Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale ABC Racjonalisty

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 27 (przedawniony)
04-02-2009OfcaSeks na katechezie
Nie ma to jak katecheza (katolicka oczywiście) w szkole. Tematy godności człowieka, świętości, misji Kościoła w świecie, wolności w Chrystusie i tym podobne przewijają się od przedszkola aż po szkołę średnią. Co 3 lata cykl sie powtarza. Ale ostatnio katechetka w liceum w pewnym mieście na Podkarpaciu wprawiła swoich uczniów w osłupienie.

Katecheza zaczęła się jak zwykle od wspólnej modlitwy. Krzyki, śmiechy i ogólna wrzawa jaka nastąpiła później też były normalne. Ale kiedy pani "profesor" rozdała wszystkim kartki z narządami rozrodczymi kobiety i mężczyzny odjęło nam wszystkim mowę. Po czym zaczął się wykład na temat życia intymnego. Pani zgrabnie wplatała poglądy Kościoła w wiedzę przekazywaną z opasłych tomów. Wykład trwał dwie kolejne katechezy.

Teraz klasowo zastanawiamy się: co dalej? Może pani zabierze się za wykładanie nam ewolucji po katolicku?

Co myślicie o biologii wykładanej na katechezie drodzy forumowicze?

Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 32 (przedawniony)
02-02-2009Zbysław ŚmigielskiIlość, czy jakość?

   Tym, co najbardziej mnie rozbraja w dyskusjach na forum, jest zwrot: "brakuje ci argumentów." Wynikałoby z niego, że ilość, nie jakość ma zasadnicze znaczenie.

   Inaczej mówiąc, dokładnie jest tak, jak bym strzelał z procy: przeciwnik uchyla się przed lecącym kamieniem i wywala szyderczo ozór. Póki nie zbraknie mi kamieni, trzymam go w stanie czujności, potem on machnie łapą, "nie masz już amunicji, przestałeś być groźnym". Bo kamienie, których użyłem, poleciały "panu Bogu w okno".

   Niech nam żyją dyskusje na forum!
.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 69 (przedawniony)
02-02-2009ussaaaFatalna sytuacja. Jak przekonać rodziców?
Witam serdecznie.

Proszę szanownych Forumowiczów o radę.
Mianowicie formalnie jestem katolikiem jednak od jakiś czas temu w moim mniemaniu poszedłem po rozum do głowy i jak się okazuje nie było to dobre posunięcie w relacjach z rodzicami.
Mimo moich przekonań jestem zmuszany uczęszczać na nabożeństwa kościelne oraz katechezę w szkole. Do tej pory nie zaostrzałem sytuacji i starałem być poprawny politycznie z szacunku do opiekunów. Tak jakby niewierzący, praktykujący. Argumenty które przedstawiam nie owocują rozwiązaniem konfliktu. Na nic moje prośby...

Proszę o rady co mam zrobić, jak walczyć o swoje, a w ostateczności gdzie kierować się w sprawie dyskryminacji na tle religijnym.
Zaznaczam, że nie jestem osoba pełnoletnią co niesie za sobą częściowe ubezwłasnowolnienie. Nie mogę osobiście zrezygnować z katechezy czy dokonać aktu apostazji.

Pozdrawiam,
ussaaa.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 12 (przedawniony)
30-01-2009BurczRacjonalne pytania??
Mam pytanie czy da się na te wszystkie pytania racjonalnie odpowiedzieć?

1. Gdzie powstały pierwsze zapiski na temat obiegu wody w przyrodzie?

2. Na podstawie czego stwierdzono,że Ziemia jest okrągła i gdzie pojawiły się pierwsze zapiski, na ten temat ?

3. Skąd wziął się czas? (podkreślam ,że my go tylko odliczamy)

4. Kto zło nazwał złem, a dobro dobrem, i za pomocą czyjego przekazu potrafimy je rozróznić.

5. Dlaczego się starzejemy i umieramy?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 39 (przedawniony)
19-01-2009dokowskiCzy to nasza zasługa?
Najnowszy pomysł PO, żeby w polskim prawie pojęcie "obowiązek szkolny" zastąpić "prawem dziecka do rozpoczęcia nauki w wieku... " jest jakby niemal bez zmian skopiowany z tego, co pisaliśmy na tym forum.

