie 1000 albo 100000 itp. Moim zdaniem jest nieokreślona liczba wszechświatów
Gdzie jeden umiera a drugi się rodzi Jak nasze gwiazdy>każdy wszechświat jest taką gwiazdą .Każdy wszechświat zawiera się w następnym i tak w nieskończoność.
Nieskończoność co to jest przecież musi być początek i koniec myśląc naszym sposobem.
A jakby nie było końca Jakby każdy wszechświat był jak nasza galaktyka jedną z milionów i ten cały mega wszechświat był częścią następnego. To mogło by mieć sens ale po co to wszystko i skąd.
Ale na co to wszystko światy i wszechswiaty''gdybyś nie urodził się to byś o tym nie wiedział'' więc jeżeli wszechświat by nie powstał to by nikt o tym nie wiedział i by było nothing
A jeżeli jest Bóg to skąd i po co?
Musi być coś co dało początek wszystkiemu. ''A kto dał początek temu co dało początek wszystkiemu''
Wszechświat nie mógł tak sobie powstać z niewiadomo po co i dlaczego
To wszystko musi mieć jakiś sens ale jaki tego nie wie nikt.
Czy jest Bóg w sensie katolickim ze powstał z niczego i jest naszym ojcem> NIE
Bo czy ojciec pozwoli mordować swoje dzieci?
Może byc coś co dało początek narodzinom wszechświatą ale co i po co tego nikt nie wie
Nigdy się nie dowiemy po co to wszystko i skąd
Skąd wielki wybuch i po co
To są sprawy na które chyba nigdy nie odpowiemy
PO CO TO WSZYSTKO!!!!
lp.pv@wenram
sp.
Moja teoria wszechświat we wszechświecie..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 23 (przedawniony)
16-09-2006igrekJak to jest z tą ewolucją?
Czytając odpowiedzi na pytanie "Czy Adam i Ewa mieli pępki", przyszło mi do głowy inne:
Jeśli przyjmiemy, że wszystkie organizmy powstały od jednego w drodze ewolucji, to w jaki sposób powstał podział na jajorodne i żyworodne? Przecież pewne gatunki nie mogły tak po prostu z dnia na dzień zmienić sposobu rozmnażania? Jak to możliwe?
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)