Wielokrotnie podkreślałem absurdalność polskiego prawa, w którym polscy prawnicy nie odróżniają "podmiotu prawa" od "podmiotu obowiązku". I nagle w PO zrozumieli, że dziecko jest podmiotem prawa do nauki, a podmiotem obowiązku są opiekunowie dziecka i państwo. Czy to przypadkowa koincydencja? Możliwe.

Ale przyjemniej jest uwierzyć, że światli politycy dostrzegli nasz portal i czerpią z niego pomysły, żeby uprawiać lepszą, bo racjonalną, politykę. A nawet jeśli koincydencja jest przypadkowa, to i tak stanowi dowód potencjalnej pożyteczności racjonalnych dyskusji, które tutaj prowadzimy.

A więc możemy mieć pewność, że nawet jeśli nasze dyskusje nie są wielką pomocą dla polskich polityków, to mogą i powinny nią być. Miejmy więc tę świadomość ważności tego, co tutaj robimy - możliwe że to nam w przyszłości Polska będzie zawdzięczać szybki i harmonijny rozwój.

Kochane Dyskutantki i Drodzy Dyskutanci - wykrzeszmy z siebie więcej wysiłku umysłowego i więcej dobrej woli w wysiłkach oświecenia tych, którzy mogą wejść na to forum.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 11 (przedawniony)
03-01-2009Zbysław ŚmigielskiŚmiech to zdrowie?

   Ale, czy na pewno, tego nikt nie wie, co?
   Człowiek uśmiechnięty może pomyśleć o wszystkim, na co ma ochotę, nawet zastanowić się może. Człowiek śmiejący się - ma już nieco ograniczone możliwości myślenia. Najłatwiej myśli mu się o tym, co go rozśmieszyło. Kiedy bardzo się śmieje, już mało o czym myśli. Zaś pękający ze śmiechu umysł ma czysty niby świeżo wyprana skarpetka. Poddaje się układowi współczulnemu, podobnie jak mysz i kijanka. I podobną ma zdolność do myślenia. Ale zdrowie mu dopisuje, co?

   Może popełniłem błąd w tym wywodzie, bo pisząc, bardzo się śmiałem.
.

Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 18 (przedawniony)
31-12-2008OcykanIdeowość - czy zawsze pożądana?
Terminy "ideowość", "ideowy", mają w powszechnym odczuciu bardzo pozytywną konotację. Czy jednak ideowość jest zawsze czymś pozytywnym?

Jadąc kiedyś autobusem zwróciłem uwagę na mijany billboard. Był na nim przedstawiony Che Guevara przystrojony w śmieszną czapeczkę, pozszywaną z różnokolorowych łatek (była to reklama jakichś targów tkanin).
- Popatrz, jak tak można!? - powiedział do kolegi jeden z pasażerów, wskazując na billboard.
- Nie rozumiem o co ci chodzi - odrzekł tamten - przecież to zbrodniarz!
- Może i zbrodniarz, ale nie zaprzeczysz, że był ideowy.
- No to tym gorzej. Moim zdaniem ideowy zbrodniarz jest znacznie groźniejszy od bezideowego.
W tym momencie autobus zatrzymał się na moim przystanku, musiałem wysiąść i nie wiem jak owa dyskusja potoczyła się dalej.

Dajmy spokój Guevarze. Zdania na jego temat są podzielone. Dla jednych jest niemal świętym, dla drugich - zbrodniarzem. Ja też mam na jego temat swoje zdanie, ale mniejsza z tym. Tematem tego wątku nie jest przecież Guevara, tylko ideowość. Pozytywna to cecha, czy też nie zawsze?

Co do ideowości zbrodniarzy to całkowicie zgadzam się z tamtym współpasażerem. Ideowi są groźniejsi. Bezideowy zbrodniarz zabije kilku, kilkunastu, no góra kilkudziesięciu ludzi. Ideowy natomiast może ich zabić dziesiątki tysięcy, setki tysięcy lub nawet miliony. Przykładów mamy wiele: Robespierre, Hitler, Stalin, w nowszych czasach Pol Pot (lista nie jest ani kompletna, ani zamknięta). I nie jest najważniejsze, jaka to idea. Mordować..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 12 (przedawniony)
31-12-2008sosnowskaUnieważnienie małżeństwa
Proszę o informacje własnie podjęłam decyzje o rozwodzie. Krótko jesteśmy małżeństwem bez dzieci... W sumie to nie wiem jak to jest być żoną bo zanim się wszystko zaczęło już się skończyło. Potrzebuje bardzo ważnej informacji. Czy jeśli występuje do sądu o rozwód cywilny bez orzekania o winie. to ma to jakieś konsekwencje później jeżeli chciałabym uzyskać unieważnienie kościelne?? Czy w takim wypadku lepiej jest wnosić sprawę o rozwód z orzekaniem o winie??? Bardzo proszę o informacje.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 34 (przedawniony)
31-12-2008Mariusz AgnosiewiczBadania polskich niewierzących
Szanowni Państwo, Drogie Koleżanki i Koledzy!

Jak dotąd w Polsce nie ma profesjonalnych, socjologicznych badań polskich ateistów i agnostyków. Większa wiedza o tym, kim są polscy niewierzący, z pewnością pozwoli nam lepiej sobie radzić w polskiej przestrzeni społecznej. To bardzo ważne.

Stąd też gorąco proszę i apeluję o liczny udział w elektronicznym badaniu ankietowym, które ma szansę stać się pierwszą poważną analizą środowiska polskich ateistów i agnostyków. Badania prowadzi Radosław Tyrała, asystent w Katedrze Socjologii Ogólnej i Antropologii Społecznej na Wydziale Humanistycznym AGH w Krakowie, autor książek: "O jeden takson za dużo" (2005), "Dwa bieguny ewolucjonizmu" (2007)

Ankieta skierowana jest wyłącznie do osób niewierzących i jest anonimowa. Jej wypełnienie nie potrwa długo, prosimy o pomoc...

www.ebadania.pl/7aa1e5978685d3e1
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 51 (przedawniony)
22-12-2008diogenesPałka Pokoju
Najpierw użyłbym argumentów. Gdyby nie poskutkowało, użyłbym siły.(Lech Wałęsa)
www.tvn24.(*)wko-zwiazkowcom,wiadomosc.html

Zastosujmy tego rodzaju pseudoargument (bo odwołujący sie do pały) do takiej sytuacji. Otóż rano Jaś obwieszcza tacie, że nie pójdzie do szkoły. Tatus uruchamia maszynkę argumentacji Wałęsy. Prosi, błaga, wabi słowami na różne sposoby. Wreszcie zaczyna grozić. W końcu sięga po pas i z Matką Boską w ramiączku podkoszulki łoi malca równo po pupie po czym wyrzuca z domu na lekcje. Ojciec zrobił wszystko, ale ... nie zapytał Jasia: dlaczego?. A ten w gruncie rzeczy był skłonny pójść do szkoły, tylko nie na pierwszą lekcję. Oczywiście obity i obrażony na cały świat nie poszedł na żadną. W tej chwili rozważa ucieczkę z domu.

Wałęsa zachowuje się jak typowy lokaj historii: zrobił (byc może) swoje, a uparcie nie chce odejść. Kiedyś wszyscy zastanawiali się, co Wałęsa miał na myśli (ludzie skłonni są bowiem pod każde słowa podkładać jakis sens). Teraz wszystko staje się jasne: wyszła pała z worka.
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)